białczyński

Ruch Wolnych Ludzi Ruchem Wielkiej Wagi – pod pilną obserwacją!

Posted in Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 24 Marzec 2014

au 23321/22 marca w Zrównanie, opublikowaliśmy artykuł o Puszce Pan-D-Ory – dokładnie na ten sam temat. Dzisiaj 24 marca mamy identyczny w idei artykuł z tym samym tytułem w Gazecie Polskiej Codziennie. Na marginesie tego artykułu możemy tylko dodać, że proponujemy Wenecji aby również, podobnie jak Gaza poprosiła Rosję o interwencję. Na pewno znajdzie się tam przecież jakiś Wenecjanin rosyjskiego pochodzenia, którego warto chronić.

Wielokrotnie pisałem o tym, że Ruch Wolnych Ludzi (Wolnej Myśli, Wolnomyślicielski) w Polsce ma niesłychanie wielką wagę i że jest wyjątkowo silnym środowiskiem opiniotwórczym mimo, iż  aktywnie nie przynależą do niego, nie współtworzą go czynnie, miliony Polaków, a tylko kilka do kilkunastu tysięcy spośród nich.

Wiele środowisk po stronie czarnej i czerwonoróżowej nie przyznaje się, jak pilnie obserwuje i jak podchwytuje wieści i myśli na temat świata, płynące z naszego środowiska. Oczywiście fala publikacji i przemyśleń powtarzających nasze HOLISTYCZNE spostrzeżenia i analizy, podejmujących nasze inicjatywy i przechwytujących nasze akcje np. zielone, przyrodotwórcze, społeczne, ma charakter wtórny, jest więc spóźniona i nieadekwatna do zachodzących na Planecie Ziemia zjawisk. „Przemyślenia” te i „propozycje” są wtórne i spóźnione nie tylko w sensie filozoficznym, jako Myśl Która Kształtuje Świat Fizyczny, ale są też spóźnione w aspektach praktycznych, najbardziej przyziemnych, związanych bezpośrednio, organicznie z  funkcjonowaniem planety i poszczególnych krajów, jako połączonego systemu społeczno-politycznego, a więc w aspekcie bieżącej polityki, spraw społecznych, finansów czy gospodarki światowej.

au 236Od miesięcy informujemy o tym co się dzieje na Ukrainie, w Kijowie, że jesteśmy z Majdanem i Ukrainą w bezpośrednim związku mentalnym i praktycznym. Teraz ten kierunek myślenia podejmuje PIS i Solidarność. No i bardzo dobrze, tylko szkoda że tak późno. Myślę, że jest to dla niedowiarków kolejne potwierdzenie dlaczego Majdan opisywany jest przez Kreml, propagandę banksterską i niemieckie polskojęzyczne portale internetowe jako Banderowcy, którzy nienawidzą Polski!

Nie przeszkadza nam to wcale, ani owa obserwacja, ani to że ktoś korzysta z Naszej Myśli i owoców Naszej Pracy. Wręcz odwrotnie niezmiernie nas to cieszy. Cieszyłoby nas bardziej, gdyby autorzy wskazywali na źródła swoich lustrzanych inspiracji i przyznawali, że te obserwacje, które powielają i te myśli, idee jakie upowszechniają w mediach własnego nurtu materialnego (czarnego czy czerwonoróżowego) mają swoje źródło w przemyśleniach Wolnych Ludzi, w Środowisku Wolnej Myśli. Nie chodzi przy tym wcale o żadną próżność z naszej Strony (Zielonej Strony Mocy), ale o to żeby autorzy owych wtórnych enuncjacji sami przed sobą przyznali się do Wielkiej Zmiany, jaka zachodzi w ich umysłach i psychice, w nich samych, żeby przyznali, iż jest to racja ogólna, ścieżka, której należy się trzymać i zasady, którymi warto się w życiu kierować.

Ten artykulik jest refleksją po naszej obecności na Spotkaniu Sympatyków Niezależnej Telewizji we Wrocławiu z okazji 10 lecia jej działania. Jak już tutaj pisałem dla nas jest to również jedna z kilku ważnych rocznic Tego 2014 roku (wiosennych i jesiennych), jako że nasze publikacje i działalność w formie różnych portali ciągnie się już od co najmniej 25 lat.

au 235Dzisiaj 24 marca, dostrzeżono Morowe Panny i wartość tego przedsięwzięcia – była to jak pamiętacie nasza Hudba Miesiąca Sierpnia 2013 roku, muzyka połączona z artykułem o podobnej treści, jak ten dzisiejszy w Codziennej. PIS próbuje sie przypodobać Wolnym Ludziom, Wolnym Artystom, ale nie jest w stanie właściwie zaakcentować faktu, że jest to całkowiecie KOBIECE Przedsięwzięcie – „Morowe Panny”. Ich interesuje patriotyzm na starą modłę, podczas gdy nie jest to żaden hołd kobiet dla powstańców, tylko Kobieca Inicjatywa Patriotyczna. Kiedy kobiety śpiewają o wojnie ma to zupełnie inne znaczenie, panowie prawicowcy! (znajdziecie Morowe Panny na Czarnym Pasie w dziale Hudba (muzyka) Królestwa SIS)

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że to Wolni Ludzie wyznaczają prawdziwie nowoczesną ścieżkę rozwoju Polski i wytyczają szlaki Nowej Myśli , która jest następnie przez nich praktycznie wdrażana w organizowanie struktur Plemienia Wolnych Ludzi i Wolnej Polski, w konkretnych przedsięwzięciach.

Nie miałem tego okazji powiedzieć podczas panelu „Słowiańszczyzna wczoraj, dziś, jutro” wczoraj we Wrocławiu więc piszę to do was teraz TUTAJ:

Polacy powinni być dumni z dotychczasowych swoich dziejów, z całej przeszłości która rozciąga się na co najmniej 25.000 lat wstecz do początków cywilizacji Ziemi. Jako Słowiańszczyzna wnosiliśmy w ową Cywilizację Człowieka na Ziemi przez cały czas nieoceniony wkład, znaczące nowości, popychające Ludzkość ku jej dzisiejszej dominującej pozycji, czyniąc z człowieka Istotę Technologiczną. Ale też odwoływaliśmy się i odwołujemy się konsekwentnie od zawsze do Człowieka jako Istoty Przyrodniczej, związanej nierozerwalnie z Siedliskiem-Przyrodą, sprzęgniętej z nim/nią przy pomocy Przyrodzonych Praw. Obca Przemoc na jakiś czas odebrała nam Moc Sterowania Światem poprzez te Przyrodzone Prawa. Był to długi Okres Ciemności , zdominowanej przez obcy System Pan – Niewolnik, utrwalony na ziemiach Słowian przez Postrzymski Porządek, zresztą jak na całym świecie. Mimo, że wydawać się może, że był to okres bardzo długi, jako że trwał 1000 lat, to jednak warto zauważyć dwie rzeczy;

Jesteśmy predestynowani, śmiem powiedzieć WYBRANI, do jego zakończenia i do zmiany. Znajdujemy się w Jądrze Wielkiego Wiru Zmiany, w samym Sercu Świata. Podlegaliśmy krócej działaniu feudalnego porządku Pan-Niewolnik niż podlegały mu ludy i plemiona tzw Zachodniej Cywilizacji. Dopiero pomiędzy 850 a 1000 rokiem udało się Cesarstwu Postrzymskiemu przywieść do tego sposobu organizacji społecznej kraje i ludy Królestwa SIS (Wielkiej Scytii Euroazjatyckiej, Wielkiej Sarmatii Euroazjatyckiej, Wielkiej Tartarii Euroazjatyckiej , Wielkiej Wenedii Północnej,Wielkiej Harii (Wharatu-Bhar, Warwarii-Barbarii-Harharii).

Po drugie nigdy nie przyjęliśmy owego narzuconego Słowianom przemocą zbrojną, przekupstwem i podstępem Porządku Postrzymskiego za swój. Naszym przyrodzonym porządkiem obowiązującym według Wiedy i Praw Przyrody był i pozostaje System Plemienny, z Radą Starszych, z Sądem Starowieku, z Ogólnym Wiecem Ludowym i naturalną demokracją bezpośrednią.

au 238Od początku Rewolucji wskazujemy, że to Niemcy w jednej linii z Rosją są kluczem do właściwego rozwiązania sprawy Praw Ukrainy do Wolności. UE=Niemcy/Wielka Brytania oraz Rosja muszą zdać egzamin z wartości swojego Słowa i Godła, swoich deklaracji z 1994 roku. USA również przy tej okazji. Jednakże my w odróżnieniu od autorów tego artykuliku nie mamy tak bałwochwalczego stosunku do Stanów Zjednoczonych.  Dzisiaj dowiadujemy się, że USA na tym zakończyło zestaw sankcji za anektowanie Krymu przez Rosję i że w razie czego nie zaangażuje się zbrojnie po stronie Ukrainy. Jest to potwierdzenie Nowej Jałty i Rozbioru Ukrainy!!!

Odzyskując dzisiaj korzenie Własnej Słowiańskiej Tożsamości wychodzimy z Ciemności (Nawi-Zaświatów) i wracamy do naszego przyrodzonego systemu Praw i Praworządności (do Prawi Praw Przyrodzonych). Nadchodzi Czas Wolnych Ludzi i Czas Demokracji Bezpośredniej (czas Jawności, Jasności i Jawi). Wolni Ludzie prowadzą do wyzwolenia Polski i Polaków, do wyzwolenia całej Słowiańszczyzny na wszystkich możliwych płaszczyznach i poziomach , we wszystkich możliwych aspektach cywilizacji i współistnienia ze Środowiskiem Naturalnym/Przyrodzonym Człowieka (do Sławi).

Publikuję tutaj poniżej i powyżej przedruki artykułów z 22, 23 i 24 marca z popularnej prasy, nie po to żebyście je nawet czytali, żeby dokładnie wiedzieć co tam oni piszą. To nie jest ważne. Te artykuły są tylko ilustracją, mają za zadanie pokazać Wam jak wielki macie wpływ na to co się dzieje w Naszym Kraju.

PAMIĘTAJCIE. W porównaniu do długości Naszych Słowiańskich Dziejów ów czas Niewolnictwa jest krótki , gdyż trwają one 20 do 30 razy dłużej  niż owe 1000 lat Niewoli.

Wy, jako myślący holistycznie Wolni Ludzie jesteście zawsze, ZAWSZE o 10, o 100, o 1000 KROKÓW DO PRZODU w stosunku do wszelkich grup, które próbują za wami nadążyć i „podpiąć” się, po to żeby was wykorzystać. Pamiętajmy więc, że gesty przypodobania się, próby wykorzystania, czy upodobnienia się po to by zyskać Waszą sympatię, są próbami spóźnionymi i skazanymi na niepowodzenie.

au 234W nagłówku artykułu konstatacja faktu, który podajemy od miesięcy – Konflikt na Ukrainie = Koniec Starego Świata. Rozpoczyna się Nowy Świat- Wielka Zmiana. Treść artykułu potwierdza ten fakt na wielu płaszczyznach.

Czytając te nagłówki i treści poniżej/powyżej uświadamiamy sobie łatwo, że już TO kiedyś czytaliśmy. Często o tydzień, albo o trzy dni wcześniej, albo o miesiąc, a nie raz o kilka miesięcy wcześniej! Czytaliśmy to  na TYM Blogu i w innych Portalach Wolnomyślicielskich!

au 239au 239bI znów próba przypodobania się Wolnym Ludziom, ale chybiona gdyż dziwnym trafem cała ta Rzeczywistość została zauważona przez Graczy Rozgrywających i Kreujących ją na równi z tymi tutaj opisywanymi, po 25 latach współuczestnictwa w Cyrku Sejmowym. Na marginesie – oczywiście Maleńczuk im nie pasuje – nie jest kościółkowy jak Kukiz.

au 237To z innej beczki. PIS ustanowił na nowo obchody Dziadów Wiosennych – 10 kwietnia. Jest to powrót do Zwyczajów Pogańskich sprzed 1000 lat. Wykonywany jest on rękami ludzi, którym się zdaje że działają w intencji Watykanu.W całej rozciągłości popieramy przywrócenie obchodów Dziadów Wiosennych – nigdy za dużo Pamięci Naszych Przodków.

 

Z ostatniej chwili: 25 marca 2014 – 5.26

 

Szwadrony Śmierci mordują Prawy Sektor

http://wiadomosci.wp.pl/lbid,6581,title,Rosja-umacnia-wladze-na-Krymie-Wladimir-Putin-realizuje-swoj-plan,nazywo.html

W nocy w Równem na Wołyniu nieznani sprawcy zabili Ołeksandra Muzyczko „Saszkę Białego”, lidera Prawego Sektora na zachodniej Ukrainie.

Jak informuje portal Kresy.pl, do jednej z kawiarń w tym mieście podjechały trzy mikrobusy, a ludzie, którzy z nich wysiedli, wyprowadzili na ulicę wszystkie przebywające w lokalu osoby. Był wśród nich Muzyczko. Założono mu na ręce kajdanki, pobito, a następnie świadkowie usłyszeli strzały z broni maszynowej. Zginął na miejscu. Sprawcy mieli uprowadzić 5 innych osób.

 

Tatarzy Krymscy żądają referendum – chcą się oderwać od Krymu

Tatarzy krymscy żądają przeprowadzenia referendum obejmującego zamieszkałe przez nich obszary w celu odłączenia się od Federacji Rosyjskiej. I co na to Rosja, która sama dała przykład, że można oderwać w referendum kawałek obcego kraju? Czy powie Tatarom nie? Czy raczej przystanie na to, że każdy naród, tak jak naród rosyjski, ma prawo do samostanowienia. W przypadku Tatarów Krymskich mówimy o zwartym obszarze środka półwyspu, który oni zamieszkują, zaś obszar ten wynosi około 5 tysięcy kilometrów kwadratowych. Żądamy referendum dla Tatarów Krymskich.

Tagged with: ,

21 marca WIOSNA: Rosja zaanektuje Strefę Gazy! Ukraina zbuduje broń jądrową! Chelsea dzielnicą Moskwy! MAJDAN jest bee feee! – niemieckie media obrzydzają rewoltę Polakom!

Posted in Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 22 Marzec 2014

Świat za sprawą Wielkiego Szlema Pultera stanął na krawędzi absurdu. Oczywiście pisaliśmy o Pan-Dora (Pani do RA, D’ORO) Pandorze, którą Pan Putin (PanPut’) wypuścił  na szeroką Put’ (szlak, pąć) z puszki, wywalając Otwarte Do-ors (Drzwi/wROta) Krymu.

Pierwszy dzień Wiosny przynosi rewelacje o jakich świat jeszcze nie słyszał.

serb art ivica stevanovicz karakondżuła 5248256216_48decf81df_b

Ukraina zbuduje rakiety z głowicami jądrowymi!

Za wp.pl

20:41
PILNE
W ukraińskim parlamencie zarejestrowano projekt ustawy o wypowiedzeniu przez Kijów traktatu o nierozpowszechnianiu broni jądrowej. Na Ukrainie coraz częściej podnoszą się głosy o konieczności przywrócenia jej “statusu państwa z bronią jądrową”. Projekt zarejestrowali posłowie partii Batkiwszczyna Julii Tymoszenko oraz UDAR znanego boksera Witalija Kliczki.

Ukraińcy, którzy zrezygnowali z posiadania broni w zamian za gwarancje niepodległości i jedności terytorialnej ujęte w Memorandum Budapeszteńskim z 1994 r., mówią dziś, że była to błędna decyzja. Pokazała to – ich zdaniem – agresja Rosji na Krym. Premier Arsenij Jaceniuk nazwał nawet to memorandum “godnym pożałowania”.

Po rozpadzie ZSRR Ukraina odziedziczyła trzeci co do wielkości arsenał nuklearny na świecie. Na początku 1992 roku na terytorium tego kraju znajdowało się około 1300 głowic jądrowych zainstalowanych na 130 rakietach strategicznych typu SS-19 i 46 rakietach typu SS-24. Oprócz tego strona ukraińska dysponowała około 600 rakietami, w które wyposażone były bombowce dalekiego zasięgu. Ponadto były znaczne ilości taktycznej broni jądrowej.

Zgodnie ze swą Deklaracją Suwerenności z 16 lipca 1990 roku Ukraińcy jako państwo bezatomowe przyjęli trzy zasady: nie produkować, nie rozmieszczać i nie przyjmować na swe terytorium broni nuklearnej.

I co w tym dziwnego, kiedy światowe mocarstwa skompromitowały się jak na razie doszczętnie, trzymane w szachu przez własnych banksterów, którzy nie chcą ani grosza stracić na sankcjach dla Rosji. Wiadomo, że prawdziwe sankcje złamały by Rosję w pół roku. Ale wszystkie te rządy Świata Zachodu, te napuszone bandy dupków w lakierkach, upasione na żołdach z podatków obywatelskich, są przecież na pasku własnych banksterów! Teraz właśnie pokazują to dobitnie sprzedając swój HONOR, swoje SŁOWO, swój Podpis, Swoją Pieczęć-GODŁO, za garść ORA – Złota (AuRum = Orum). Oczywiście nie wykluczamy, że jeszcze się otrząsną, kiedy zauważą do jakich gigantycznych jaj, czyli absurdów,prowadzi dalej Podbramkowa Ukraińska Sytuacja.

Biedna Sefardyjska Banksterko Amerykańsko-City Londyńska, biedna Yelito Światowa z Berlina i Paryża, Biedny Putlerze Carze Moskwy, aleście się wpędzili chłopaki w tarapaty!!! Po prostu wyję ze śmiechu patrząc na to co się z wami wyrabia dzięki 15 Dziewczynom i  Chłopcom z Placu MAJDAN!!! Możecie sobie już teraz chłopaki wręczyć OSKARA za tę akcję 1000-lecia!!!

Rosja otrzymała zaproszenie ze Strefy Gazy do Aneksji!

au 230

Czekamy na zaproszenie Moskwy do aneksji dzielnicy Chelsea, bo jak wiadomo tam jest jeden Rosjanin, właściciel klubu piłkarskiego, niejaki Abramowicz, który równie dobrze może takie „zaproszenie” dla Rosji wystosować!!! To nic, że on obrony nie potrzebuje. PUTLER wie lepiej czego komu potrzeba. Uszczęśliwił Krym, uszczęśliwi Gazę i Londyn też uszczęśliwi. Zwłaszcza że Londyn ma gdzieś swoje gwarancje bezpieczeństwa dla jakiejś tam Ukrainy z 1994 roku!

flaga-niemcy

Majdan jest bee fee! – Piszą internetowe niemieckie portale w Polsce!!!

Kto nie wiedział skąd wiatr wieje i pisał brednie o Banksterskim Majdanie – już po tych artykułach wie czego naprawdę boi się Berlin i jego banksterskie sitwy! MAJDAN ma się dobrze panowie eksperci niemieccy i właściciele polskich portali internetowych Onet.pl czy Interia.pl

Po to kupowaliście  prasę i inne media w Polsce żeby siać tutaj tę właśnie banksterską propagandę. Strach padł na nich po tym jak Majdaniarze weszli do studia telewizyjnego w Kijowie, które powinno być przecież pod kontrolą uległych UDARÓW i innych Batkiwszczyn Tymoszenko-Jaceniuckich i pokornie transmitować orędzie Putlera do Narodu Ukraińskiego!!! Ukraińcy powinni też pokornie ssać pierś Wielkiej Mamki-Niemki, która im podsunie swoje wielkie dojne wymię sypiące złotem, jedynie na warunkach bezwarunkowej kapitulacji!!! Słuchać się! Ordnung must sein! A nie kontrolować media i parlament!!!

Tu was boli Yelito?!

Wraca więc gadka-szmatka o Banderowcach, baśniuszka napisana na Łubiance przez strategów Wojny Psychologicznej z KGB, którą rozpowszechniają od samego początku – od listopada 2013!

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemieccy-eksperci-demonizowanie-putina-nie-jest-polityka-tylko-alibi-wobec-jej-braku/pbkbz

Niemieccy eksperci: demonizowanie Putina nie jest polityką, tylko alibi wobec jej braku

Całą winę za eska­la­cję kon­flik­tu na Ukra­inie Za­chód zrzu­ca na Kreml. Jed­nak mnożą się głosy, które za współ­win­ne kon­flik­tu uzna­ją wła­śnie za­chod­nie pań­stwa. Nie­po­ko­ją­ce są także ten­de­cje żywe w samym Ki­jo­wie. – Swo­bo­da, która uczest­ni­czy w spra­wo­wa­niu wła­dzy, nie­na­wi­dzi Żydów, Po­la­ków i Ro­sjan – mówi Gu­en­ter Ver­heu­gen, były eu­ro­pej­ski ko­mi­sarz ds. roz­sze­rze­nia.

cd. poczytajcie sobie na Niemieckim Portalu ONET – To propaganda wojenna Moskwy więc jej tutaj nie przytaczam. Ale kto się zatruł tym niewielkim nawet OPAREM ABSURDU, smrodkiem puszczonym do nas z Berlina, dla odtrutki proponuję posłuchać całej PRAWDY ustami Pawła Kukiza:

https://www.youtube.com/watch?v=xuPzMPwZTEA

I pamiętajcie, że w Polsce są nie tylko niemieckie obozy koncentracyjne takie jak Auschwitz – realne, prawdziwe Fabryki Śmierci, ale także Niemieckie Trujące Portale Internetowe, Gazety i Telewizje!!!

Tagged with: ,

Huczna rocznica pontyfikatu Wielkiego Reformatora papieża Franciszka – 4 miesiące wymownego milczenia KRK na temat Świętowita ze Ślęży

Posted in Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 14 Marzec 2014

Ihs-logo.svg13 marca 2014

Mija rok odkąd papież Franciszek nastał nam na Apostołową Stolicę w Romie i objął rządy nad Ziemią w Imieniu Jedynego Boga oraz Cesarstwa Rzymskiego.

13 marca 2014 roku

mija 4 miesiące – jakże to znamienny zbieg okoliczności, Pełna KWARTA Miesiąców (Czwarta Miesięcznica) – od opublikowania i wysłania do Watykanu oraz dostarczenia do Kurii we Wrocławiu Listu Otwartego podpisanego przez 1300 Polaków z Polski i ze świata w sprawie współistnienia na Świętej Górze Ślęży obiektów kultu Rodzimowierczego Wiary Przyrodzoney Słowian, w postaci Świętowita Ślężańskiego oraz innych pogańskich rzeźb (Niedźwiadek, Baba i inne) oraz obiektów kościoła rzymsko-katolickiego takich jak Krzyż, Droga Krzyżowa i Kaplica-Kościół.

Gdyby jakakolwiek korporacja na świecie otrzymała taki list  do Prezesa w swojej centrali, a dla Korporacji Kościoła Rzymsko-Katolickiego ta centrala to  Watykan, prezes zaś to papież, list w którym ktokolwiek zbiorowo protestuje przeciw jakimś praktykom owej korporacji i apeluje o współpracę, to już dawno mielibyśmy w ręku odpowiedź owej korporacji. Obojętne jaka by ona była, ale by była.

Bowiem we współczesnym świecie przyjęte jest, iż na taką odpowiedź solidna firma, która dba o wierność konsumentów, daje sobie 30 dni, zwłaszcza gdy dotyczy ona zarzutów co do postępowania korporacji. Praktycznie nie zdarza się by korporacje międzynarodowe takie jak Coca-Cola czy Microsoft nie odpowiedziały w takim terminie. 90 dni to bardzo długi czas oczekiwania na reakcję we współczesnym świecie. Ale 120 dni to już czas zupełnie niespotykany. Tyle nie zwlekają nigdy nawet instytucje rządowe Państwa Polskiego, czy Rady Europy. W przypadku jakiejkolwiek petycji czy listu otwartego do, na przykład, Rządu Niemiec, byłoby to nie do pomyślenia.

Myślę, choć mam nadzieję wciąż jeszcze, że bardzo się mylę, iż mamy obraz jak bardzo serio Kościół Rzymsko-Katolicki, w osobach swego Najwyższego Zwierzchnika – Papieża Franciszka a także jego przedstawiciela we Wrocławiu,  pochyla się nad prostym człowiekiem, skoro przez 120 dni nie potrafi wyartykułować z siebie pisemnej odpowiedzi dla 1300 osób zaniepokojonych sposobem postępowania, jego oficjalnych lokalnych akwizytorów i dystrybutorów pod Ślężą.

Myślę, lecz znowu mam nadzieję jeszcze, iż głęboko się mylę, że mamy także ze strony Watykanu i Wielkiego Reformatora, który obchodzi dzisiaj uroczyście rocznicę swego pontyfikatu, jak i jego namiestnika na Śląsku, jasną odpowiedź na czym polegać ma Nowa Ewangelizacja, jakiego to rodzaju Dialog, przez bardzo duże De, będzie toczony w objętych tą krucjatą krajach takich jak Polska.

Rozumiemy, że czas na takie drobiazgi jak pisemna odpowiedź 1300 pytającym, a właściwie stojącym za tymi pytającymi 130 000 obywateli Polski, jest niesprzyjający. Zawsze jest coś ważniejszego niż sprawa figury jakiegoś pogańskiego bożka na jakiejś Górze Ślęży, w jakiejś tam Polsce. A to Rosja grozi światu Wojną, trzeba zabrać głos, a to  przybyli na Plac Świętego Piotra niepełnosprawni i słodkie dzieciątka, trzeba im uścisnąć prawicę i pogłaskać po główkach. A to Episkopat Polski wybrał nowego przewodniczącego, trzeba mu pogratulować.

A skoro Polska ma jakieś ekumeniczne problemy trzeba jej dać Święto Światowej Młodzieży Katolickiej w Krakowie albo wydać wspólną mszę z Knesetem na Wawelu. Rozumiemy to wszystko i czekamy cierpliwie nadal, aż nadejdzie ten czas, że Papież Franciszek i biskup Wrocławski znajdą wolną chwilkę, aby się pochylić nad tą drobną sprawą zgłaszaną przez garstkę zainteresowanych osób z jakiejś tam Polski.

Jak dotychczas Kościół Rzymsko-Katolicki w Polsce znalazł jedynie czas aby pośród Nas, Pokrzywdzonych usunięciem ze Świętej Góry Polskich Słowian-Pogan-Rodzimowierców świętej figury Świętowita Ślężańskiego, poszukiwać poprzez policję podpalaczy tej Świętej Góry!!!

Myślę, że ci wszyscy Polacy-Katolicy, którzy podpisali się pod Listem po papieża Franciszka w sprawie Świętowita ze Ślęży, odczuli dosyć dotkliwie to, że Ich głos w Ich Kościele tak niewiele znaczy, iż nie wart jest jednej linijki tekstu jakiegoś biskupa, choćby i był on biskupem Rzymu.

Moi drodzy – Wszyscy Którzy Wzięliście Udział w inicjatywie napisania Listu do Papieża Franciszka i do szefa Wrocławskiej Kurii – Oddziału Ślaskiego Międzynarodowej Korporacji WATYKAŃSKIEJ , i złożyliście odważnie podpisy pod tym listem nie lękając się konsekwencji osobistych w swoim lokalnym środowisku, często przecież bardzo małym, i stosunkowo zamkniętym, możecie się czuć nieco rozczarowani tym lekceważeniem Waszego Głosu, jakim bez wątpienia jest owo wymowne, długotrwałe Milczenie Kościoła Rzymskiego.

Jestem jednak przekonany, że jest to dla Nas Wszystkich, Katolików i Niekatolików, Teistów i Ateistów w Polsce, którzy podpisali się pod tym listem bardzo cenna Lekcja ze strony tej Wiekowej Instytucji, która uzurpuje sobie prawo ustanawiania Ładu Moralnego na Ziemi i głosi potrzebę „dialogu” z innymi wyznaniami oraz poszanowania prostego człowieka, jego potrzeb i praw. Mam nadzieję, że potrafimy wyciągnąć właściwe wnioski z tej prostej Lekcji. Czyni to bowiem od wieków Kościół Rzymski i całe światowe chrześcijaństwo, niezmiennie, w tym samym duchu, jaki nam właśnie okazuje.

My, jako Słowianie Polscy – wyciągamy owe wnioski. Będziemy się konsekwentnie domagać, aby kamienny Świętowit stanął na Ślęży obok katolickiego krzyża oraz na innych świętych pogańskich górach w Polsce. Nie spoczniemy dopóki to się nie stanie faktem. Milczenie jest złotem, a z Tego Waszego Milczenia wykluwa się Prawdziwy Dyjament. Nadchodzi czas Światła Świata.

flaga_polska

Association of Slavic People, Movement of Free People, Faith of Nature: gender, recognition of animal rights, racism!

Posted in Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 8 Marzec 2014

© Published (by) bialczynski on February 17th, 2014
© translated by Katarzyna Goliszek
Dzik, dzika ?winia, DinoAnimals.pl

There are such social matters and civilization problems that must be clearly postulated by every organisation on the public forum, openly and loudly discussed in the environment that creates them.  These are the issues and problems which require a determined standpoint, an obvious stand made by the human, by the aware person and taking on an active attitude to the phenomenon which we are dealing with. There are such civilization issues that need an immediate solution even on the scale of the Planet. No human actions done to Earth should be hasty. Regardless of our perception of the Earth as a huge piece of stone on which Life understood in Darwin’s way evolves, and irrespective of our seeing a Conscious Being in it which is the emanation of the infinite Consciousness Shaping the Matter.

To some people, it may sound ridiculous, but gender and recognition of animal rights belong to these issues. If We, as the Slavic Movement (Association of Slavic People), The Movement of Free People (RWLWP – Ruch Wolnych Ludzi Wolnej Polski – The Movement of Free People of Free Poland), as the Faith of Nature (SSŚŚŚ and the Faith of Nature of Slavic People) follow the SCIENTIFIC world view and the paradigm of ”Consciousness over/under Matter”, which means the rules that directly reflect the way of activity recognizing the holistic perception of the world and holistic solving of the problems of the world and civilization, we have to tackle these basic issues very seriously and define ourselves explicitly towards them.

I, personally, as an aware individual who follows the scientific-holistic world view, do not imagine co-working in the Association of Slavic People with persons who neglect the Laws of Nature and consequentially lead to doing actions against Nature through the Association.

Am I for the gender ideology and do I recognise the existence of animal consciousness and am I ready to admit they have rights equal to the human being?

All the life attitude of the human  depends essentially on the answer to the raised question.
Here, I present a very sensible article from Gazeta Wyborcza just on the subject. Let it be the introduction to the statement which I will try to justify in a fully logical way and which leads, in my view, to the agreement that even the Association of Slavic People that seemingly has nothing in common with the social topic of this sort, has to define itself in similar ideological issues. The Association has to do it clearly, openly and honestly as early as at the beginning of its setting up so that no unnecessary incidents of tension, internal turmoil and loss of social energy in its further activity happen.

Recognizing the scientific-holistic vision of the world and civilization of the human being as well as using the holistic consciousness for his/her opinion and putting actions into practice, entails all the series of consequences which face all our Organizations and Movements in the situation of the Great Change – for example, in such an aspect as Self-organization of Society, i.e. the Tribe.

Someone could say: Why raise such questions and divide the Slavic Movement at its start with ideological issues which are secondary to Slavdom, as the Slavs are both followers of the Faith of Nature, Free People, Catholics, Orthodox Christians, atheists, homosexuals, Ukrainians, Belurussians, Serbs and Poles, Lusatians and Silesians, and also ”EVERY Human That Feels Slavic and Identifies himself/herself with the Culture, Tradition and History of Slavdom” although his/her mother was Jewish, and father was a pitch Black citizen of Germany. Furthermore, there are other people, quite ordinary ones, farmers, steelworkers, soldiers and policemen, people who do not think with ideological issues, do not philosophize and do not split hairs on the matter, but just live, feel and do various professions. au 222

When we were establishing the Association of Slavic People, I asked myself a simple question: What will we be doing in our Slavic Affiliation if there appear, as a crowd, members for whom a notion will be, for example, the so called Purity of the Slavic Race – that is obsession of the Fascist-Nazi kind, which prefers superiority of one Race over another and stipulates, in advance, humiliation of other races around them. Would I like to participate in such Association? I Say Certainly  NO!


The conclusion that came itself was simple. What has to join us so that we will start acting together for the Great Change is the Scientific-Holistic World View. This is the Philosophical Foundation which we need to accept and which we accept intuitively as yet. The Philosophical Foundation which we instinctively acquiesce – We All gathered around this Blog, Gathered Around the Issue of Regaining our Slavic identity, around making up Free Poland for Free People, around the Faith of Nature and Acting for Ecological-Humanistic Revolution.  

 

Free Poland that we want to make for ALL POLISH PEOPLE can not exclude anyone – it can not exclude either ourselves or our ideas because, for example, the so called any ”Majority”, ”Oneness”, or ”Only Our Matter” would like, now or whenever, to impose some general solutions on the rest of the society – the solution which will exclude the possibility of acting and co-existing of another small group of citizens. ONLY such philosophical (holistic-scientific) approach to the constituted LAW within the State excludes its excessive oppressiveness and repressiveness, excludes excessive regulating and manual administering, excludes automatically millions of superfluous administrative interference and clerical abuse, excess of superfluous taxation, multiplicity of controls, constant expansion of the system of penalties and free interpretation of the law, and excludes a number of other not less annoying discomforts of social relationship which we are coping with in Poland on an exceedingly large scale. 

Then, I also asked myself a simple question: Would I like to co-operate in the Slavic Association with people who do not recognize the RIGHT OF EQUALITY OF PEOPLE – i.e., for example, the Right of Women to be Free People (making decisions about themselves in all aspects – also concerning giving birth or not), and generally speaking, for the Human Right to Decide about One’s Own Fate (including euthanasia of one’s free choice) and about One’s Life Choices on the grounds of Full Freedom (also for homosexual relationships, or for life in a free relationship, in a sexual commune or whatever which the Free Human Being has the full right for)?  And I answered my question: NO! The only limit that All Members of the New Polish Tribe, World Wide Slavic Nation have to recognize – is that an activity of one Tribe can not harm the Other Tribe of this Nation. Where it starts to do harm, a mechanism of the LAW that rules out conflict and harm, exploitation, humiliation, abasement, ruling out one group by another, should turn on automatically in our New CONSTITUTIONAL Construction after the Great Change. 
k krowy dfaa384b1c0927e840132100bf724726_big

I would not like to take part in such an Association that in a while will make a decision to support the Ban on Working on Sunday, the Ban on Doing Shopping on Sunday, the Precept to Believe in This or That, the Prescript of Ritual Killing of Animals in the name of the Superiority of some Religious Laws over the Notion of Consciousness of Animals. Neither would I like to participate in such a Slavic Association which following the example of the Priest from Sulistrowice and other Catholic Adherents from the whereabouts of Sleza, will put up on Sleza near the Cross-Giant and Stone Holy Worship Catacombs their own Gigantic symbol of, for instance, a 40-storey Svetovid that shines with Neon Light at night onto Wroclaw and the whole area and makes Day out of Night for the animals inhabiting the Landscape Park.

Of course, I thought of, and I want Svetovid to stand on Sleza, but I want it to be integrated into the environment. I do not want it to be as wildly aggressive and intrusive as the one offending the feelings of other people than Catholics, gigantic Cross-Eyesore, like the Bloody Inferno – called the Way of the Cross which is for me just sadist-masochistic show which groups of children, young people and grown-ups who head for the mountain just to have a rest and do not have anything in common with Judeo-Christianity have to watch.

My reasoning is very simple in this case: if we are to create the Association of Slavic People that consequentially will take on a definitely big group of people who will direct them towards discriminating Black People, Women, towards backward thinking and acting against Mother Earth and Mother Nature, towards the so called ”modernity” involving the development of the Humankind by the cost of the whole Environment and Wildlife – we had better not make up any Slavic Movement at all. 

 

Finally, I asked myself the last question about this subject and I answered it myself: Would I like to share the Association of Slavic People with such organisations as the All-Polish Youth, OUN, UPA, Swoboda Party, The Right Sector of the Maydan – after all, they are Slavs as well?! NO! I would not like to do that at all – no way! 

How to prevent, at the very beginning, a similar – contradictory to its idea – situation of distortion and surveillance of OUR organization from other ideological movements which can be called Slavic?

Well, every person joining the Association of Slavic People, must have obvious, full and irrefutable awareness: That during the First popular Rally that will be held, we will outvote inviolable Rules of Participation in Our Association of Slavic People, that is to say The Regulation of Admission to the Association. It will be the exemplary solution and clue to form a New Law in the New Polish Nation – THE POLISH LAW – which will not be the further development of the Roman Law, the Law of Master – Slave, but something completely NEW, as NEW as Novelty is NEW, which the Great Change is bringing to the World. 

These rules must be explicit, of course, and up not restricting, very simple though marking clearly and irrevocably a certain direction of reasoning of the Association of Slavic People and the direction of its activities for all the future. I propose here and now, and I give you for your consideration, and I expect a discussion of, the following issues that are to specify who (what person and what organisation) can become a member of the Association of Slavic People and what commitments I take on myself to comply with becoming the Member of The Association of Slavic People. 

 

I assert that the members of the Association of Slavic People can be people and organizations that profess in their philosophy and carry out as well as bind to fulfill within the Association of Slavic People: 

1. Scientific-Holistic World View 

2. Philosophy and Rules of the Movement of Free People 

3. Activities for establishing Free Poland of Free People 

4. Philosophy and Rules of the Ecological and Nature Development Movement 

5. Statute of the Association of Slavic People 

6. Also, exclusively Those who undertake to respect the rule that an activity of one of the Tribes can not harm Another Tribe of Any Nation. Where it begins to do harm, then turns on the  mechanism of the LAW that rules out conflict and harming, exploitation, humiliation, degradation, exclusion of one group by another.  

It seems to me that more regulations are unnecessary, and the ones presented here are sufficient determinants which guarantee the activity of this Association towards Freedom of People, Free Poland, Green Poland, Welfare and Development of Slavic People as well as the societies of all other people in the World whom WE, Members of the Association treat equally – in the same way as we treat ourselves.

If we recognize the rules I have mentioned above, we have to clearly and emphatically state that we do not have ANYTHING AGAINST GENDER – because it is only unreserved RECOGNITION OF THE FULL RIGHT OF THE HUMAN BEING TO WHOLLY DECIDE ABOUT HIMSELF/HERSELF, but in a way that does not harm other people (for instance, by public manifestation). We have nothing against RECOGNITION OF WOMEN’S RIGHTS FOR FULL DECIDING about THEMSELVES – also in the matter of giving birth to conceived or not conceived children as well as for their equal work status. We do not oppose RECOGNIZING Animals as Conscious Beings. On the other hand, we are TOTALLY against destroying the environment and Nature, or against privatizing State Forests in Poland.

I might have left out an essential issue in the 6-item list above which I would define as a contemporary, adequate to the Great Change Constitution of Life on Earth. Perhaps you have any doubts about some mentioned issues. If so, please, make your comments. 

Tagi:, , , ,

Ukraińska Burza! – czyli Koniec (starego) Świata. Uwaga Majdan – nie dajcie się teraz zastraszyć!

Posted in Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 4 Marzec 2014

https://secure.avaaz.org/pl/petition/Do_Bronislawa_Komorowskiego_O_zawetowanie_ustawy_o_tzn_Bratniej_Pomocy/?tjzGVgb
Jeszcze jest możliwość zawetowania tej ustawy, proszę o przekazywanie dalej i podpisywanie się pod petycją!

43572-627811393840982

Ten obrazek nie przez przypadek nawiązuje do poprzedniego artykułu Rafała Orlickiego. Mamy BOWIEM OBECNIE do czynienia z powtórzeniem sytuacji wskazanych na zdjęciu – tzw „ochrony obywateli własnej narodowości”. Czy pamiętacie, jak się zakończyły owe awantury dla tych, którzy je rozpoczęli ? Nie inaczej będzie i tym razem! Ale aby się tak stało wszyscy musimy wykonać swoją robotę. Jest to olbrzymia i trudna robota, która będzie polegać na powstrzymaniu zakusów satrapów i banksterów, którzy próbują rozkraść Ukrainę.

© by Białczyński

Zaczynamy od powyższego linku, bo po pierwsze: jest jeszcze czas aby zapobiec skutkom radosnej twórczości Platformy Obywatelskiej w Polsce (zastanawiam się jakiego kraju obywateli mieli na myśli twórcy tejże partii?),

a po drugie:

ponieważ ta sprawa przypomina o pewnym procesie, który po cichu toczy się w Polsce od dawna,a który jeśli zakończy się „pomyślnie” (PO-myślnie) umożliwi Rosji lub Niemcom wysłanie do Polski ich wojsk, zupełnie LEGALNIE – z Bratnią Pomocą, jeszcze łatwiej niż to próbuje nieudolnie wykonać dzisiaj Rosja. Charakterystyczne jest również dla innych obserwowanych na Świecie od 2001 roku procesów wojenno-politycznych, że u ich początków pojawiają się  hasła-wytrychy, preteksty: „Bratnia Pomoc”, czy „Zagrożenie dla >Naszych< Obywateli”.

52479-628461393877190Naczelny Kłamca Nowej Rzeszy – III Rzymu Cesarstwa Narodu Rosyjskiego

03 03 2014

http://niezalezna.pl/52437-putin-naruszyl-prawo-miedzynarodowe-co-zrobi-nato-nasza-relacja

22:15
Wiadomo jakie zadanie miał spełnić Janukowycz. To Wiktor Janukowycz zwrócił się w liście do prezydenta Rosji Władimira Putina z prośbą o interwencję zbrojną na Ukrainie - oświadczył w Nowym Jorku ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin. W Nowym Jorku trwa posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone sytuacji na Ukrainie.

21:47
Stawką w kryzysie ukraińsko-rosyjskim nie jest Krym, choć jest on na pierwszym planie, lecz sama Ukraina, przyszły konstytucyjny model tego państwa i polityczne wpływy Rosji – powiedział James Sherr, ekspert think tanku Chatham House. „Celem minimum z punktu widzenia Rosji jest uczynienie z Ukrainy niestabilnego kraju, którym nie da się rządzić. Celem maksimum jest nie tylko przywrócenie uległości Ukrainy wobec Rosji, ale skodyfikowanie jej z błogosławieństwem Zachodu” – powiedział Sherr, specjalizujący się w sprawach Rosji i Eurazji.

04.03 2014

10:17
Tylko Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy może prosić o wprowadzenie obcych wojsk na terytorium kraju – oświadczył przewodniczący ukraińskiego parlamentu, p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow nawiązując do wypowiedzi przedstawicieli Rosji. – Pragnę przypomnieć, że zgodnie z konstytucją i ustawodawstwem Ukrainy tylko i wyłącznie Rada Najwyższa może w razie potrzeby podejmować decyzje o wprowadzeniu obcych wojsk – powiedział w parlamencie.
10:12
W przypadku konfliktu na Ukrainie zarówno taktyka Rosji, jak i jej tłumaczenia są podobne jak w 2008 roku w Gruzji. Również obserwując reakcję Zachodu można mieć wrażenie deja vu – ocenia były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwil w dzienniku „Financial Times”. Odnotowuje, że Rosja od dawna była obecna w Gruzji, „uzbrajając i szkoląc lokalnych konspiratorów i kierując ich bezpośrednimi prowokacjami”. Podobnie rosyjska akcja z ubiegłego weekendu w celu przejęcia Krymu była tylko kolejnym krokiem ofensywy od dawna napierającej tempa – twierdzi.
09:55
Opóźnia się konferencja prasowa Władimira Putina.
09:52
Rosja grozi USA stratami gospodarczymi i przechodzi od słów do czynów. Jeśli Waszyngton zdecyduje się na wprowadzenie sankcji, rosyjskie relacje gospodarcze z USA zostaną sprowadzone do zera – ostrzegł jeden z doradców prezydenta Putina, na którego słowa powołuje się agencja AFP. Według niego, sankcje ostatecznie doprowadzą do kryzysu amerykańskiego systemu finansowego.
09:36
Rada Najwyższa Ukrainy jest gotowa prowadzić dialog z władzami Krymu, jeśli zostaną wycofane wojska rosyjskie – oświadczył deputowany Batkiwszczyny, były szef ukraińskiej dyplomacji Petro Poroszenko. Jak zaznaczył, parlament jest gotowy znacznie poszerzyć kompetencje krymskiej autonomii, ale przy zachowaniu suwerenności Ukrainy. Parlament jest też gotów w bardzo krótkim czasie przyjąć ustawę o statusie Sewastopola i ustawę o lokalnych referendach.

09:17

„Rozchwianie giełdy w Moskwie i zbijanie kursu rubla mogą pokonać Putina bardziej niż samoloty i odezwy NATO. W ciągu jednego dnia Bank Centralny stracił 10 mld. Ile dni wytrzyma Rosja?”

1315471238_z_herb_plbyua_xKażdy kto czyta ten Blog wie jak rozumiemy Polskę – właśnie tak. Za tym pojęciem Polski idzie też jak wiecie nasze pojęcie Słowiańszczyzny.

Iskon i  Iz-kraina, Skraina-Iskra i Kresy

Założę się, że kiedy pisaliśmy tutaj na tym blogu tekst o Komecie Iskon (Koniec-Początek), czy teksty o Wielkiej Zmianie w roku 2011, 2012, 2013, czy wreszcie teksty o Polsce Sercu Świata i Pojednaniu Polska – Rosja koniecznym i niezbędnym w kontekście Wielkiej Zmiany (w latach 2009, 2010 i dalszych) liczba osób stukających się w czoło  wśród mniej czy bardziej przypadkowych czytelników tych artykułów (artykułów, których w tym duchu, są tutaj dziesiątki) stanowiła bardzo znaczny odsetek.

Nie wstydźcie się teraz, wy wszyscy, którzy stukaliście się i stukacie się w czoło od 5 lat, tylko wreszcie wyciągnijcie wnioski! Wiem, że to bardzo trudne  przyznać, że to co nieprawdopodobne jest jedynym realnym. Takie są jednak fakty. Nie będziemy już więcej „udowadniać” komukolwiek, że „przepowiadamy” trafnie z trafnością 100%, że odkrywamy prawdę, Prawdę przez duże P i do tego w 100% (w stu procentach!). Mądrej głowie dość dwie słowie, czyli dosyć już dowodów.

Kiedy pisaliśmy tutaj i przedstawialiśmy Wszystkim Polakom chętnym do przeczytania tych propozycji Nowe Koncepcje Sprawiedliwego Państwa i Porządku Społecznego, kiedy kreśliliśmy Scenariusze i „przepowiadaliśmy” rozwój wypadków w dalszej i najbliższej przyszłości, spotykaliśmy się ze strony Klakierów Władzy, „Specjalistów” od Polityki, „Znawców” Procesów Społecznych, Utytułowanych Naukowców poszczególnych dyscyplin Nauki, i innych Domorosłych Mądrali, z totalnym zaprzeczeniem, lub kpiną. W najlepszym zaś razie z podszytym strachem milczeniem. Konformizm i instynkt stadny (owiec idących na rzeź, które walą na oślep kamieniami w Czarną Owcę – Kasandrę) zaprowadził dzisiaj Lemingi i Yetisynów tam gdzie im to przepowiedzieliśmy wiele lat temu i co im dobitnie tłumaczyliśmy przez te lata. Nie chcieli słuchać – Ślepi i Głusi. Dzisiaj stoją NA SKRAJU – na Skrainie, na ISKrze, na Iskonie swojego Świata. Inaczej to miejsce nazywa się KRESY. Kres – Iskon.

Kiedy pisaliśmy o Wielkim Czyszczeniu po Kalijudze także stukano się w czoła i podkpiwano z nas w komentarzach. Gdy wyjaśnialiśmy prawdziwą wagę Słowiańszczyzny dla Świata i wykazywaliśmy jasno i logicznie czego dowiodła II Wojna Światowa, jak wielkie jest Nasze zwycięstwo nad Niemcami, jak głęboko Niemcy zaszkodziły Europie, jak zostały one totalnie przez Słowian pokonane wraz z całym finansującym ich zbrojną napaść Sefardyjskim Światem, natychmiast następowała tutaj w komentarzach na tym blogu wściekła, spieniona, germańska reakcja. Nie dziwiło nas to, bo pisaliśmy to Wam wielokrotnie, wiemy, że Opiniotwórcze Media Internetowe są w sposób ciągły Inwigilowane i Obsługiwane Propagandowo przez całe zorganizowane Siatki Szpiegów Systemu Pan-Niewolnik.

http://niezalezna.pl/52479-ujawniamy-internauci-przylapali-msz-rosji-na-propagandowej-manipulacji

Na oficjalnym koncie MSZ Rosji na Twitterze przez pomyłkę została opublikowana prośba do nieujawnionych osób o „powściągliwe pochwały” (w komentarzach na TT oraz Facebooku) na temat „słusznej analizy” sytuacji na Ukrainie, opublikowanej przez niemiecki tygodnik „Der Spiegel”.
 
Autorem artykułu, który należało pochwalić, jest niemiecki dziennikarz Uwe Klußmann. Pomyłka została szybko zauważona przez pracowników obsługujących Twittera MSZ Rosji, ale internauci zdążyli zrobić printscreena.
 
„Prośba na FB i Twitterze powściągliwie pochwalić słuszną analizę” - napisał MSZ Rosji do „swoich”.
  52479-628481393877667Polscy internauci rozpoznali w Klußmannie „starego znajomego”.
  52479-628501393877667
Dziennikarz „Spiegla” przebywał w Moskwie jako korespondent od roku 1999 (od momentu dojścia do władzy Władimira Putina) do roku 2009.

Nie dziwi nas to tym bardziej dzisiaj. Dzisiaj, kiedy widzimy czarno na białym dysponując twardymi dowodami Manipulację na Skalę Świata, spreparowane artykuły prasowe, masowo preparowane wiadomości w Portalach Internetowych, ewidentnie sterowane i preparowane przez Wojenną Propagandę Moskwy materiały na Youtube, TT, Facebooku, a także na takich portalach jak ten – jako filmiki, opinie „specjalistyczne” o sytuacji, propaganda że „Krym jest Moskiewski od zawsze” i „osobiste wpisy”, czyli  komentarze pod naszymi artykułami wykonane rękami V Kolumny Moskiewskiej w Polsce, lub wprost wpisywane tutaj z Łubianki, Berlina albo Kremla.

Czy jest rzeczywiście tylko przypadkiem Pojawienie się i Rozpad w zetknięciu ze Słońcem w odpowiednim czasie owej Słowiańskiej Komety ISKON, czy jest przypadkiem wskazany przeze mnie dawno związek między jej przybyciem a wybuchem na Ukrainie-Skrainie społecznego protestu, który wydawał się tak niegroźny i śmieszny, bo studencki przecież, w listopadzie 2013 roku?!

Czy wtedy nie spotkaliśmy się z komentarzami, które co najwyżej wskazywały, że sprytnie łączymy fakty, że nie powinniśmy mieszać i plątać spraw „poważnych” z takimi „niepoważnymi spekulacjami” jak te dotyczące komety itp, itd. I tyle. Poważnego potraktowania tamtego artykułu nie doczekaliśmy się oczywiście. Tyle i koniec kropka? Tyle, tylko że to nie był koniec, ale początek. 

Nie będziemy tutaj teraz kreślić tasiemcowej analizy wydarzeń i snuć scenariuszy. Dosyć pokazywania palcem co się naprawdę dzieje. Ci którzy usiłują izolować toczące się wydarzenia i sprowadzać je do jednej płaszczyzny np. społeczno-politycznej – mylą się, ci którzy widzą w tym co się dzieje wyłącznie nacisk i prowokację NWO i banksterów, również się mylą, ci którzy patrzą na świat z perspektywy płaskiego materializmu i ateizmu – także się mylą. Wszyscy po trosze mają rację i wszyscy pospołu mylą się, a mylą się na tyle ciężko, że nie dostrzegają Istoty Procesu.

Kto jest zaskoczony rozwojem wypadków ten może być pewien, że się mylił, bo zaskoczenie jest dowodem pomyłki.

Tak jak pisaliśmy wielokrotnie:  w Sercu Świata toczy się Bój Ostateczny, na Śmierć i Życie, Bój między NOVYM a Starym, bój we wszystkich możliwych płaszczyznach , a nie w jakiejś jednej wybranej. To jest Rozgrywka i Wojna jakiej nasza Cywilizacja w całych swoich dziejach jeszcze nie zaznała – A jeśli jej zaznała to tylko JEDEN JEDYNY RAZ.

Ukraina_wyjazdy_dla_firm.png

Ukraina a Wielka Zmiana, czyli Wszyscy odarci z Masek, klęczą pod MUREM! I są w kropce!

Ten Mur to jednocześnie MOR, ZMORA i MARA!!! Ten Mur to Atomowa Pułapka. Ten Mur to Traktat z 1994 roku, pod którym podpisali się ochoczo Wielcy tego Świata – odbierając Ukrainie możliwość obrony przed szantażem Moskwy, takim samym równoważnym szantażem Ukrainy, czyli Kijowa.

Kropka. Absolutna kropka.

Co się wydarzyło i jak to się stało?

Kropka. A sprawcą tego stanu rzeczy, jest według kalendarium zdarzeń Grupka Idealistów – kilka dziewczyn i kilku chłopaków, Studenciaków z Kijowa – Wolnych Ludzi, zadomowionych dobrze w Sieci, ludzi o otwartych umysłach, którzy śledzą w Internecie NOWE i zrozumieli już o świecie niejedno. Oni to w listopadzie postanowili wyjść na Majdan z żółto-niebieską flagą by zaprotestować, zademonstrować niezgodę zwykłych ludzi, na Jawne Przehandlowanie Ukrainy przez UE/USA na rzecz MOSKWY.

Że ten handel był zaprojektowany z góry i od dawna, wiemy. Mamy na to dowody twarde, z 17 września 2009 roku – Deklaracja Wrześniowa Obamy, że USA  nie są  zainteresowane obecnością wojskową w Polsce i obroną rakietową Polski oraz Europy Środkowo-Wschodniej. Deklarację tę  można nazwać Rocznicową dla Polski z okazji Paktu Ribbentrop Mołotow. Był to w istocie Nowy Pakt Ribbentrop – Mołotow, tym razem Pakt Obama-Putin, który propagandyści w pop-propagandowych polskojęzycznych mediach niemieckich i sefardyjsko-amerykańskich nazywają eufemistycznie Resetem Amerykańsko-Rosyjskim.

Oczywiście, kiedy okazało się, że protesty grupki młodzieży w Kijowie podchwycili zwyczajni ludzie pracy,  musiały się włączyć w grę czym prędzej pseudoopozycyjne partie Ukrainy.

Prości Ludzie, co nie jest tajemnicą, albo jest tylko co najwyżej tajemnicą Poliszynela, nazywani są przez banksterów (przez Panów Niewolników) w USA, Berlinie i gdzie indziej  na Salonach, także na salonach III RP i na salonach III Rzymu-Moskwy,  jak również na salonach w Kijowie, które widzieliśmy u Pana Janukowycza, po prostu tzw „motłochem”, „mięsem rzeźnym”, „baranami”, „kibolami”, „hołotą”, „dziadami”, „szajsem” i tym podobnymi fajnymi określeniami.  Nic dziwnego więc, że tak zwane partie opozycyjne, także na salonach bywałe i dobrze finansowo opierzone, traktują ów „motłoch” jak mięcho armatnie albo jak piąte koło u wozu, masę do manipulacji i okantowania, po której karku chcą się dostać do Tortu. Są one w związku z tym swoim podejściem do „zwykłego człowieka” przeważnie spóźnione w swoich reakcjach na napięcia społeczne i nieadekwatne w działaniach do rzeczywistych potrzeb. Włączyły się więc te partie w Protest Kijowski, na wyraźne sygnały, że za chwilę staną się niczym i nikim. Reagowały owe opłacane  przez banksterów-oligarchów i przez obcych partie na wydarzenia na Majdanie starając się nie wypaść z gry, ale czyniły to po kunktatorsku. Ich nieudolne wyczyny przypominały wręcz występ aktora, który zupełnie nie wie na czym polega jego rola i wciąż czeka na podpowiedź suflera (z Berlina?, Tel Awiwu?, Nowego Yorku?), a podpowiedź przychodzi, ale po czasie, gdy widzowie już są wkurzeni milczeniem aktora na scenie.

Tym razem jednak Hołota, Ulica, Plac  – Majdan, wyciągnęły wystarczające wnioski z niedawnych dziejów i posiłkując się Zbiorową Mądrością (Ogólną Świadomością Ludzkości) płynącą gównie z Polskiego Oszustwa, które możemy nazwać też Polskim Doświadczeniem Transformacyjnym i z Polskiego Internetu Wolnych Ludzi, nie pozwoliła się wyd..mać YetiYelitom.

Mało tego. Gdy lokalny satrapa zorientował się, że z tym Motłochem nie pogada, bo Motłoch powtarza stale to samo jako warunki, a główna śpiewka to „Janukowycz musi odejść!”, zaczął do nich strzelać, żeby ich zapędzić do domów, do klatek, albo przynajmniej rozpędzić ten dziki majdan.

O dziwo nie pozwolili mu się zastraszyć, ani im się śniło odejść, a tzw. „liderów” opozycji ( na liderów Majdanu kreowały ich nieustannie banksterskie propagandowe media w Polsce) popychali tak skutecznie na Janukowycza, ze wreszcie doszło do czołowego zderzenia. Pod naciskiem Majdanu ani Kliczko i Jaceniuk ani Janukowycz nie mieli się już gdzie cofnąć. Janukowycz (być może także Putin – na to wskazuje jego obecny stan psychiczny) stracił panowanie nad sobą i kazał strzelać do swołoczy. Być może zdenerwowany Putin po prostu kazał zacząć swoim cynglom zwanym ‚doradcami” Berkutu strzelać żeby zrobić rzeź i żeby wreszcie Janukowycz przestał się wahać i „cudować” a zaczął się zachowywać jak przystało na człowieka post-radzieckiego. 

Majdanu nie przeraziły groźby, ustawodawstwo wojenne, ani strzelanina. Majdan złożył Najwyższą Możliwą Ofiarę – Ofiarę z Własnej Krwi i Życia.

Morale strzelających i armii było tak osłabłe, że nie mieli oni ochoty dalej mordować w imieniu satrapy. Odmówili udziału w krwawej rozprawie. Na stronę rewolucji przechodziły oddziały policji i wojska. Satrapa został nazwany po imieniu – Mordercą, bo też nim był, a raczej stał się, dosłownie z wtorku na czwartek. Do wtorku zapewne uznano by go za osobę godną dialogu. Po czwartku był już mordercą ściganym przez tłum żądny jego juchy, jego ścierwa!

Część z morderców zbiegła do Rosji a część na Krym, część jest zapewne w Charkowie, a część w Doniecku. Kiedy Rosja Putina zaatakowała Ukrainę już witali się z gąską, już zapewne cieszyli się że oto spełni się ich marzenie o bezkarności.Nie wiadomo czy zamęt wywołany wypowiedzeniem Ukrainie wojny przez Rosję, nie umożliwił wielu mordercom ucieczkę na terytorium wroga, czyli do Moskwy i w okolice, tam gdzie ukrył się Janukowycz.

Stało się. Ukraina nie tylko wymknęła się spod kontroli własnego satrapy, ale spod kontroli satrapy z Moskwy i spod kontroli Berlinów, Nowych Jorków, Londynów, Tel Awiwów i wszystkich innych możliwych satrapii.

Ukraina ogłosiła swoją Wolność i Niezależność. Stała się Republiką Samorządową, Majdanową. Stała się spełnieniem marzenia Solidarności 1980!!!

Czy Macie Świadomość co tam się stało? To można śmiało porównać do zwycięstwa całkowitego Solidarności w 1980 – gdyby do niego doszło. Niestety Solidarność 1980 przegrała na całej linii.

Sami powiedzcie, to jest przecież przykład tak okropny z punktu widzenia Systemu Niewolniczego, któregokolwiek i gdziekolwiek by on nie był zamontowany, że przykład ten należy za wszelką cenę jak najszybciej zdemontować! Wszystkimi siłami! Jak to oni się zwołują? Aha: Wszystkie ręce na pokład!!!

Majdan z punktu widzenia Systemu Pan-Niewolnik jest największym zagrożeniem i będzie teraz czynione wszystko, ze wszystkich sił, przez cały banksterski świat, żeby Majdan i kontrolę społeczną Ukraińskiej Wielkiej Zmiany wykluczyć.

I rzeczywiście nie powstrzymują się od natychmiastowego przeciwdziałania. Pierwszy nie wytrzymuje Putin, któremu za oknami Kremla tłum zaczyna skandować: Majdan! Majdan! Majdan!

W Polsce nerwy puściły już wcześniej naszym Świeżo Upieczonym Paniczykom. Pokrzykiwali już w trakcie negocjacji na opozycję umocowaną do rozmów z satrapą przez Majdanowców, żeby podpisali kapitulację czym prędzej „zanim będą martwi!”.

Jak nerwy puściły w Anglii dowiedzieliśmy się 4 marca 2014 z tajnej rekomendacji dla premiera Camerona – jakich to sankcji nie należy stosować przeciw Rosji, żeby Brytyjska Gospodarka na tym nie straciła! BRAWO Anglia! Tak wypełniacie wszystkie swoje międzynarodowe zobowiązania! Polska coś wie na ten temat! Będziemy cierpliwie czekać i obserwować WAS jak się wywiązujecie z obietnicy Integralności Ukrainy. Będziemy śledzić jak doprowadzacie Putina do wycofania się Rosji z Krymu i innych miejsc na Ukrainie.

Żeby się dowiedzieć jak Niemcom puściły nerwy wystarczyło prześledzić nagłówki w niemieckich polskojęzycznych mediach takich jak Onet.pl i Interia.pl – gdzie do dzisiaj funkcjonują tendencyjne tytuły, fałszywe wiadomości, ciągłe straszenie Majdanu, przezywanie go banderowcami itp. Tam także znajdziecie bezczelne nagłówki nad artykułami poświęconymi Ukrainie tytułowane „Nasza relacja z zamieszek na Ukrainie” – Oni tę Rewolucję wciąż nazywają ZAMIESZKI!

Świat jest na krawędzi III Wojny a oni piszą – Zamieszki w Kijowie!

Zamieszki panowie propagandyści niemieckiej opcji dziejowej to były na stadionie Legii w niedzielę. W naszych artykułach znajdziecie bezcenne obecnie reportaże z Onetu, które pokazują też jak Majdan „katował” legalnych przedstawicieli władzy i milicji!!!!

Fe! Co za ohyda!!! Gdybym był dziennikarzem w TVN, RMF, Interii, czy w tym podobnych polskojęzycznych mediach, to spaliłbym się ze wstydu! Dobrze chociaż płacą, fajna kasiora jest za rozpowszechnianie tych bredni?! Hej chłopcy, powiem, poruta jest straszliwa!  Nie na Salony wam, tylko tam gdzie wasze miejsce prawdziwe – skąd przyszliście tam odejdziecie! Psy propagandy wojennej. I odejdziecie w niesławie, jak na Ukrainie, zapewniam was.

Reakcja zachodu na wojnę jest opieszała, ale nie może jej nie być w ogóle. Ona musi być choćby pozorna – jak Wojna w 1939 ze strony Francji i Wielkiej Brytanii. Jednak już nawet taka słaba reakcja powoduje panikę na giełdzie w Moskwie, spadek wartości rubla i inne okropne dla Oligarchii dolegliwości. Putin znalazł się w kleszczach.

No tak, ale o tej pozornej wojnie wszyscy już wiedzą, wszyscy już trąbią. Wszyscy już ich znają z tej strony, jak zły szeląg. Świat trąbi o tym – Internet nie milczy, chociażby artykuły z Polski są tłumaczone na angielski i wiszą w Sieci – dostępne – są czytane, są popularne, a tam czarno- na białym pisze się i mówi kto , kogo i jak oszukał w 1939 i wiele razy później, a także wiele razy wcześniej.

Świat Zachodni nie może nie działać – ma także związane ręce – własnymi działaniami z przeszłości. Od dawna ociera się o kompletną niewiarygodność. Tak oto Świat stanął na Skraju Wojny. Ktoś w pop-propagandowych mediach polskojęzycznych porównywał, że to tak samo potężny kryzys jak ten kubański, który postawił świat na krawędzi wojny atomowej.

Nie moi drodzy. Takiego Zderzenia jeszcze w dziejach świata nie było. Ukraina to nie Trójkąt Bermudzki, nic nie ujmując Kubie. Ukraina to Serce Świata, to część rozkawałkowanej i poszatkowanej przez czarne orły Rzeczpospolitej – Jądro Słowiańszczyzny. Nie ma Wolnej Ukrainy bez Wolnej Polski, ale i  nie ma Wolnej Polski bez Wolnej Ukrainy – To nie jest slogan lecz pewnik! I panu Putinowi pewnik znany w sposób oczywisty. Toteż jego strach przed wolnością Ukrainy, kraju który był mu przyjazny, okazał się olbrzymi. Zachował się Putin jak szaleniec. Jest jak Makbet, jak typowy satrapa, pod którego Zamek podszedł Las, a krew wciąż i wciąż nie pozwalała zmyć się z jego dłoni i przeszkadza biesiadować w Soczi, przeszkadza konsumować w spokoju owoce władzy w Moskwie, nie pozwala spać w aksamitnym łożu na Kremlu. Wiemy jaka to tragiczna postać – Makbet, i jak skończył ten krwawy król.

flaga_polska

Kropka

Rosja

Jeżeli Rosja nie wycofa się z Ukrainy i nie przestanie wtrącać nosa w jej wewnętrzne sprawy to dostanie takiego łupnia, że już się nigdy nie pozbiera do kupy jako Jeden Kraj. Wojna doprowadzi Rosję do bankructwa i rewolucji takiej jak na Majdanie. Nie za 2 lata, nie za pięć, nie za dziesięć, ale za 3 miesiące.

Jeżeli Rosja nie wycofa się całkowicie, do ostatniego żołnierza z Ukrainy, to skończy jak Niemcy i Serbia, które rozpoczynały wojny dokładnie używając tego samego pretekstu i mając te same cele. To kalka, kopia, nic nowego. Putin powinien to wiedzieć, zanim wypowiedział Ukrainie wojnę!

Jeżeli Putin nie wycofa się do końca z Ukrainy to rozleje się morze bratniej słowiańskiej krwi i on sam stanie się czymś dużo gorszym niż Adolf Hitler, który był Słowianobójcą, ale nie był Słowianinem.

Jeżeli Rosjanie nie usuną wreszcie Kliki Putina i jego samego z Kremla,kliki i człowieka, który ma na rękach krew Czeczenii, Gruzji, samej Rosji, a teraz także Ukrainy to wezmą na siebie krew wszystkich zabitych w tej wojnie. Tak jak ją wzięli za Hitlera wszyscy Niemcy. Nie ma teraz od tego odwołania. Krew Ukraińców spłynie na ręce Rosjan – Narodu Rosyjskiego. Będzie to prawdziwa hańba Rosji.

Jeżeli Rosja nie wycofa się z Krymu i skądkolwiek z Ukrainy to da dowody bezpośrednie i oczywiste, że dalej nie wolno z nią niczego negocjować. Nie wolno też z nią układać żadnych wspólnych planów. Nie wolno z nią łączyć gospodarek innych krajów, inwestować tam, ani w jakikolwiek sposób włączać jej w międzynarodowy system cywilizacyjny.

Jeżeli Rosja nie wycofa się, żaden kapitał nigdy w niej już nie zainwestuje, bo nie po to banksterzy inwestują żeby tracić – to smutne ale prawdziwe i dotyczy także Polski oraz Ukrainy.

Jeżeli Rosja zaanektuje choćby 1 metr kwadratowy Ukrainy to da tym samym przyzwolenie wszystkim innym na podobną operację: Po pierwsze jutro Chiny zaanektują Syberię, pojutrze Turcja odbierze Ukrainie Krym, po-pojutrze być może Polska broniąc swoich obywateli w Londynie najedzie Wielką Brytanię i tam utworzy swoje terytorium, i oczywiście przejmie „angielskie” skarby królewskie, które pochodzą z rabunku z całego świata. UWAGA – TO NIE JEST ŚMIESZNE. Putin toruje drogę do czegoś co już otwarli swoją głupią działalnością Amerykanie w Kosowie. Kosowo musi wrócić do Serbii! Głupie rządy (w tym Polski) które uznały Kosowo jako państwo, muszą te swoje głupstwa wypluć, odwołać i przyznać się do błędu!

Rosja w tej chwili stała się już wrogiem Ukrainy, postawiła się w roli Pana, Hegemona, i skierowała Ukrainę prosto w objęcia Polski. Czy o to chodziło Putinowi? Dziękujemy towarzyszu Putin, ale my i Ukraińcy przyjaźnimy się bez waszej sowieckiej pomocy, z tytułu więzów rodzinnych i na przykład wspólnych doświadczeń z czasu rozkładu ZSRR. Kto jest prawdziwym bratem Ukrainy to okazało się właśnie za sprawą akcji Putina. Co za żałosny idiotyzm!!!

Takich „jeżeli” jest jeszcze kilkadziesiąt- Wymieniłem tutaj tylko najważniejsze z nich. Wskazują one jasno, że Putin okazał się szaleńcem. Rosja popełnia dzisiaj rękami Putina samobójstwo – krwawe sepuku!

Ale jeśli Putin zaakceptuje Wolną Ukrainę to przecież będzie też musiał zaakceptować Wolną Rosję!  Więc Putin moi drodzy, czy o tym wie czy nie wie, jest już w tej chwili przegrany, tak jak Janukowycz tylko do setnej potęgi!

Sam przyśpieszył własną przegraną. Rosjanie nie chcą żadnej wojny. Rosjanie zaczęli się wreszcie dorabiać majątków. Rosjanie chcą wolności tak jak jej chcieli wpierw Polacy a potem Ukraińcy.

Białoruś

Carze Batiuszko! Mimo że okazałeś wielką mądrość przepędzając ze swojego terytorium mordercę Zacharczenkę, to twoje dni są policzone. Czy to ty „testowałeś” jakieś systemy rakietowe w tych dniach, kierując rakiety na Polskę i Ukrainę?!

Znamy wszyscy odpowiedź. Twój czas skończy się razem z czasem Putina, a jego czas już się skończył.

USA/Wielka Brytania/UE-Niemcy

Jeżeli nie obronią Ukrainy jako całości przed Rosją to stracą raz na zawsze wiarygodność. Jeżeli nie przepędzą Armii Rosjan z Ukrainy to będzie to dla nich klęska w walce przeciw Obozowi Rosja-Chiny-Indie-Iran.

Jeśli nie udzielą Ukrainie pomocy finansowej w taki sposób by powstała zdrowa rynkowa gospodarka na Ukrainie, tylko zechcą ją wepchnąć w Polski Scenariusz, czyli w rabunek, to doczekają się takiej samej rewolucji jaką oglądali właśnie na Majdanie – tyle, że nie tylko w Kijowie, ale w Warszawie, Sarajewie, Budapeszcie, Pradze, Sofii, Atenach – wszędzie. 

Chiny

Chiny powinny wesprzeć Ukrainę, a Ukraina powinna przyjąć od nich pomoc i zastosować część rozwiązań ekonomicznych. Ukraina jest bardzo tania, a żeby coś z tego mieć powinna powielić model chiński. Na początek produkować tanio i dużo, na cały świat.

Chiny powinny także z tej Ukraińskiej Lekcji Śmierci wyciągnąć wnioski dla siebie i zrewidować swój stosunek do Autonomii Tybetu, Ujgurów, Tajwanu i do własnych obywateli Chińczyków, do demokracji w ogóle.

Turcja

Myślę, że Turcja już wie jakich ma sojuszników naturalnych na północnym brzegu Morza Czarnego. Nie była tego być może pewna, ale teraz po ruchach Putina i My Polacy i Ukraina i Turcja, wiemy – że taki sojusz jest nam potrzebny. Potrzebne jest nam Międzymorze. Ono zagwarantuje nam wolność od wyzysku Zachodu.

Polska

Jeżeli polska klasa polityczna i partie parlamentarne w Polsce nie skorygują swojego stosunku do Polski i Polaków to skończą tak jak na Ukrainie, a władzę weźmie w swoje ręce Ruch – absolutnie pozaparlamentarny. To z mojej strony całkiem realne przewidywanie na lata 2015-2019, przewidywanie graniczące ze 100% pewnością.

MAJDANIE – NIE DAJCIE SIĘ TERAZ OSZUKAĆ BANKSTEROM. JEŻELI UE/USA NIE ZAPEWNI WAM TAKIEJ TRANSFORMACJI GOSPODARKI ŻEBY MOŻNA BYŁO GODZIWIE W KRAJU ŻYĆ I PRACOWAĆ I RODZIĆ DZIECI, TYLKO TAKĄ ZŁODZIEJSKĄ, JAK TO UCZYNILI PRZEZ SOROSA W POLSCE TO NIE GÓDŹCIE SIĘ NA TAKĄ ICH POMOC – PRZYJMIJCIE WTEDY POMOC CHIN! MACIE STO RAZY LEPSZĄ SYTUACJĘ NIŻ MIAŁA POLSKA W 1989 ROKU – I MACIE LEPSZE POŁOŻENIE – GWARANTOWANE TRAKTATEM MOCARSTW. GDYBYŚMY TO MIELI W POLSCE TO INACZEJ WYGLĄDAŁABY W 1980 ROKU NASZA REWOLUCJA. Nie dajcie się zastraszyć Szalejącą Rosją, przed którą jako śmiertelnym niebezpieczeństwem ostrzegają was Sikorscy i inni Mądrale Europejscy.

Nie zamierzam rozwijać w tym artykule wątku Iskonu, Iskry i Skraja. Myślę, że każdy Wolny Człowiek czuje, lub wie, co zaistnienie tych wątków w obecnej sytuacji świata oznacza.

To co prezentuje dzisiaj na konferencji prasowej Putin jest żenujące. Udaje głupiego i idzie w zaparte. To były ćwiczenia tylko, a ci żołnierze nie są żołnierzami, a transportery opancerzone, samoloty, helikoptery, broń palna, te osławione kałachy które zabijały na Majdanie (można je kupić po prostu w każdym sklepie – jak on twierdzi!), są pajacykami i konikami na biegunach z rosyjskich pokojowych zrzutów na Krym?!!! Rosjanie całkowicie spalili już Janukowycza pokazując jego list z prośbą o Interwencję Zbrojną. „Zapomnieli” w ferworze wydarzeń, że taki list nie uprawnia ich do interwencji ani moralnie ani formalnie, bo tylko Rada Najwyższa Ukrainy może wezwać obce wojska do interwencji wewnątrz kraju.

Co za żenada.

Naprawdę nie chciałem doczekać tak żałosnego upadku Rosji!

Miałem nadzieję, że jest na tyle silna, że w przyszłości będzie można się na niej oprzeć! Czy każda oligarchia tak szybko wykańcza organizm państwowy? Jeśli tak, to i nasza padnie lada chwila.

TAK OTO ROZPOCZĘŁO SIĘ W MARCU 2014 ROKU  FORMOWANIE MIĘDZYMORZA! TO AKT NIEODWOŁALNY. I pomyśleć, że to wszystko co trzeba było zrobić żeby powstało Międzymorze, a czego nie było wiadomo jakim sposobem dokonać, wykonał własnymi rękami Władimir Putin.

Kupując (TERAZ – TUTAJ!)
Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi
polski łącznik okładka
Tagged with: , , , , , ,

Rafał Orlicki – Ukraina: Możliwy scenariusz. (03 03 2014)

Posted in Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 4 Marzec 2014

©by Rafał Orlicki

43572-627811393840982

Były minister spraw zagranicznych Czech Karel Schwarzenberg w wywiadzie dla austriackiego dziennika “Oesterreich” porównał prezydenta Rosji Władimira Putina do Adolfa Hitlera. Wyraził przekonanie, że ponieważ Putin chciał wmaszerować na Krym, potrzebował wymówki, więc oświadczył, że jego rodacy są tam uciskani. A przecież Rosjanom na Krymie włos nie spadł z głowy, ich egzystencja nie jest tam zagrożona – wskazał.

MOŻLIWY SCENARIUSZ

Kiedy już w roku 2000 pisałem w necie, jak wielu Polaków z Polski wyemigruje, bo nikt, kto w Polsce rządzi, tej gospodarki nie pragnie rzeczywiście naprawić, bo kraj ten ma należeć do innych i jego gospodarka jest tak źle prowadzona nie tylko przez głupców, ale wręcz celowo, czytało mnie bardzo wielu. Parę tysięcy ludzi, większość popierając moje spostrzeżenia. I cóż to dało? Nic zupełnie. Stało się. Wyjechały prawie trzy miliony, połowa liczby obywateli, jaka zginęła w czasie ostatniej wojny. I nigdy nie wrócą. Wczoraj, w pierwszą marcową niedzielę, w stacji TVN24, pani dziennikarka, która grała rolę w filmie „Wałęsa”, udając główną bohaterkę wydarzeń w stoczni Gdańskiej, (gdy według relacji wcale nie była nią p. Krzywonos a nieżyjąca p. Walentynowicz), powiedziała, że taka emigracja jest naturalna, bo otworzono granice UE i miała miejsce w różnych epokach. Otóż droga Pani, nie jest naturalna! Naturalne to jest kochanie swojej Ojczyzny, pracowanie dla niej, gdy ta, stwarza warunki do tej pracy i godnego życia. Kiedy aż tylu ludzi emigruje, to jest to oczywisty dowód, że w kraju dzieje się bardzo źle, że nasze rządy zawalają właściwe prowadzenie jego gospodarki! Bo to przez brak pracy, mieszkań na kieszeń młodych ludzi i godziwych wynagrodzeń, emigracja ta ma miejsce. Nie przez braki w pomocy socjalnej, dopłat do żłobków czy inne bzdury lewackie! Ludzie maja mieć po prostu godziwie wynagradzana pracę, której nie zjada niemalże 80% podatków, jak właśnie w Polsce! A duże emigracje, miały miejsce w epokach zaborów, potężnego prześladowania Polaków lub właśnie upadku gospodarczego i nędzy. Na słowa pani redaktor, prowadzący program ośmielił się wtrącić, że coś jednak jest nie tak. Tak mamy prowadzone tematy, pokrętnie i cicho, w tak ważnych kwestiach i takich ich adwersarzy. Bo kraj ma być stopniowo wynaradawiany i otwierany dla innych nacji, łakomie patrzących na Polskę z pozycji Afryki. Zdajmy sobie z tego w końcu sprawę, że nic nie dzieje się przypadkowo w wielkiej polityce. Że nie są to wypadki przy pracy, czy pośliźnięcia się na chodniku.

W 2008r pisałem z kolei w necie, że z całą pewnością będziemy mieć w XXI w wojnę światową. Był to mój pogląd oparty na obserwacji politycznych planów największych państw zachodnich, oraz tego, co się dzieje w dalszych rejonach świata. Za najgorętszy punkt zapalny, który do niej doprowadzi, zawsze widziałem bliski wschód – Irak, Syrię lub Iran, obszar Harmagedonu – nie dlatego, że tak chce Biblia, tylko dlatego, że tam ten punkt się znajduje. A w zasadzie, tuż obok. Ukraina – kraj, poddany totalitarnym wpływom Rosji, nigdy nie wypadł z mojego obszaru zainteresowania. Zawsze postrzegałem go, jako rejon poprzedzający wydarzenia na bliskim wschodzie. Sądziłem, że Rosja, angażując się w działania obronne Iranu, zadba wcześniej o odsunięcie od siebie potencjalnych sojuszników NATO, a przynajmniej zostanie w tym celu sprowokowana dla związania i osłabienia jej sił interwencyjnych na bliskim wschodzie.

I sądzę dalej, że dzisiaj, przy zajmowaniu Ukrainy, nie chodzi Putinowi tylko o odtwarzanie imperialnej Rosji, zajmującej ziemie środkowoeuropejskich narodów – co też, jest jego marzeniem, ale głównie o zyskanie strategicznej pozycji na świecie. Odsunięcie od granic Rosji, granic NATO, jest mniej ważne, bo rakiety tego układu mogą dolecieć szybko z innych miejsc świata. Najszybciej z satelit lub okrętów podwodnych, trudniejszych do zlokalizowania niż wyrzutnie naziemne. Dlatego, NATO wcale nie potrzebuje Ukrainy, by tam rozmieścić swoje bazy, tylko dla rozgrywania wielkiej polityki potrzebują jej planiści NWO.

Zawsze musimy w takich konfliktach i planach dużych mocarstw, widzieć świat całościowo i ich interesy globalne, nie tylko lokalne! Wielkie mocarstwa grają zawsze globalnie.

Stąd Rosja, zajęła Czeczenię a następnie Osetię – wkraczając do Gruzji. Nie dlatego, że ta, pozwoliła sobie na ulokowanie w niej baz NATO. Tylko po to, aby przejąć tranzyt gazu i ropy bądź utrudnić budowę jego nowych, niezalanych połączeń, a przede wszystkim w celu zaznaczenia swojej globalnej pozycji wyjściowej.

Rosja, boi się NATO z innego powodu niż bazy tego paktu u granic Rosji. Rosja nie widzi NATO, jako spokojnego tworu w rekach demokratycznych rządów, tylko, jako narzędzie układu spiskowego w rękach banksterów i talmudystów, nieliczących się z gojami, mających ich co najwyżej za konie pociągowe. A już zupełnie ze Słowianami. Taka jest rzeczywistość. To dlatego, Putin pozbył się tylu oligarchów talmudycznego pochodzenia, wykorzystując ich najpierw do odbudowy niektórych wielkich przedsiębiorstw. Co uczynili zasileni amerykańskim kapitałem. Bo ma ich, za grających pierwsze skrzypce w NWO. Tu się Putin nie myli, bo niektórzy Talmudyści, są od pokoleń właścicielami ważnych banków globalnych i rożnych korporacji, w tym medialnych – kształtujących światopogląd elit zachodu od wieków. Jednak, jest to towarzystwo mieszane, zupełnie nie rasowe, lecz „elitarne”. Budujące swoją tożsamość kulturową i grupę wzajemnej adoracji, na stanie posiadania. To dlatego, taki Putin lub Janukowycz, otaczają się bogactwem na które już sami nieraz nie mogą patrzeć, woląc gdzieś przez step pocwałować lub pospać w namiocie. Ich status i dążenie przynależności do tej elity świata, dyktuje nie ich moralność, nie wiedza, nie talent do organizacji życia gospodarczego i społecznego, tak, aby ich narody były szczęśliwe, tylko; kadzące im media, wielkie – prywatne bogactwo, dominująca pozycja u władzy państw. To takie uwarunkowania, dają im szansę na znalezienie się ich rodów w przyszłej władzy nad światem, jak kiedyś zapewnił sobie ród Rurykowiczów czy Rothszyldów. Dlatego, tak do tego bogactwa i szerokiej władzy terytorialnej, dążą. Nie potrafią dokonać nic naprawdę wartościowego dla ludzi. A zresztą, po co? Skoro to nie tego rodzaju zasługa, decyduje o przynależności do elit świata? Skoro tak jak w Sztokholmie, gdzie nagrody dostają poeci – niedawni piewcy bandyckiego stalinizmu, czy jak w Polsce bądź w Rosji – zbrodniarze żyją nierozliczeni na wysokich emeryturach a ich ofiary biedują, gdy cały Naród okradło się z godziwych emerytur i nikt jakoś nie sięga po miecz sprawidliwosci. Sprawiedliwość dla wielkich polityków się nie liczy. Jest tylko interes nazywany pokrętnie racją stanu – interesem ich kraju.

Zachowanie Rosji, jest typowe, dla państwa totalitarnego, gangsterskiego, które celnie, rozpoznaje prawdziwe, główne cele innych gangsterów – choćby nie wiem, za jakimi parawanami je skrywali. Rosyjscy stratedzy i analitycy polityczni, doskonale rozpoznają więc, dalekosiężne plany elit „zachodnich”. Utworzenia władzy NWO nad światem nie jest dla nich żadną bajką. Tylko, że tacy gangsterzy, często mylą się w rozpoznaniu celów krótkookresowych oraz strategii zwodniczej, służącej jedynie do wyprowadzenia przeciwnika w pole. Tak było ze Stalinem, który rozpoznał główny cel A.Hitlera – podbój Europy i szykował się do zniszczenia go, gdy ten, połamie sobie zęby na zachodzie. Budując potężne wojska desantowe i spadochronowe oraz ciężkie czołgi, jakie były przydatne tylko na dobrych drogach zachodu, nie zaś w obronie Rosji, bo na nich grzęzły. Jednak dał się ten „przewidujący” Stalin, nabrać Hitlerowi na wieczny sojusz przeciwko Polsce, dostarczając Niemcom rud żelaza, ropy, udostępniając do ćwiczeń swoje poligony, pomagając w ataku na Rzeczpospolitą.

Przypomnijmy sobie, że wybuch i tragiczne następstwa pierwszej wojny światowej, to była też wojna niezwykle zaborczej Rosji, broniącej swego stanu posiadania, stającej po stronie Europy zachodniej, tylko dlatego, aby coś więcej ugrać, jakieś kolejne ziemie i nie dopuścić do wzmocnienia pozycji Niemiec. Były to więc, interesy globalne. Dlatego armia „białych”, nie widziała miejsca dla wolnej Polski. Z drugiej strony, mieliśmy oczywiście od dawna bezwzględne i zaborcze Niemcy. To była wojna dwóch bandyckich bloków politycznych, dla których jakaś tam suwerenność narodów, zupełnie się nie liczyła. Polska, najwięcej by na tej wojnie skorzystała, gdyby żaden Polak nie służył wówczas w szeregach zaborców, ocalając jak najwięcej życia przyszłych żołnierzy – chwytając za broń, dopiero w odpowiedniej chwili. Niestety i wówczas zginęło Polaków zbyt wielu, zanim zaczęliśmy budować Polskę niepodległą. Służyliśmy jednemu lub drugiemu gangsterowi.

To ustalenia powojennej Ententy*, (*sojusz pomiędzy Wielką Brytanią, Francją i Rosją z zamianą Rosji Bolszewickiej na USA. Był odpowiedzią na zawarte w 1882, gangsterskie Trójprzymierze; Włoch, Austro-Wegier, Cesarstwa Niemiec – w tym Prus), nadały Polsce tak niezgrabne i trudne do obrony granice, nie wygnały Niemców z Prus Królewskich, nie raczyły nam oddać całego Śląska a tym bardziej sięgających głębiej na zachód – dawnych ziem słowiańskich jak Łużyce, ustanowiły niebezpieczny status Gdańska, pozwoliły Niemcom odzyskać zagłębie Ruhry i się uzbroić. To więc, ten „mądry” zachód, tak przeciwny sprawiedliwości dziejowej wobec Słowian, stworzył kolejne warunki do uzyskania przez Niemcy nowej siły militarnej, również swoją polityką ekonomiczną jak i dyplomatyczną. Nie były to żadne przypadki czy głupota, tylko celowa polityka zachodu. Później, ten sam zachód, nie wsparł Polski militarnie w czasie najazdu bolszewickiego. Myślicie, że wszystkie te fakty, tak pozornie głupie i liczne, działy się przypadkowo lub z głupoty? Że politykami zachodu byli wówczas sami idioci? Nie! Po to właśnie się działy, aby kosztem Polski, Niemcy znowu zniszczyły i opanowały wschód. Nie ważne czy bolszewicki czy inny. Wschód słowiański, który nie ma prawa według zachodu, do podziału tortu, jakim jest Ziemia, bo był dla zachodu Frankijsko-Romsko-Germańsko-Watykańskiego, od tysiącleci, kulturą konkurencyjną, obcą, dziką i prymitywną (z drobnymi wyjątkami, jak delikatna muzyka Fryderyka Chopena).

A druga wojna? Tutaj zachód najpierw podpuścił nas do zawarcia traktatu obronnego z Francją i Wielką Brytanią, rozściełając czerwony dywan przed Ministrem J. Beckiem – aby myślał, jak to się z „mocarstwową” Polską liczą, a później ewidentnie nas zdradził. Gdy ten sam zachód, mógł zniszczyć Niemcy już we wrześniu 39r, zaangażowane na wschodzie, jednym konwencjonalnym uderzeniem na zachodzie. Dlaczego tego nie uczynił? Nic nie wiedział że prawie nie ma na zachodniej granicy Niemieckich wojsk? Widział dobrze. Polska miała polec, aby później Niemcy podbili resztę Słowian. Wcześniej, pozwolono zając Niemcom Czechosłowację i nawet nie zorganizowano przerzutu wielkiej ilości nowoczesnych czołgów do Polski. a sami Polacy, odmówili przyjęcia wielkiej liczby czeskich samolotów myśliwskich nowszej generacji, oraz pod naciskiem zachodu odwołali powszechna mobilizację. Dlaczego? Bo tak plan miał zachód, aby Polskę wyrolować!

Po okresie pozorowanej przyjaźni Hitlera i Stalina, zwieńczonej napadem na Polskę i jej podziałem, w śmiertelnym uścisku starła się czerwona komunistyczna Rosja, z równie czerwoną, narodowo-socjalistyczną Rzeszą Niemiecką. Ponownie, tacy sami gangsterzy, rękoma otumanionych ludów, przymuszonych i oszukanych narodów – ich mięsa armatniego, dopadli do swoich gardeł.

Dzisiaj jest podobnie. Wpierw sprzedano w Jałcie, Polskę na wiele lat Rosji, zarazem okrajając nasze ziemie o 1/3. Abyśmy byli dla Rosji problemem, tak jak teraz ma być nim Ukraina. Nie rozliczono i nie zrekompensowano strat wojennych tak pokrzywdzonych narodów jak Polacy, za to szkaluje się nas za rzekome obozy i masowe zbrodnie w mediach, które należą do korporacyjnej elity tego świata. Dopuszczono do nie ukarania tysięcy zbrodniarzy – w tym SS-manów, pozwolono na ułożenie prawa UE przez jednego z czołowych nazistów (Walter Holstein).

Teraz, podpuszczony gangster Putin, staje przeciwko udającemu moralny zachód, wyższą cywilizację, innemu gangsterskiemu układowi. Bo gangsterzy z układu Putina są istotną przeszkodą dla zlikwidowania Iranu i stworzenia NWO. A Putin, jak to gangster, po prostu również pragnie mieć swój udział w podziale Ziemskiego tortu. Dobrze wie, że będzie to podział, którego może nie udać się już cofnąć i może być za późno. To wszystko, co zdobędzie teraz, ma nadzieję zatrzymać już na zawsze.

To jeden, wielki teatr gangsterów, który codziennie wypełnia nasze życie, zmanipulowanymi obrazkami w TV. Większość ludzi, odbierając takie same obrazki i komentarze do nich, powtarzane milion razy, tak jak odbierają reklamę emitowaną dokładnie na tej samej zasadzie, kupuje ten przekaz już w ciemno.

Obywatele zachodu, w tym Polski, myślą, że jak mogą prawie wszystko pisać bez cenzury, w miarę swobodnie protestować lub coś tam popierać, to żyją w wolności i wymarzonej demokracji. Tylko, że za ich plecami, w ich bloku polityczno-gospodarczym, odbywa się gra strategiczna niemająca żadnego związku z obroną lub rozwojem jakiejkolwiek wolności. Gdyby o taką wolność chodziło, to już dawno mielibyśmy demokrację, co najmniej taką, jaka od wieków świetnie się sprawdza w Szwajcarii. Gdzie referenda się przeprowadza obowiązkowo, a nie z łaski Sejmu. Media, byłyby całe wieczory wypełnione, niezmanipulowanymi (nie wycinkami) opiniami polityków ugrupowań pozaparlamentarnych a nie tylko tych akceptowanych na scenie układu. Ale mamy za to, morze mądrali, autorytetów, którzy z góry wiedzą, że model Szwajcarski by się w Polsce nie sprawdził. I żadnej większej debaty na ten temat! Wręcz szczególny strach, przed Szwajcarską kulturą polityczną i referendalno-kantonalnym ustrojem tego kraju.

Jeśli myślicie Państwo, że na fali wydarzeń Ukraińskich, światowi przywódcy polityczni, obudzili się nagle z letargu, bo myśleli, że Rosja jest już inna i nie zagraża Europie czy światu, to jesteście w błędzie! Tylko nasi przywódcy są tak tępi, a ci, co nie byli, już dawno nie żyją! To teatr, który ma nas tylko uspokajać, abyśmy zawczasu nie zmienili sterników układu, którzy nami manipulują! Abyśmy nie zauważyli krwawej rozgrywki, którą nam się szykuje. By nikt nie przerwał robienia z nas narzędzi i ofiar ich planowej zabawy.

Myślicie, że tylko Putin rozgania pokojowe protesty ludzi, którzy występują przeciwko jego polityce? W Chicago, policja podobnie pacyfikuje pałami obywateli amerykańskich, protestujących przeciwko indoktrynacji władzy i łamaniu praw do wolności oraz przeciwko NWO.  I czy nasze madia to pokazują? Nie. Bo zaplanowane jest, abyśmy odpowiednio postrzegali zachód. Jako demokratyczny.

Tak więc, o kolejnej wojnie światowej, myślałem zupełnie spokojnie, jako o czymś naturalnym dla bandyckich elit, niestety decydujących o losach świata. Kolejnym zwieńczeniu ich dyktatu nad Ziemią. Wojny, to metody uprawiania polityki, jedno z rozwiązań dawno przewidzianych przez strategów politycznych. Ukrywających zamiary swoich zleceniodawców i sposoby kreowania politycznej rzeczywistości. Nie byłem i nie jestem więc, żadnym prorokiem, jak nie było nimi wielu mi podobnych, w tym jasnowidz „Jackowski”, który jest po prostu dobrym obserwatorem. To tylko umiejętność niezależnego myślenia i wyciągania prawidłowych wniosków z tego, co się dzieje i prawdziwej historii świata.

Nie tylko mnie, znane są przecież, spiski rządów. Mające miejsce od wieków. Dzisiaj, też polityczno-finansowych elit i korporacji, bo one przejęły władzę rzeczywistą, głównie bankowych (banksterów – jak ich nazywa p. Czesław Białczyński), w tym plany amerykańskie stopniowego czyszczenia terytorium wokół Izraela. Nie dopuszczenia do zamiany sztucznie kreowanego dolara, utrzymującego jeszcze swoją siłę (jest to wielokrotnie słabsza waluta, niż na początku istnienia USA, zamiast silniejsza – co wynika z jej pustego, niemającego pokrycia w PKB, masowego dodruku), tylko dzięki używaniu go w handlu ropą. Husajn planował zamienić dolara na Euro lub inną walutę (nafto-dollar arabski), podobnie Kadafi i władze Iranu. Bo gdy dolar upadnie, to USA przeżyją potężną perturbację i zmianę ustroju z władzy banksterów (prywatny FED), powtórnie – na władzę Narodu. Taką ekonomiczno-społeczną wojnę secesyjną. Wcale więc, nie całkowity upadek Ameryki, tylko potężną przemianę i wymianę elit rządzących.

Lecz pseudo moralne elity, jak to gangsterzy, zawsze bronią swego stanu posiadania, nawet za cenę wojen światowych. W ciąg takich wydarzeń, wpisuję Putinowską Rosję, bo pokazuje ona, że demokracja, to tylko fasada, pod którą i ta władza, ukrywa swój główny cel. Jakim jest walka o znaczący udział Rosji w podziale świata na polityczno-gospodarcze bloki globalne i wielkie strefy wpływów.

Od dawna, widać było na dłoni, że Rosji nie można ufać, skoro rokrocznie, mordowani są w niej niezależni dziennikarze, zamyka się opozycyjne stacje TV i wygrywa wybory dzięki medialnemu, socjotechnicznemu zmanipulowaniu społeczeństwa i ukrywaniu prawdziwej osobowości Putina. (Podobnie zreszta czyni się u nas, tylko nie przez zamykanie stacji ale ich wybiórcze koncesjonowanie – przejęcie częstotliwości przez głównie SB-ckie lub zamożne, elitarne środowiska i uzależnienie kanałów państwowych od obecnej władzy w KRRiTV, wybieranej z klucza politycznego).

Mieliśmy też, dopuszczone przez służby specjalne i wspomagane przez nie, (ładunkami wybuchowymi podłożonymi na stalowych filarach budynków), uderzenie fanatyków islamskich w trzy wieżowce Nowego Yorku. Ten trzeci, zawalił się bez jakiegokolwiek uderzenia, niby od zwykłego pożaru. A był zbudowany tak, aby wiele wytrzymać, w tym uderzenie samolotu wypełnionego paliwem.

Po sfałszowanym informacji o szykowaniu broni masowego rażenia przez reżym Husajna, jaka miała być przenoszona przez głowice rakietowe i użyta przeciw Ameryce oraz Europie (skąd inąd był to reżym zbrodniczy, ludobójczy – co widzimy po tym co zrobili z Kurdami), nastąpiła likwidacja Iraku. Dzisiaj, kraj ten jeszcze bardziej nie cierpi zachodu, bo długotrwała wojna zaczepna, zawsze wyzwala cierpienie i nienawiść. Jeśli nie kończy się szybkim wyjściem wojska i pełnym oddaniem zajętego obszaru –  Narodowi.

Następnie, mieliśmy stopniowo prowokowane przez służby specjalne rewolucje, zgnębionych, żyjących w biedzie narodów arabskich. Podobnie jak uczyniono na Majdanie.

To wszystko, dawno ujawnił emerytowany gen. Wesley Clark, opisując dokładnie kolejność jawnego wkraczania wojsk amerykańskich do państw islamskich, (Irak, Afganistan, Libia, Syria… itd.), bądź tylko działania agenturalne, wspierające tamtejsze rewolucje. W kolejności, jaka miała miejsce. Iran jest na końcu tego wianuszka.

Zdarzenia te, poprzez sztucznie kreowane kryzysy, wspierały lobby bankowe grające pierwsze skrzypce w utajnionej władzy zachodu – szykowanej dla świata, gdzie oczywiście grają Talmudyści, którzy się z życiem ludzkim specjalnie nie liczą. Wystarczy spojrzeć, kto jest głównym właścicielem bankow światowych wspierających niegdyś Napoleona a z drugiej strony Prusy, później Rosję bolszewicką i korporacje przemysłowe dotujące A. Hitlera, a nawet bezpośrednio. Lecz nie dajmy się wmanipulowac w jakiś antysemityzm, antysyjonizm czy podobne zasłony dymne, mające na celu odwrócić naszą uwagę od prawdziwych sterników i ich planów. Nie o to tu chodzi. Towarzystwo jest mieszane i opera się zupełnie na czymś innym niż narodowość. Na niejawnym porozumieniu „elit”, dla władzy i kapitału.

Kiedy byłem jeszcze dość młodym, dwudziestoparoletnim człowiekiem, około roku 1995, gdy należałem do Unii Polityki Realnej, prezesem koła Warszawa-Bielany, wymyśliłem hasło, z którym na transparencie, poszliśmy pod grób nieznanego żołnierza na uroczystości państwowe; „ARMIA ZAWODOWA – SPRAWA NARODOWA”. Osoby, które widzicie teraz, jako generałów lub doradców Prezydenta czy kierujące naszym krajem, drwiły z tego przekazu – żądania, twierdząc wówczas przed kamerami, że to jest niemożliwe abyśmy mieli głównie zawodową armię. Następnie, gdy doszły do wysokich stanowisk w państwie, tak „zreformowały” naszą armię, że z kilku setek tysięcy żołnierzy i poboru powszechnego – gdzie każdy mężczyzna uczył się przynajmniej podstaw posługiwania bronią, zrobiono niecałe 100 tys. wojska. Z czego ok. 20 tys. posiada dobry sprzęt i będzie przydatnych na potencjalnym polu walki. Dlaczego nagle, ci wojskowi i politycy tak zmienili swoje zdanie a zamiast reformy wojska, w praktyce je zredukowały do wielkości jednostek nadgranicznych? Jakie plany i siły, kazały im to uczynić? Czy ja byłem jakoś szczególnie mądry, że już wtedy dostrzegałem wraz z moimi kolegami, potrzebę zawodowej, nowoczesnej armii, ale jednak większej? Do tego, potrzebę, jakiegoś paromiesięcznego ale solidnego szkolenia mężczyzn w obyciu z bronią, aby potencjalny przeciwnik bał się naszej zemsty i partyzantki (model Szwajcarski, co nie znaczy, że mieliśmy utrzymywać dalej, kaleką, dwuletnią służbę zasadniczą). Nie. Nie byliśmy wcale tacy mądrzy, tylko normalnie myślący. Za to ci, którzy nami rządzili, chcieli tylko zmniejszyć wydatki na armię i jak najwięcej mieć do podziału na wyborczą kiełbasę, na swoje synekury a niektórzy wprost, osłabić nasz kraj.

mid_3378

Dla takich ludzi jak ja, był to celowy rozkład polskiej armii – mający na celu osłabienie a nie żadne wzmocnienie naszego bezpieczeństwa narodowego.  Przez kolejne lata, wysyłaliśmy naszych żołnierzy na misje razem z Amerykanami, w tym własny, najlepszy sprzęt, którego tak nam teraz brakuje na miejscu. Zamiast wysyłać ewentualnie, tylko żołnierzy a sprzętu zażądać od Amerykanów.

Następnie, przystąpiliśmy do Unii Europejskiej, która oparta jest na wewnętrznych, nieuczciwych zasadach gospodarczo-politycznych oraz pozoruje demokrację, gdy w rzeczywistości jest to czerwony, lewicowy ustrój o rozwiązaniach prawnych, narzucanych przez komisarzy unijnych wspieranych przez korporacje oraz rządy krajowe. A te, również siedzą w korporacyjno-politycznym układzie.

(artykuł z 2004r, można znaleźć na „Strona prokapitalistyczna”: http://www.kapitalizm.republika.pl/inne/pseudoelity.html

„Dlaczego pseudo-elity III RP trzymają się przy władzy?”

oraz prowokacyjnie „Nie psioczmy na UE”,

http://www.kapitalizm.republika.pl/ue/niepsioczmy.html)

Gdzieś w 2012, na łamach Salon24, juz wprost, w cyklu; „Nadchodzi III wojna światowa” w artykule; „Miałem sen”;

(http://nadchodziiiiwojna.salon24.pl/),

pisałem:

„…Teraz, na naszych oczach dzieje się dokładnie to, co przepowiedzieliśmy. A przewidzieliśmy konflikty militarne w bliskim sąsiedztwie UE oraz kryzys finansowy Ewrapy i świata zachodniego, który nastąpił po degrengoladzie sprawionej przez Amerbizońskie banki. Tak naprawdę wcale nie przez udzielanie łatwych kredytów hipotecznych i napędzenie nimi banki spekulacyjnej, która w pewnym momencie pękła – co nam się wmawia stawiając tym sposobem zasłonę dymną przed ujawnieniem prawdziwych przyczyn kryzysu! …Historia pokazuje już kolejny raz, że to pozaparlamentarna i prawdziwa Prawość miała rację a Lewość wszelkiej maści jest ślepa, zakłamana i opóźniona w myśleniu. Zaś gdy już dochodzi do zagrożenia kryzysem lub wojną, objawia się nam nagle jako ci, którzy ostrzegają nas przed zagrożeniem do którego lewackim spiskiem sami doprowadzili oraz wymyślają programy jego uniknięcia i mianują się prorokiem który nas przez to wzburzone morze przeprowadzi. Tak postępuje każde lewactwo, synowie kłamstwa i mistrzowie manipulacji.

Unia Europejska, pokazała, że jest tworem korporacyjnym, którego celem ważniejszym niż jakieś dyrdymaly na pokaz o demokracji, są cele polityczne i gospodarcze, rujnujące w rzeczywistości wolny rynek i średnich oraz drobnych przedsiębiorców (w Polsce dodatkowo poprzez przymus wysokiego ZUS z którego będą mieli żebracze emerytury, gdy wystarczyłoby, aby ZUS był w podatkach obrotowych), tam – gdzie tym rynkiem zainteresowane są właśnie korporacje.

Dla UE, powinno być ważne, bezpieczeństwo granic zrzeszonych państw ale blok ten, nie jest zupełnie zdolny do jego zapewnienia!

Politycy zachodni, którzy tak nas przy UE dzisiaj trzymają, żyją dla dalekosiężnych planów globalnych a nie jakiejś tam demokracji w UE. Ci w Polsce, dla mniejszych celów osobistych, za niewyobrażalne dla przeciętnych rodaków gaże. To sprawia, że ani jedni czy drudzy, nie powiedzą słowa o potrzebie całkowitej reformy UE, od podstaw. W celu stworzenia Unii, w której Niemcy czy inne uprzywilejowane narody, będą miały tyle samo do gadnia co inni, a ustawy będzie uchwalał  Parlament. Nie zaś narzucona odgórnie, niewybieralna demokratycznie, Komisja Europejska.

W międzyczasie, NATO, pokazało nam nie raz, że Ameryka da nam ochronę (tarcza antyrakietowa), lub nie da. Da wizy lub nie da. A Prezydent amerykański nazwał niemieckie obozy koncentracyjne polskimi, nie przepraszając za ta obelgę publicznie. Ameryka, rozgrywa nas jak  zechce! A UE tej ochrony nie da zupełnie. Dlatego też, Europa (UE), wbrew niechęciom wielu krytyków UE, dawno powinna mieć sprawne siły militarne o nowoczesnym potencjale technicznym. Jednak Europa oparta na prawach nazisty W. Hallsteina, autora podstawowych założeń prawnych Niemiec hitlerowskich a następnie UE, opiera się na przewadze interesów Niemieckich i Francuskich (przypomnijmy, że jeszcze w 2012r Francja sprzedała Rosji dwa nowoczesne okręty wojenne, co też nie było żadną głupotą, ale  zaplanowane), w tym na przewadze militarnej i gospodarczej. Nie jest w stanie posiadać wspólnej, sprawnej armii. Bo mogłaby ta armia stać się czynnikiem podziału UE i likwidacji tej przewagi, gdybyśmy zauważyli i dowódców mają Niemcy.

Każdy w UE, rozgrywa swoje interesy metodą układów, zamiast pozwolić się jej rozwijać bez całej tej biurokratycznej szopki Brukselskiej, zatwierdzając jedynie ochronę podstawowych praw człowieka i obywatela UE. Resztę zostawić rządom krajowym. Dlatego też, nie poparłem akcesji do UE, zaznaczając jednak, że układ tego rodzaju, jako konfederacja (unia swobodna) w celu obrony przed Rosją i innymi zagrożeniami militarnymi, jest potrzebny! Bo dobre Unie, nie są niczym złym.

W swojej przeszłości politycznej miałem i inne „prorocze” wizje. Na łamach pisma ogólnokrajowego; „Najwyższy Czas”, zasygnalizowałem, że Narodowe Fundusze Inwestycyjne to przekręt i szybko zbankrutują. I tak się stało. Chociaż były popierane przez ekonomiczne guru B-a i innych speców, teraz u władzy lub jako wykładowcy.

Podobnie z kolegami z UPRu, ponad dwadzieścia lat temu, pisaliśmy rok w rok, że ZUS zbankrutuje a emeryci będą głodować i prywatyzowany majątek narodowy budowany za komuny głównie ich rękoma, powinien posłużyć wyłącznie do zasilenia ich emerytur, odkładany na specjalnym funduszu. Bo tego wymaga ich sytuacja oraz zwyczajna sprawiedliwość. Ale w Polsce, od sprawiedliwości byli „mądrzejsi”, których mamy za autorytety. W efekcie, sprawiedliwości po 89r nie było i nie ma, majątek narodowy rozpierzono. A o ZUSie się już mówi oficjalnie, że zbankrutował.

Po wielu latach, wystąpiłem z UPRu zawiązującego w tamtym czasie lokalne układy z lewicą, niszczące zasady programowe tej partii. Byłem idealistą, szanowałem swoje słowo, dane obywatelom przy okazji samorządowych kampanii wyborczych. Wiarygodność, to wartość, którą należy udowadniać w swoim życiu. Nie spada nam z nieba.

Zdarzyła mi się przygoda z innym, konserwatywnym ugrupowaniem, pro rynkowym – Stronnictwem Konserwatywno Ludowym. Bo uważam politykę za miejsce, w którym powinniśmy działać a nie się nią brzydzić. Polityka, to bowiem, takie samo narzędzie kształtowania świadomości społecznej jak pisanie tutaj czy też inne. Kiedy się nią nie zajmujemy, to ona zajmuje się nami.

Z SKLu wystapilem po roku, mimo funkcji wiceprezesa koła, gdy na konwencie wyborczym zebrani nie raczyli nic mówić o swoich programach tylko ustawiać kto – kogo poprze, przeciwko komu. Podarłem mandat i wyszedłem, aby być daleko od tego grona.

Wcześniej, miało ono za swojego przywódcę w Warszawie, p. B.Komorowskiego, dzisiaj Prezydenta RP. Rozmawialiśmy wspólnie czasami, nigdy na kanwie towarzyskiej. Był on członkiem Zarządu oddziału Warszawskiego a jako wiceprezes koła, bywałem na debatach organizacyjnych z jego udziałem. Pamiętam, że był bardzo taktownym gościem, stąd dzisiaj, jego liczne gafy mnie zdumiewają. A szczególnie ten żart w Radio Zet, jak to „Prezydent Lech Kaczyński gdzieś poleci i cos może się stać”, czy późniejsze śmieszki na lotnisku gdy przyleciały trumny (można sobie obejrzeć to zdarzenie na YouTube;

http://www.youtube.com/watch?v=OmhbsfGyQIA).

Coś nastąpiło w tym człowieku, gdy osiągnął swój wymarzony szczyt kariery do której zawsze miał wielkie parcie. Może ta Ruska Buda, w której spędza wakacje, źle wpływa na rozsądne zachowanie?

Kiedyś, razem z p. J. Rokitą – Prezesem SKL, B. Komorowski zapytał oficjalnie członków warszawskiego SKL-u, czy powinniśmy przystąpić do tworzonej właśnie Platformy Obywatelskiej? Bo On z cala pewnością postanowił, że do niej przystąpi. Poszliśmy nawet na rozmowy w gmachu Giełdy Warszawskiej, z jednym z jej trzech liderów, którym okazał się p. Olechowski. Sprawdziłem szybko kim jest ten człowiek i powiedziałem tylko tyle, że ja, z agentami wywiadu którzy służyli w państwie zaborczym i pracując na zachodzie musieli realizować odpowiednie dyspozycje wobec opozycji solidarnościowej, nie chcę mieć nic do czynienia. Chociaż Olechowski, to również baaardzo sympatyczny gościu. (Pięknie zagospodarował działkę, w chronionym terenie opodal Gubałówki). W efekcie takich sytuacji, SKL się podzielił i cześć towarzystwa zasiliła tworzone PO, cześć nie. Cześć – jak ja, odeszła i tym bardziej PO nie zasiliła. Ale jeszcze wierzyłem, że PO może naprawdę chcieć spełnić piękne obietnice wyborcze, jakie głosiła, bo miałem tam wielu kolegów, przyzwoitych ludzi. Wierzyłem do czasu, bo ja, po pierwszym nabraniu mnie przez jakiegoś polityka, nie wierzę mu już nigdy więcej. Traci dla mnie WIARYGODNOŚĆ! W odróżnieniu od większości moich rodaków.

W 2011r, mieliśmy wybory parlamentarne, w których pierwszy raz startowałem w wyborach poselskich z listy KNP z poparciem St. Wolnych Przedsiębiorców. Listę, z odpowiednią liczbą podpisów, odrzuciła Państwowa Komisja Wyborcza, moim zdaniem, łamiąc wszelkie zasady demokracji i działania zgodne z jej regułami. Uznając, że lista wpłynęła do PKW po terminie. Bo według PKW, liczyła się data jej doręczenia.

Wysyłam wiele listów do Sądów z racji mojej pracy i zawsze, liczy się data nadania – ze stempla pocztowego. Tym razem nie! Tym razem, wobec braku przepisów szczegółowych w tej sprawie, Sąd odwoławczy orzekł, że PKW mogła tak uznać! Bo brakuje przepisów. PKW, stała się więc, zarówno Komisją liczącą głosy jak i prawodawcą, którego interpretacja prawa jest decydująca. Czy mam wierzyć, że Komisja nie miała w tej sprawie od kogoś odpowiedniego prikazu? Że nie mogła zastosować zasady orzekania na korzyść strony (domniemania niewinności), która wykazała należytą staranność, wobec braku przepisu „zakazującego wysyłania listy podpisów, pocztą”?

A kto wybiera Państwową Komisję Wyborczą? Obywatele? Nie! Jest ona wybierana spośród sędziów zatwierdzonych do swoich funkcji przez rządzących polityków. Czy to jest demokracja? Nie! Najwyższej rangi Sędziowie, w tym Trybunału Konstytucyjnego, Trybunału Stanu, PKW, powinni być wybierani z sędziów o odpowiednich kwalifikacjach, przez sam Naród.

Kolejny raz, jakieś pozaparlamentarne ugrupowanie (w tym wypadku Kongres Nowej Prawicy), przeciwne dalszemu rozwalaniu bezpieczeństwa Polski i niszczeniu jej gospodarki, (której niszczenie dzisiaj skutkuje kilku milionową emigracją), nie miało nawet szansy wzięcia udziału w wyborach. Gdy akurat notować zaczęło poparcie to umożliwiające. Takimi metodami, układ broni się przed konkurencją i nawet najmniejszym zagrożeniem jego rozbicia. Zupełnie jak w Putinowskiej Rosji, czy teraz na Ukrainie, gdzie Rosyjska władzuchna stosuje rozmaite zasłony i kruczki prawne.

Po co o tym wszystkim tutaj Państwu piszę? Co to ma do tego, co dzieje się dzisiaj na Ukrainie? Ma!

Chcę Państwu uzmysłowić, że niewiele tam dzieje się przypadkowo. Że nie otaczają nas sami politycy – debile, tylko ludzie, którzy nami codziennie manipulują, udają zaskoczonych zachowaniem Rosji, podczas gdy realizują cele, o jakich się nigdy oficjalnie nie mówi. Myślicie Państwo, że dzisiejsza informacja prasowa o propozycji Marka Belki, profesora ekonomii i polityka, członka byłego żadu SLD (niegdyś w PZPR), w 2003 szefa koalicyjnej Rady Koordynacji Międzynarodowej w Iraku, obecnie Prezesa Narodowego Banku Polskiego, aby, „…jeszcze raz rozważyć przystąpienie Polski do strefy euro – do takich przemyśleń skłania sytuacja na Ukrainie”, jest przypadkowa?  Pewne środowiska, chcą upiec niejedna pieczę w ogniu Ukrainy.  A przecież oczywistym jest, że jeśli teraz Euro ma zasilić budżet Ukrainy lub zostanie poddane wzajemnym restrykcjom ze strony Rosji, to waluta ta, uderzy nas po kieszeni. Zresztą wszędzie gdzie była wprowadzana, nastąpił spadek wartości nabywczej płac, bo Euro jest dodrukowywane i kontrolowane poza granicami państw narodowych.

O szykowanej władzy NWO, politycy amerykańscy a nawet kolejni papieże, mówią już od bardzo dawna, oswajając nas z tym planem i nazwą. A plan ten, musi przejść przez ogień wojny światowej, aby udało się go zrealizować. Musi usunąć na swojej przeszkodzie bariery w postaci silnych narodów (jak Iran), o indywidualnym spojrzeniu na plany podziału świata, czy ich sojuszników, takich jak Rosja. Pragnących udziału przy podziale globalnego tortu. Stąd, potrzebne są prowokacje i działania osłabiające sojuszniczą spójność takich państw, bo plan NWO, musi być zrealizowany! Jak to zapowiedział Henry Kisinger:

(http://www.youtube.com/watch?v=4bKwH3kJew4).

852713-ukraina-flaga-657-323Prawdopodobny scenariusz najbliższych wydarzeń na Ukrainie.

Putinowi wydaje się, że trafiła mu się szansa, uczynić z Krymu oraz wschodniej Ukrainy (skoro nie z całego kraju, za pomocą marionetkowego Janukowycza), strefy ściśle rosyjskie. Które po nie wiadomo ilu latach,  docelowo mają być rosyjską ziemią. Został wzięty na lep. Zamieszanie na Ukrainie, sam prowokował swoimi naciskami na Janukowycza, przez co uznał, że sytuacja przebiega według jego planu. Pozwolono mu tak myśleć. Teraz pewnie myśli, że Majdan, zaistniał wyłącznie dzięki niemu. Bo Janukowycz odmówił na jego polecenie, przystąpienia do umowy stowarzyszeniowej z UE. Zaś UE, celowo dała na tyle mało Ukrainie, żądając nadzoru MFW oraz takiej reformy gospodarki, aby podobnie upadła jak w Polsce. Janukowycz nie mógł więc, nie odmówić Rosji, mając za pół ceny, dostawy gazu i wysoką pożyczkę.

Nie zdziwmy się, jeśli teraz, legalnymi władzami na Krymie, stanie się ekipa Janukowycza, a zachodnia Ukraina będzie ogłoszona przez nią, jako secesja. Z prawnego punktu widzenia, … rozwiń całośćto właśnie zachód odłącza się od Ukrainy, a nie wschód. Bo literalne prawo nie uznaje przewrotów opartych na władzy ulicy. A decyzje parlamentu Ukrainy powinny uzyskać podpis prezydenta.

Powstaną więc, dwa państwa. Ukraina zachodnia oraz Ukraina Janukowycza czy jakichś miejscowych władz prorosyjskich, która w końcu połączy się z Rosją. Choćby za wiele lat.

Tak więc, Rosja, wcale nie chce, oderwania Krymu od razu, tylko pozorowania sytuacji w której wschodnia Ukraina i Krym, są legalnym państwem Ukraińskim.  Aby mieć pozycję wyjściową do brania udziału miejscowych Rosjan w wyborach na Ukrainie i wpływania na władze tego kraju. Dlatego, w szykowanym referendum, jakie odbędzie się na Krymie, będzie udzielana odpowiedz na pytanie; „- Czy chcesz au­to­no­mii Krymu w ra­mach Ukra­iny!?” Nie zaś; „- Czy chcesz na­le­żeć do Rosji?”.

Prawdziwym celem Putina, jest więc, zde­sta­bi­li­zo­wanie pozostałej części pań­stwa Ukra­iń­skie­go. Wieloletnie go osłabianie, aby samo znienawidziło swoją władzę i zapragnęło włączenia do Federacji Rosyjskiej. To również oczywiście zablokowanie in­te­gra­cji Ukrainy z Za­cho­dem. Takie zastraszenie zachodu, aby UE nie prowadziła dalszych rozmów integracyjnych oraz aby zapewniono Ukrainie status kraju neutralnego, na wiele lat. Najlepiej dalej rozbrojonego, podobnego do Polski, tyle, że nie w NATO. Stratedzy amerykańscy na pewno przewidzieli taki scenariusz. A poza tym, Ukraina (jeśli będzie mądra), może wykorzystać swoją neutralność, do niesamowicie szybkiego, opartego na uczciwej gospodarce wolnorynkowej, rozwoju i takim zbudowaniu struktur demokratycznych, że będzie politycznie groźniejsza dla Rosji, jako sąsiad bardziej demokratyczny niż UE. Co prawda, ten wariant powoli odpada, bo już oligarchowie Ukrainy zaczynają być wyznaczani do regionalnych władz Ukrainy. A oligarchowie, są z natury przeciwni głębokiej demokracji.

Ukraina Zachodnia i centralna, z Kijowem na czele, będzie słabsza gospodarczo, bo bogactwa narodowe są głównie na wschodzie i może utracić dostęp do morza, ale nie oznacza to wcale, że nie może być zamożniejsza. Wszystko zależy od tego, jaki ustrój gospodarczy przyjmie. Czy korporacyjny kapitalizm, czy kapitalizm powszechny.

Myślę, że zachód, zacznie w tej sytuacji mocno dozbrajać Ukrainę, ale na głęboką demokratyzację jej nie pozwoli, bo byłoby to zagrożeniem dla polityki społecznej zachodu.

NATO nie włączy zachodniej Ukrainy do swoich struktur, bo chodzi o to, aby konflikt nie rozlał się na całą UE.

NATO, nie zainterweniuje na Ukrainie, bo nie ma ku temu podstaw prawnych.

Ukraina zapewne długo, nie zostanie też włączona w struktury UE, co jest wbrew pozorom jej szansą na większy i szybszy rozwój niż Polska. Wystarczy, że UE otworzy dla niej bezcłowo – handlowe granice. Dlatego pewnie UE tego nie uczyni.

Oczywiście, zachód nie dopuści do sprowadzania z USA nieoclonego gazu z łupków, który byłby tańszy od gazu rosyjskiego, bo wtedy zlikwidowany zostałby układ, jaki ponad naszymi plecami realizują Niemcy z Rosją. Czy gazu z krajów arabskich, który idzie w powietrze przy wydobyciu ropy. Nie dla zabawy czy z głupoty, Niemcy zbudowały z Rosjanami rurociąg pod Bałtykiem, tylko również dla zacienienia dalekosiężnych planów politycznych, zupełnie nie gospodarczych. Dla mnie jest jasne, że Niemcy od lat dążą do odzyskania Śląska i utraconych na wschodzie ziem, czego bez przychylności Rosji nie osiągną.

Nie zostanie wprowadzone w Polsce ( mającej bardzo złą sytuację energetyczną i wysokie ceny prądu), zasilanie miast przez spalanie odpadków (jak to ma miejsce w Szwecji, za pomocą polskich kotłów Rafako), czy geotermia – mimo że całą Polskę przecina wygodny do niej dostęp, czy spalanie węgla wewnątrz kopalin i zamiana energii na prąd bez jego wydobycia (technologia realizowana obecnie w Niemczech z polskiego patentu), czy przestawienie pojazdów na paliwo syntetyczne i wytwarzane naturalnie (spirytus, oleje). Bo mamy być od Niemiec słabsi, zależni i podporządkowani.

Nie o to tez zachodowi chodzi, aby zniszczyć gospodarkę Rosji i natychmiast ale chwilowo osłabić armię tego kraju, która nie mogąc sprzedawać ropy i gazu na wschód, musiałby natychmiast rozruszać gospodarkę w innych dziedzinach. Chodzi natomiast o to, aby tego Rosjanie nie uczynili i gospodarki nie przestawili, bo staliby się potęgą ekonomiczną. Ale aby dalej żyli, głównie ze sprzedaży surowców. Bo z normalnej gospodarki wytwórczej, Rosja byłaby znacznie silniejsza, samodzielnie wykorzystując to, co posiada w głębi ziemi.

Dzisiaj, naród Ukraiński, został umiejętnie przez głównych graczy, spolaryzowany, nastawiony niezwykle wrogo do Rosji. Miał już z nią dawno na pieńku, ale teraz, jest to już jednoznaczny podział nastrojów. O to w całym tym planie chodziło. Blokować gospodarczy rozwój Słowian, skłócać ich między sobą, uniemożliwić wsparcie Iranu poprzez zajęcie się swoją miedzą, utrwalać rządy ich tyranii, nie zaś je błyskawicznie likwidować odpowiednimi restrykcjami gospodarczymi.

Naród Ukraiński, dozbrojony, przy rozdartym na pół kraju, gdzie Krym i wschód zajmuje Rosja – choćby udawała, że żołnierze bez naszywek nie są jej żołnierzami, będzie skłonny i zdolny w odpowiednim momencie wkroczyć na utracone ziemie. Na obszar Doniecki i Krymu. Ale nie stanie się to nagle i przypadkowo. Najpierw nastąpi jakieś zamieszanie wojenne wokół Iraku. Wówczas, aby kraj ten pozbawić wsparcia Rosji, stratedzy wydadzą wojnę Rosji na Krymie i w okręgu Donieckim. Rosja, będzie musiała zająć się obszarem jej bliższym, ale nie będzie to UE, tylko Ukraina. Nie zaatakuje więc UE czy NATO, bo dlaczego? Chyba, że wpadnie w szał, jaki się zdarza dyktatorskiej władzy przy tego rodzaju rozgrywkach. Putin został wsadzony na minę. Wykorzystano jego skłonność do zajmowanie kolejnych terytoriów. Teraz ma pod nosem większe zagrożenie, niż byłaby nim pokojowo nastawiona Ukraina w UE. Bo ma Ukrainę wrogą, której ziemię zagarnął.

Jeśli myślicie Państwo, że plany zneutralizowania Iranu i nasze wspólne ćwiczenia lotnicze z Izraelem na pustyni, wspólne obrady sztabów i inne operacje pod tym kątem, zostaną nagle wstrzymane i zmarnowane, to się też mylicie! To, co się dzieje obecnie na wschodzie Europy, jest podporządkowane tamtym, przyszłym wydarzeniom. Znacznie ważniejszym, od Ukrainy. Bo one zdecydują o podziale świata. Polityka jest podporządkowana hierarchii celów.

Jeśli teraz, Rosja odpuści, wycofa swoje wojsko z Ukrainy, to też będzie stratna. Przyjaźni Ukrainy już nie odzyska. Putin, straciłby twarz. Jednak może tak się zdarzyć, jeśli Putni zorientuje się, że krok do tyłu będzie dla Rosji właściwszy. Ale zachód będzie musiał dać mu jakiś „honorowy” pretekst, chociażby zapewnienie Rosji, że będzie mogła na Krymie tkwić nawet sto lat, lub kawałek Krymu na własność – na mocy referendum takiego jak w Kosowie a niedługo na Śląsku – jeśli się takiego prawa nie pozbędziemy.

Dzisiaj, nawet Chiny – również sojusznicy Iranu, nie popierają już Rosji (po okresie krytyki zachodu za zaangażowanie w Majdan), zarzucając jej, nieuprawnioną ingerencję na Ukrainie. Wygląda na to, że Iran, w najbliższym czasie zgodzi się na rozbrojenie nuklearne. Zaczyna tracić sojuszników. Jeśli tylko, tort NWO zostanie w odpowiedniej skali przyznany Chinom. Mogło być go za mało dla Rosji i Chin, szczególnie, że pierwsi to Słowianie – których zachód sobie nie życzy przy jego podziale. Chińczycy, kosztem Rosji mogą wiele zyskać. Może nawet prawo do zajęcia ziemi „tożsamego” narodu Mongołów, podobnie jak zajęli „swój” Tybet, a świat ledwo coś tam wyjąkał.

Zauważmy jedno! Politycy z Majdanu, nie stworzyli czegoś najważniejszego, czyli oddolnie wyłonionych, podstawowych, głęboko demokratycznych praw wyborczych i zasad ciągłego kontrolowania oraz możliwości odwoływania władzy (vide Szwajcaria, o czym pisałem na tych stronach w art. „Odwróćmy piramidę władzy”). Podczas gdy tylko takie prawo, daje Narodowi pełną wolność i rzeczywistą władzę. Uniemożliwia rządy złodziei i zdrajców, bo szybko się ich eliminuje. Parlament Ukrainy czy nowy Prezydent, są tu zupełnie nie potrzebne do inicjatywy ustawodawczej i tego typu projektów. Bo bierze się je z Majdanów – Konstytuant narodowych, które przecież jeszcze istnieją. Ale liderzy Majdanu, objęli już władzę i jakoś tego im nie proponują. Po co mają się dzielić władzą z Narodem?

Uważajcie więc Ukraińcy! Aby waszymi rękoma nie otworzono sobie pola do wojny globalnej na bliskim wschodzie, czy innego sposobu ustanowienia kartelowego porządku NWO. Tak się często zdarza, że strategie polityczne, wymykają się czasami z rąk planistów i wtedy też giną miliony ludzi.

A na zakończenie, zwrócę jeszcze czytelnikom tego artykułu uwagę, że jeśli światem kosmosu i przyrody, atomów i innej energii rządzi wszechobecna matematyka, to ta sama matematyka, może bardzo często rządzić ludzkimi emocjami, wiążąc je z cyklami zachowań energii na słońcu, cyklami ludzkich osiągnięć cywilizacyjnych i zachowaniami społecznymi.

Tu zachęcam, do zapoznania się ze „złotym podziałem”, w oparciu o który zbudowane jest ludzkie ciało i rożne narzędzia oraz wytwory ludzkie, Wikipedia: Adolf Zeising, który interesował się głównie matematyką i filozofią, odkrył złoty podział wyrażony w ułożeniu gałęzi na pniu roślin i w nerwach liści. Rozszerzył swoje badania na szkielety zwierząt i rozgałęzienia ich żył i nerwów, proporcje składników chemicznych i geometrię kryształów, a nawet użycie proporcji w dziełach artystycznych. W zjawiskach tych uznał złoty podział za uniwersalne prawo. W związku ze swoim schematem ciała ludzkiego opartego na złotym podziale, Zeising podał w 1854 uniwersalne prawo „w którym zawarta jest podstawowa zasada każdego dążenia do piękna i spełnienia w działaniach przyrody i sztuki, zgodnie z którym działają wszystkie struktury, formy i proporcje, kosmiczne i osobne, organiczne i nieorganiczne, dźwiękowe i świetlne, ale które najpełniej realizują się w formie ludzkiej”. W 2003, Volkmar i Harald Weissowie przeanalizowali dane psychometryczne i rozważania teoretyczne, dochodząc do wniosku, że złoty podział jest podstawą cyklu fal mózgowych. W 2008 zostało to potwierdzone doświadczalnie przez zespół neurobiologów. W 2010, pismo Science ogłosiło, że złoty podział jest obecny w skali atomowej w rezonansie magnetycznym spinów w kryształach niobanu kobaltu. Kilku badaczy zasugerowało powiązania między złotym podziałem, a ludzkim genomem DNA”.

Do wyrażenia „złotego podziału”, najłatwiej użyć równego stosunku cyfr 3: 2, dzielącej odcinek lub przestrzeń o sumie 5. Również cyfrę 7-em, można podzielić według tej reguły.  Jeśli spojrzymy na ciało człowieka, to odcinek jego nóg stanowi mniej więcej proporcje; uda 3 – od pasa, łydki 2. Ramiona; przedramię 3, nadramię 2. Dłoń do palców 3, same palce 2. Tułów 2, nogi 3.  Oczywiście, nigdy nie jest to idealny podział, lecz bliski stosunkowi 3:2.  Podobnie jest z ciałem zwierząt.

Może to stąd, wzięło się tak częste negatywne odnoszenie pisarzy Biblijnych do symbolicznej cyfry 666, zaś przypisywanie tego, co pełne, ukończone, dobre i piękne, do cyfry „7”? Ciekawi mnie czy Słowianie mieli takie skojarzenia liczbowe? W każdym razie, obecnie szczególnie mocno nawiązują do nich Kabaliści i Talmudyści. Ja do nich nie należę, ale mam zwyczaj słuchania różnych przekazów i poszukiwania prawdy wszędzie, więc dostrzegam, że w lipcu 2014r trzy razy będziemy mieli trzy 7-ki (07.07.2014, 16.07.3014, 25.07.2014) a ich suma to 3! (3 x 7 = 21 = 2 + 1 = 3). Jak trzecia wojna. Siódemka, to zakończenie pewnego okresu, jak sobota (‘si-bat-ti’ ; ‘jasności – dom – ten’, ’sabata/sabat czarownic – stąd od Arjów ‘szabat’ a nie odwrotnie, dzień święty, czas odpoczynku, ostatni dzień tygodnia u pogan, przeniesiony później na niedzielę). Czy wtedy się już fizycznie zacznie nowy cykl?

To taki mój żart, dający do myślenia, na koniec tej poważnej sprawy. Wojen światowych mięliśmy bez wątpienia tylko dwie. Czy czas więc już na trzecią? Żadna z nich nie nastąpiła gwałtownie, tylko od stopniowych działań gospodarczych, ekonomicznych, politycznych i militarnych, zakulisowych strategii, zanim zaczęto do siebie strzelać. Trwały one wiele miesięcy a nawet lat, aż w którymś momencie przyśpieszały i wybuchały.

Nasi politycy mówią z uśmiechem pewności (L.Miller), że na kanwie wydarzeń na Ukrainie, nie grozi nam żadna III wojna światowa. Tak, jak niedawno mówili, że Polska jest bezpieczna.

A dzięki czemuż to, nasz 38 milionowy kraj jest teraz taki bezpieczny?

Kraj, zdolny dzięki głupocie rządzących polityków wystawić klika potężnych, kosztownych w utrzymaniu stadionów a jeśli chodzi o wojsko, to praktycznie jedynie graniczne jednostki?!

Chcecie państwo dalej wierzyć tym, którzy ciągle się mylili w sprawach od dawna oczywistych a teraz mówią, że obroni nas natychmiastowa reakcja NATO, czy reakcja UE, która nie ma swojego wojska, to wierzcie!

Ja uważam, że zachód zdradzi nas tak, jak zdradził Napoleon, później Ententa, następnie zachodni Alianci. O Rosji nie mówię, bo rządzący tym krajem, zdradzają wszystkich z zasady. Zawsze! Tak jak teraz zdradzili Ukrainę, swoich słowiańskich braci, łamiąc zawarte z nią niedawno umowy i zajmując jej ziemię.

ORLICKI

Tagged with: , , ,

Rafał Orlicki: Tak – dla Ukrainy! Krym i inne “rosyjskie” ziemie.

Posted in nauka, Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 28 Luty 2014

Krym i inne „rosyjskie” ziemie.

Tak, jak na tych stronach nie raz przewidywałem, następstwem dobicia się Ukraińców do sprawiedliwości i pełni niepodległości, za pomocą Majdanu, będzie podział Ukrainy. Przynajmniej oderwanie jej bardziej pro rosyjskich fragmentów.

852713-ukraina-flaga-657-323

Kiedy obserwuję wypowiedzi zamieszczane na ten temat, na rozmaitych forach internetowych, uderza mnie ich w miarę zgodny ton. Większość z nich, popiera prawo prorosyjskich regionów (Charkowski, Doniecki, Krymski), do oderwania się od Ukrainy. Większość uznaje, że Ukraina otrzymała je nienależnie. Większość uważa, że Ukraina to państwo nowożytne, które w zasadzie jest sztucznym tworem (za wypowiedzią Putina), większość twierdzi, że granice państw kształtowały i dalej mogą kształtować – podboje i jest to proces naturalny. Większość nie widzi nic złego w domaganiu się autonomii lub wręcz oderwania regionów przez lokalną narodowość, jeśli jest tam w liczebnej przewadze. Większość też nie widzi nic złego w dążeniu Rosji, do czynnego wspierania swoich rodaków żyjących poza jej granicami, w uzyskaniu odrębności od Ukrainy.

GODLO-HERB-UKRAINA-Tryzub

Yarthewise

Patrząc na te wszystkie wypowiedzi, widzę, że w necie funkcjonuje już od lat, silnie umocowana indoktrynacja służb specjalnych, której rezydenci muszą otrzymywać całkiem spora zapłatę, aby całymi dniami siedzieć przed komputerami i na dziesiątkach forów zamieszczać takie dyrdymały.  Nic w tym dziwnego, bo największe mocarstwa świata wydają na wojnę psychologiczną i socjotechnikę polityczną, ogromne pieniądze. Widać więc, że i tutaj, Rosja nie zasypuje gruszek w popiele.

Ukraina_wyjazdy_dla_firm.png

W końcu, nasi durni politycy, widząc, co sobie „Naród” wymyśli (mam na myśli pisarzy netowych, którzy zmieniają tylko Nicki), kierują swoimi działaniami w tym duchu, w takim ogólnie „pożądanym” kierunku. A gdy potrzeba naprawdę, aby zajęli się problemami państwa; służbą zdrowia, emeryturami, mieszkalnictwem i gospodarką, zabezpieczeniami przed powodziami, naszym wojskiem, jak należy, to tego już absolutnie nie widzą, tak, jak widzi to prawdziwy Naród.

m2061748Wypowiedzi podszywanych internautów, siedzących na miejscu, tu w Polsce (nie brakuje nam dawnych służbistów SB na emeryturze, nigdy nierozliczonych), lub tam w Moskwie, zdają się sugerować, że ogół Polaków patrzy ze zrozumieniem na Rosyjskie ambicje imperialne a w Ukraińcach widzi tylko i wyłącznie, potencjalnych bandytów Bandery.

W morzu tak ustawionych opinii, rzadko, który Polak czuje odwagę, aby się wychylić z innym zdaniem. Zachodzi znana reakcja psychologiczna, która budzi zwątpienie w zdolności własnego intelektu i prawidłową ocenę sytuacji jednej owcy, która nagle pragnie się zatrzymać, gdy całe stado ciągle pędzi za kilkoma baranami prosto w przepaść. Człowiek, jako istota społeczna, używa w swoich reakcjach społecznych, w tym dla publicznej wypowiedzi, czegoś, co nazywa się świadomością zbiorową a nie zawsze jest mądrością. To przekleństwo demokracji, szczególnie tych sztucznych, zmanipulowanych przez media, w tym Internet, za pomocą np. wskazanych działań służb i celowo nastawionych politycznie artykułów oraz przekupnych elit. Jedyną metodą walki z taką socjotechniczną manipulacją, jest pełna informacja i proste przekazy, wykazujące oczywistą prawdę.

imagesFlaga Krymu Ukraińskiego

W tym miejscu, nie będę dalej narzekać, na to, co się dzieje w propagandzie pro Rosyjskiej lub pro Zachodniej wokół Ukrainy, tylko podam kilkanaście takich PRAWDZIWYCH argumentów, a wnioski proszę wyciągnąć już samodzielnie.

  1. Krym jest Rosyjski, bo to Rosjanie pokonali Tatarów, którzy tam wcześniej żyli.

 

Fakty:

Najstarszymi, znanymi władcami Krymu byli Taurowie i Kimmerowie. Lecz wiele wskazuje na możliwość wcześniejszego  zasiedlania tego obszaru, przez jeden z wczesnych odłamów Słowian – Arjów.

2

Taurowie, których istnienie potwierdzają zabytki z II tys. p.n.e, byli ludem uważanym do niedawna tak jak Scytowie, za lud irański, podczas gdy najprawdopodobniej byli Prasłowianami. Stanowili pierwotną, autochtoniczną ludność południowej części Półwyspu Krymskiego – wybrzeża i Gór Krymskich.  O Taurach pisali Herodot, Strabon, Diodor Sycylijski, Tacyt i Ammianus Marcellinus. Żyjąc na północnym wybrzeżu Morza Czarnego, musieli z natury rzeczy posiadać liczne związki z ludami po stronie południowej, czyli Ugarytami i Hetytami. Droga morska stanowiła niegdyś najwygodniejsze i najszybsze polaczenia komunikacyjne, tak jak drogi rzeczne.

2-2

Kimmerowie (Kimerowie, Kimmeriowie, Kimmeryjczycy), byli ludem wędrownym, (koczowniczym), któremu przypisuje się również pochodzenie Irańskie, bliskie Scytom. Niektórzy naukowcy uważają ich za tożsamych z Taurami, jako jedno z ich plemion. Pochodzili najprawdopodobniej z okolic Opuk na Krymie i przyległych do Krymu części dzisiejszej, południowej Ukrainy.3

W drugiej połowie VIII w. p.n.e., Kimerowie przekroczyli Kaukaz, wkraczając na Bliski Wschód, gdzie najechali państwo Urartu, rządzone przez urartyjskiego władcę Rusę I (730-713 p.n.e.). Zwróćmy uwagę na tą odsłowiańską nazwę władcy i na fakt, że badania kulturowo – genetyczne, wskazują na pochodzenie Rasenów/Etrusków, właśnie z obszaru Anatolii, ziemi gdzie było kiedyś państwo Urartu. Zastanówmy się też, dlaczego właśnie Rusami zwano później plemiona po drugiej stronie morza i dalej, nad Bałtykiem – jak Prusowie czy Rassijanie. Następnie Kimmerowie podbijali inne, północne ziemie bliskiej Azji. Kimmerowie, jako pierwsi na terenie współczesnej Ukrainy zaczęli wytapiać z rudy darniowej żelazo, w X w. p.n.e. wynaleźli piece hutnicze i zaczęli produkcję stali. Byli prekursorami i mistrzami kowalstwa.

800px-Distribution_Haplogroup_R1a_Y-DNA_svgPowyższa mapa wskazuje na wyraźny związek rodowo-plemienny, jakiego dowodzi rozrzut haplogrupy R1a1 występującej przeważająco i bez oddzielenia haplogrupą innej nacji lub przewężenia, na obszarze Lechickiej – Polski z po Scytyjską – Ukrainą. Czyżby mnich Kosmas i kronikarz Nestor, mieli rację, podając, że Rusini pochodzą od Lechitów znad Dunaju? Czyżby rację miała też szlachta polska, że pochodzi od Sarmatów Scytyjskich, żyjących niegdyś nad Dunajem?

3-2

W latach 1911–1916, znaczna część dawnego Urartu znalazła się w granicach Imperium Rosyjskiego. Starożytne państwo Urartu znajdowało się we wschodniej, górzystej, części Azji Mniejszej – na Wyżynie Armeńskiej, (obecnie wschodnia Turcja i Armenia). Jednym z jej szczytów jest góra Ararat. Na Wyżynie Armeńskiej biorą początek cztery rzeki Azji Przedniej: Tygrys, Eufrat, Murat i Araks (Biblijna kolebka ludzkości – Eden). Do największych jezior na tym obszarze należą Wan, Urmia i Sewan.

4-1

4-2

4-8

W Urartu, żył lud złożony z wielu plemion, nazywany przez Asyryjczyków ‘Nairi’.  Język Nairi miał ścisłe związki z Hurytami, a ci, z Hetytami. Polscy naukowcy już dawno wskazywali związki Hetytów z Polakami, a dzisiaj widać, że są to najprawdopodobniej związki starożytne, rodowe, poprzez mowę i kulturę protosłowiańska, nie zaś organizacyjnie-plemienne. Wszystko to były ludy bliskie kultury i kolebki Arjo-Słowian, mającej swoje centrum na Kaukazie. Zanim obszary te zdominowali Turcy i Arabowie.  Zwróćmy uwagę na podobieństwa do mowy Słowian, występujące w języku Ugaryckim a tak rozmaicie interpretowane przez naukowców. Np. Jezioro Wan (czyżby od Wanden/Wenden?), nazywane było “morzem krainy Nairi”, co wzięto z sensu zdania;      „tâmtu ša mât Nairi”. Czyż bardziej nie wygląda to zdanie, na; „to (tu) – tam (tam) – jest (sa) – morze/kraina/ojczyzna/mać (mat) Nairi”???. Stolicą Urartu, w latach 840-660 p.n.e była Tuszpa, położona na wzniesieniu w pobliżu miasta Wan. Według legendy zapisanej w “Historii Armenii“, założona została przez Mojżesza z Chorenu.  Zwróćmy uwagę na słowo ‘choreń’ i porównajmy je do legendarnego, Ruskiego ‘Horywnia’, jednego z trzech braci. Czyż to nie ten sam ‘Goryń’, czyli ‘górski’ lub ‘płonący/gore’, czyli krwisty, czerwony? Jak nasze Rudawy karpackie i Rudsi/Rusi-ni?. Natomiast inne miasto, Horybn, (Choryń?) miało być założone przez królową słynną Semiramidę, po wojnie z Arą Pięknym (czyli ‘Arją’) i po jego śmierci. Czyli zapewne na pamiątkę Horynia. Miasto leży w centrum historycznej krainy Wielkiej Armenii.

5

Nazwa miasta Tuszpa, wywodzona jest z rozbitego morfemicznie układu tego słowa. Może być to rozbicie nieprawidłowe, dokonywane odmiennie i niewłaściwie interpretowane, przez brytyjskich, francuskich lub niemieckich językoznawców, jako „tu-uś-pa”. Podczas, gdy jego sens może znaczyć; „tu (tu)-śpa (nocuję, spię, odpoczywam”.

7

Znana jest kraina urartyjska,  nazywana ‘Biajni’ lub ‘Biajnili’, która to nazwa miejscowa, posiada dla nauki zachodniej, zupełnie niewyjaśnioną etymologię. Wiadomo jednak, że określenie to, występowało zarówno jako nazwa całego państwa, jak też regionu. Tam, nastąpiła konsolidacja plemion urartyjskich w pobliżu pierwszej stolicy Urartu. Czyż nie może tu więc, chodzić o znaczenie bliższe Arjo-Słowianom, oddające rodowy charakter pierwotnej nacji krainy; ‘Biajli-li’ (‘Biali-oni’?).

8(1)

W końcu sama nazwa władcy Rusa, znaczy najprawdopodobniej ‘biały’, od morfemów ‘ra/ru-si-sa’, czyli; ‘moc/rodzeni-jaśni/światli-są’. Mamy jej potwierdzenie w tłumaczeniu słowa raseńskiego; „tabula-rasa”, gdzie ‘rasa’ oznacza ‘biel, jasność, czystość’.

Stolicą Urartu, w latach 660-600, p.n.e, była Rusahinili, miasto położone na bardzo wysokiej skale Toprakkale, na wschód od miasta Wan.  Posiadało ono sztuczne jezioro, system kanałów i zapór. Czyż nazwa ta, też nic nam nie mówi? A może należy ją odczytywać, jako „Rus(Rusa)-ahin(ahiń/agiń/ogień-czyli światła)-li(to/ten)”???

Wspomnijmy te staropolskie zwroty, gdzie pewne zaimki lub rdzenie morfemiczne, wskazują na wspólne pochodzenie ludów Scytyjskich i po drugiej stronie morza Czarnego; – Znasz li ten kraj? – Myśmy Polaki!

250px-Toprah-KaleNa tej skale znajdują się ruiny miasta Rusahinili

Oba te narody, Kimerowie oraz Taurowie (plemiona raczej jednej, większej nacji), były silnie związane z autochtonami środkowej jak i wschodniej Europy, którzy przeszli niegdyś drogę z nad Ałtaju na stary kontynent, czyli protosłowianami. Kultura pierwszych władców Persji, język ich wczesnego prawa oraz imiona władców i ich bóstw (jak Sawuszka), a obecnie określone haplogrupy, mówią nam, że żyli tam bliscy krewni Słowian. Zanim powstała nazwa SŁOWIANIE, która jest najmniej ważna dla określenia naszego rodu i przodków.

10

Specjalnie, nawiązałem do historii bliskiej Azji, bo tamtędy przebiegała droga wędrówki protosłowian gdy ustępował lodowiec. Nie przez Europę od wschodu, gdy jeszcze lądolód ją obejmował bądź zaraz po jego ustąpieniu. Ale od południa, przez Anatolię i Grecję. Od wschodu, przemieszczanie się ludności uniemożliwiały bagna polodowcowe i tundra oraz chłodny klimat u podstawy lodowca.

1

Zastanawiając się nad pochodzeniem ludów z bliskiego nam południa, takich jak Krymscy autochtoni, musimy brać pod uwagę, cywilizacje nieco dalej na południe, u wybrzeży Morza Czarnego, gdzie klimat pozwalał im wcześniej zaistnieć.

10-1Najbliższą nacją dla Słowian Krymskich (Scytów – dawniej mylnie zaliczanych do Irańczyków z tej przyczyny, że Persja została podbita przez Arjo-Slowian nie zaś odwrotnie i posługiwali się oni podobną kulturą oraz językiem), byli późniejsi Rusini. A Rusini to nie Rosjanie!

Rosjanie, to północno –wschodni Rusini podbici i kompletnie zdominowani przez Waregów (Rosjanie, to Ruski odłam plemienia księcia Ruryka, który przypuszczalnie odmówił podporządkowania się prawu wiecowemu Nowogrodzian, ludu słowiańskiego, co potwierdza kompletny brak tego prawa w Rosji gdy zaś istniało ono jeszcze w Rzeczypospolitej, w tak zwanych statutach Litewsko – Ruskich, jako prawo kopne/kupy, zatwierdzonych przez Króla Polskiego. Rosjanie nie mogli wykształcić wcześniejszych od Rusinów struktur organizacyjno-plemiennych, bo pochodzą z północy gdzie panował lodowiec gdy na południu środkowych nizin europejskich już dawno go nie było. Stąd i Polacy pochodzą z południa, spoza Karpat), podczas gdy Rusini północnozachodni oraz południowi, rozciągając swoje panowanie od Morza Czarnego po Bałtyk, tej kurateli wikingowej (rozbójniczej, wojowniczej), nie dali się zdominować. Być może to stąd, wywodzi się skłonność do tyranii oraz przychylność do koligacji oraz współpracy z Niemcami, u władców Rosyjskich.

11Wykopaliska archeologicznie i badania grup genowych Scytów (R1a1), wyraźnie wskazują na najstarsze, słowiańskie dziedzictwo tych ziem poza nielicznymi, nierozpoznanymi genotypowo odkrywkami ludności neandertalskiej. Scytowie, żyli na tych ziemiach w formie zorganizowanej państwowości, wyraźnie walcząc o jej utrzymanie, nawet z potężną armią Dariusza (Persja). Przez ziemie Scytyjskie przeszli proto Bułgarzy, Pieczyngowie, zajmując częściowo Krym. Sarmato-Scytów podbili dopiero Tureccy Chazarowie, których z kolei pokonał kto? Wpierw była to wyprawa księcia nowogrodzkiego (Nowogród był grodem i ziemią Ruską a nie Rosyjską!), Olega Mądrego, na Kaganat Chazarski i zniewolony Kijów (882). Która doprowadziła do zjednoczenia północnych i południowych księstw ruskich. Stolica Rusi, została wówczas przeniesiona z Nowogrodu Wielkiego, właśnie do Kijowa, co dało początek Rusi południowej, zwanej Kijowską. W walkach tych, po stronie władców Ruskich, brali udział wojowie Warescy, w zamian za żołd i łupy, ale również, najprawdopodobniej z tytułu koligacji rodowych. Którymi w tamtych czasach byli również Waregowie – zwani przez Finów Rudsami, bliscy krewni Słowian, bo Bałtyk był po obu stronach zasiedlony Słowianami, co potwierdzają obecne badania genowe.

12

Ostatecznie, kaganat Azarski pokonał w 965/966 roku władca Rusi Kijowskiej, Światosław I. (książę Ruski, nie Rosyjski!). Wówczas, Krym będący wcześniej pod panowaniem Chazarskim, został wyzwolony i wrócił do Słowian. Osłabioną wojnami z Kaganatem Ruś, najechali wkrótce Mongołowie i opanowali Krym na długie wieki.

13

Do czasów Tatarskiego Krymu, upłynęło zatem wiele wieków, gdy ziemia ta miała innych władców niż Mongołowie. Zanim Krym stał się Tatarski, należał wprost do Słowian, zwanych Scytami (lub; Arjami, Rutenami, Roksolanami, Sclawenami, Wenedami, Antami – to wszystko były ludy Słowiańskie!), do których zaliczano ich krewnych, żyjących nad Dunajem – Sarmatów. Od których zapewne pochodzimy, jako Polacy. To zapewne dlatego, Kosmas, czeski kanonik, wskazuje na wywodzenie się Rusów od jakiegoś wspólnego z Polanami rodu, który zwie Lachami i wskazuje na jego pochodzenie znad Dunaju, zaś Nestor – ruski dziejopisarz, widzi w nim (Polanach), założycieli Kijowa i władców grodów czerwieńskich. To właśnie nad Dunajem, żyli Scytowie Sarmaccy, ci sami, którzy zajęli Łużyce. Na co wskazują nasze eposy, genotyp, kultura – w tym znaki heraldyczne, jak sugeruje to brytyjski historyk, Norman Dewis.

14

Krym, zamieszkiwany był też przez Scyto-Ostrogotów oraz Greków, którzy go podbijali tak zbrojnie jak i handlowo, walcząc tam właśnie ze Scytami, których nazywali oczywiście barbarzyńcami. Później, najechany został przez  Hunów i Rzymian a częściowo i ludy Tureckie, które opanowały Kaukaz, tworząc tam Kaganat Azarski (Chazarski). Krym, sięgając najdawniejszych czasów, był protosłowiański, ale na pewno, nigdy nie był Rosyjski.

 khazaria(1)

Rosjanie, są nacją północnosłowiańską, opartą na Moskwiczanach (tak ich dawniej nazywano na Rusi), plemionach zdominowanych przez Wareskich władców, która to nacja, skoro pojawiła się na Krymie, musiała być w jakiś sposób podrzucona. Oddziela ją bowiem, tak jak Rosjan w okręgu Kaliningradzkim, wielka przestrzeń innych narodowości. Fakt ten, jest więc dowodem ewidentnego podboju tego obszaru przez nację Rosyjską, za czasów carskich jak i późniejszych. Rosyjską kolonizację Krymu utrwalili bolszewicy, osiedlając tam wielu Rosjan, w tym prominentów. Krym, był też na krótko Niemiecki, bo podbił go A.Hitler. Dla wyzwolenia go z rąk niemieckich nazistów, oddało życie wielu żołnierzy rozmaitych narodowości, tylko, że pod dowództwem komunistycznym. Krym podbiła jak i wyzwoliła z rąk niemieckich, armia złożona z licznych narodowości, bo ZSRR, tak jak Rosję carską, stanowiło wiele narodów siłą wcielonych do tego kraju. To więc nie wyłącznie Rosjanie, Krym dla Słowian odbili czy wyzwolili z rąk Niemieckich!

BIGslavs_8c.pngStalin deportował większość Tatarów Krymskich, dokonując w ten sposób, czystki narodowościowej o cechach ludobójstwa.  Następnie, osiedlał na Krymie głównie rosyjskich komunistów, tak jak Car swoich, tych najbardziej zasłużonych – potrzebujących ciepłego klimatu i wygód życia w po carskich kurortach.

ZSRR, podarowała Krym Ukrainie (za Chruszczowa), po śmierci Stalina, nieoficjalnie w zamian za ludobójstwo – jakiego się dopuściły władze komunistyczne na narodzie Ukraińskim (okres wielkiego głodu), a oficjalnie z wielkiej przyjaźni a tak naprawdę, dla konsolidacji obu narodów w nowy twór państwowy, którą to przyjaźń, na naszych oczach, teraz Rosja szybko marnotrawi.1e0702a6-5cfa-11e3-bf3b-0025b511229e

Wnioski

a)   Wszystkie inne narodowości, poza południowymi Słowianami, czyli Scyto-Sarmatami oraz wywodzącymi się z nich wprost Rusinami a z nich Ukraińcami (oraz Białorusinami – lecz ci są bliżsi Lechitom niż Scytom), panujące na Krymie, są wynikiem, udokumentowanego historycznie, podboju zbrojnego. Użycia przemocy. Jeśli wyznajemy zasadę bezwzględnego poszanowania praw własności, to opierając się na nich, będziemy również nawiązywać do udokumentowanej etnicznie, możliwie pierwotnej przynależności danych ziem do pierwszych, zorganizowanych społeczeństw, gdyż kiedyś ksiąg wieczystych nie było a nie tylko one są dowodem pierwszeństwa własności (posiadania). Przy czym precedens innych nacji, które tak jak Amerykanie, zawłaszczyli cudze ziemie, nie ma tutaj nic do rzeczy. Są to nacje, wyraźnie agresywne w pewnej epoce, podobnie jak Niemcy i powinny teraz szanować szczególne prawa (przywileje), autochtonów żyjących jeszcze na ich ziemi. Jeśli wyznają zasady prawa rzymskiego, do jakich należy poszanowanie prawa własności. Tak jak uczyniono w Kanadzie, gdzie Indianie posiadają wyraźne przywileje społeczne. W oparciu o takie prawa, Łużyczanie żyjący w Niemczech powinni posiadać swoją reprezentację we władzach kraju i co najmniej silną autonomię.

Rozwiązanie alternatywne:

Nie szanując prawa własności, w tym prawa autochtonów do ich ziemi, skazujemy się na wieczne wojny. Nie istnienie, pokojowej, stabilnej cywilizacji, ale na cywilizację pierwotną, w której rządzi nie sprawiedliwość i prawo naturalne, tylko wyłącznie siła! Wyznawać będziemy wtedy już zawsze, prawo podboju i przewagi wszelkiej przemocy, która nic z poszanowaniem prawa własności nie ma. Jeśli zasady poszanowania własności nie przestrzegamy, to oznacza, że w jakimś momencie historii, możemy zając każdą ziemię (cudzą) i nie mamy być prawa karani za wojny zaborcze! Lub np. jako Polska, możemy zostać zajęci, przez: Niemców, Rosjan czy inne nacje. To źle wróży przyszłości ludzkości, bo dopuszcza nawet wybuch wojny globalnej, uzasadnianej celami podboju cudzej ziemi. Takie prawo prowadzić będzie tylko do unicestwienia ludzkości, bowiem nowoczesna technologia w rękach nawet małych państw, może doprowadzić do ludobójstwa. I żaden Trybunał Międzynarodowy nic tutaj nie poradzi, gdy wszyscy będą mieć gdzieś, prawo (pierwotnej) własności.  Jak bardzo ma je głęboko w ‘d’ współczesna Rosja, najlepiej świadczy fakt, że zagrabione w czasie II wojny dzieła sztuki których właścicielem była Polska i jej obywatele, do tej pory więzi w Ermitażu i traktuje jako zdobycz wojenną. Ale takie prawo siły jest obosieczne. Kiedyś, gdy upadnie Rosyjska potęga, szereg narodów zwróci się do Rosjan o oddanie ich własności, czy to ziemi, czy też dzieł myśli i rąk ludzkich. Rosja nie będzie mogła zawołać ‘niet’, w oparciu o prawo, z którego sama zrezygnowała.

b)   Jeśli jednak przyjmiemy za fakt, że obecny Krym, wolny od najeźdźców Mongolskich – Tatarów, stanowi własność tego, kto go ostatnio podbił, to należy zauważyć, że chociaż ZSRR nie istnieje, to realizuje z tym podmiotem prawnym ciągłość państwowo-prawną, obecna Rosja.  Jednakże, przynależność do ZSRR jak też i carskiej Rosji, opierała się nie tyle na tożsamości etnicznej (plemienno rodowej) z władcami państwa, a głównie na przymuszeniu do niej siłą. Taki był charakter polityczny obu tych państw. A jak wiadomo, umowy do których ktokolwiek jest przymuszony siłą, są z natury rzeczy nieważne. To też jest jedna z zasad prawa zachodniego. Tym samym, flaga, pod jaką opanowywano dla Rosji jakiekolwiek ziemie, poza ziemiami daleko na północy i wokół Moskwy – wyraźnie rosyjskimi, jest tylko flagą nowego zaborcy. Status prawny zaborcy, nie ma wieczystej mocy prawnej a tym bardziej moralnej. To, co najwyżej, sytuacja przejściowa. Każdy autochton danej ziemi, może taki stan prawny w oparciu o prawa moralne i wyżej przytoczone, wcześniej czy później wypowiedzieć.

c)   Z kolei, jeśli uznamy, że jednak ZSRR był prawnym następcą po Rosji, w zakresie realizacji władztwa nad Krymem, to skoro podarował go Ukrainie a obecna Rosja jest spadkobiercą prawnym ZSRR, to teraz sama Rosja, zobowiązana jest przestrzegać praw i umów, które zawarła. Bo kolejna zasada mówi, że umów – szczególnie tych dobrowolnie zawartych (niewymuszonych), się przestrzega. Ukraina, występująca jako republika w ramach ZSRR, posiadała status dobrowolnie zrzeszonej (w rzeczywistości była to fikcja), co gwarantowała jej Konstytucja ZSRR. Wobec czego, uznać można, że umowa zawarta została za dobrowolną zgodą obu stron. ZSRR i Ukrainy. Nic więc dzisiaj Rosja do Krymu sobie rościć nie może. Tym bardziej, że w zamian za pozbycie się przez Ukrainę broni atomowej, zagwarantowała jej w umowie międzynarodowej, integralność i nienaruszalność jej terytorium.

  1. Donieck, Charków i Krymskie miasta, są Rosyjskie, bo to Rosjanie, stanowią tam zdecydowaną przewagę ludnościową.

Bardzo ładnie zachowują się Krymscy Tatarzy, którzy właśnie nawołują do jedności Krymu z Ukrainą, wbrew nawoływaniom Rosjan – do secesji. Tatarzy mają dużo do „zawdzięczenia” rosyjskiej tyranii. Ale myślę, że rozumieją, iż są jednak przybyszami, czyli gośćmi na tej ziemi.

Rosjanie, stanowią na Krymie ponad 50% ludności. Nic dziwnego, skoro wysiedlili większość dawniejszych mieszkańców, podobnie jak uczynili to w okręgu Kaliningradzkim czy w Estonii. Czy można po takiej eksterminacji miejscowej ludności uznawać jakiekolwiek ich prawa do Krymu?

Jeśli mielibyśmy uznawać prawo każdej narodowości do prawa budowy swojej państwowości na jakimkolwiek obszarze, gdzie stanowi ona większość (takim celowym precedensem było Kosowo), to musimy się liczyć z tym, że nawet ziemia pod czyimś domem może zostać ogłoszona odrębnym państwem, zupełnie innym od tego jakie ją otacza! To są kompletne absurdy. Taka forma prawna, narusza prawo własności narodów autochtonicznych do swojej ziemi i jest dawno popierana przez niektóre środowiska, w celu jawnej zmiany granic w Europie. Na korzyść Niemców, którzy wiodą pierwsze skrzypce w UE czy właśnie Rosji, z którą Niemcy trzymają potajemnie (tak jak to powiedział Paweł Kukiz, że Niemcy sprzedali Ukrainę Rosji, tak, jak za 10 lat sprzedadzą im Polskę). Po co? Po to właśnie, aby Niemcy odzyskali Śląsk i ziemie zachodnie. Temu służy od lat, uprawiana propaganda naukowa, która twierdzi, że Słowianie przybyli do Europy dopiero w VIw gdy z badań genotypowych wiadomo, że 10 tys. p.n.e a na Bałkanach, w rejonie Kosowa, nawet 12 tys. Kto nie widzi tych zależności kształtowania prawa i precedensów międzynarodowych w interesie najsilniejszych, totalitarnych bądź historycznie zawsze imperialnych nacji, ten jest po prostu ślepy.

Zasada prawna, wymagająca poszanowania własności (jaką tylko można udowodnić), nie może być gwałcona przez zasadę dającą prawo do samostanowienia narodów. Bo czym jest Naród? Naród, to podmiot prawa który jest ponad rodziną, rodem czy plemieniem. To braterstwo rodowe pokrewnych rodów/plemion, a nie rodów podbitych, niemających takiego pokrewieństwa, określonego kulturą, językiem, pokrewieństwem władców, znakami plemiennymi. Naród, to więc coś „na rodzie”, czyli nad nim. To wspólnota plemienna, ale nie unia (konfederacja czy federacja), obcych narodów – nawet, jeśli są one dalszymi krewnymi lub zupełnie innymi nacjami. Naród, dotyczy tylko i wyłącznie Rodu! A ród, to rodzina, to wspólne pochodzenie z jednej matki i ojca, znanej całemu rodowi zanim nastąpiło jego wymieszanie z innymi, obcymi nacjami, przez co powstały inne, kolejne narody. Samostanowienie Narodu, jednej nacji rodowej skupiającej wiele bliskich rodowo plemion, ograniczać należy tylko do Narodu i całego Narodu. Samostanowienie takie, ma znaczenie jedynie wtedy, gdy ów Naród występuje na swojej rodowej, autochtonicznej ziemi.

Członkowie Narodu Rosyjskiego, mieszkający na Krymie, nie mieszkają nawet na ziemi Rosyjskiej w ramach państwa rosyjskiego. Gdyby żyli na rosyjskiej ziemi a tym bardziej na ziemi autochtonicznie rosyjskiej, a żyliby np. pod butem innego narodu, to z całą pewnością należałoby się im prawo do ustanowienia na Krymie państwowości rosyjskiej. Tak więc, samostanowienie narodu, związane jest z autochtonicznym prawem własności ziemi i dotyczy tylko tego narodu, który żyje na swojej ziemi od początku, z dziada pradziada i nikogo kto mieszkał na niej wcześniej – tej ziemi nie pozbawił siłą lub podstępem.

 

  1. Ukraina otrzymała Krym, jako dar terytorialny od rosyjskich komunistów i teraz mogą go odebrać, bo jest to okręg autonomiczny.

To, że jakiś obszar jest autonomiczny, wynika z woli władzy wyższej, jaką jest całe państwo i naród autochtoniczny na danej ziemi, choćby ten Naród znajdował się nawet w liczebnej mniejszości. Autonomia może być rożnego rodzaju i kompletnie nie wiąże się z oderwaniem od państwowości. Może to być autonomia dająca szczególne prawa gospodarcze, językowe, edukacyjno-kulturowe, lub samorządowe (jakie np. miał polski Śląsk przed wojną, gdy posiadał nawet własny Sejm). Natomiast gdy autonomia sięga po atrybuty odrębności państwowej, jak; język lokalny ważniejszy od języka ogólnego, własna moneta, własna armia, własna Konstytucja, własne znaki państwowe, to mamy już secesję nie autonomię. Taką „autonomię”, proponował na zjeździe Kaszubskim, młody Dobromir Tuż Irland, a nasz polski Naród, nie wiele wiedząc o tym – wybrał go sobie na lidera jednego z rządzących ugrupowań, aby chyba zaprowadził go wcześniej czy później do tego rodzaju rozbicia dzielnicowego. Mającego stworzyć z Polski odrębne państwa, nie zaś związek narodowy, na zasadach dopuszczalnych autonomii. Jak zwykle, diabeł jest ukryty w szczegółach! Tak więc, autonomia nie daje żadnego prawa do dalszego odsuwania się od państwa które jej udzieliło. Autonomia, jest jak dziecko przy rodzicach. Ma swoje prawa ale wyłącznie za zgodą rodziców.

  1. Ukraina to państwo nowożytne, które w zasadzie jest sztucznym tworem (wypowiedź Putnia).

Jak już powyżej wykazałem, Ukraina wywodzi swoje bezpośrednie pochodzenie od wielu okresów państwowości. Tej starożytnej jak i współczesnej. Nie są istotne nazwy pochodzące od dominującego plemienia. Zwykle były to plemiona słowiańskie lub ze Słowianami blisko spokrewnione. Nawet Hunowie,  nie byli do końca ludem Tureckim, ale znacznie słowiańskim. Jeśli mamy mówić o jakimś państwie nowożytnym, zaprzeczając zupełnie korzeniom pochodzenia ludu Ruskiego który jest okazany nie tylko w genotypie, ale i kulturze oraz języku Ukraińskim, będącym bezpośrednim następcą języka ruskiego przy znacznych wpływach polskiego oraz rosyjskiego, to tym bardziej, powinniśmy nazywać obecną Rosję państwem bardziej nowożytnym niż Ukrainę. Rosja współczesna, to jedno z najmłodszych państw świata, bo przecież jego ciągłość z Rosją carska, zerwała Bolszewicka CCCP, mordując nawet ostatnich władców Rosji. Jeśli mamy nie zwracać uwagi na jej związki kulturowe, językowe i historyczne występujące na ziemi Rosyjskiej.

Jednak Rosja obecna, posiada taką ciągłość, bo nic nie może wymazać praw narodu do swej ziemi i historii. Tym bardziej, podobną ciągłość mają obecni Ukraińcy, po Ukraińcach przedwojennych, ci po Rusinach a ci z kolei po Scyto-Sarmatach.

  1. Granice państw, kształtowały i dalej mają prawo kształtować, podboje i jest to proces naturalny.

Niewątpliwie, używanie siły, jest w świecie przyrody naturalne. Lecz społeczności o wysokiej kulturze, posiadające cywilizacje nazywane moralnymi, oparte na rozwoju ludzkości nie zaś jej bezustannym gnębieniu i eksterminacji, przestrzegały prawa opartego na porozumieniu i poszanowaniu zawieranych umów pomiędzy narodami. Te, które bez przerwy je łamały, jak; Niemcy, Rosjanie, Rzym cesarski, które szanowały tylko; miecz, ogień, podstęp i kłamstwo, nie są godne miana narodów cywilizowanych. Mogą sobie one istnieć jeszcze długo, lecz ich karta w historii ziemi jest już zapisana jednoznacznie. Zostaną kiedyś nazwane zdrajcami i kłamcami cywilizacji, imperiami, z którymi nigdy nie można było zbudować nic trwałego, nic co służyłoby ludzkości pozytywnie i jako całości. Nacje te, nastawione wyłącznie na interes ich władców (nawet nie ich ludów), są wyłącznie narzędziem zła, jakie wznieca wszelkie nieszczęścia na naszej planecie. Poszanowanie kultu siły w stosunkach między narodami, jeśli tylko nie jest to kult walki w obronie prawowitej własności, słabszych lub domu rodzinnego, kobiet i dzieci, jest godne głębokiej pogardy. Zauważmy, że właśnie te największe w swoim czasie potęgi państwowe, takie jak Rosja czy Niemcy bądź Rzym, dopuszczały się największego ludobójstwa, eksterminacji narodów, prześladowań rasowych i ekonomicznego zamordyzmu. Bo to one, łamiąc ludzkie prawa naturalne (moralne), przy okazji podbijania kolejnych ziem, niszczyły same siebie na poziomie moralnym – za cenę wzrostu ich potęgi państwowej. A jak mówi pewien filozof, „kto dąży do niemożliwego, skazany jest na upadek”. Niemożliwym, jest uczynienie za pomocą tyranii i przemocy, prawdziwych przyjaciół z podbijanych ludów, czy własności zagrabionych ziem opartej na prawie w pełni sprawiedliwym – moralnym.

  1. Nie ma nic złego w domaganiu się oderwania regionów jakiegoś kraju, przez lokalną narodowość, jeśli występuje tam ona w liczebnej przewadze.

To, że jacyś rodzice mają w swoim domu, przez nich wybudowanym i stanowiącym tylko własność tych rodziców, np. piętnaścioro dzieci, które nagle zaczną domagać się szczególnych praw i przekazania im tego domu na własność, dlatego, że są w większości i przegłosowali rodziców, nie ma żadnego znaczenia dla prawa własności tego domu. Tak samo obszaru kraju. Rodzice – to Naród i państwo, podmiot prawa –  który jest właścicielem obszaru autonomicznego, np. pokoju dzieci w ramach jednego domu.

Rosjanie, są na Krymie nawet nie dawnym, lokalnym plemieniem, tylko osadnikami, niczym adoptowane przez Ukrainę, dzieci. Bo rodzicami Krymu, właścicielami domu jakim jest Krym, jest Ukraina.

Jeśli kiedyś będą nasi Ślązacy pragnęli odłączenia od Polski, to jest to możliwe wyłącznie za zgodą całego narodu Polskiego, żyjącego tutaj, w Polsce. Taka zgoda, musi być wypowiedziana w drodze referendum, bo tylko Naród jest suwerenem – czyli wyłącznym właścicielem najważniejszych praw na ziemi tegoż narodu, w tym samej ziemi. Odebranie mu kawałka ziemi, może następować tylko za zgodą tegoż suwerena. Mało tego. Wszyscy goście, powinni być z tegoż prawa wyłączeni. Nie można głosować w swoim interesie osobistym, mieszając się w cudze prawa.

  1. Nie ma nic złego, we wspieraniu przez Rosję swoich rodaków, żyjących poza jej granicami, w tym w udzielaniu im wojskowej pomocy.

Rosja ma prawo do wspierania rodaków, gdziekolwiek żyją na ziemi, wyłącznie w prawach człowieka, takich jak; wolności wyznania, posługiwania się swoim językiem, kulturą i swobodą poglądów. Jednak, jakiekolwiek wspieranie ich, nawet w sposób pokojowy, w celu umożliwienia im oderwania danej ziemi od państwa nią władającego, od Narodu, który jest tej ziemi autochtonem lub bliskim krewnym dawnych właścicieli, nosi znamiona bandytyzmu politycznego, na arenie międzynarodowej. Jest to działanie dywersyjne. Jeśli natomiast jakaś narodowość będzie mordowana lub prześladowana na danej ziemi, kraj z której  pochodzi, powinien wziąć ją w obronę – choćby interweniując lokalnie, militarnie i …. I ewakuować na swoja ziemię! Ma do tego pełne prawo, aby bronić czynnie, ludność przed ludobójstwem. Skoro autochtoni uznali tą ludność za zdrajców lub niebezpieczną dla jej bytu narodowego czy z innego powodu. Wówczas, za wszelkie wytworzone lub nabyte zgodnie z miejscowym prawem dobra, należy się takim repatriantom odszkodowanie, równe jego rynkowej wartości. Jednak, kiedy jakiś naród dopuszcza się mordowania cywilnej ludności, tak jak to czynili Ukraińcy z UPA czy też Niemcy, z Polakami, taki naród, odpowiada za zbrodnie swoich pobratymców, jeśli sam nie dokona rozliczenia tych zbrodni. Jeśli nie osądzi zbrodniarzy. Taki Naród, bierze na siebie odpowiedzialność za nierozliczone zbrodnie i może odpowiadać wymierzonym w niego zadośćuczynieniem. Nie może bowiem żaden naród, odnosić korzyści ze zbrodni, której jego reprezentanci byli sprawcami. Tego rodzaju zadośćuczynienie może być bardzo znaczącej rangi, włącznie z pozbawieniem go części ziemi. Bo za życie niewinnych ludzi, nie ma odpowiedniego zadośćuczynienia pieniężnego. Może być tylko kara polityczna, za to, co uczyniono z powodów politycznych a czego nie rozliczono.

Kiedyż to Polacy, otrzymają odszkodowanie za majątki pozostawione na wschodzie, właśnie od Rosji, która je zagrabiła? Kiedy dostaniemy odszkodowanie od Niemców i Rosjan, za zniszczony kraj, bo przecież to oba te narody rozpętały II wojnę światową. Za miliony zgładzonych obywateli, chociażby pomordowanych w radzieckich łagrach i niemieckich obozach koncentracyjnych – cywilów? Rosjanie traktują politykę i wszelkie prawa moralne oraz międzynarodowe, tak, jak jest im wygodnie.

  1. Nielegalny Majdan, odsunął od władzy legalnie wybraną władzę, w osobie Prezydenta Janukowycza.

Jak już wyjaśniałem, To Naród jest suwerenem, najważniejszym wykonawcą i twórcą (ustawodawcą) prawa. W każdej chwili, może odwołać i zmienić swoją władzę, chociaż prawa każdego państwa, w tym Polski (w odpowiednich artykułach Kodeksu Karnego), zawierają kary za zbrojne obalenie władzy a nawet za samo usiłowanie zbrojnego przewrotu.  Suweren, to największy władca, najwyżej posadowiony ustawodawca. Suweren, może sam siebie ograniczać odpowiednimi prawami, lecz nigdy nie jest pozbawiony prawa do interwencji w obronie poszanowania swoich podstawowych praw, jak; życie bez złodziei u władzy – czyli godne życie gdy nikt obywateli nagminnie nie okrada, sprawiedliwe prawo, wewnętrzne bezpieczeństwo kraju i jego granic, zapobieganie wynaradawianiu kraju, zapobieganie sprzyjaniu obcemu osadnictwu na siłę a równocześnie emigracji tubylców, sprzyjanie przyrostowi naturalnemu a nie jego zmniejszanie, niszczenie prawdziwej historii oraz kultury narodowej, zdrada kraju. Obrona praw suwerena, może nastąpić wówczas, gdy właśnie te prawa są w oczywisty sposób mordowane, likwidowane, nieprzestrzegane.

Kiedy władza, wobec pokojowego, masowego sprzeciwu suwerena – Narodu, nie przeprowadza referendum, szczególnie wtedy gdy Naród zbierze wymaganą dla jego przeprowadzenia liczbę podpisów, to wówczas, Naród ma prawo chwycić za broń. Mimo, że nam Polakom wmówiono, że współcześnie nie można tego uczynić nigdy, bo mamy jakieś tam prawa. Można! Bo co po prawach, gdy nikt praw Narodu nie traktuje poważnie?! I wówczas, jeśli władza zacznie strzelać do Narodu, który zacznie ustanawiać swoje prawa na nowo i wybierać nowe władze (patrz Konstytuanty Amerykańskie), to wówczas, ta władza automatycznie staje się obrońcą już wygasłego mandatu do jej sprawowania i władzą zdrajców oraz wrogów tegoż Narodu. Naród, nie jest zobowiązany do żadnych Okrągłych Stołów czy innych układów z uzurpatorską władzą. Jeśli to czyni pod przymusem siły, zagrożony wojną, jak uczyniła Solidarność z Kiszczakiem i Jaruzelskim, czy Majdan z Janukowyczem, to jest to wymuszone siłą i z mocy prawa nieważne! To jest tylko wyraz pragnienia Narodu do pokojowego rozwiązania problemu, ale pozbawić Narodu wolności w samostanowieniu swojej władzy i praw, wymuszonymi układami, nie można nigdy! Dlatego też, zerwanie układu Okrągło Stołowego i odebranie władzy oraz majątków komunie, rozliczenie bandytów z UB, w tym Kiszczaka, jest w każdej chwili jak najbardziej uprawnione. Nie stanie się tak, jeśli ci po stronie komuny, którzy związani są z tym układem, zrozumieją, że okazano im wiele tolerancji i zasłużą na nią, odsuwając się w końcu od władzy i pozwalając społeczeństwu rządzić się bez nich, samodzielnie.

  1. To nie Janukowycz jest zbrodniarzem i wykonujący jego rozkazy milicjanci, tylko rzucający w nich kamieniami i butelkami Majdanowcy.

Janukowycz nie był zbrodniarzem, dopóki jego milicja broniła dostępu przed tłumem, do Parlamentu Ukrainy, czy sklepów przed niszczeniem, bądź zajmowaniem urzędów. Kiedy jednak kazał strzelać do ludzi na Majdanie, którzy realizowali swoje prawa do demonstracji i swobodnej wypowiedzi, zamiast pilnować prawa ludzi do takiej manifestacji, wówczas stał się zbrodniarzem. Pacyfikując wystąpienie ludności, uniemożliwił suwerenowi – Narodowi, do wyartykułowania swoich praw i żądań. Stał się władcą udzielnym, tyranem niedziałającym z woli Narodu. Warto pamiętać, że i Adolf Hitler został wybrany w procedurach demokratycznych i podobnie jak Janukowycz czy Putin, rządził dzięki zastraszeniu i sile. Gdyby naród niemiecki odważył się go masowo odsunąć od władzy, traktując, jako wyborczą pomyłkę i politycznego oszusta, to byłoby to wielkim szczęściem dla całej ludzkości. Lecz naród niemiecki, jest zwykle ślepy w swej karności wobec prawa, traktując je płytko, literalnie. Biorąc pod uwagę tylko prawa zapisane, nie pamiętając o zasadach praw przyrodzonych, zwanych tez prawem naturalnym. Według których to praw, Naród rządzi przez swoich przedstawicieli, ale zawsze może zażądać władzy bezpośredniej.

  1. Na Majdanie są Banderowcy, więc Polacy nie powinni popierać Majdanu.  

W tym miejscu wystarczy tylko przypomnieć, że z rąk Banderowskiego UPA, zginęło również kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców. Którzy byli przeciwni UPA, bądź ukrywali Polaków czy też byli z Polakami rodzinnie skoligaceni. Byli też wśród nich, ukraińscy komuniści, ale ci zwiali w większości do CCCP, po wkroczeniu Niemców. Posługiwanie się retoryką Banderowską, to socjotechnika Rosyjska. Jednakże nasi politycy powinni właśnie teraz, na co niejednokrotnie zwracałem uwagę, odsunąć się jawnie od współpracy z ugrupowaniami ukraińskimi które realizują program i idee Bandery. Dodatkowo, powinni przesłać odpowiednie noty w tej sprawie na Majdan. Bo Prawda ma być jawna i na czas pokazana! Pamiętać też należy, że mimo ogromu zbrodni UPA, dokonanych na Polakach, Rosjanie w swojej carskiej oraz komunistycznej historii, zgładzili kilka milionów Polaków lub przyczynili się do takiej ich zagłady, chociażby zawierając pakt Ribentrop – Mołotow. W oparciu o który, wspólnie z Niemcami zaatakowali Polskę w 39r, co sprawiło, że zginęło 6 milionów naszych obywateli a utraciliśmy ich łącznie 10 milionów. Jeszcze więcej zgładzili Polaków ci, których nasze elyty mają obecnie za największych przyjaciół Polski, czyli Niemcy. A planowali zgładzić nas wszystkich, zachowując garstkę Słowian do pracy niewolniczej.

W armii czerwonej (radzieckiej), przy wprowadzaniu nowej, Radzieckiej okupacji Polski a przegonieniu Niemców, było bardzo wielu Ukraińców. Ogromna ich liczba zginęła przy zajmowaniu Krakowa, którego mieli rozkaz nie zniszczyć, bo Stalin był kiedyś w tym mięście. Ci żołnierze, poświęcali swoje Zycie oczywiście na rozkaz, lecz jednak ratowali w ten sposób Polaków (jak i siebie – jako Słowian), przed całkowita zagłada z rak Niemców. Niestety, wcześniej, inni Ukraińcy witali wojska Hitlera kwiatami, mimo ze napadły one na sąsiednich braci słowiańskich – Polaków. Zrozumiale jest to o tyle, ze widzieli w Niemcach wyzwolicieli spod Rosyjskich mordów i grabieży, nie znając tak jak My – Polacy, Niemieckiej natury.

  1. Ukraina, powinna za wszelka cenę pójść teraz na propozycje UE, aby od niej uzyskać pomoc finansową, bo inaczej zdechnie z głodu.

Ukraina powinna zacząć liczyć na samą siebie, dopuszczając do zaistnienia uczciwej, wolnorynkowej gospodarki. Rząd, powinien nastawić się na własną energetykę. Jeśli Ukraina pójdzie na kredyty z MFW lub od UE, to stanie się niewolnikiem ekonomicznym takim jak Polska. Zadłuży przyszłe pokolenia. Integracja z UE powinna nastąpić na polu nie uzyskania wsparcia ekonomicznego, tylko otwarcia gospodarczego. Azjatyckie tygrysy nie uzyskały niegdyś wielkiego wsparcia ekonomicznego tylko otwarcie bezcłowego rynku na ich towary. Koreańczycy południowi zaczynali od plecionych koszy a dzisiaj produkują komputery i samochody. Postęp technologiczny Japonii to z kolei innowacja i jakość. Póki Ukraina nie należy do UE, póty jest wolna gospodarczo oraz politycznie i może spowodować, że zaistnieje u niej większa demokracja niż w UE (jak w Szwajcarii) a gospodarka stanie się konkurencyjna. To ludzie tworzą miejsca pracy i są jej konsumentami, klientelą. A kapitał narodowy przyrasta szybciej, gdy nie jest obciążony odsetkami bankowymi. Jeśli zaś prywatnym przedsiębiorcom brakuje kapitału dla poczynienia stosownych inwestycji, to niech zaciągają kredyty na własne konto.

  1. Ukraina powinna zachować dobre relacje z Rosją, bo jest zależna od handlu z tym krajem i jego gazu.

Ukraina, wcale nie zamierza (jak mi wiadomo), wytaczać żadnej wojny Rosji. To Rosja zaczyna blokować z nią handel i zapowiada nie uznanie jej nowych władz, aby zamknąć rurociągi z gazem – pod pretekstem braku osób uprawnionych do kwitowania jego odbioru. Po to, aby ekonomicznie osłabić Ukrainę i zmusić ja, do uległości wobec Rosji, w tym oddania jej bez sprzeciwu, regionów, w których rosyjska ludność wznieci rzekomo z własnej woli, żądania odłączenia się od Ukrainy. To będą, już nawet są, formy nacisku bez użycia armii. Ukraina na pewno pragnie mieć otwarte relacje handlowe z Rosją. Jeśli jednak Rosja tak będzie dalej postępowała, to Ukraina może przejść okres wielkiego zaciśnięcia zębów i mimo potężnej biedy, nawet bez pomocy UE, wydobędzie się z zależności energetycznej od Rosji. Będzie wtedy pierwszym dużym krajem, który udowodni, że jest to możliwe. Sięgnie po inne technologie. Może przestawi silniki aut tak, jak to uczyniła Brazylia, na spalanie przemysłowego spirytusu – który można otrzymywać z wszelkich organicznych odpadków oraz oleju naturalnego. Może sięgnie po geotermię. Może po gaz transportowany drogą morską lub z Polski – skoro mamy jego odbiór zapewniony na długie lata. Nie wiem. Ale na pewno nie chce być niewolnikiem Rosji na żadnym polu, bo wie już doskonale, że wcześniej czy później kończy się to utratą wszelkiej suwerenności.

1315471238_z_herb_plbyua_x

MAJDANRepin_Cossacks

Majdan kozacki.

„Kozacy piszą list do sułtana”. Obraz pędzla Ilji Riepina namalowany w latach 1878-1891. Muzeum Rosyjskie w Sankt Petersburgu

Majdan, to wyraz, którego pochodzenie przypisuje się Turkom, od słowa ‘mejdan’. Chociaż Turcy mają inny, bardziej znany nam wyraz – „bazar”, na określenie placu handlowego. Dawniej, „majdan”, to była; nieskładna osada lub wieś – na Ukrainie, skupiony w okrąg tabor wozów, obóz wojskowy otoczony namiotami, wielonarodowy plac targowy, czyli bazar, podwórze i dziedziniec, wykarczowane miejsce w lesie gdzie obrabia się lub wypala drzewo. Dzisiaj, to głównie miejsce, gdzie jest wielobarwny tłum ludzi i rożnego dobra. Stąd do czasów obecnych, potocznie nazywa się majdanem; bałagan, mnóstwo zgromadzonych rzeczy rożnego rodzaju, barwnych ubiorów i bagaży, tłumoków, tobołów. Wyraz oznaczał więc, pierwotnie, zapewne coś, co jest nie do końca uporządkowane, miejsce na pół dzikie, wykarczowany las, na którym ustawiano tymczasowe szałasy, lokując na nim przyszłą osadę. Stąd u Turków, ‘mejden’, mógł oznaczać bardziej coś przygotowywanego pod plac czy osadę, niż docelowo, miejsce już zagospodarowane w tym celu. Niektórzy, wywodzą ten wyraz bardziej z języka Perskiego, a jeśli tak, to może mieć on konotacje z językiem, Arjo-Słowian, którzy Persję niegdyś podbili, zostawiając tamże pamiątki swojej kultury, typowo słowiańskiej mowy i prawa.

Zauważmy, jak sensualnie podobnie do pierwszej sylaby w wyrazie „maj-dan”, brzmi w naszym języku słowo ‘maj’, oznaczające coś „żywego, nieuporządkowanego, szalonego, barwnego, raz zimnego a raz gorącego”. Słowo ‘majaki’, to rodzaj innego harmidru, bo ‘umysłowego’, iluzje i omamy w postaci ‘barwnych snów’, odczuwanych, jako dziejące się w rzeczywistości, którym towarzyszy wewnętrzny lęk. Inny, zupełnie nie starożytny wyraz; ‘majty’ a dzisiaj ‘majtki’, pochodzi zapewne od ‘majtania’ na sznurze, gdy się suszą na wietrze w bałaganie innej bielizny.

Jeśli jest to więc, słowo odsłowianskie, przyjęte wtórnie od Persów, to może zawierać dwa rdzenie slowowotwórcze; ‘maj’ oraz ‘dan’. O znaczeniu pierwszego, już wspomnieliśmy. Ogólnie mówiąc; ‘maić się’,  oznacza ‘barwić’. Stąd słowa; ‘malować, mazać, maczać’, gdzie morfem ‘ma’ oznacza stan posiadania, zaś drugi morfem; ‘aj’, coś płynnego, będącego w ruchu. Jak w słowie ‘rucz-aj’ (‘rodzące–płynące’, czyli ‘źródło’), lub ‘Dun-aj’ (‘ciepło/jasność-płynące’). Dlatego nazwa miesiąca ‘mai’, wcale nie pochodzi od łacińskiej nazwy Maius, występującej w staro rzymskim kalendarzu, lecz szereg terminów tego kalendarza pochodzi od autochtonicznych ludów Europy – Słowiano-Wenedów.

Rzymianie, podobno nazywali ten miesiąc od bogini – matki ziemi, zwanej Mai, matki boga Merkurego. W staropogańskich językach europejskich, w tym Słowiańskich oraz Indyjskich, boginią tą, była Tiamati/Triamati (bogini sumeryjska – bóstwo ziemi, wody i słońca), czy ‘Wielkamati’ (‘(g)urwamati’ ; ‘góra-matka/wielka-matka’), bądź czysto słowiańska ‘Mokoszi’. „Mai’, to jej odpowiednik. Takim właśnie słowem, Słowianie zapewne określali ten miesiąc dla oddania jego dżdżystej pory, celnie łącząc wiosenna porę ożywienia się ziemi, pełnego jej rozkwitu i nabrania zieleni, z licznymi opadami deszczu oraz matczynym pokarmem. Gdy matka, karmi wilgocią swojej piersi, dziecko – ziemię. Określenie “maić”, oznaczające potocznie tyle, co ‘stroić’, jest jedynie dodatkowym atrybutem tego miesiąca. Bo przecież już w kwietniu mamy strojenie się natury w kolory, gdyż ‘kwiecień’ to nic innego jak ‘kwitnienie kwiatów’. Wyraz ‘kwiecień’ to jednak spokojne, zupełnie początkowe dni wiosny, gdy pojawiają się zaledwie pierwsze kwiaty. Wcześniejszy ‘marzec/mariec’, to ‘mar/mor/mór/martw’, czyli ‘śmierć –zimy/mar-ti(ten)-wi-ec’.

Typowo staropolska nazwa ‘maja’, brzmiała ‘trawień’, co nie oznacza, że ‘maj’ do nas przyszedł z Rzymu. Słowianie posiadali wiele nazw na swoje miesiące, jak; łżykwiat (lub łudzikwiat), brzezień – od brzozy (por. czes. březen i ukr. березень ‛marzec’).  U Czechow, ‘maj’, to właśnie ‘kveten’, czyli czwarty miesiąc, bo są bliżej południa i ciepłe deszcze wiosenne zaczynają się tam wcześniej, gdy jest tam ‘duben’  (‘dąb-dzień’; ‘wielki-dzień/ciepło’), czyli nasz ‛kwiecień’. To propaganda zachodniej kultury, która długie wieki, ba – tysiąclecia, nie zezwalała nauce na zauważenie morfologii jeżyków bałtosłowiańskich, bliższą korony pnia PIE (hipotetycznego języka, wspólnego dla narodów indoeuropejskich), niż posiada ją łacina. I właśnie dlatego, nawet w kulturze rzymian, którzy przyjęli wiele zwyczajów od Rasenów (Etrusków), mających silne związki ze Słowianami o ile nimi nie byli wprost, słowem ‘maj’, określano właśnie ponownie rodzącą się do życia ziemię, która w swoim bogactwie życia rozkwita właśnie w tym miesiącu. Rzymianie, wzięli wiec od Rasenów nazwy swoich pór roku a od nich nadali nazwy niektórym z bóstw, co z kolei posłużyło do nazw planet i gwiazd.

180px-Stone_sculpt_NMND_-12

Hinduska rzeźba; bogini Urva-Mati czyli „(k/g)urwa-mati” z IX w, ubrana w aureolę słońca, ściągająca dłońmi życiodajny deszcz i trój pioruny rodzące ogień (stąd tryzub), siedząca mocno na ziemi w całej krasie – rozkwitłej, życiodajnej kobiecości.

Według starej legendy rzymskiej, to w maju, Bóg Ojciec, stworzył świat. Poprzez tego rodzaju etymologiczne porównania, wiemy więc, że ‘maj’ nie tyle oznacza ‘barwy’, co raczej ‘wypełnienie, bogactwo życia’, jakie w przypadku ‘majdanu’, wiąże się z wielką ilością, przepływającego, wielobarwnego tłumu ludzi i towaru. Dodając więc do rdzenia ‘ma’, morfem ‘aj’, uzyskujemy znaczenie ‘ma-aj/ai/aji’, jako ‘mający–życie’.

Spójrzmy pokrótce, na podobieństwa I możliwe związki j. etruskiego ze słowiańskimi:

etruski: (a*)thu – znaczenie; jeden / PIS (proto indo-slowian / by ORLICKI); ati / słowiański podobny; at-tu, (to-tu)

*w nawiasach podano hipotetyczne, urwane głoski w j.etruskim, pochodzące  z mowy slowian wyrazy

etruski: (t)citrzy / PIS; tisi / słowiański; tsi, tszy,

etruski (tr) śacztery / PIS; sia (światlo) / słowiański; ksiaż (krzyż – symbol słońca i światła),

etruski: semphsiedem / PIS; siam (na/za sia)/ słowiański; siem, sim

etruski: (wo)c*ezp osiem / PIS; wosien (na/za sia)/ słowiański; wosiem, sim

*  ’c’ czytamy czasami jak ‘s’

etruski: (s)nurphdziewięć / PIS; sinur/ słowiański; sznur (wiele), nurt (silny)

etruski: (di)śar dziesięć / PIS; disiart (wysoka jasność – pełnia)/ słowiański; diesiat,

etruski: (p)apa tata / PIS; papa/ słowianski; papa

etruski: (ma)ati matka / PIS; mat, mam/ słowianski; mati, mat, mama,

etruski: ati nacna  teściowa / PIS; mati nacna (matka nocna/spiąca)/ słowianski; nac, noc,

etruski: teta  teściowa / PIS; tati (ojca matka)/ słowianski; tatowa,

etruski: papals  starszy syn / PIS; papa-al (ojca – wysoki/większy)/ słowianski; papa, wal (wa-al),

etruski: (d)ruva  brat / PIS; rut-wa (ród – to), ruk-wa (ręka-to)/ słowianski; drug,  drug, drag, ruka, druch, rawa,  drużba,

etruski: pa(n)va  chlopiec / PIS; pan-wa (mniejszy to)/ słowianski; panicz, wa/wo (ta, to)

etruski: talid(i)va  – dziewczyna / PIS; diwa/ słowianski; dziewka, diwa, panicz,  dziwa,

etruski: (s)aesarbóg, wladca / PIS; sa-si-ar (jest/sam-jasnością-wysoką)/ słowianski; cezar (pochodzi z łaciny ‘caesar’),

etruski: (m)Rasna   zima / PIS; ra-si-na (mocną- jasność- ma), mrasina (mrożna)/ słowianski;  maroz,   rasa (biały/jasny), Rusi, Rassija, Prusi,  Raseni, Ruteni,  sima, rosa, sina, sima, śnieg,

etruski: p(ol)es  ląd, obszar, kraina / PIS; po-la-si (to – równe – jasne/odkryte)/ słowianski; pleso (łąka górska), pole,

etruski: tu(r)lkamień / PIS; aturl / słowianski; turlać (toczyć),

etruski: tuwiu  prawo / PIS; at-wi (to – widzę)/ słowianski; to wim, (to wiem),

etruski: (k)urunakorona / PIS; ko-run-na (koło-włosy-na)/ słowianski; krąg, krug, koło, ruń,

etruski: (a)tindzień / PIS; atin (jeden)/ słowianski; adin, din, dzień,  at (to/ten)

etruski: v(i)esanświt / PIS; vi-san (widać – słonce/światlo)/ słowianski; świt, wiesna,  San, syn, sin,

etruski: uslane  wieczór / PIS; ?/ słowianski; posłanie, usłane, zasłane, łan (płaskie),

etruski: (n)avil rok / PIS; naw (nowy)/ słowianski; nów,  nowy, nawa,

etruski: Vel(k)citna  Marzec (wielo kwiecie) / PIS; wielsitna/ słowianski; wielo, wiela, wiele, kwicień, kwiat, kwiecie, cudna,

etruski: (k)Capr Kwiecień / PIS; ?/ słowianski; cepra (nizina), siąpi, capi (pachnie),

etruski: Ampile Maj / PIS; an-pi-je (on- mokry – jest;  ‘deszczowy’)/ słowianski; an, pije,

etruski: A(n)cale  Czerwiec / PIS; an-sal (on słoneczny/cały, pełnia lata)/ słowianski; całe, an (on),  kało (koło),

etruski: masan, masn  miesiąc / PIS; ma-san (ma jasność/synów, dzieci)/ słowianski; miesiąc,  mesac,

Mamy więc, dwa podobne rdzenie dwóch słów, o przeciwnym znaczeniu; ‘ma-ar(ti)’ jak w słowie ‘marzec, martwe, mara’, oraz ‘ma-aj(ti)’ w słowie ‘maj’, gdzie pierwszy, to koniec czegoś a drugi to początek. Przecież nawet ‘Mars’,  (starołac. Mavors), staroitalski bóg wojny, znany był już u Etrusków jako ‘Maris’. Tak więc, „maj”, oznacza wybuch życia a więc i barw, upiększenie, kraszenie (od krasna – czerwięń, piękny kolor). To już pełnia wiosny, wyraźne ciepło, gorączka kwiatów i zieleni, przebudzenie się owadów a przede wszystkim wilgoć i ciepło. Jest wiec,  mu bliskoznaczne, drogie nam słowo ‘mati/mać’ czyli matka, kobieta karmiąca lub w połogu, stwórczyni życia. Bo ‘maj’, to ‘ma-aj’ czyli ‘ma-płynne’. Może to stąd, wzięło się słowo ‘daj’ (‘da-aj’), gdy dziecko wołało bezustannie do matki, o pokarm z jej piersi.

Natomiast drugi rdzeń wyrazu „maj-dan”, czyli ‘dan’, wskazuje na miejsce;  ciepłe, wyraźne, rozświetlone. Podobnie jak Słowiański ‘dzień/den/dien/din’. Na odsłowiańskie pochodzenie tego wyrazu, wskazuje nazewnictwo wielu rzek z rdzeniem ‘dun/don/dnie/dan’ w krainach, gdzie żyli Słowiano-Sarmato-Scytowie, bo żyli właśnie od Donu po Rodan a ich grupą genową, wykrytą w szczątkach scytyjskich wojowników, jest słowiańska, R1a. ‘Dniem’, nazwali Słowianie tą chwilę, w której słońce wschodzi i staje się ciepło. To była moc, która zastępowała im nocne ognisko rozgrzewające ich dom czy szałas. Od tego momentu już nie potrzebowali dokładać do ognia. Wcześniej, była stopniowa jasność, czyli ‘widzenie’, jak w slowie ‘świt’ od morfemów ‘si-wi’, czyli ‘swiatła/jasności-widzenie’. Zaś wyraz ‘din/dień’, od znaczenia morfemu; ‘di’ czyli ‘zimne’, jak w slowie ‘lo-di/lody’ (‘równe/płaskie-zimne’), ‘wa-di/wody’ (‘to-zimne’), oraz morfemu ‘in/eń’ czyli ‘koniec’. Bo ‘dzień’, to koniec ‘chłodu nocy’. Zaś ‘noc’, pochodzi zapewne od prawy razu; ‘no-si’, na co wskazuje zmiękczenie w rosyjskiej końcówce takiego wyrazu, odczytywane jako ‘no-czi/ć’, co znaczyło ‘nie-jasno’. Być może stąd też, wzięła się nazwa naszego narządu odczuwającego zapach, zwanego ‘nos’, niezwykle przydatnego w nocy dla odszukania zapachu ogniska przez pierwotnych myśliwych, wracających do plemiennej siedziby.

Podobne odsłowianskie pochodzenie poprzez Etrusków, ma pora roku ‘wiosna’, która zaistniała w Rzymskiej mitologii, jako bogini miłości, piękna, roślinności, ogrodów warzywnych a przede wszystkim wiosennej pory; ‘Wenus’ (także Wenera, łac. Venus). Dopiero od  II wieku p.n.e. zaczęła być utożsamiana z grecką Afrodytą. U Słowian, ‘wesna/wiesna/wiosna’, to tak, jak nam jeszcze dzisiaj wyraz ten sugeruje swoim podobnym brzmieniem do słowa ‘wesół’, czas radości. Bo na dobre odszedł chłód i szarość zimy. Słowo to, pochodzi od trzech morfemów; ‘wi-si-na’, czyli ‘widoczną-światlość-ma’.

William-Adolphe_Bouguereau_(1825-1905)_-_The_Birth_of_Venus_(1879)“Narodziny Wenus”, William-Adolphe Bouguereau (1879)

Patrząc na hipotetyczne możliwości słowotwórcze, rdzeni ‘maj-dan’, mógłbym więc wysnuć hipotezę, że słowo to, oznacza sensualnie ‘barwny – rozgardiasz (gorący tłum, harmider ludzki)’ a zarazem pra morfologicznie; miejsce, gdzie ‘rodzi się jasność, dzień, ciepło’. Bardzo wartościowe dla życia i przyszłości człowieka, dobra natury. Toteż łącząc z zamierzchłą przeszłością etymologiczną, współczesne znaczenie dla wyrazu ‘majdan’, możemy przypisać mu pewne dobra duchowe bądź społeczne, jak; ożywienie ducha ludzkiego, wolność i pragnienie pełni życia.  Miejmy nadzieję, że tak też się stanie z Majdanem na Ukrainie.

Majdan Kijowski, położony jest w miejscu byłej, polskiej gminy kupieckiej – „Lackiej Słobody, czyli ‘polskiej osady’.  To właśnie ta gmina i jej wielki targowy plac, nadała mu swoją sławę i koloryt. Od średniowiecza odnotowuje się w tym miejscu, największe jarmarki Kijowskie, tzw. „kreszczeńskie” – trwające od 6 stycznia przez kolejne 20 dni, wywodzące się z przywileju króla Polskiego; Zygmunta I, z 1516 roku.

Wikipedia: Roku 6540 [1032]. Jarosław i Mścisław (Jarisleifr i Harald)zebrali wojów mnogich, poszli na Lachów i zajęli Grody Czerwieńskie znowu, i spustoszyli ziemię lacką, i mnóstwo Lachów przywiedli, i rozdzielili ich. Jarosław osadził swoich nad Rosią, i są do dziś”; ros. “Ярославь и Мьстиславъ собраста вой ниогъ, идоста на Ляхы, и заяста грады Червеньскыя опять, н повоеваста Лядьскую землю, и многы Ляхы приведоста, и разлълиста я; Ярославь посади своя по Ръси, и суть до сего дне. В лъто 6540.” [w:] Powieść minionych lat”. Do najpotężniejszych we wczesnośredniowiecznej Rusi, należały umocnienia Kijowa. Były to, mieszczące się w obrębie Grodu Jarosława Mądrego, obwarowania zespołu pałacowo-świątynnego, z drugiej ćwierci XI w. Potrójny wał z ziemi i kamienia wznosił się do wysokości 15 m, konstrukcja posiadała kilka potężnych baszt-bram… W roku 1030, wareskie wojska Rurykowiczów zagarnęły Bełz, a w następnym roku w wyniku wyprawy Jarosława Mądrego i normańskiego księcia Haralda III – inne grody Lachów, aż po San. W późnym średniowieczu pod panowaniem ruskim (wareskim) Lędzianie (plemiona Lechickie), ulegli całkowitej rutenizacji (zruszczeniu). Zaczęła się ona w 1031 od przesiedlenia przez Jarosława Mądrego znacznej części ludności lędziańskiej nad rzekę Roś na Naddnieprzu, gdzie długo zachowywała ona swą odrębność etniczną. Kupcy polscy, znaleźli się też w liczbie kupców “wszelkiego języka”, którzy w roku 1203, w czasie zdobycia Kijowa przez wojska księcia Ruryka Rościsławowicza, zamknęli się w cerkwiach w obawie przed rabunkiem – “hosti innozemcia, wsiakoho jazyka zatworiszasia w cerkwach”. Pod koniec roku 1240, gdy Kijów oblegli  Mongołowie, natarli na ‘Lacką bramę’ (walki tu były najcięższe i najkrwawsze), jak też w roku 1151 w czasie szturmu Suzdalczyków, (protoplastów Rosjan, Słowiano-Waregów Moskiewskich).

Lacka Sloboda i jej Majdan, położone są pomiędzy „Złotą bramą” i „Lacką bramą”. Legenda mówi, że w 1018 w czasie wyprawy na Ruś Kijowską, Bolesław I Chrobry, uderzył Szczerbcem (mieczem koronacyjnym), o bramę, wyszczerbiając go, choć pierwsza historyczna wzmianka o budowli zachowała się w latopisie z 1037 roku. Lacka brama, to inaczej ‘lahska/ladska’, czyli ‘polska brama’, (ukr. Лядська брама, Ladśka brama), wybudowana jako średniowieczny fragment murów obronnych tej części miasta. Była to główna brama wjazdowa do Kijowskiego grodu Jarosława, stolicy Rusi Kijowskiej.

424px-Monument_on_Maidan_Nezalezhnosti

Lacka brama

Od 1686, Rosjanie, po przejęciu Kijowa, likwidując pamiątki polskości i wieków współżycia Rusinów z Lachami, przemianowali jej nazwę na ‘Peczerskie Wrota’, wywodząc fałszywie słowo ‘lacka’, od wyrazów ‘lada, laszina’.Kiev_gate_2001_07_09

Złota brama

Jak więc, widzimy, „Majdan” jest przesiąknięty duchem Rusko-Lechickiej (laskiej) historii. Samo miasto Kijów, pochodzi od założycieli – trzech braci Polan, czyli Lachów.

Pewnie większość obserwatorów krwawych wydarzeń na „Majdanie”, czyli Placu Niepodległości, głównym placu w stolicy Ukrainy, Kijowie (ukr.: Майдан Незалежності, trb. Majdan Nezałeżnosti), zauważyła na tle płonących barykad, pewien ciekawy pomnik. Przedstawiający postacie trzech rycerzy, jakby wyjętych z jakiejś legendy. I rzeczywiście tak jest. Legendarni założycielami tego miasta, byli według Rusinów a dzisiaj Ukraińców, trzej bracia przybyli z zachodu; Kyj, Szczek i Choryw, oraz ich siostra Łybid. To cala czwórka jest przedstawiona na pomniku. Posiadają oni wyraźnie zruszczone imiona, nad którymi się również zastanówmy przez chwilę.

800px-Ukraine-Kyiv-Maidan_Nezalezhnosti-Kuj-Schek-Horuv_and_Lubid_fountainKyj, Szczek i Choryw oraz ich siostra Łybid.

Kyj, to najprawdopodobniej Lach. Szczek, to Slech czyli Czech. Choryw, to zapewne Goryw czyli Górski, protoplasta Rusinów. Łybid otoczona łabędziami, symbolizującymi świętego ptaka Słowian utożsamianego z pokojem i władzą prawa, to zapewne Lada lub Leda. Stąd ‘łabędzie’ wywodzą swoją nazwę od Ladi, krainy nizinnej (morfem ‘la’), a herb z  łabędziem zwie się Lada lub Leda, zaś słowo ‘ład’ oznacza porządek i pokój. To wszystko są pradawne ślady, po narodzie, który posiadał silną strukturę organizacyjną i ludzkie prawa, cieszące się szacunkiem. Motyw łabędzia, jest spotykany w herbach Śląskich jak i Łużyckich, co jest zrozumiałe, bo stamtąd zapewne następowała wędrówka Słowian na wschód.

Na środku Majdanu, znajduje się od niedawna, kolumna ze słowiańskim bóstwem Berehynią – symbolizującym niezależność Ukrainy.

800px-Maidan_Nezalezhnosti_KievKolumna niepodległości z bóstwem Berehynią

Upamiętniająca odzyskanie niepodległości. Silne i widoczne jest  nawiązywanie w kulturze Ukraińskiej, do starosłowiańskich, ruskich korzeni. Szkoda, że nie mamy podobnych skłonności, w stronę przedchrześcijańskich, słowiańsko-lechickich eposów, podkreślając naszą kulturą, że naród polski nie zaistniał dopiero od chwili przyjęcia chrześcijaństwa przez plemię Polan Mieszka I w 966r, ale znacznie wcześniej. Bo same te legendy, są wcześniejsze.

mid_3378Rafał ORLICKI

Tagged with: , , ,

2014. 02. 22 – Wielkie zwycięstwo Majdanu – szansa na Wielką Zmianę! Janukowycza zatrzymano przy próbie ucieczki do Rosji?!

Posted in Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 20 Luty 2014

flaga_polska

ostatnia aktualizacja 2014 02 22 – g0dzina 20.30

Ostrzeżenie dla krajów które zechcą przyjąć pod swój dach Morderców i udzielić im azylu działa! Dla tych morderców nie ma schronienia! NIGDZIE!

20.10
Ukraiński portal Hvyla.org podał, że zdymisjonowany p.o. ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Witalij Zacharczenko przybył na Białoruś, ta zaś zażądała od niego opuszczenia swego terytorium. Ukryć się tam próbuje również Serhij Kurczenko, zarządzający aktywami rodziny Wiktora Janukowycza.

Hvyla pisze, że Zacharczenko wjechał na terytorium Białorusi samochodem w piątek wieczorem, zaś późnym wieczorem zwykłym rejsem pasażerskim przyleciał Kurczenko. Według wspomnianych źródeł obaj spotkali się jeszcze tego samego dnia w Mińsku, a w sobotę rano przeprowadzili z nimi rozmowę pracownicy białoruskiego KGB i poprosili ich o opuszczenie kraju, w przeciwnym razie grożąc zatrzymaniem.

Wielkie zwycięstwo Majdanu – szansa na Wielką Zmianę! Janukowycza zatrzymano przy próbie ucieczki do Rosji?!

19.30 – Słyszałem, dzięki Telewizji Republika,  jak powiedziano na Majdanie w imieniu Komitetu Majdanu, że każdy człowiek winien śmierci Protestujących oraz każdy z oligarchów i każdy kto brał udział w rozkradaniu majątku narodowego Ukrainy zostanie rozliczony i ukarany. Majątek oligarchów wróci do Narodu. 

Mam nadzieję, że te słowa zostaną wyegzekwowane przez Wolnych Ludzi z Majdanu co do joty. Ich mądrość  pozwala wierzyć, że nie dadzą się oszukać tak jak Polacy przy Okrągłym Stole. Wiele sygnałów wskazuje, że Ukraina bardzo pilnie śledzi wszystko co w Polsce piszemy. Powiem więcej, mamy pewność i absolutną wiedzę, że Majdan wsłuchuje się pilnie w głosy doradcze z Polski. Mądrym nie trzeba powtarzać co to znaczy. Mamy podziękowania z Ukrainy dla Wolnych Ludzi w Polsce – podziękowania dla Polaków (nie dla polskiego rządu!) za pomoc. Imamy też prośbę o dalszą pomoc i radę w podejmowaniu właściwych decyzji. Teraz dopiero trzeba będzie zakasać rękawy i urządzić Ukrainę od nowa.

Bez Mafii w białych kołnierzykach, która rozkradła majątek narodowy i przebrawszy się w stroje polityków udawała, że działa dla dobra Ukrainy i dobra Narodu. Udawała okradając go bezlitośnie aż do chwili kiedy nie musiała zdjąć MASKI i zacząć strzelać do własnego  narodu pokazując twarz zwykłego bandyty, mordercy z zimną krwią broniącego zrabowanego złota.

Te wydarzenia są przykładem i ostrzeżeniem dla bliskich sąsiadów Ukrainy, dla wszystkich, którzy zdobyli swoje majątki w podobny sposób – wszędzie w krajach postkomunistycznych. Tak właśnie, w jednej chwili, lud odbiera wszystko co zostało mu kiedykolwiek ukradzione. Porażająca swoim ogromem i karykaturalnym przepycham rezydencja Janukowycza jest dziś obiektem odwiedzin Kijowian, a jutro być może stanie się Muzeum Rewolucji Kijowskiej 2014.   

Ta historia jest zawstydzająca dla całej Europy, a sługusom Banksterów, którzy parli do Porozumienia ponad Głowami Majdanu i Ludu Ukraińskiego powinna dać bardzo poważnie do myślenia, ponieważ przed nami  są podobne zmiany w wielu krajach byłego OBOZU WIECZNEJ SZCZĘŚLIWOŚCI.  

Ukraino strzeż się teraz Banksterów i Guiltów – Sługów Czarnej Dziury! Będą cię próbowali rozkradać inaczej – bardziej po „europejsku”!!!

CB

***

18.15
Wiktor Janukowycz usiłował uciec samolotem do Rosji – twierdzi nowy szef parlamentu Ołeksandr Turczynow, cytowany przez Interfax-Ukraina. „Próbował wejść do samolotu lecącego do Rosji, ale powstrzymali go funkcjonariusze straży granicznej” - powiedział.

***

***

17.00
Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy podejmie ponownie pracę w niedzielę rano o godz. 9 czasu polskiego – poinformował nowy szef Rady, poseł opozycyjnej Batkiwszczyny Ołeksandr Turczynow.

16.50
Tym razem już oficjalnie potwierdzono – Julia Tymoszenko wyszła na wolność. Po trzech latach.

16.31
Parlament uznał, że dotychczasowy szef państwa „samowolnie usunął się od wypełniania obowiązków”.

16.19
Za odsunięciem Janukowycza głosowało 328 deputowanych. Po głosowaniu parlamentarzyści odśpiewali hymn narodowy.

16.15
Parlament Ukrainy odsunął od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza. 25 maja odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie.

15.48
Ukraińskie siły zbrojne nie zaangażują się w konflikt polityczny – głosi wydane oświadczenie armii.
Dowództwo sił zbrojnych opublikowało oświadczenie na stronach internetowych ministerstwa obrony. Komunikat głosi: „Siły zbrojne Ukrainy są wierne swym konstytucyjnym zobowiązaniom i nie mogą zostać wciągnięte w wewnętrzny konflikt polityczny”.

***

***

Janukowycz uciekł z Kijowa!!!

Czy morderca ukrył się w Charkowie?! Czy chce wywołać wojnę?!

koniecznie przeczytaj Mądrość Wolnych Ludzi z Majdanu – List Aleksandry Kovaljevej: Tutaj

Po tym jak Obama odbył rozmowę telefoniczną z Putinem Janukowycz ze świtą najbliższych urzędników reżimu odpowiedzialnego za masakrę obywateli Ukrainy cichaczem opuścił Kijów i udał się na Wschód, do Charkowa. Nie ulega dla mnie wątpliwości, iż w tej rozmowie musiało zostać powiedziane, że jeżeli nie wyjedzie zostanie pojmany i osadzony w więzieniu a następnie odbędzie się proces, lub dojdzie do szturmu na obiekty rządowe i zostanie rozerwany przez tłum na strzępy! Tak jak napisałem wczoraj Banksterzy są w ciągłym kontakcie i szukają najlepszego możliwego wyjścia nie dla Ukrainy i Ludu Ukrainy, lecz dla siebie samych i swoich kolesiów!

Jest to rozpaczliwa próba uwiarygodnienia tzw. „opozycji” Ukraińskiej (Kliczko-Jaceniuk- Tiahnybok) która skompromitowana została podpisaniem „Porozumienia Okrągłego Stołu” z Janukowyczem pod naciskiem szantażu UE/USA wykonanego rękami Polaka, Radosława Sikorskiego i Niemca Steinmeyera. BĘDĄ TERAZ PRÓBOWALI W TAK ZWANYCH DEMOKRATYCZNYCH WYBORACH, zepchnąć działaczy i bohaterów MAJDANU, odsunąć Majdan od władzy i wszelkimi sposobami PRZEJĄĆ KONTROLĘ NAD UKRAINĄ nie biorąc odpowiedzialności za chaos gospodarczy i upadek kraju. Może to przybrać formę ostrego szantażu ekonomicznego ze strony tzw banku Światowego i innych organizacji Systemu Pan – Niewolnik.

f ukraina

Banksterskie media, takie np. jak TVN, czy Interia.pl ,ośmieliły się nazwać Ludzi Majdanu żądających wyegzekwowania podstawowej sprawiedliwości i zatrzymania w więzieniu Mordercy, którego tam się nazywa wciąż prezydentem Ukrainy – EKSTREMISTAMI!!!

http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-majdan-protestujacy-domagaja-sie-ustapienia-janukowycza-do-j,nId,1110579

Spece od pop-propagandy w niemieckich i amerykańsko-żydowskich mediach polskojęzycznych będą teraz robić wszystko żeby oczyścić UE/USA z tej plamy jaką była owa hańbiąca próba ratowania Mordercy Ludu Ukraińskiego – Janukowycza. Nie wolno dopuścić teraz by ten człowiek znalazł azyl w jakimkolwiek kraju świata.

Niech będzie na wieki przeklęty ten kto przyjmie Janukowycza-Mordercę pod swój dach i w swój w dom rodzinny!!!

DZIAŁAJ I ZWYCIĘŻAJ Majdanie! DZIAŁAJ I ZWYCIĘŻAJ LUDU UKRAINY! CZYŃCIE WIELKĄ ZMIANĘ!!!! WYWALCZYLIŚCIE DROGĘ DO NIEJ, ALE TO JESZCZE NIE JEST ZWYCIĘSTWO! UWAGA NA SEFARDYJSKICH BANKSTERÓW!

Walka się jeszcze nie skończyła – będą knuć oderwanie wschodniej Ukrainy!

Serce ze zniczyUkraino! To  dla ciebie od Polaków!!! Kijowianie – To dla WAS od Warszawiaków!!!

„Rossijskaja Gazieta” sugeruje, że wydarzenia ostatnich kilkudziesięciu godzin, to nie koniec kryzysu, ale dopiero początek wojny. – Na Ukrainie rozwija się, przygotowane przez zachodnich instruktorów faszystowskie powstanie – tak twierdzi w wywiadzie dla rosyjskiego dziennika ukraiński deputowany Wadim Kolesniczenko. Ukraiński polityk przekonuje rosyjskich dziennikarzy, że jedynym wyjście z sytuacji jest decentralizacja władzy i rozszerzenie pełnomocnictw – także finansowych – poszczególnych regionów.

Onet.pl

Wła­di­mir Klicz­ko po­wie­dział do zgro­ma­dzo­nych na Maj­da­nie w Ki­jo­wie, że chce po­par­cia de­pu­to­wa­nych dla tej re­zo­lu­cji, by „po­zbyć się Ja­nu­ko­wy­cza”.

Wik­tor Ja­nu­ko­wycz opu­ścił Kijów

Pre­zy­dent Ukra­iny Wik­tor Ja­nu­ko­wycz, po ogra­ni­cze­niu przez par­la­ment jego upraw­nień, udał się wczo­raj póź­nym wie­czo­rem do Char­ko­wa na wscho­dzie kraju – po­in­for­mo­wa­ły ukra­iń­skie media. Dzi­siaj w Char­ko­wie ma się odbyć zjazd de­pu­to­wa­nych ze wschod­nich re­gio­nów kraju.

Wia­do­mo­ści te prze­ka­zał por­tal in­ter­ne­to­wy gla­vcom.​ua oraz za­zwy­czaj do­brze po­in­for­mo­wa­ny opi­nio­twór­czy ty­go­dnik „Dzer­ka­ło Tyż­nia” (zn.​ua). Ten ostat­ni po­wo­łu­je się na „wy­so­ko po­sta­wio­ne” źró­dła w ad­mi­ni­stra­cji pre­zy­denc­kiej.

We­dług tych źró­deł razem z pre­zy­den­tem od­le­cie­li: prze­wod­ni­czą­cy Rady Naj­wyż­szej (par­la­men­tu) Wo­ło­dy­myr Rybak, szef ad­mi­ni­stra­cji pre­zy­denc­kiej An­driej Klu­jew oraz biz­nes­men i de­pu­to­wa­ny do par­la­men­tu Wadym No­win­ski, który na­le­ży do naj­bliż­sze­go kręgu osób zwią­za­nych z Ja­nu­ko­wy­czem.

Dzi­siaj w Char­ko­wie ma się odbyć zjazd de­pu­to­wa­nych (rad­nych) wszyst­kich szcze­bli z po­łu­dnio­wo-wschod­nich re­gio­nów kraju. Zjazd przy­go­to­wu­je tzw. Ukra­iń­ski Front, po­wo­ła­ny w od­po­wie­dzi na pro­te­sty an­ty­rzą­do­we w Ki­jo­wie.

We­dług gla­vcom.​ua Ja­nu­ko­wycz po­le­cił wy­wieźć cenne przed­mio­ty z gma­chu ad­mi­ni­stra­cji pre­zy­denc­kiej oraz z jego pry­wat­nej re­zy­den­cji pod Ki­jo­wem.

„Dzer­ka­ło Tyż­nia” po­da­ło, że za­ło­ga sa­mo­lo­tu pre­zy­denc­kie­go zgło­si­ła rejs na tra­sie Ki­jów-Char­ków-Ma­riu­pol (po­łu­dnio­wa Ukra­ina)-Ro­syj­ska Fe­de­ra­cja, „jed­nak trasa ta może być ko­ry­go­wa­na”.

Źró­dło, na które po­wo­łu­je się ZN.​UA (in­ter­ne­to­wa wer­sja „Dzer­ka­ła Tyż­nia”) pod­kre­śli­ło także, że „Ja­nu­ko­wycz wątpi w sens pod­pi­sa­nia przy­ję­tej wczo­raj przez par­la­ment usta­wy o po­wro­cie do kon­sty­tu­cji z 2004 r.”.

Ja­nu­ko­wycz i opo­zy­cja za­war­li wczo­raj po­ro­zu­mie­nie w spra­wie wyj­ścia z kry­zy­su na Ukra­inie, prze­wi­du­ją­ce m. in. wcze­śniej­sze wy­bo­ry pre­zy­denc­kie, na­to­miast par­la­ment przy­wró­cił kon­sty­tu­cję z 2004 r., dzię­ki któ­rej Ukra­ina stała się po­now­nie re­pu­bli­ką par­la­men­tar­no-pre­zy­denc­ką.

Wcze­śniej ukra­iń­skie agen­cje in­for­ma­cyj­ne in­for­mo­wa­ły, że po pod­pi­sa­niu tego po­ro­zu­mie­nia od Ja­nu­ko­wy­cza za­czę­li od­cho­dzić jego naj­bliż­si współ­pra­cow­ni­cy. Po­da­nie o zwol­nie­nie miał pod­pi­sać jego naj­waż­niej­szy do­rad­ca ds. mię­dzy­na­ro­do­wych An­drij Hon­cza­ruk oraz do­rad­czy­ni ds. go­spo­dar­czych Iryna Aki­mo­wa.

W ukra­iń­skich me­diach spo­łecz­no­ścio­wych krążą także in­for­ma­cje, że Ukra­inę opu­ścił p.o. mi­ni­stra spraw we­wnętrz­nych Wi­ta­lij Za­char­czen­ko, który miał się udać na Bia­ło­ruś. Za­char­czen­ko jest obar­cza­ny przez opo­zy­cję od­po­wie­dzial­no­ścią za bru­tal­ne sto­so­wa­nie siły pod­czas trwa­ją­cych na Ukra­inie od li­sto­pa­da ub. r. de­mon­stra­cji an­ty­rzą­do­wych i za śmierć cy­wi­lów.

Interia.pl

Przedstawiciel prezydenta Ukrainy w parlamencie Jurij Miroszniczenko nie wie, gdzie obecnie jest Wiktor Janukowycz. – Nie mam informacji o miejscu przebywania prezydenta – powiedział dziennikarzom.

Przyznał, że nie wie też, gdzie są jego koledzy z Partii Regionów i ilu z nich przybędzie na posiedzenia Rady Najwyższej. Jednak – jak powiedział – nie należy opóźniać prac parlamentu.

Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Wiktor Janukowycz jest w Charkowie na zjeździe deputowanych różnych szczebli. Zjazd przedstawicieli wschodniej i południowej Ukrainy organizuje znany ze swojej prorządowej postawy gubernator charkowski, Michaił Dobkin.

Witalij Kliczko, lider opozycyjnej partii UDAR potwierdził jedynie przemawiając w parlamencie, że Wiktor Janukowycz opuścił Kijów.

Niezalezna.pl

http://niezalezna.pl/52109-swiat-potepia-przemoc-na-ukrainie-i-wskazuje-prawdziwa-twarz-putina-relacja-na-zywo

10.21
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz przebywa na Ukrainie – powiedziało wyższe rangą źródło w siłach bezpieczeństwa cytowane przez Reutera. Źródło to nie potwierdziło, czy Janukowycz jest w Kijowie.

Wcześniej w sobotę deputowany opozycyjnej partii Batkiwszczyna Ołeksandr Turczynow powiedział w parlamencie, że Janukowycz i ministrowie, a także większość deputowanych rządzącej dotychczas Partii Regionów opuścili Kijów i nie wiadomo, gdzie się teraz znajdują.

Pojawiają się sprzeczne informacje dotyczące tego, czy Janukowycz przybył do Charkowa na wschodzie Ukrainy.

10.12
Kilku dalszych deputowanych ukraińskiego parlamentu opuściło frakcję rządzącej Partii Regionów – podała agencja Interfax-Ukraina. Według niej informacje o odejściu deputowanych z frakcji podaje wiceprzewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Koszułyński.

Jak przypomina agencja, we frakcji Partii Regionów było 205 deputowanych. W piątek frakcję opuściło 28 deputowanych. Rano w sobotę prowadzący obrady odczytał deklaracje 14 deputowanych o odejściu z frakcji Partii Regionów.

10.10
Antyrządowi demonstranci twierdzą, że przejęli budynek administracji prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza w centrum Kijowa – poinformowała agencja Reutera.

Wcześniej ukraińska stacja telewizyjna „5.Kanał” podała, że ochrona wpuściła ludzi na terytorium Meżyhiria, prywatnej rezydencji prezydenta, która była dotychczas jednym z najlepiej strzeżonych obiektów w kraju

9.48 Szef parlamentu Ukrainy Wołodymyr Rybak podał się do dymisji. Decyzję wyjaśnił chorobą. W sobotę rano w Kijowie rozpoczęło się posiedzenie Rady Najwyższej, której posłowie mogą przyjąć uchwałę wzywającą do ustąpienia prezydenta Wiktora Janukowycza.
9.42 TV: Ochrona wpuściła ludzi na terytorium prywatnej rezydencji prezydenta Janukowycza
9.41 Wiceprzewodniczący ukraińskiego parlamentu Ihor Kałetnyk złożył podanie o dymisję – poinformował inny wiceprzewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Koszułynski. O przyczynach dymisji nie poinformowano. Kałetnyk należy do Komunistycznej Partii Ukrainy, dotychczasowego sojusznika rządzącej Partii Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza

8.00 Ukraińcy demonstrujący na Majdanie domagają się odejścia prezydenta, ale również wskazania tych co strzelali. Na portalach społecznościowych można znaleźć wiele zdjęć ludzi z bronią. Nie tylko milicjantów. Na zdjęciu (z lewej strony) widać mężczyznę z pistoletem (rewolwerem?), a obok stoją berkutowcy. 22.02 2014 - 7.30 Potwierdziły się informacje z wczorajszego wieczora. Janukowycz uciekł z Kijowa. Prywatnym samolotem poleciał do Charkowa, gdzie dzisiaj ma odbyć się zjazd deputowanych (radnych) wszystkich szczebli z południowo-wschodnich regionów kraju. Zjazd przygotował tzw. Ukraiński Front, powołany w odpowiedzi na protesty antyrządowe w Kijowie. Z Janukowyczem polecieli: przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Wołodymyr Rybak, szef administracji prezydenckiej Andriej Klujew oraz biznesmen i deputowany do parlamentu Wadym Nowinski, który należy do najbliższego kręgu osób związanych z Janukowyczem. 21.02 2014 – 01:10 – Według agencji AFP Janukowycz wyjechał do Charkowa. To samo pisze opiniotwórczy tygodnik ukraiński „Dzerkało Tyżnia” powołując się  na „wysokie” źródła w administracji prezydenckiej w Kijowie. Według „Dzerkało Tyżnia” Wiktor Janukowycz z najbliższymi współpracownikami wyleciał w piątek późnym wieczorem do Charkowa, na wschodniej Ukrainie. 23:15  Według ukraińskich mediów Wiktor Janukowycz uciekł z Kijowa i obecnie jest w drodze do Charkowa. Na kijowskim Majdanie trwają uroczystości pogrzebowe osób zabitych w ciągu ostatnich dwóch dni. Samolot Janukowycza kieruje się w stronę Soczi. Razem z prezydentem odlecieli: przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Wołodymyr Rybak, szef administracji prezydenckiej Andriej Klujew oraz biznesmen i deputowany do parlamentu Wadym Nowinski. Według glavcom.ua Janukowycz polecił wywieźć cenne przedmioty z gmachu administracji prezydenckiej oraz z jego prywatnej rezydencji. 23:14 Prezydent USA Barack Obama rozmawiał telefonicznie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Rozmowa trwała ponad godzinę i dotyczyła m.in. Ukrainy – poinformowały źródła w Departamencie Stanu. 22:05 - Bando precz, zekom smierć! – slyszy się na Majdanie. W ciągu godziny nastąpiła radykalizacja nastrojów, wypowiedzenie przez plac posłuszeństwa opozycji parlamentarnej, wygwizdanie liderów. Nie będzie „Magdalenki” – pisze reporter „Codziennej” Wojciech Mucha.

Ratownicy medyczni ze Śląska jadą do Kijowa

Jak wiadomo na Śląsku mieszka większość rodzin Polaków przesiedlonych z Ukrainy. Można powiedzieć, że Polski Śląsk jest w 80% zamieszkany przez Polaków z dawnej Galicji, z okolic Lwowa, Żytomierza i Kijowa. Nic więc dziwnego, że stamtąd wyruszyła ekspedycja ratowników Medycznych do Kijowa.

Udający się do Kijowa ratownicy są ekspertami w udzielaniu pierwszej pomocy, na co dzień pracującymi w pogotowiu ratunkowym na Śląsku. - Ruszamy dzisiaj drogą lądową, bo mamy informacje o trudnościach z przedostaniem się z lotniska w Kijowie do centrum miasta. Powinniśmy tam być jutro rano - powiedział Michał Wieczorek, jeden z wyjeżdżających na Ukrainę ratowników. Zaznaczył, że miejsce ich działań może ulec zmianie, w zależności od potrzeb. Jak mówił, sytuacja jest dynamiczna, a oni muszą być elastyczni. - Naszym celem jest niesienie pomocy wszystkim osobom w potrzebie, niezależnie od ich poglądów politycznych - zapewnił. Wieczorek podkreślił, że medycy z Kijowa tworzący tam szpital polowy poinformowali polskich ratowników o tym, jakiego rodzaju pomoc i jaki sprzęt jest potrzebny na miejscu, dzięki temu udało się wszystko skompletować. Ratownicy spakowali pełne wyposażenie do udzielania pomocy medycznej oraz reanimacji osób poszkodowanych, m.in. kołnierze ortopedyczne, sprzęt do udrażniania dróg oddechowych, opatrunki i folie izotermiczne. - Wiemy, że szczególnie potrzebne są opatrunki do postrzałów i oparzeń - dodał ratownik. Ratownicy z fundacji PCPM działają w ramach nowo utworzonego zespołu szybkiego reagowania medycznego. Zespół ten przewiduje, że polscy lekarze, ratownicy medyczni i specjaliści mogą udać się do kraju objętego kryzysem humanitarnym w terminie 24-48 godzin od zgłoszenia takiej potrzeby.

2014. 02. 21. godzina 20.30 –  MAJDAN odrzuca porozumienie i żąda dymisji oraz ukarania Janukowycza! Porozumienie Kogo z Kim?!

20:15 Zebranie na Majdanie wygwizdali wszystkich trzech liderów politycznej opozycji – Jaceniuka, Kliczko i Tiahnyboka. Władzom postawiono ultimatów – do godz. 10 nad ranem Janukowycz musi odejść.

19:55 Do Rady wpłynął wniosek o dymisję Janukowycza – poinformowały źródła gazety „Kommiersant”.

Wojna z narodem bez wypowiedzenia wojny i Okrągły Stół bez stołu

Ostatnia aktualizacja: 2014 02 21 – godzina 18.30

Porozumienie w stylu Magdalenkowym – Mordercy z Wyselekcjonowaną częścią opozycji, będącą na Pasku Banksterów.

Osobiście bardzo się cieszę, że skończył się rozlew krwi! – To po pierwsze i najważniejsze! Cieszyłbym się jednak bardziej, gdyby rozlew krwi skończył sie w wyniku ucieczki Janukowycza z kraju – bo jest on Głównym Mordercą ludzi z Majdanu- bez cienia wątpliwości. Nie wiem jak Przywódcy Majdanu będą mogli do niego mówić „Panie Prezydencie”, jak podadzą mu  rękę? Należy mu się 100 krotna kara śmierci i tysiąckrotne ciężkie rany postrzałowe, z kalectwem na resztę życia. To byłby wyrok sprawiedliwy, jedyny jaki bym zaakceptował walcząc tam na barykadach! Polskojęzyczny niemiecki portal internetowy Onet.pl prezentuje iście niemieckie zadowolenie z rozwiązań, jakie mają miejsce na Ukrainie. Tymczasem są to rozwiązania, którym nie wróżę sukcesu. Oczywiście należy się cieszyć, ze skończył się rozlew krwi. Jednakże koniec rozlewu krwi był bardzo bliski, bez tego „dokumentu”, tylko że zapewne z pozycji Ludzi na Majdanie nie był tak dobrze widzialny, jak z Krakowa czy z więzienia, w którym siedzi Julia Tymoszenko. Sprawa nadal nie jest skończona i nie jest jeszcze przegrana, ale chwilowo „oszuści” przejęli inicjatywę, a Majdan nie ma odpowiedniej Reprezentacji. Zastosowano  tam, na co są niezbite dowody logiczne „Wariant Polski”. Możemy tak od dzisiaj nazywać tę figurę przećwiczoną w ostrych warunkach bojowych przez Banksterów Tego Świata. Wzorem debiutów szachowych, np.  „Gambitem Polskim” z agresywnym, ryzykownym otwarciem  Hetmanem-Królową. Janukowycz wykonał samobójczy superekspresowy Stan Wojenny bez ogłaszania stanu wojennego. Na czyj rozkaz? Wymordował Ludzi z Majdanu, oszołomił prawdziwą opozycję i zawarł pakt z typowo „magdalenkową” koterią banksterską Kliczko-Tiahnybok-Jaceniuk, który to pakt możemy nazwać Ukraińską Odmianą Okrągłego Stołu – bez stołu.  A więc najpierw stan wojenny bez wypowiedzenia stanu wojennego, a potem okrągły stół bez stołu.  Wczoraj w TVN-ie specjalista od takich spraw niejaki OLIN dziwił się bardzo, że KGB Ukraińskie nie może sobie poradzić z pacyfikacją Majdanu, że atakuje jakby nie po to – co sam zauważył bardzo celnie – żeby rozwiązać problem, tylko po to żeby lała się krew. Dzisiaj wszystko jest jasne – rzeczywiście nie strzelano by rozpędzić Majdan tylko żeby go zastraszyć, i rozbić psychicznie oraz fizycznie.  Na szczęście Majdan nie musi zaakceptować tego „Porozumienia” zawartego pod naciskiem Polskiego Ministra, który postraszył „pseudoopozycję” – przypominam, że ludzi tych nie było od poniedziałku na Majdanie, nie było ich kiedy mordowano Majdanowców, nie mają oni żadnego mandatu do porozumienia, a raczej mają częściowy mandat od przerażonych i złamanych rozlewem krwi przywódców Majdanu. Teraz naprawdę wszystko – WSZYSTKO – WSPANIAŁY LUDU UKRAIŃSKI! – zależy od czujności i sprytu oraz mądrości i dalszej siły Majdanu i jego przywódców.  Wiele też będzie zależeć od zwyczajnych ludzi podczas wyborów, jeżeli do nich dojdzie. Na razie wygląda na to że wypuszczą Tymoszenko, która wyraźnie mówiła – I MIAŁA Świętą Rację! – Nie podpisywać porozumień z Mordercą ! – ona wiedziała to co ja – widziała to co ja – Było o krok od wypowiedzenia posłuszeństwa przez Milicję, Partię Regionów i Wojsko. Wtedy oczywiście jak zwykle wkroczyła jak Słoń do składu rozwalonej porcelany banksterska UE/USA, proponując „zgniły kompromis z mordercą”.  Oczywiście to wszystko łatwo nam pisać, kiedy siedzimy tutaj zagranicą, a nie odmrażamy sobie tyłków na Majdanie, podczas gdy obok nas padają od kul snajperów jeden po drugim nasi przyjaciele! UE wkroczyła w ostatniej chwili żeby ocalić System Pan-Niewolnik na Ukrainie – taka jest prawda. Wiele osób o głęboko analitycznych umysłach uważa, że była to ukartowana gra, w której brał udział na równi Obama i Putin, jako gracze po tej samej stronie barykady. To nie jest bezsensowne podejrzenie. 

Onet.pl: Ukraina: porozumienie ws. wyjścia z kryzysu podpisane

Rząd Ukra­iny i przy­wód­cy opo­zy­cji pod­pi­sa­li w Ki­jo­wie tym­cza­so­we po­ro­zu­mie­nie w spra­wie za­że­gna­nia kry­zy­su po­li­tycz­ne­go – po­da­ją agen­cje dpa i Reu­ters. Nie uzna­je go jed­nak ra­dy­kalne sto­wa­rzy­sze­nie Prawy Sek­tor, które za­po­wia­da dal­szą walkę.

Niezalezna.pl

http://niezalezna.pl/52109-swiat-potepia-przemoc-na-ukrainie-i-wskazuje-prawdziwa-twarz-putina-relacja-na-zywo 17:30 Parlament przyjął ustawę umożliwiającą uwolnienie znajdującej się w więzieniu Julii Tymoszenko. „Za” głosowało 310 deputowanych w 450-osobowej Radzie Najwyższej. Tymoszenko została skazana w 2011 r. na siedem lat więzienia za nadużycia przy podpisywaniu umów gazowych z Rosją dwa lata wcześniej. Była premier twierdziła, że padła ofiarą zemsty politycznej jej konkurenta w wyborach prezydenckich w 2010 r., obecnego szefa państwa Wiktora Janukowycza. 17:20 Rada Najwyższa, czyli ukraiński parlament, odsunęła od wykonywania obowiązków służbowych p.o. ministra spraw wewnętrznych Witalija Zacharczenkę. Deputowani uznali, że ponosi on odpowiedzialność za brutalne stosowanie siły podczas demonstracji antyrządowych i za śmierć cywilów. 16:30 Berkut oraz inne jednostki MSW Ukrainy opuszczają centrum Kijowa 16:09 Parlament Ukrainy zwolnił z odpowiedzialności karnej uczestników trwających od listopada protestów antyrządowych w Kijowie i innych miastach. Odpowiednia ustawa uzyskała poparcie 372 posłów w 450-osobowej Izbie. 15:53 Ukraiński parlament przywrócił konstytucję z 2004 r., ograniczając uprawnienia prezydenta Janukowycza. Ukraina stała się tym samym ponownie państwem o systemie parlamentarno-prezydenckim. 15:30 Przywrócenie konstytucji z ograniczeniem uprawnień prezydenta, powołanie rządu koalicyjnego oraz wcześniejsze wybory prezydenckie – to główne punkty porozumienia o rozwiązaniu kryzysu na Ukrainie, podpisanego przez prezydenta Wiktora Janukowycza i opozycję. W dokumencie strony zobowiązały się do przywrócenia konstytucji w kształcie z 2004 r. w ciągu 48 godzin. Z kolei na powołanie rządu wyznaczono dziesięć dni. Kolejnym krokiem ma być opracowanie nowej konstytucji, która „zrównoważy kompetencje prezydenta, rządu i parlamentu”. Reforma ustawy zasadniczej ma być zakończona we wrześniu 2014 r. – Wybory prezydenckie zostaną przeprowadzone od razu po przyjęciu nowej konstytucji, jednak nie później niż w grudniu 2014 r. – czytamy w porozumieniu. 15:08 ITV News ujawnia kulisy negocjacji w Kijowie. Kamery stacji nagrały jak polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wychodząc ze spotkania z politykami opozycji powiedział: „Jeśli nie poprzecie tego (porozumienia) będziecie mieli stan wojenny, wojsko. Wszyscy będziecie martwi”. (CZYTAJ WIĘCEJ) 15:03 Reakcja parlamentu ukraińskiego. (fot. twitter.com/AndrzejSzaja) 15:00 Tak majdan zareagował na wieść o podpisaniu tymczasowego porozumienia. 14:53 Rząd Ukrainy i przywódcy opozycji podpisali w Kijowie tymczasowe porozumienie w sprawie zażegnania kryzysu politycznego w tym kraju – podają agencje dpa i Reuters. 14:50 Ogłoszono 3-dniową żałobę we Lwowie. 2,5 tys. ochotników Służby Ochrony Miasta patrolowało w nocy z czwartku na piątek Lwów. – Władze miasta zadecydowały o trzydniowej żałobie – powiedział dziennikarzom mer Lwowa Andrij Sadowyj. Ochotniczą służbę porządkową władze Lwowa powołały w czwartek. – To jest nasza municypalna drużyna. Wszystkie sprawy bezpieczeństwa podlegają teraz samorządowi, bo jest duże zaufanie do samorządu, a nie ma takiego zaufania do milicji. Podczas nocnych patroli zatrzymano trzech złodziei - powiedział mer. 14:46 Ministerstwo Finansów Rosji potwierdza wstrzymanie kredytowania Ukrainy – informują rosyjskie media. 14:41 „Reporterzy „Codziennej”, Radia Wnet i „Gościa Niedzielnego” są w podkijowskiej dzielnicy przemysłowej, gdzie w magazynie przetrzymywana jest od kilku tygodni pomoc humanitarna dla Majdanu. Razem z ekipą Automajdanu przyjechaliśmy, aby ją przejąć. Są tutaj środki lecznicze, łóżka, odzież. Zgodnie z przepisami Automajdan będzie żądał wydania tych rzeczy. Sytuacja jest dość niepokojąca, bo pojawiają się ludzie wyglądający jak tituszki, choć nie wiadomo czy nimi są. Żeby było śmieszniej przedsiębiorstwo, które tutaj się znajduje nazywa się Berkut. Być może to tylko zbieg okoliczności – relacjonuje Wojciech Muchy, korespondenta „Gazety Polskiej Codziennie” w Kijowie. 14.10 „Prawdziwi ludzie z prawdziwymi marzeniami” – napisał Justin Loretz ‏publikując wstrząsające zdjęcie. @mtbgenie 14.04 Rzecznik MSZ na twitterze: Rada Społeczna Majdanu poparła w głosowaniu podpisanie porozumienia o rozwiązaniu konfliktu przez 3 liderów opozycji UA z prez. Janukowyczem 13.55 W dzielnicy Pechersk (w pobliżu jednostki wojskowej) słychać było potężny wybuch. „W tym momencie, nie jasne, co się stało” – podał @euromaidan.PR. 13.39 Premier Donald Tusk podkreślił, że nie można jeszcze stwierdzić, iż „najgorszy scenariusz” na Ukrainie jest „definitywnie oddalony”. „Analizujemy cały czas sytuację w Kijowie, na Ukrainie, wokół Ukrainy i z całą pewnością nie możemy dzisiaj powiedzieć, że ten najgorszy scenariusz jest oddalony. Te zagrożenia, o których wczoraj mówiliśmy, pozostają bez wątpienia aktualne” – powiedział Tusk. Premier odniósł się też do informacji, że wysłannik prezydenta Rosji do Kijowa Władimir Łukin, odmówił podpisania końcowego dokumentu w sprawie uregulowania kryzysu na Ukrainie. „Przedstawiciel Rosji nie jest częścią porozumienia, jego obecność, podobnie jak ministrów europejskich, ma być raczej gwarancją, że układ międzynarodowy będzie naciskał na egzekwowanie tego porozumienia. Ale od początku było wiadomo, że przedstawiciel Rosji to nie jest rzecznik szybkiej demokratyzacji na Ukrainie” – powiedział Tusk. 13.31 Wśród demonstrantów na Majdanie rozniosła się pogłoska, że Wiktor Janukowycz podał się do dymisji. Na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy nie ma o tym ani słowa – zapewne więc kolejna plotka. 13.07 Wysłannik prezydenta Rosji do Kijowa Władimir Łukin, skierowany do pośredniczenia w rozmowach ukraińskich władz z opozycją, w których uczestniczyli też przedstawiciele UE, odmówił podpisania końcowego dokumentu w sprawie uregulowania kryzysu na Ukrainie. Poinformowało o tym agencję Interfax źródło zbliżone do rozmów. 12.48 Projekt porozumienia między władzami Ukrainy a opozycją zakłada uchwalenie w ciągu 48 godzin ustawy o przywróceniu konstytucji z 2004 roku oraz utworzenie rządu jedności narodowej w ciągu 10 dni – informuje portal BBC News. Ponadto prace nad nową reformą konstytucyjną, przewidującą równowagę władzy między prezydentem a parlamentem, rozpoczną się natychmiast i zostaną zakończone do września. Wybory prezydenckie mają odbyć się po przyjęciu nowej konstytucji, czyli nie później niż w grudniu 2014 roku. Według BBC projekt porozumienia zakłada też wszczęcie śledztwa w sprawie ostatnich aktów przemocy na Ukrainie. Władze mają nie wprowadzać stanu wyjątkowego, a opozycja ma nie używać siły. 12.37 Aktywiści Majdanu uwolnili żołnierzy wojsk wewnętrznych, których pojmali w czwartek – poinformowało MSW Ukrainy. Chodzi o kilkudziesięciu żołnierzy w wieku 19-20 lat odbywający służbę zasadniczą – pisze agencja Interfax-Ukraina. 12.27 Majdan nie zaakceptuje porozumienia. Andrij, zastępca szefa ochrony Majdanu, którego cytuje TVP Info o Janukowyczu: „Ludzie wymagają, by natychmiast opuścił swoje stanowisko, a nie czekał na nowe wybory”.

 

W wielu miastach Ukrainy milicjanci przechodzą na stronę demonstrujących. Ul. Michajłowska w Kijowie, 21 lutego, 10:15 rano. Oddział milicji ze Lwowa w pełnym umundurowaniu przechodzi na Majdan, by stanąć po stronie powstańców. Kamera: Wojciech Mucha / Gazeta Polska Codziennie

Porozumienie Kogo z Kim?! Uwaga na banksterów i Moskwę!

To newralgiczny moment – oczywiście porozumienie jest ważne. Ale nie wiemy ani Kto z Kim ani na czym ono polega. Wątpię czy wie to Majdan! Jeśli Majdan nie wie – to mamy do czynienia wyłącznie z czymś chwilowym- co jest ważne dla powstrzymania rozlewu krwi i odstawienia Janukowycza tam gdzie jego miejsce. Majdan powinien być teraz uczulony by nie dać się oszukać, by nie przejęli w swoje ręce wpływów ci których tu podstawiono na początku  – Fałszywi Wyzwoliciele, którzy są reprezentantami Banksterów z UE/USA.

Czy można się porozumiewać z mordercą i jaka jest gwarancja, że on dotrzyma porozumienia? Jest oczywiste, że odpowiedzialny za rozkaz strzelania musi zostać poddany pod Ludowy Sąd!!! Jest jeden człowiek całkowicie Odpowiedzialny (Janukowycz) i cała masa Wykonawców (MSW, Oligarchowie), którzy są WINNI!

 Miejmy nadzieję, że z Majdan wyłoni teraz prawdziwą reprezentację i przywództwo Ruchu Wolnych Ludzi Ukrainy, bo nikogo z tych tak zwanych Opozycjonistów Koncesjonowanych ani tym bardziej z UE/USA  nie było tam na Majdanie, kiedy mordowano we wtorek i czwartek protestujących.

qqqqqWitalij Kliczko, Radosław Sikorski, Frank-Walter Steinmeier, Ołeh Tiahnybok i Arsenij Jaceniuk

Czy tzw. Porozumienie to kolejny blef?

http://niezalezna.pl/52109-swiat-potepia-przemoc-na-ukrainie-i-wskazuje-prawdziwa-twarz-putina-relacja-na-zywo 10.07 Dziennikarz „Codziennej” Wojciech Mucha opublikował film, na którym widać funkcjonariuszy milicji przechodzących na stronę Majdanu. „Ul. Michajłowska w Kijowie, 21 lutego, 10:15 rano. Oddział milicji z Radechowa w pełnym umundurowaniu przechodzi na Majdan, by stanąć po stronie powstańców” – napisał na Facebooku Wojciech Mucha. OBEJRZYJ FILM 9.56 „Siły wewnętrzne z bronią palnej w parlamencie Ukrainy” – napisał Oleksandr Akymenko pokazujące uzbrojonych zdjęcie funkcjonariuszy. 9.48 Szef frakcji Partii Regionów w parlamencie Ołeksandr Jefremow powiedział, że zgodnie z planowanym porozumieniem, wybory prezydenckie na Ukrainie odbędą się w grudniu. We wrześniu mają być głosowane zmiany w konstytucji. 9.39 W budynku Rady Najwyższej pojawili się ludzie uzbrojeni w broń maszynową. Liderzy opozycji żądali informacji kto ich wezwał. Przewodniczący parlamentu zapewnił, że milicjanci opuścili już gmach. 9.34 Bójka w ukraińskim parlamencie. Przewodniczący chciał ogłosić bez głosowania przerwę w sesji plenarnej – posłowie opozycji zaprotestowali. Wtedy doszło do awantury. 9.30 Ukraina odwołała planowaną emisję pięcioletnich obligacji wartości 2 mld USD. Ukraiński resort finansów poinformował o tym w oświadczeniu przekazanym irlandzkiej giełdzie. Reuters odnotowuje, że Kijów miał nadzieję, iż obligacje te kupi Rosja, by pomóc Ukrainie, zagrożonej niewypłacalnością. 9.10 Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Charkowie palą dokumenty – napisała na twitterze internautka @russianmarket. Obrazek doskonale znany również w Polsce. 8.48 Porozumienie między władzami a opozycją w sprawie uregulowania konfliktu na Ukrainie przewiduje przedterminowe wybory prezydenckie, utworzenie rządu koalicyjnego i reformę konstytucyjną - poinformowała ukraińska telewizja. Opozycja nadal jednak nie potwierdza, że takie porozumienie zawarto. 8.27 Nie udało się uzyskać u przedstawicieli UE potwierdzenia informacji o osiągnięciu porozumienia w sprawie uregulowania kryzysu na Ukrainie – podała AFP. 8.10 W koszarach oddziałów specjalnych Berkutu we Lwowie znaleziono dwa spalone ciała. Portal Zaxid.net podał, że jedna ofiara była ubrana w mundur „berkutowca”, a druga po cywilnemu. Według tego samego źródła zginęli od wybuchu granatu rzuconego przez „swoich”. 8.00 Za trzy godziny ma zostać podpisane Porozumienie. Janukowycz już wiele razy nie dotrzymywał słowa, ale może tym razem… A wtedy warto obejrzeć ponownie zdjęcie opublikowane na Facebooku przez Dawida Wildsteina, korespondenta „Codziennej” w Kijowie. 7.40 Władze Ukrainy podały, że zawarto porozumienie, które rzekomo dzisiaj o 11 polskiego czasu ma zostać podpisane. Brak jednak informacji o szczegółach porozumienia. 7.38 „Janukowycz gotowy do ustępstw” – podało CBC News. 7.35 „Księża na Ukrainie modli się o pokój, między policją a protestującymi … tak jak powinno być” - napisał ojciec Jonathan Morris, który zamieścił też zdjęcie. @fatherjonathan 7.25 Negocjacje zostaną wznowione za kilka godzin. Unijny ambasador w Kijowie Jan Tombiński poinformował: „Negocjacje będą kontynuowane. Przed południem planujemy jeszcze jedno spotkanie z prezydentem”. 7.10 Na twitterze publikowane są zdjęcia osób, które zginęły wczoraj w Kijowie. Jedną z nich jest Andrij Mavczan, 20-letni mężczyzna. „Był młody i odważny” – napisano. 7.01 Prokurator generalny Ukrainy Wiktor Pszonka i ukraiński minister spraw wewnętrznych Witalij Zacharczenko uciekli z kraju – podaje opozycja. 6.56 Przemoc na Ukrainie musi się zakończyć – oznajmił sekretarz stanu USA John Kerry. „Ze złością i bólem patrzyliśmy, jak przemoc wróciła na ulice Kijowa. Mieszkańcy Ukrainy zasługują na coś znacznie więcej niż bezsensowna śmierć i cierpienie na ulicach jednego z wielkich europejskich miast” – oświadczył Kerry w opublikowanym w czwartek wieczorem komunikacie. „Przemoc musi się skończyć” – podkreślił szef amerykańskiej dyplomacji. Tak jak wcześniej prezydent Barack Obama i wiceprezydent Joe Biden, Kerry stanowczo potępił akty przemocy wobec cywilów w Kijowie, których dopuściły się ukraińskie siły bezpieczeństwa. Zaapelował o natychmiastowe wycofanie tych sił z ulic ukraińskiej stolicy. 2014 02 21 – 6.52 Dzisiaj rano przerwano negocjacje z administracją prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Kolejna runda rozmów ma się odbyć w godzinach przedpołudniowych. 6.30 Zastępca szefa sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Jurij Dumanski podał się do dymisji, informując, że nie zgadza się z „polityką angażowania sił zbrojnych w wewnętrzny konflikt cywilny” . Dumanski poinformował o tym w telewizji 5. Kanał. „Dzisiaj mamy do czynienia z wciąganiem sił zbrojnych Ukrainy w konflikt społeczny. To może się stać przyczyną masowych ofiar śmiertelnych wśród zarówno ludności cywilnej, jak i żołnierzy. Jest to moje osobiste stanowisko jako oficera, jako obywatela Ukrainy. Podjąłem decyzję, by napisać raport o podaniu się do dymisji w celu zapobieżenia dalszej eskalacji i rozlewowi krwi- powiedział Dumanski w piątek w rozmowie telefonicznej z telewizją 5. Kanał.

Nie pertraktować z mordercami – tylko ich ścigać!!!

Z kim pertraktuje w tej chwili Sikorski?

2014.02 20 – 21:37 To już pewne: ukraiński parlament przyjął uchwałę zakazującą prowadzenia na terytorium państwa operacji antyterrorystycznej. Nakazał wstrzymanie ognia i powrót do koszar sił MSW. Uchwałę poparło 236 deputowanych w 450-osobowej Izbie. 21:32 Parlament zakazał prowadzenia na Ukrainie operacji antyterrorystycznej – podała agencja Interfax-Ukraina. 21:15 Architektem konfliktu na Ukrainie jest prezydent Rosji Władimir Putin, który chce, by pozostała ona w strefie wpływów Kremla; może sięgnąć po bardziej drastyczne środki nacisku na Kijów. Zachód musi ukarać Putina za ukartowanie konfliktu – pisze „The Economist”. Odpowiedzialność za to, że Kijów zamienił się w strefę działań wojennych, ponosi prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. „Ale ostateczny architekt rezyduje na Kremlu: to Władimir Putin” – pisze brytyjski tygodnik. http://niezalezna.pl/52073-oddzialy-rosyjskie-w-kijowie-sa-dowody-na-zbrojna-interwencje-kremla-relacja-na-zywo

Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO

Dodano: 20.02.2014 [07:43]
Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO - niezalezna.pl

foto: Twitter

Dziś w Kijowie zamordowanych zostało już ponad 100 osób, m.in. 22-letni dziennikarz. Unia Europejska podjęła decyzję o sankcjach wobec Ukrainy. Na ulicach Kijowa panuje chaos. 20:53 Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski potwierdził na Twitterze, że po rozmowach z ukraińską opozycją w Kijowie wraz z szefami dyplomacji Niemiec i Francji udaje się na ponowne spotkanie z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. „Jest postęp, ale wciąż są ważne różnice zdań” - napisał. 20:42 Poruszające zdjęcie. Były ukraiński policjant trzyma hełm należący do jego 19-letniego syna, który zginął od kuli snajpera: O Ukraińcach pamięta Polska. Około 200 osób wzięło udział w demonstracji przed ambasadą Ukrainy w Warszawie. Wśród zgromadzonych byli zarówno Ukraińcy, jak i Polacy popierający działania protestacyjne na Ukrainie. Zabrzmiał hymn Ukrainy, minutą ciszy uczczono zabitych. Przy wejściu do ambasady demonstrujący złożyli kwiaty i zapalili kilkadziesiąt zniczy. Między nimi umieszczono karty z hasłami „Zbrodniczy reżim Janukowycza, tak jak wcześniej komunistyczny reżim Jaruzelskiego, morduje własny naród!” oraz „Powstrzymajcie bratobójczą walkę!”, znajdował się tam także wiersz Adama Mickiewicza „Reduta Ordona” oraz tom poezji ukraińskiego poety Tarasa Szewczenki. Drzewa demonstranci obwiązali workami pomalowanymi czerwoną farbą. Na ścianie ambasady umieścili także cztery tablice upamiętniające poległych na Majdanie, m.in. porwanego i torturowanego Jurija Werbyckiego oraz dwudziestoletniego Serhija Nigojana. 20:41 Prawosławne kościoły na Ukrainie potępiły Wiktora Janukowycza. 20:40 W porcie lotniczym Kijów-Boryspol ludzie zablokowali dostęp do lotniska. Chcą powstrzymać posłów i oligarchów przed wylotem. 20:38 Niepotwierdzona informacja: samolot należący do rodziny Wiktora Janukowycza właśnie wylądował na londyńskim lotnisku Heathrow. 20:37 W soborze św. Michała Archanioła, w którym działa służba zdrowia Majdanu, przeprowadzono dziś około 50 operacji. 20:25 Żadne ustalenia w sprawie rozwiązania kryzysu politycznego na Ukrainie na razie nie zapadły – oświadczył po spotkaniu z szefami dyplomacji Polski, Francji i Niemiec, jeden z liderów ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko. „Jeśli będą jakieś rezultaty rozmów, to o nich poinformujemy. Na razie nie mamy żadnych rezultatów” - powiedział. 20:23 Najnowsze doniesienia: „tituszki” demolują samochody i mienie mieszkańców Kijowa.

2014 02 20  -Serce Świata Płonie i Krwawi – Ukraina a Wielka Zmiana

godzina 20.14 – 2014 02 20

Do czego Unio doprowadziłaś  Kijów – Serce Świata?! Ukraina obnaża kłamstwo i twoją prawdziwą twarz!!! Do czego doprowadziłaś Kijów Moskwo!? Ukraina obnaża twoją prawdziwą twarz!

Jak trafnie zauważyliśmy kiedy ktoś z Polski pojawia się na Ukrainie zaraz jak na komendę Berkut rusza do szturmu i leje się krew. Być może da się to rozciągnąć na każdego przedstawiciela UE, a po prostu obecność polskich polityków jest tam najczęstsza i stąd wrażenie powiązania morderczych aktów barbarzyństwa wywoływanych na rozkaz kierujących pacyfikacją z ukraińskiego MSW,  z aktywnością Polski. Teraz jednak wkraczamy w fazę ostateczną. To nie ulega wątpliwości. UE i USA kompletnie zawiodły – moim zdaniem było to działanie planowe i celowe, w przeciwnym razie mielibyśmy do czynienia z niewyobrażalną nieudolnością. Byłaby to tak koszmarna skala nieudolności , że z takiej Unii Europejskiej należałoby się czym prędzej wypisać. Nie gwarantowałaby nam ona niczego. Przepraszam jedno gwarantuje – okrada nas, drenuje z młodych zdolnych, wykształconych obywateli, z miejsc pracy, z przemysłu, z rolnictwa, z technologii, z wynalazczości, ze wszystkiego co tylko jesteście w stanie pomyśleć. A używa to tego drenażu (kradzieży) naszej własnej tzw. YY (Yeti Yelity), która jest jedynym beneficjentem owej cudownej TRANSFORMACJI.

Ponieważ jednak nie podejrzewam UE o aż tak skrajną nieudolność i głupotę, to myślę, że taki był plan – w końcu analitycy Banksterów za coś biorą kasę.

Palenie dokumentów w MSW w Kijowie Ale proszę was sytuacja naprawdę wymknęła im się spod kontroli. Ukraińcy okazali się mądrzy i twardzi. Tak twardzi, że zadziwili świat.  Jak myślicie, co może płonąć na dziedzińcu MSW? Jakieś akta, teczki bezpieki? Jeśli MSW pali akta to znaczy, że nie ma już nadziei na własne ocalenie.  Być może tak właśnie jest, bo jeśli ludzie blokują oddziały wojska pod koszarami i na torach kolejowych od Dniepropietrowska po Tarnopol. To chyba czas najwyższy na palenie za sobą mostów. Bezwzględni gracze międzynarodowi – Putiny, Janukowycze, Obamy, Merkele – przelali krew Ukraińskiego Ludu!!!

MAJDANOWCY TRZYMAJCIE SIĘ!!!  Nie wierzcie żadnemu UE/USA, nie wierzcie nikomu – WŁADZA W RĘCE LUDU!!!! NIKOMU nie pozwólcie się teraz oszwabić ze zwycięstwa!

Łapcie tych uciekających prywatnymi samolotami sukinsynów gdziekolwiek wylądują na Świecie. Niech w żadnym kraju dla tych morderców nie znajdzie się miejsce! Który kraj udzieli im azylu niech będzie PRZEKLĘTY Po WSZE CZASY!

20.40

Część milicji w Kijowie przechodzi na stronę MAJDANU!!!

19:32 Prezydent USA Barack Obama wezwał prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza do wycofania sił rządowych z ulic Kijowa i zaapelował do ukraińskiej armii, by nie angażowała się w konflikt. Oświadczył też, że jest wstrząśnięty aktami przemocy w Kijowie. Obama, który w środę ostrzegł władze Ukrainy przed użyciem siły przeciw uczestnikom protestów, ponownie wezwał do zaprzestania przemocy i wypracowania pokojowego rozwiązania konfliktu. 19:01 Recepcja hotelu „Ukraina” przekształcona w szpital: 18:57 W wielu ukraińskich miastach pojawiły się olbrzymie kolejki pragnących podjąć pieniądze z bankomatów i banków, tworzą się też kolejki w sklepach z artykułami pierwszej potrzeby – piszą korespondenci Interfax-Ukraina. W Kirowogradzie problemy z bankomatami zaczęły się po południu, w Charkowie kolejki chętnych do pobrania pieniędzy tworzyły się i w centrum, i w dzielnicach mieszkaniowych na obrzeżach miasta. W Dniepropietrowsku przed bankomatami gromadziły się kolejki liczące do 20 osób. W niektórych miejscach zabrakło gotówki i ludzie udali się do banku. 18:55 Nie tylko Achmetow wylatuje z kraju. Ukrainę opuszczają prywatnymi samolotami także inni oligarchowie, głównie z Kijowa i Charkowa. 18:44 Jako „kaczkę” określił sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow informacje, jakoby prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zwrócił się o azyl polityczny w Rosji. „To kaczka, informacyjna partyzantka, informacyjna wojna” – oświadczył Pieskow, cytowany przez niezależną telewizję Dożd. 18:43 UE postanowiła nałożyć sankcje wizowe i finansowe na osoby odpowiedzialne za eskalację przemocy na Ukrainie oraz objąć ten kraj embargiem na dostawy sprzętu, który może zostać wykorzystany do represji - poinformowały unijne źródła dyplomatyczne. Decyzję podjęli szefowie dyplomacji państw UE na nadzwyczajnej naradzie w Brukseli. 18:41 Jeszcze raz przypominamy szokującą statystykę dzisiejszego dnia: ponad 100 osób zabitych i 500 rannych. 18:36 TVP INFO: Władze Krymu nie wykluczają odłączenia się od Ukrainy. Taka decyzja może być podjęta w związku z „destabilizacją sytuacji” w kraju. 18:29 Rinat Achmetow, najbogatszy ukraiński oligarcha, opuścił Ukrainę prywatnym samolotem. Prawdopodobnie udaje się do Londynu. 17:53 Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko zażądała od ukraińskiej opozycji, by ta nie prowadziła już żadnych rozmów z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. List Tymoszenko w tej sprawie odczytał w parlamencie deputowany jej partii Batkiwszczyna Ołeksandr Kużel. „Żądam od opozycji, by już nigdy więcej nie siadała z Janukowyczem za stołem rokowań” - napisała b. premier. 17:41 Potwierdzają się nasze wcześniejsze doniesienia: działacze lokalnego Euromajdanu i mieszkańcy Dniepropietrowska zablokowali wyjazd do Kijowa 500 żołnierzy 25. Dniepropietrowskiej brygady powietrznodesantowej – informuje Interfax-Ukraina, powołując się na koordynatora antyrządowych protestów. Koordynator dniepropietrowskiego Euromajdanu Wiktor Romanenko powiedział, że około 400 aktywistów uniemożliwiło wyjazd do Kijowa żołnierzom wojsk powietrznodesantowych. 17:40 Na dziedzińcu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy od dwóch godzin palone są jakieś rzeczy. 16:47 Wiceprzewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Koszulinski otworzył posiedzenie Rady Najwyższej. Natychmiast po otwarciu ogłosił godzinną przerwę, by na posiedzenie mogli dojechać wszyscy chętni – pisze agencja Interfax-Ukraina. Według najnowszych danych w parlamencie jest kworum – 227 deputowanych. 52073-617901392896425 czytaj, ogladaj relacje, minuta po minucie: Tutaj: http://niezalezna.pl/52073-oddzialy-rosyjskie-w-kijowie-sa-dowody-na-zbrojna-interwencje-kremla-relacja-na-zywo

Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO

Dziś w Kijowie zamordowanych zostało już ok. 100 osób. Tymczasem do gry wkracza Rosja. Do Kijowa pojedzie wysłannik Władimira Putina. Będzie pośredniczył w negocjacjach władz z opozycją – poinformował sekretarz prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
20/02/2014

Redaktor wydania: Grzegorz Wierzchołowski

Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO

Dodano: 20.02.2014
Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO - niezalezna.pl

foto: Twitter

Dziś w Kijowie zamordowanych zostało już ok. 100 osób, m.in. 22-letni dziennikarz. Unia Europejska podjęła decyzję o sankcjach wobec Ukrainy. A na wewnętrznym dziedzińcu ukraińskiego MSW od kilku godzin coś płonie. 16:39 Po wycofaniu się sił policyjnych protestujący odbudowują barykady 16:33 Szefowie dyplomacji Polski i Francji, Radosław Sikorski i Laurent Fabius, poinformowali na Twitterze, że wraz z szefem MSZ Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem po rozmowach z prezydentem Wiktorem Janukowyczem spotkają się z przedstawicielami opozycji. „Spotkamy się ponownie z trzema liderami opozycji” – napisał Fabius. Sikorski poinformował, że spotkanie ma się odbyć w przedstawicielstwie Komisji Europejskiej w Kijowie. 16:30 Metro w Kijowie zaczęło działać, ale wszystkie stacje w centrum wciąż są zamknięte. 16:27 Senator amerykański John McCain: „W obliczu pogłębiania się kryzysu na Ukrainie Stany Zjednoczone i wszystkie narody muszą wspierać terytorialną integralność państwa ukraińskiego, włączając w to Krym”. 16:10 Spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski, Francji i Niemiec z prezydentem Ukrainy zakończyło się po niemal sześciu godzinach. Po wyjściu z rozmów ministrowie nie chcieli rozmawiać z prasą. Agencja Interfax-Ukraina pisze, że szefowie dyplomacji Polski, Francji i Niemiec – Radosław Sikorski, Laurent Fabius, Frank-Walter Steinmeier wyszli z administracji prezydenta Wiktora Janukowycza z niezadowolonymi minami. 16:09 CNN, powołując się na źródła z ukraińskiej opozycji, podaje statystyki dzisiejszej rzezi: 100 osób zabitych i 500 rannych. 16:01 Koniec rozmów ministrów spraw zagranicznych Polski, Francji i Niemiec z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Ministrowie udają się do Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Kijowie.  16:00 Mieszkańcy Dniepropietrowska zatrzymali pociąg z wojskiem zmierzający do Kijowa.

Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO

Dodano: 20.02.2014
Oddziały rosyjskie w Kijowie. Są dowody na zbrojną interwencję Kremla – RELACJA NA ŻYWO - niezalezna.pl

foto: Twitter

Dziś w Kijowie zamordowanych zostało już ok. 100 osób. Tymczasem do gry wkracza Rosja. Do Kijowa pojedzie wysłannik Władimira Putina. Będzie pośredniczył w negocjacjach władz z opozycją – poinformował sekretarz prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow. 16:40 A tak wyglądaja półki sklepowe w Kijowie:   16:39 Po wycofaniu się sił policyjnych protestujący odbudowują barykady: 16:33 Szefowie dyplomacji Polski i Francji, Radosław Sikorski i Laurent Fabius, poinformowali na Twitterze, że wraz z szefem MSZ Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem po rozmowach z prezydentem Wiktorem Janukowyczem spotkają się z przedstawicielami opozycji. „Spotkamy się ponownie z trzema liderami opozycji” – napisał Fabius. Sikorski poinformował, że spotkanie ma się odbyć w przedstawicielstwie Komisji Europejskiej w Kijowie. 16:30 Metro w Kijowie zaczęło działać, ale wszystkie stacje w centrum wciąż są zamknięte. 16:27 Senator amerykański John McCain: „W obliczu pogłębiania się kryzysu na Ukrainie Stany Zjednoczone i wszystkie narody muszą wspierać terytorialną integralność państwa ukraińskiego, włączając w to Krym”. 16:10 Spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski, Francji i Niemiec z prezydentem Ukrainy zakończyło się po niemal sześciu godzinach. Po wyjściu z rozmów ministrowie nie chcieli rozmawiać z prasą. Agencja Interfax-Ukraina pisze, że szefowie dyplomacji Polski, Francji i Niemiec – Radosław Sikorski, Laurent Fabius, Frank-Walter Steinmeier wyszli z administracji prezydenta Wiktora Janukowycza z niezadowolonymi minami. 16:09 CNN, powołując się na źródła z ukraińskiej opozycji, podaje statystyki dzisiejszej rzezi: 100 osób zabitych i 500 rannych. 16:01 Koniec rozmów ministrów spraw zagranicznych Polski, Francji i Niemiec z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Ministrowie udają się do Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Kijowie.  16:00 Mieszkańcy Dniepropietrowska zatrzymali pociąg z wojskiem zmierzający do Kijowa. 15:58 Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej rozpoczęli w Brukseli nadzwyczajną naradę na temat sytuacji na Ukrainie. Rozmawiają o nałożeniu sankcji na winnych przemocy oraz embarga na dostawy broni i sprzętu, który może zostać użyty do represji. Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton poinformowała przed spotkaniem, że dwukrotnie rozmawiała telefonicznie z przebywającymi w jej imieniu w Kijowie ministrami Polski Radosławem Sikorskim Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem i Francji Laurentem Fabiusem.

Sochi Olympics Opening CeremonyTymczasem zabawa w Igrzyska Pokojowe trwa w najlepsze – Soczi 2014, czekamy na fajne widowisko związane z Ceremonią Zamknięcia – Na FAJERWERKI!

15:57 Anatolij Hrycenko, były minister obrony Ukrainy: najbardziej prawdopodobny scenariusz to rezygnacja Janukowycza i przedterminowe wybory. 15:52 A w Kijowie obserwować można poruszające sceny: 15:45 Wysłannik prezydenta Rosji Władimira Putina pojedzie do Kijowa. Będzie pośredniczył w negocjacjach władz z opozycją – poinformował sekretarz prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow. O wysłanie mediatora do Kijowa zwrócił się do Putina w rozmowie telefonicznej prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. 15:42 Na Majdanie co chwila wyczytywane są nazwiska zaginionych osób. 15:36 Rzecznik Kremla: wysłannik Putina pojedzie do Kijowa. 15:29 Z Kijowa nadchodzą różne informacje o liczbie zabitych podczas dzisiejszych starć antyrządowych demonstrantów z milicją. Liczby sięgają nawet ponad 60 ofiar śmiertelnych. Ukraińskie ministerstwo zdrowia informuje o… siedmiu ofiarach śmiertelnych dzisiejszych starć w Kijowie. Według resortu od wtorku, kiedy zaczęła się nowa fala zamieszek, śmierć w stolicy Ukrainy poniosło 35 osób. 15:02 MSZ Wielkiej Brytanii wezwał ambasadora Ukrainy Wołodymyra Chandogija, by przekazać mu, że brytyjskie władze uznają atak sił rządowych „na pokojowych manifestantów w Kijowie za niedopuszczalny” – poinformowało w komunikacie brytyjskie ministerstwo. „Sekretarz stanu Wielkiej Brytanii ds. Europy David Lidington poinformował o swym głębokim zaniepokojeniu wobec informacji o atakach przemocy oraz ofiarach śmiertelnych i oświadczył, że wszelkie interwencje przeciw pokojowym manifestacjom na Majdanie Niepodległości są niedopuszczalne” - głosi komunikat ministerstwa. 14:57 Jest szansa na kompromis między władzami Ukrainy a opozycją na rzecz rozwiązania głębokiego kryzysu w tym państwie – dowiedziała się Polska Agencja Prasowa ze źródeł zbliżonych do trwających w Kijowie rozmów trzech ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej z Wiktorem Janukowyczem. „Rysują się szanse na kompromis wokół skrócenia kadencji prezydenta i parlamentu, opracowania nowej konstytucji w ciągu kilku miesięcy i ukonstytuowania nowego rządu Ukrainy w ciągu kilku dni” - powiedział rozmówca PAP.  14:55 Ukraińskiej milicji wydano broń z ostrą amunicją. Będzie ona stosowana zgodnie z ustawą o milicji – poinformował p.o. szefa ukraińskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Witalij Zacharczenko. W ramach działań centrum antyterrorystycznego podpisujemy odpowiednie rozkazy – milicji wydano broń z ostrą amunicją, będzie ona stosowana zgodnie z ustawą „O Milicji” - czytamy w oświadczeniu Zacharczenki, skierowanym do mieszkańców Ukrainy. 14:50 Urząd ds. Cudzoziemców zapewnia, że urzędy wojewódzkie będę starały się pomóc obywatelom Ukrainy, którym kończą się wizy i którzy powinni wrócić do swojego kraju, a obawiają się tego z powodu zamieszek. Każdy taki przypadek ma być rozpatrywany indywidualnie. „Przekazaliśmy wojewodom ogólną interpretację przepisów; określiliśmy ramy. Generalnie w każdym przypadku urzędy będą indywidualnie szukać rozwiązań. Będą starały się tym ludziom pomóc tak jak to jest możliwe. Są instrumenty, są takie możliwości” - powiedziała rzeczniczka Urzędu Ewa Piechota. 14:31 Wbrew wcześniejszym informacjom. Na szczęście 31-letnia Olesia Żukowska żyje. Przeszła operacje. O 10:44 napisała na twiterze: „Umieram” 13.15 Ukraińskie władze nakazały przebranie się Tituszkom w stroje przypominające te, noszone przez protestujących na Majdanie. Demonstranci obawiają się kolejnych prowokacji i tego, że Tituszkom uda się przedostać na Majdan – podaje na Twitterze Euromajdan 13:13 W Dniepropietrowsku na torach kolejowych położyła się grupa osób blokując w ten sposób pociąg załadowany bronią i wyposażeniem dla sił bezpieczeństwa oraz żołnierzami z 25 dywizji powietrznodesantowej. Pociąg miał dotrzeć do Kijowa. 13:00 - Wydarzenia na Ukrainie tworzą nowe zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, co wymaga pilnego wzmocnienia Floty Czarnomorskiej i zachodnich kierunków strategicznych – uważa były szef sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych, generał Jurij Bałujewski. 12:50 Berkut atakuje żołnierzy, którzy odmówili wsparcia milicji i pacyfikacji protestujacych. 12:45 Z nieoficjalnych informacji, które wyciekły od wysoko postawionych oficerów Berkutu wynika, że stan wyjątkowy na Ukrainie ma zostać wprowadzony o godzinie 14.30 (13.30 czasu polskiego). W ciągu najbliższych godzin odcięte mają zostać wszystkie mosty w Kijowie. Teraz zamykane są wszystkie stacje benzynowe w mieście, aby uniemożliwić protestującym uzupełnianie zapasów koktajli Mołotowa. 12:37 Mamy rozstrzygający dowód na to, że milicja i Berkut w Kijowie strzelają do protestujących z karabinów AK-47. Na opublikowanym przez Radio Svoboda filmie widać też strzelającego do Ukraińców snajpera. 52073-617901392896425

2014 02 19

Berkut w Tarnopolu przeszedł na stronę powstańców! Powstańcy przejmują budynki rządowe i arsenały broni!

18.53 Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zwolnił dziś wieczorem ze stanowiska szefa sztabu generalnego sił zbrojnych generała Wołodymyra Zamanę - głosi dekret opublikowany na oficjalnej stronie internetowej administracji prezydenckiej. Odrębnym dekretem na nowego szefa sztabu generalnego i naczelnego dowódcę sił zbrojnych Janukowycz mianował admirała Jurija Iljina, dotychczasowego dowódcę marynarki wojennej. 18.30 Protestujący na Ukrainie przekazują informację, że w funkcjonariusze Berkutu porzucili swoje posterunki i dołączyli do protestujących w Tarnopolu. - Oficerowie złożyli przysięgę na Biblię stojąc wśród ponad 6 tys. mieszkańców miasta – czytamy na oficjalnym profilu Euromajdanu na Facebooku. 17:15 Ukraińskie siły zbrojne mogą zostać użyte w operacji antyterrorystycznej ogłoszonej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) – oświadczyło Ministerstwo Obrony Narodowej w Kijowie.Resort poinformował w opublikowanym w godzinach wieczornych komunikacie, że na udział wojska w operacjach przeciwko „terrorystom” pozwala obowiązujące w kraju prawo. 16:44 Ukraińscy inwestorzy negatywnie zareagowali na zaostrzenie się sytuacji w ich kraju. W środę indeks UX tracił 4 proc., spadała również hrywna; a sytuacji na rynku obligacji nie uspokoiła obietnica przekazania kolejnej transzy rosyjskiej pożyczki. Ukraińska waluta spadła w pobliże 9 hrywien za dolara. Rekord został pobity mimo wysiłków banku centralnego do utrzymania kursu. Narodowy Bank Ukrainy ograniczył 7 lutego możliwość zakupu obcych walut przez osoby fizyczne. Jak podkreślił Financial Times Ukraina była w środę postrzegana jako trzecie najbardziej ryzykowne państwo na świecie po Argentynie i Wenezueli. Lepiej przez rynek oceniana była Grecja, czy Pakistan. 16:20 Budynek państwowej telewizji oraz siedziba radia została opanowana przez aktywistów Euromajdanu – informuje opozycja. Wcześniej protestujący zajęli budynek poczty głównej w Kijowie. 14:56 Są pierwsze sankcje wymierzone we władzę Ukrainy. W związku z sytuacją na Ukrainie Europejski Bank Inwestycyjny zawiesił swoją aktywność w tym kraju – poinformował w Brukseli prezes EBI Werner Hoyer. Podkreślił, że EBI nie będzie współpracował z Ukrainą „dopóki nie zatrzyma się ta krwawa przemoc”. „Teraz sytuacja jest tak okrutna, że byłoby politycznie złym sygnałem, ale także byłoby nieodpowiedzialnie względem ludzi, których prosimy o wykonanie pracy, by być aktywnym (teraz) w biznesie na Ukrainie” – mówił. 14:23 Podczas próby wejścia do siedziby Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Chmielnickim, funkcjonariusze zaczęli strzelać do ludzi zgromadzonych przed budynkiem. Ukraińskie media informowały, że kobieta zmarła. Teraz lokalny portal ye.ua twierdzi, że postrzelona w głowę kobieta przeszła ciężką operacje i żyje. Jej stan jest jednak krytyczny. 13:42 Kilkuset antyrządowych demonstrantów zajęło siedzibę komendy miejskiej milicji we Lwowie – podała agencja Interfax-Ukraina powołując się na informacje świadków. „W budynku zostały wybite okna i wyważone drzwi wejściowe, część pomieszczeń została zalana wodą” – powiedział jeden ze świadków. 11:31 Wynajęte bandy „tituszek” zamordowały dziennikarza. Wyciągnęli z taksówki i zastrzelili – pisze korespondent „Codziennej” Dawid Wildstein. Dziennikarz gazety „Wiesti” Wiaczesław Wieremij został postrzelony w klatkę piersiową. Zmarł w szpitalu. 11:24 Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton poinformowała, że Unia Europejska przedyskutuje w czwartek wprowadzenie sankcji przeciwko winnym eskalacji przemocy w Kijowie. „Rozważone zostaną wszelkie możliwe opcje, w tym wprowadzenie restrykcji przeciwko odpowiedzialnym za represje oraz łamanie praw człowieka” na Ukrainie – oświadczyła Ashton. 11:22 Rektor i pracownicy Uniwersytetu Narodowego „Akademia Kijowsko-Mohylańska” w Kijowie wydali oświadczenie, w którym stwierdzają, że „krwawe okrucieństwa popełniane przez reżim Wiktora Janukowycza postawiły jego władzę poza prawem”. 10:55 Policja w Iwano-Frankiwsku: nie będziemy strzelać do demonstrantów, jesteśmy z narodem! 10:54 Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zwróciła się do ambasadorów krajów UE o rozważenie „wszelkich możliwych opcji” w odpowiedzi na wydarzenia w Kijowie – poinformowała na Twitterze rzeczniczka Ashton, Maja Kocijanczicz. Według źródeł dyplomatycznych w Brukseli prawdopodobne jest, że zwołane zostanie nadzwyczajne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw UE, poświęcone wydarzeniom na Ukrainie i reakcji Unii, w tym nałożeniu sankcji na przedstawicieli ukraińskich władz, odpowiedzialnych za eskalację przemocy. 10:53 Tusk w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że Radosław Sikorski… jest na urlopie. 10:47 Policja wyłapuje studentów w okolicach Majdanu.

19 02 2014 – 08. 15 – Prezydent III RP – Komorowski chce „rozmawiać” z Janukowyczem, który nie odbiera telefonów z Białego Domu ani od Merkel! – 40 zabitych, 1000 rannych w Kijowie! Czy należy rozmawiać z mordercą?

Na Ukrainie wybuchło powstanie ludowe –  Powstańcy przejmują budynki rządowe i arsenały broni!

7:57 Ukraińskie Cerkwie prawosławne i Kościół greckokatolicki wezwały do zaprzestania przemocy i rozlewu krwi w Kijowie i w całym kraju – poinformowała agencja Interfax-Ukraina. W apelu mającej najwięcej wiernych Cerkwi prawosławnej podległej Moskiewskiemu Patriarchatowi jest też wezwanie, by nie dopuścić do wojny domowej na Ukrainie. 7:28 „Zmarło 25 osób: osiem w szpitalach miejskich, cztery w szpitalu MSW, 13 zabitych przywieziono do kijowskiego biura medycyny sądowej” – napisano w komunikacie służby prasowej ministerstwa zdrowia. Wcześniej MSW Ukrainy informowało o 9 zabitych w czasie walk milicjantach, a opozycja podała, że w zamieszkach w ciągu ostatniej doby zginęło co najmniej 11 demonstrantów. Liczbę rannych szacuje się od kilkuset do 1000.

Ponad 30 zabitych, tysiące rannych w Kijowie!!! We Lwowie i Równem trwa rozbrajanie milicji!

4:52 Siły ukraińskiego MSW ponownie przystąpiły do natarcia na Majdan Niepodległości w Kijowie, atakując zgromadzonych tam przeciwników władz granatami hukowymi i armatkami wodnymi. Atak został odparty. Ludzie, którzy stoją za barykadami z płonących opon, rzucają w milicjantów kostką brukową. Ze sceny na Majdanie brzmią prośby o przynoszenie wszystkiego, „co się pali”. Akcja w miasteczku namiotowym w samym centrum Kijowa trwa już ponad dziesięć godzin. 4:13 Lider frakcji parlamentarnej partii Batkiwszczyna Arsenij Jaceniuk powiedział po rozmowach z prezydentem Wiktorem Janukowyczem, że skończyły się one niczym – poinformowały media. Janukowycz zaproponował, żeby się poddać – twierdzi Jaceniuk. Według Jaceniuka podczas rozmów Janukowycz posunął się do groźby pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich liderów opozycji. Dodał, że Janukowycz nie ma zamiaru wycofywać sił bezpieczeństwa. 2:51 Musimy być po stronie protestujących na Ukrainie – powiedział republikański senator USA John McCain. Apelował o sankcje wobec władz w Kijowie i przestrzegał przed prezydentem Rosji Władimirem Putinem, który traktuje Ukrainę, jakby była częścią Rosji. „Trzeba uważać na prezydenta Władimira Putina, bo będzie próbował tu zaszkodzić, gdyż uważa, że Ukraina jest częścią Rosji” - powiedział w telewizji CNN we wtorek McCain, prominentny członek komisji spraw zagranicznych Senatu i były kandydat z ramienia Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2008 r. Senator dodał, że nie wie, co Putin może zrobić, ale że nic ze strony Putina go nie zaskoczy. 1:57 Siedziby ważnych instytucji państwowych – Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, prokuratury, a nawet jednostek wojskowych – przejęli przeciwnicy władz ukraińskich w miastach na zachodzie kraju: we Lwowie, Iwano-Frankowsku i Tarnopolu. We Lwowie protestujący opanowali siedzibę Służb Bezpieczeństwa, prokuratury oraz skład broni w koszarach wojskowych sił MSW. Ten ostatni, gdy ustalono, że wojskowi opuszczą koszary bez broni, opieczętowano – podała miejscowa agencja Zaxid.net (czyt. Zachid.net). Wcześniej we Lwowie demonstranci zajęli siedzibę władz obwodowych. Aktualna relacja minuta po minucie TUTAJ:  http://niezalezna.pl/51995-ukraina-opozycja-zablokowala-parlament-w-strone-majdanu-ruszyly-oddzialy-berkutu Berkut przypuścił atak na Euromajdan. Geoffrey Pyatt ambasador USA w Kijowie powiedział, że od tej chwili Stany Zjednoczone uważają, że za wszelkie wydarzenia na Ukrainie odpowiada Janukowycz. Jest już 11 ofiar szturmu. Łącznie zginęło dziś co najmniej 20 protestujących. Z kolei ukraińskie MSW informuje o ośmiu zmarłych milicjantach. 01:50 Korespondent „Codziennej” Dawid Wildstein cały czas jest w Kijowie: Prospiłki, czyli sztab cywilny Majdanu, w którym znajdowało się między innymi nasze centrum prasowe, płonie. Już wcześniej byliśmy świadkami strzelaniny w jego wnętrzu. Teraz zostało zajęte przez Berkut. Na dachu widzieliśmy snajpera. Nie wszyscy zdołali się ewakuować. Około jedna trzecia Majdanu zajęta przez siły Janukowycza. Protestujący znów zdołali wyhamować atak Berkutu poprzez ogień. Cały Majdan płonie. Spłonęła duża część namiotów sektora mieszkalnego. Główny atak jest prowadzony z dwóch stron (Instytucka i Hreszczatyk od Hruszewskiego), zdarzają się też starcia na Kościelnejpisze Wildstein z Kijowa. 01:20 Już po spotkaniu Janukowycza z liderami opozycji. Prezydent Ukrainy nie zgadza się na dalsze rozmowy z opozycją, jeżeli ludzie nie rozejdą się z Majdanu. – Janukowycz nieadekwatnie ocenia sytuacje i uważa, że Majdan powinien zakończyć protesty i rozejść się do domów – podała rzecznika Witalija Kliczki. 19 02 2014 – 01:10 We Lwowie protestujący szturmują kolejne budynki. Zajęta jest prokuratura, przejęto arsenał broni kontrolowany przez wojska wewnętrzne. Funkcjonariusze nie stawiali oporu. W Równem aktywiści zablokowali drogę wyjazdową z miasta, którędy miał jechać do Kijowa oddział wojsk wewnętrznych. Równe: milicjanci oddali broń i wyszli z budynku

niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
19/02/2014

UKRAINA: Opozycja zablokowała parlament. W stronę Majdanu ruszyły oddziały Berkutu

Dodano: 18.02.2014 [09:46]
UKRAINA: Opozycja zablokowała parlament. W stronę Majdanu ruszyły oddziały Berkutu - niezalezna.pl

foto: Twitter

Berkut przypuścił atak na Euromajdan. Geoffrey Pyatt ambasador USA w Kijowie powiedział, że od tej chwili Stany Zjednoczone uważają, że za wszelkie wydarzenia na Ukrainie odpowiada Janukowycz. Jest już 11 ofiar szturmu. Łącznie zginęło dziś co najmniej 20 protestujących. Z kolei ukraińskie MSW informuje o ośmiu zmarłych milicjantach. 01:50 Korespondent „Codziennej” Dawid Wildstein cały czas jest w Kijowie: Prospiłki, czyli sztab cywilny Majdanu, w którym znajdowało się między innymi nasze centrum prasowe, płonie. Już wcześniej byliśmy świadkami strzelaniny w jego wnętrzu. Teraz zostało zajęte przez Berkut. Na dachu widzieliśmy snajpera. Nie wszyscy zdołali się ewakuować. Około jedna trzecia Majdanu zajęta przez siły Janukowycza. Protestujący znów zdołali wyhamować atak Berkutu poprzez ogień. Cały Majdan płonie. Spłonęła duża część namiotów sektora mieszkalnego. Główny atak jest prowadzony z dwóch stron (Instytucka i Hreszczatyk od Hruszewskiego), zdarzają się też starcia na Kościelnejpisze Wildstein z Kijowa. 01:20 Już po spotkaniu Janukowycza z liderami opozycji. Prezydent Ukrainy nie zgadza się na dalsze rozmowy z opozycją, jeżeli ludzie nie rozejdą się z Majdanu. – Janukowycz nieadekwatnie ocenia sytuacje i uważa, że Majdan powinien zakończyć protesty i rozejść się do domów – podała rzecznika Witalija Kliczki. 01:10 We Lwowie protestujący szturmują kolejne budynki. Zajęta jest prokuratura, przejęto arsenał broni kontrolowany przez wojska wewnętrzne. Funkcjonariusze nie stawiali oporu. W Równem aktywiści zablokowali drogę wyjazdową z miasta, którędy miał jechać do Kijowa oddział wojsk wewnętrznych. Równe: milicjanci oddali broń i wyszli z budynku 01:03 Mer Charkowa w rosyjskiej telewizji oświadczył, że czas skończyć z ekstremizmem w centrum Kijowa. 00:50 W środę planowana jest w Warszawie wielka demonstracja w geście solidarności z Ukrainą – dowiedział się portal niezalezna.pl. Pikieta rozpocznie o godzinie 19 przed ambasadą Niemiec. Następnie planowane jest przejście pod KPRM. Demonstracja zakończy się pod ambasadą Federacji Rosyjskiej. (Dowiedz się więcej) 00:45 Ponad 30 tysięcy ludzi jest teraz na Majdanie. Są otoczeni przez około 10 tysięcy milicjantów i żołnierzy wojsk wewnętrznych – podaje opozycja. 00:15 W płonącym budynku związków zawodowych, na 9 piętrze zostali uwięzieni ludzie. 00:06 Opozycja podaje, że w kijowskich szpitalach jest już około tysiąca osób rannych. 23:52 Aktywiści odpowiadają na strzały milicji, wiatrówkami.

2014 02 18 – Majdan, ukraiński Tien’anmen – Igrzyska Czerwonych Pająków w Soczi trwają! Pokazowa partia szachowa Putina!

Janukowycz dostał Zielone Światło od USA/UE i pacyfikuje Majdan! 

ba182c1568cccffc36690220823a92eeCiekaw jestem czy teraz zwolennicy Janukowyczów i Putinów w Polsce zacierają ręce ze szczęścia?! A może będą zadowoleni wtedy gdy Kliczko z Jaceniukiem podpisze porozumienia Okrągłego Stołu z Januko-Putinem?! Wypisz wymaluj jak Polska 1981-1989! Hipokryci z UE/USA maja pełne gęby demokracji i „sankcji”! Brawo Banksterzy, za tę lekcję demokracji w iście wolno-amerykańskim stylu! Niezalezna.pl Berkut przypuścił atak na Euromajdan. Słychać huki i wybuchy. Na placu zapanował chaos. „Rozpoczęli ostateczny szturm. Niech Bóg ma w opiece Ukraińców” – relacjonuje centrum prasowe Euromajdanu. 20:52 Zwolennicy Euromajdanu w Odessie próbują powstrzymać reżimowe siły specjalne wyruszające do Kijowa. 20:51 Berkut podejmuje próby ataku od strony Placu Europejskiego. 20:46 Prorosyjski poseł Partii Regionów Oleg Cariow w telewizji Russia24 obiecuje: „Rozgonimy Majdan w ciągu godziny”. 20:45 Zastępca szefa obrony Majdanu w TVP Info: jest już około 15 ofiar starć na Majdanie. 20:44 Budynek rządowy we Lwowie ponownie został zajęty przez zwolenników Euromajdanu. Rannych zostało kilkaset osób. 20:42 Port lotniczy Kijów-Żuliany został zamknięty. 20:37 Dziennikarze donoszą, powołując się na własne źródła, że Janukowycz nie odebrał telefonu od wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena. 20:36 Wszystkie stacje metra nadal są zamknięte. Na Majdanie ściany ognia: 20:30 Jedyna niezależna stacja telewizyjna na Ukrainie – 5 Kanał – została wyłączona na terenie całego kraju. 19:30 Ciekawe informacje dochodzą z Równego: zwolennicy Majdanu zablokowali tam główne ulice, by uniemożliwić siłom specjalnym opuszczenie miasta i wsparcie reżimu w Kijowie. 19:29 Na Majdanie Niepodległości w Kijowie znajduje się ok. 15 tys. demonstrantów. Płoną namioty i słychać eksplozje granatów hukowych. Plac rozświetlony jest ogniem i zasnuty dymem. 19:26 Najnowsze wieści z Iwano-Frankiwska: zwolennicy Majdanu opanowali siedzibę regionalnej administracji. Są też wiadomości z Niemiec, które w przeciwieństwie do władz Polski nie boją się nazywać rzeczy po imieniu. Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier zagroził sankcjami politykom odpowiedzialnym za rozlew krwi na Ukrainie. Niemieckie władze dotychczas nie wykluczały sankcji, zastrzegając, że nie nadszedł jeszcze czas na ich zastosowanie. „Ten, kto odpowiada za decyzje, które prowadzą do rozlewu krwi w centrum Kijowa i innych częściach Ukrainy, musi liczyć się z tym, że Europa będzie musiała przemyśleć swoją dotychczasową wstrzemięźliwość w stosowaniu sankcji wobec osób” – oświadczył Steinmeier. Czy teraz Tusk ośmieli się nazwać wydarzenia w Kijowie inaczej niż „negatywnym przyspieszeniem”? 19:23 Wśród huków eksplozji, wystrzałów i krzyków rozbrzmiewa hymn ukraiński. Protestujący dzielnie radzą sobie z napierającymi oddziałami Berkutu. Już teraz jednak widać, że po ataku będzie przynajmniej kilkudziesiąt rannych. Na razie nie ma informacji o ofiarach. 19:20 Na demonstrantów ruszył transporter opancerzony, jednak został on podpalony przez demonstrantów. Milicja polewa ludzi armatkami wodnymi, a Berkut stara się zniszczyć okalające Majdan barykady. 19:17 Na Hreszczatyku od Placu Europejskiego funkcjonariusze Berkutu rozpylili gaz. Na Majdanie słychać przejmujące okrzyki. „Nie zabijajcie własnego narodu, nie zabijajcie Ukraińców” – krzyczą atakowani brutalnie demonstranci. 19:07 Milicja atakuje protestujących granatami ogłuszającymi i armatkami wodnymi. 19:03 W KIJOWIE OGŁOSZONO STAN WYJĄTKOWY! Od północy 19 kutego pojazdy nie będą mogły zbliżać się do Kijowa na odległość mniejszą niż 30 km. 18:03 Na Majdanie znajduje się obecnie 20 tys. demonstrantów. 17:55 Biały Dom wezwał prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza do „położenia kresu eskalacji morderczej przemocy” w Kijowie, ostrzegając, że kryzysu na Ukrainie nie da się rozwiązać przy użyciu siły. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni aktami przemocy, do których dochodzi w centrum Kijowa” - powiedziała w rozmowie z AFP rzeczniczka doradzającej prezydentowi USA Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NSC) Laura Lucas Magnuson. 17:47 Najnowsze informacje: metro w Kijowie zostało zamknięte dla mieszkańców, bo przemieszczały się nim do centrum miasta oddziały Berkutu. Zwiększa się liczba ofiar w Kijowie. Zastępca szefa ochrony Majdanu przekazał dziennikarzowi „Codziennej”, że zginęło co najmniej 10 osób. Berkut otoczył Majdan.  Milicja strzela do demonstrantów i używa przeciwko nim granatów hukowych oraz gazu łzawiącego, tymczasem MSW w wydanym przed chwilą oświadczeniu informuje, że protestujący używają broni palnej. Demonstranci informują, że to Berkut używa przeciw nim broni ostrej. 17:37 Ogromne siły wojska przemieszczają się w stronę Majdanu od ulicy Hruszewskiego.

niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
18/02/2014

UKRAINA: Opozycja zablokowała parlament. W stronę Majdanu ruszyły oddziały Berkutu

Dodano: 18.02.2014 [09:46]

UKRAINA: Opozycja zablokowała parlament. W stronę Majdanu ruszyły oddziały Berkutu - niezalezna.pl

foto: Twitter.com/Dbnmjr

Zwiększa się liczba ofiar w Kijowie. Zastępca szefa ochrony Majdanu przekazał dziennikarzowi „Codziennej”, że zginęło co najmniej 10 osób. Berkut otoczył Majdan.  Milicja strzela do demonstrantów i używa przeciwko nim granatów hukowych oraz gazu łzawiącego, tymczasem MSW w wydanym przed chwilą oświadczeniu informuje, że protestujący używają broni palnej. Demonstranci informują, że to Berkut używa przeciw nim broni ostrej. 17:37 Ogromne siły wojska przemieszczają się w stronę Majdanu od ulicy Hruszewskiego. 17:22 Zastępca szefa ochrony Majdanu przekazał dziennikarzowi „Codziennej”, że zginęło co najmniej 10 osób. 17:11 Z Placu Moskiewskiego w kierunku Majdanu z ogromną prędkością ruszyły dwa transportery opancerzone – informują ukraińscy blogerzy. 17:02 Na scenie głównej na Majdanie przemawiają liderzy opozycji. Arsenij Jaceniuk powiedział: Reżim znów strzela do ludzi. Nie poddamy się prokacjom. Z Majdanu nie pójdziemy na krok. Za nami Ukraina i Bóg. Sława Ukrainie. Politycy wzywają żeby kobiety, dzieci opuścili Majdan. 51995-616151392737210 Ze zdjęć na Onet.pl moglibyście wyciągnąć wnioski, że to Majdan pacyfikuje milicję i Berkut. 3c6c851a7ba7b2614a12c942dd57a7a2Foto: Reuters Nie łudźcie się. To tylko pop-propaganda niemiecka dla polskich Lemingów. 34c14dbef4ad36ea25cd3046d3e52c50Foto: Reuters Ktoś dzisiaj powiedział w publicznej TVP, że temu kto przewidzi rozwój sytuacji na Ukrainie należy się Nobel. Więc proszę o Nobla. Każdy kto chce może tutaj sobie poczytać dokumentację, z której wynika że wyprzedzamy rozwój tejże sytuacji o miesiąc, albo o dwa tygodnie. TVP i inna pop-propaganda robi ludziom wodę z mózgu! 53e119dca4f9a2d605eae0049aa321dfFoto: Reuters Gdy zaczynała się Olimpiada pisaliśmy, że Ukraińska Jałta dokona się w Soczi na spotkaniu Putin – Janukowycz. Po tym spotkaniu i dalszych nasilających się represjach w Kijowie nie nastąpiło zamknięcie kont Ukraińskich Złodziei na Zachodzie – czyli tzw. długo oczekiwane „sankcje”. Było to wypowiedziane ponad mediami i ponad ludnością UE/USA raz jeszcze, kolejny już raz, przyzwolenie ze strony NWO na zastosowanie siły wobec Majdanu.  f706d12a917e2066d558e4eccac8c0d6Foto: Reuters Majdan nie był kontrolowany przez Kliczkę i Jaceniuk, ani Tiahnyboha, którzy są ramieniem banksterów na Ukrainie. Dzisiaj rano rozpoczęła się więc Europejsko-Amerykańsko-Ukraińsko-Rosyjska pacyfikacja Majdanu.I znów, tak jak to tutaj przewidzieliśmy banksterskie, niemieckie i amerykańsko-żydowskie pop-propagandowe media polskojęzyczne w naszym kraju wróciły dzisiaj po dwóch tygodniach Igrzysk do Krwi – kamery epatują nas obrazami trupów i rannych z ulic Kijowa.   17d53dc9402849d282f491fd57b26a19Foto: Reuters Zabija się ludzi strzelając z dachów, zabija się ich tak samo jak kiedyś na Tein’anmen. Krew leje się strugami. Barbaria Berkutowska na naszych oczach pałuje tłum, katuje i kopie już leżących i nieprzytomnych. Sceny jak ze stanu wojennego w Polsce.  Są już setki rannych i dziesiątki zabitych.     Zachowanie UE i USA jest zbrodnicze nie mniej niż prezydenta i rządu Ukrainy, Rosji czy Polski.  c61b9762c036d7850d0f7baff9a8883bFoto: Reuters Mamy gdzieś waszego Nobla za przewidywanie rozwoju sytuacji na Ukrainie, polskie Yetiyelity,  polskojęzyczni pop-propagandyści z TVP, TVN i Polsatu. Za darmo możemy wam zdradzić co stanie się dalej. Dalej Janukowycz z Putinem on-lajn usiądą do rozmów z Kliczkami i Jaceniukami – i albo przehandlują Ukrainę Banksterom za uchornienie głów i majątków oligarchów przy tzw. Okrągłym Stole, albo jeśli Rosja jest jeszcze zdolna by na tyle mocno ugryźć, sprzedadzą jej Ukrainę po kawałku, lub nawet w całości. Czyli wszystko zgodnie z Amerykańsko-Rosyjskim Planem. cde35605f39f2af4fdd5c82da14fdaedFoto: Reuters Czy to znaczy że Wielka Zmiana na Ukrainie się nie dokonała? Najprawdopodobniej została rozmyta, a Ukraina zostanie do końca rozkradziona. Ale to nie jest jeszcze przesądzone. Jeżeli Ukrainę stać na jeszcze jeden potężny zryw, właśnie tera, właśnie teraz – jeśli byłaby do tego zdolna to Wielka Zmiana się dokona! Jesteśmy z nimi! Nie z Kliczką i Jaceniukiem ale z Majdanem!!!

1a54c585f7de305583fd25c46dc5487fPatrzcie z jaką precyzją potwierdza się ta nasza prognoza sprzed kilkudziesięciu minut (wytłuszczenia tekstu moje – To nieprawda, że jest tylko 7 zabitych, czytałem bezpośrednią relację z ulic na FB – sprawozdawca osobiście widział 3 trupy. Ja widziałem w materiałach telewizyjnych 4.):

f67b9d2f8a78f3ed0277c8dfbaceae23Foto: Reuters

17:31 Prezydent Janukowycz chce spotkania z opozycją. Ma do niego dojść jutro przed południem – poinformował o tym przewodniczący parlamentu. Wołodymyr Rybak przekazał także, że jutro nie będzie kontynuowana sesja parlamentu.
17:24 – Mamy nadzieję, że obu stronom starczy rozsądu i odpowiedzialności, aby powróciły do rozmów politycznych – mówił na spotkaniu z dziennikarzami Marcin Wojciechowski, rzecznik polskiego MSZ. – Dalszy rozwój wypadków może mieć bardzo poważne konsekwencje dla wizerunku Ukrainy na świecie – dodał. Jednak, jak podkreślił, w tej chwili najważniejsze jest powstrzymanie przemocy.
17:18 Władze Ukrainy nie omawiają wprowadzenia stanu wyjątkowego w związku z trwającymi w Kijowie zamieszkami – oświadczył przewodniczący ukraińskiego parlamentu Wołodymyr Rybak. Polityk zapewnił, że choć rozmawiał tego dnia wielokrotnie z prezydentem Wiktorem Janukowyczem, temat stanu wyjątkowego nie był podnoszony.
9d229c947cc315c377ceb9b94758cecdFoto: Reuters
17:11 O godz. 17.00 upłynęło ultimatum, jakie przedstawiciele sił bezpieczeństwa wystosowali wobec protestujących na ulicach Kijowa. Przed upływem ulitmatum, transport w Kijowie został sparaliżowany. Zamknięte zostały wszystkie stacje metra. Ograniczono też wjazd samochodów do stolicy. Tysiące policjantów okrążyło dzielnicę rządową, włączając kompleks administracji prezydenckiej, parlament oraz gabinet ministrów.
17:07 Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton potępiła eskalację przemocy na Ukrainie. Zapewniła, że UE nadal jest gotowa wspierać Ukrainę w rozwiązaniu kryzysu politycznego. Zaapelowała do władz Ukrainy, by „zajęły się korzeniami kryzysu”. – Decyzje polityczne należy podejmować w parlamencie, dlatego Ukraina powinna pilnie powrócić na drogę parlamentarną – dodała.
17:00 – Pokojowo walczymy o to, aby na Ukrainie nie było dyktatorów. Występujemy, aby przywrócić narodowi prawo do kierowania swoim krajem – mówił do zgromadzonych na Majdanie Niepodległości jeden z liderów opozycji, Arsenij Jaceniuk.
1fcd18ae1a09677a9ed89e075f7fddb8
Foto: Reuters
16:50 Ukraińskie władze potwierdziły śmierć milicjanta, który zginął podczas starć z protestującymi. To siódma ofiara dzisiejszych zamieszek w Kijowie.
16:42 – Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz nie jest gotów do żadnych ustępstw wobec opozycji i wydaje się, że zdecydował się na rozwiązanie siłowe – ocenił w rozmowie z PAP europoseł Jacek Saryusz-Wolski. – Czy w tej chwili można liczyć na powstrzymanie tej spirali przemocy? Trudno powiedzieć, bo wszystko się dzieje na naszych oczach. Jeśli skala przemocy i dramatyzm sytuacji będą się pogłębiać, to UE nie będzie miała innego wyjścia, jak zastosować bardziej radykalne środki – dodał.
16:32 Najnowsze doniesienia wskazują, że w wyniku zamieszek zmarło już sześć osób. Ostatnie dwa ciała zostały odnalezione na zajętej przez siły MSW jednej z barykad dzielnicy rządowej.
75e5125fbd1a8bca9e70b03ae351413bFoto: Reuters

2014. 02. 04. – Wieszczą Ukrainie Apokalipsę!

Negatywne myślenie i samospełniające się przepowiednie to znany mechanizm psychologiczny oparty o preferowane podświadomie „potrzeby” wieszczącego lub „zapotrzebowanie” grupy jaką reprezentuje. Oceńcie zatem sami na podstawie prezentowanego materiału jakie są preferencje redaktorów niemieckiego portalu Onet.pl oraz polskiego Ministra Spraw Zagranicznych. Mam wrażenie, że zarówno UE jak i polski rząd modli się o Okrągły Stół na Ukrainie czyli o powtórzenie Polskiego Scenariusza – Byłoby to najgorsze co może Ukraińców spotkać. Chociaż być może dla krajów graniczących bezpośrednio z Rosją inny scenariusz to rzeczywiście tylko apokaliptyczna alternatywa – czyli aneksja do „Imperium”.

Radosław Sikorski o Ukrainie: władza przygotowuje bardzo nieprzyjemne scenariusze

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/radoslaw-sikorski-o-ukrainie-wladza-przygotowuje-bardzo-nieprzyjemne-scenariusze/zjnk3

- Wła­dza przy­go­to­wu­je bar­dzo nie­przy­jem­ne sce­na­riu­sze. Jest wię­cej sce­na­riu­szy złych, a także apo­ka­lip­tycz­nych. Ukra­ina musi po­ka­zać de­ter­mi­na­cję, jak kraje bał­tyc­kie i Gru­zja. Po­ka­zać, że chce wal­czyć o swoją nie­za­leż­ność – po­wie­dział w pro­gra­mie „To­masz Lis na żywo” Ra­do­sław Si­kor­ski, szef Mi­ni­ster­stwa Spraw Za­gra­nicz­nych.
- Myślę, że na Ukra­inie jest sce­na­riusz, wąska droga, po któ­rej można dojść do no­we­go rządu, który sta­bi­li­zu­je sy­tu­ację, który od­zy­sku­je ste­row­ność, wpro­wa­dza re­for­my, uzy­sku­je wspar­cie mię­dzy­na­ro­do­we i przy­wra­ca Ukra­inie ścież­kę ku Eu­ro­pie – pod­kre­ślił.

Oce­nił, że droga do no­we­go rządu sta­bi­li­zu­ją­ce­go sy­tu­ację jest bar­dzo trud­na. – Bo nam się wy­da­je, że w pol­skiej po­li­ty­ce jest bar­dzo mało za­ufa­nia. Tam tego za­ufa­nia nie ma w ogóle – stwier­dził mi­ni­ster. Dodał, że „bar­dzo się oba­wia o to, że szan­se na re­ali­za­cję po­zy­tyw­ne­go sce­na­riu­sza mogą być mniej­sze, niż byśmy sobie ży­czy­li”. – Trzy­maj­my kciu­ki za Ukra­inę. Oby wła­dza i opo­zy­cja wy­bra­ły mą­drze. Miej­sce Ukra­iny jest przy Eu­ro­pie – pod­kre­ślił Ra­do­sław Si­kor­ski. Si­kor­ski dla „Die Pres­se”: nie po­win­ni­śmy wpro­wa­dzać sank­cji W opu­bli­ko­wa­nym wy­wia­dzie dla au­striac­kie­go dzien­ni­ka „Die Pres­se” pol­ski mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Ra­do­sław Si­kor­ski wy­ra­ził opi­nię, że Unia Eu­ro­pej­ska nie po­win­na na­kła­dać na Ukra­inę sank­cji, do­pó­ki toczy się tam po­li­tycz­ny dia­log. Z po­stu­la­tem ta­kich sank­cji wy­stę­po­wał jeden z li­de­rów ukra­iń­skiej de­mo­kra­tycz­nej opo­zy­cji Wi­ta­lij Klicz­ko. – Do­pó­ki jed­nak na Ukra­inie trwa jesz­cze dia­log, nie po­win­ni­śmy w żad­nym razie wpro­wa­dzać sank­cji – oświad­czył Si­kor­ski, wy­po­wia­da­jąc się dla „Die Pres­se”. Tekst wtor­ko­we­go wy­wia­du ga­ze­ta umie­ści­ła wcze­śniej na swej stro­nie in­ter­ne­to­wej. Szef pol­skiej dy­plo­ma­cji wska­zał jed­no­cze­śnie, że na razie można tu ko­rzy­stać z obo­wią­zu­ją­cych w UE prze­pi­sów an­ty­ko­rup­cyj­nych. – Wszyst­kie nasze pań­stwa są stro­na­mi kon­wen­cji o zwal­cza­niu ko­rup­cji, wszy­scy mamy mię­dzy­na­ro­do­we zo­bo­wią­za­nia do­ty­czą­ce prze­ciw­dzia­ła­nia pra­niu pie­nię­dzy. I wszyst­kie banki w UE mają obo­wią­zek spraw­dza­nia po­cho­dze­nia ma­jąt­ku „osób po­li­tycz­nie eks­po­no­wa­nych” – po­wie­dział. Na py­ta­nie, czy UE może Ukra­inie za­pro­po­no­wać wię­cej niż do tej pory, Si­kor­ski od­parł, że ofer­ta za­war­cia umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej jest bar­dzo wspa­nia­ło­myśl­na. – Pol­ska za­war­ła swą umowę sto­wa­rzy­sze­nio­wą w 1993 roku i pro­dukt kra­jo­wy brut­to na głowę w Pol­sce i na Ukra­inie był wtedy równy. Dziś je­ste­śmy trzy razy bo­gat­si – za­zna­czył.

Aby obejrzeć ten materiał wideo potwierdź, że masz ukończone 18 lat.
Dramatyczne wydarzenia na Ukrainie. Wywieźli ich do lasu i torturowali – Z wielu aktów przemocy, jakie miały miejsce na Ukrainie, ten był najtragiczniejszy. Ekipa Onetu, która przebywa na Ukrainie, rozmawiała z Igorem Łucenko, który był bity i torturowany. Wywieźli ich do lasu. Igora skatowali, a Jurija zabili. – To była taka polityczna dyskusja z elementami tortur – wspomina ze szpitala Igor Łucenko, znany aktywista Majdanu, w rozmowie z Onetem. – Onet.

USA po­twier­dza­ją, że roz­ma­wia­ją z UE o po­mo­cy dla Ukra­iny USA po­in­for­mo­wa­ły, że roz­ma­wia­ją z UE o ewen­tu­al­nej po­mo­cy fi­nan­so­wej dla po­grą­żo­nej w kry­zy­sie po­li­tycz­nym Ukra­iny. Wcze­śniej sze­fo­wa unij­nej dy­plo­ma­cji Ca­the­ri­ne Ash­ton sy­gna­li­zo­wa­ła, że taka pomoc bę­dzie uza­leż­nio­na m.​in. od re­form. Rzecz­nicz­ka De­par­ta­men­tu Stanu Jen­ni­fer Psaki oświad­czy­ła, że kon­sul­ta­cje z UE i in­ny­mi part­ne­ra­mi na temat wspar­cia dla Ukra­iny są na „wstęp­nym eta­pie”. To ewen­tu­al­ne wspar­cie ame­ry­kań­skie i eu­ro­pej­skie dla Ki­jo­wa na­stą­pi „po utwo­rze­niu rządu tech­no­kra­tów i po­wró­ce­niu na drogę wzro­stu go­spo­dar­cze­go”, co jest wy­mo­giem Mię­dzy­na­ro­do­we­go Fun­du­szu Wa­lu­to­we­go – do­da­ła rzecz­nicz­ka. Nie po­da­ła szcze­gó­łów roz­wa­ża­nej po­mo­cy, po­nie­waż – jak wy­ja­śni­ła – „wszyst­kie de­cy­zje będą uwa­run­ko­wa­ne tym, co dzie­je się na Ukra­inie, i kon­sul­ta­cja­mi z nowym ukra­iń­skim rzą­dem”. Wcze­śniej Ca­the­ri­ne Ash­ton za­po­wie­dzia­ła, że wa­run­kiem wspar­cia go­spo­dar­cze­go dla Ukra­iny bę­dzie względ­na sta­bi­li­za­cja po­li­tycz­na oraz re­for­my. O przy­go­to­wy­wa­nym przez UE i USA pla­nie po­mo­cy fi­nan­so­wej dla Ukra­iny na­pi­sał w po­nie­dzia­łek dzien­nik „Wall Stre­et Jo­ur­nal”, po­wo­łu­jąc się na słowa Ash­ton. „Plan Ukra­iń­ski” – jak po­wie­dzia­ła – od­no­sił­by się do tego, „co na­le­ży obec­nie uczy­nić w róż­nych sek­to­rach go­spo­dar­ki, aby po­pra­wić sy­tu­ację”. Ash­ton do­da­ła, że pomoc mia­ła­by „różne etapy”, a pierw­szy z nich do­ty­czył­by krót­ko­ter­mi­no­wych po­trzeb. Rzecz­nicz­ka Ash­ton, Maja Ko­ci­jan­czicz, tłu­ma­czy­ła w po­nie­dzia­łek w Bruk­se­li, że roz­mo­wy o ewen­tu­al­nym wspar­ciu dla Ukra­iny są na bar­dzo wstęp­nym eta­pie. – Naj­pierw musi ustać prze­moc (na Ukra­inie – red.), a stro­ny kon­flik­tu muszą pod­jąć dia­log w celu po­li­tycz­ne­go roz­wią­za­nia kry­zy­su – za­strze­gła Ko­ci­jan­czicz (żg)

dzisiaj 09:55

Kliczko dla „Bilda”: Janukowycz ukrywa majątek na zagranicznych kontach

Jeden z li­de­rów ukra­iń­skiej opo­zy­cji Wi­ta­lij Klicz­ko oskar­żył na ła­mach nie­miec­kiej ga­ze­ty „Bild” pre­zy­den­ta Ukra­iny Wik­to­ra Ja­nu­ko­wy­cza o ukry­wa­nie ma­jąt­ku na kon­tach ban­ko­wych w Szwaj­ca­rii i Liech­ten­ste­inie.
Witalij Kliczko Witalij Kliczko Foto: CHRISTOF STACHE / AFP

– Ma­ją­tek Ja­nu­ko­wy­cza oce­nia­ny jest na ponad 200 mln euro, ale w swoim ofi­cjal­nym ze­zna­niu po­dat­ko­wym pre­zy­dent po­da­je tylko nie­ca­łe trzy mi­lio­ny do­la­rów – pisze Klicz­ko. Jak twier­dzi opo­zy­cjo­ni­sta, resz­tę ma­jąt­ku pre­zy­dent ukrył za po­mo­cą firm po­wier­ni­czych na kon­tach w Liech­ten­ste­inie i Szwaj­ca­rii. Klicz­ko do­da­je, że szcze­gól­nie bli­skie więzi łączą pre­zy­den­ta także z Au­strią, gdzie praw­do­po­dob­nie prze­pro­wa­dza swoje „trans­ak­cje”. Au­stria jest też kra­jem, w któ­rym szcze­gól­nie do­brze czuje się były pre­mier My­ko­ła Aza­row, co nie może być przy­pad­kiem – pisze Klicz­ko.

Witajcie w zbrojnym ramieniu Majdanu

3:26 min
Witajcie w zbrojnym ramieniu Majdanu – „Prawy Sektor”, czyli zbrojne ramię kijowskiego Majdanu, od kilku dni elektryzuje polską opinię publiczną. – Reportaż w „Rzeczpospolitej” został zbudowany na wyrwanych z kontekstu zdaniach – mówi Ihor Zahrebelny, rzecznik „Prawego Sektora”. – My chcemy pokoju z Polakami i nie wysuwamy żadnych roszczeń terytorialnych – dodaje w rozmowie z Onetem. (KK) – Onet.

Lider par­tii Udar wy­li­cza, że Ja­nu­ko­wycz jest wła­ści­cie­lem te­re­nów ło­wiec­kich o po­wierzch­ni 35 tys. hek­ta­rów, pa­ła­cu na Kry­mie oraz luk­su­so­wej daczy. Jak pisze Klicz­ko, także ro­dzi­na pre­zy­den­ta wzbo­ga­ci­ła się pod­czas jego ka­den­cji. Jego syn, z wy­kształ­ce­nia le­karz sto­ma­to­log, awan­so­wał na jed­ne­go z naj­bo­gat­szych ludzi na Ukra­inie, a cza­so­pi­smo eko­no­micz­ne „For­bes” wy­ce­ni­ło jego ma­ją­tek na 500 mln euro. – Bar­dzo trud­no jest sie­dzieć pod­czas ne­go­cja­cji na­prze­ciw­ko tego oszu­sta – pisze Klicz­ko. Zwra­ca uwagę, że Ja­nu­ko­wycz gro­ził roz­wią­za­niem par­la­men­tu, co ozna­cza­ło­by utra­tę przez po­słów, w tym także Klicz­kę, im­mu­ni­te­tu. – To było coś wię­cej niż zwy­kła groź­ba; Ja­nu­ko­wycz chce mnie wi­dzieć w wię­zie­niu tak jak Julię Ty­mo­szen­ko – na­pi­sał ukra­iń­ski opo­zy­cjo­ni­sta.

2014.02.01

 Azarow uciekł do Austrii! Niemiecki portal Onet.pl porównuje dobroczyńców ludzkości Jaruzela i Janukowycza! – Wolna Ukraina dla Rad!!! Życzenia dla Wolnej Ukrainy od Ruchu Wolnych Ludzi Wolnej Polski.

Dziwi mnie beztroska postawa niemieckich właścicieli portali Internetowych Onet.pl i Interia.pl w stosunku do bredni jakie tam się wypisuje i postawy ideowej, często o jednoznacznie antydemokratycznym zabarwieniu jaką się tam w ich imieniu prezentuje. Gdyby na przykład Onet.pl był moją własnością nigdy w życiu nie dopuściłbym, by publikowano tam teksty tak ewidentnie kłamliwe i tak niewiarygodnie głupie jak to ma miejsce. Mam wrażenie, ze osoby zarządzające tym portalem w imieniu niemieckiego właściciela podrzynają gałąź na której ów właściciel siedzi.  Pisanie Polakom, że Jaruzelski w jakikolwiek sposób przyczynił się do „łagodnego oddania władzy przez Komuchów” jest dla każdego Polaka nie tylko śmieszne, niepoważne i kłamliwe, ale wręcz obrażające, bo sugeruje, że Polacy stracili pamięć lub też są kompletnymi idiotami nie rozumiejącymi co się wokół nich działo i dzieje. Słowem jest to przemowa do zupełnie otumanionych, ogłupiałych Lemingów za których bierze się tam Całe Polskie Społeczeństwo!

Gloryfikacja Okrągłego Stołu, gloryfikacja Jaruzelskiego, gloryfikacja Wałęsy o którym wiadomo kim był, nachalne twierdzenie że  cytuję: „Ukraina nie ma szans bo Rosja jest mocarstwem o ugruntowanej pozycji”.

Inny cytat: że „Jaruzelski nie był złodziejem”…., a także w podtekście, że nie był zbrodniarzem, bo i Polska była inna – wspanialsza” –  to już stwierdzenia urągające elementarnej prawdzie historycznej. Wystarczy porównać Janukowycza z Jaruzelskim co do zbrodniczych osiągnięć żeby zobaczyć kto jest prawdziwym katem swojego narodu. Oto parę pytań które nawet najgłupszym i najbardziej ograniczonym Lemingom muszą otworzyć oczy na skalę zbrodni przeciw Narodowi jakiej dopuścił się jeden i drugi:

Czy Janukowycz przewodzi Huncie Wojskowej i wprowadził Stan Wojenny?

A czy Jaruzelski został skazany prawomocnym wyrokiem sądu III RP za udział w zbrodniczym związku zbrojnym zmierzającym do obalenia legalnego porządku PRL, czyli za udział w Huncie Wojskowej?!!! Ależ tak, został, i był tego związku zbrojnego głównym reżyserem i FUHREREM. Czy zatem nie powinien odpowiadać za wszystko co się działo przez 8 lat owego zbrodniczego okresu Stanu Wojennego i potem za jego prezydentury?

Ile lat Janukowycz sprawuje dyktaturę nad Ukrainą?    – ZERO, a ile Jaruzelski? – 8 lat!!!

Ile osób skazał Janukowycz na wygnanie z Ukrainy za granicę? – z tego co wiem to nikogo. A Jaruzelski: 100.000 – 500.000? A może więcej.

Ile osób wpakował do więzień Janukowycz? – 100 – 500 – 1000?!  Ile Jaruzelski: 10.000 – 20.000!!!

Ile osób zabiły rządy Janukowycza? – Jak do tej pory 6. – Ile Jaruzelskiego?! – Lekko licząc 100 zabitych.

Czyżby Jaruzelski nie przygotowywał przez 8 lat masowej kradzieży majątku narodowego przez UBeków, WSI-oficerów i nomenklaturę PZPR, czyżby nie pootwierał tysięcy spółek polonijnych założonych przez UBeków, agentów i PZPRowców w trakcie całych 8 lat Stanu Wojennego? Czyżby w końcu nie przygotowano planu i nie dokonano grabieżczej prywatyzacji za czasów jego PREZYDENTURY? Prezydent – Rezydent KGB w Polsce!

Dajcież mu jeszcze póki żyje Pokojową Nagrodę Nobla – niemieccy właściciele Onet.pl!!!

I jeszcze jedno. Ukraina wciela w życie ten plan o jakim wam kiedyś napisałem. Gdziekolwiek nie ukryje się zbrodniarz Azarow tam dopadnie go Naród Ukraiński i z kimkolwiek zbrodniarz Azarow będzie chciał się przyjaźnić i robić interesy to tenże osobnik będzie na równi z owym zbrodniarzem pikietowany do końca swoich dni i okryty hańbą oraz ostracyzmem. To jest ta metoda która czeka też wszystkich polskich złodziei i morderców. Gdziekolwiek  kiedykolwiek uciekną. Mogą się ukryć tylko w takim samym zbrodniczym państwie jakie sami ustanowili – w Moskwie albo najlepiej Korei Północnej. Odpowiednie akapity są wytłuszczone na pomarańczowo i czerwono.

Kupując (TERAZ – TUTAJ!)
Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi

„Polski Łącznik” wreszcie opublikowany po 24 latach, już w Sklepiku – tylko 30,00 PLN

polski łącznik okładka

Ukraina: MSW chce rakietowych miotaczy ognia

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-msw-chce-rakietowych-miotaczy-ognia/8tf3g

Ukra­iń­skie media opu­bli­ko­wa­ły pro­jekt roz­po­rzą­dze­nia rządu, ze­zwa­la­ją­ce­go mi­li­cji na uży­cie ro­syj­skich ra­kie­to­wych mio­ta­czy ognia „w celu za­pew­nie­nia po­rząd­ku pu­blicz­ne­go”.
MSW chce rakietowych miotaczy ognia MSW chce rakietowych miotaczy ognia Foto: Reuters
Pod pro­jek­tem wid­nie­ją pod­pi­sy by­łe­go pre­mie­ra My­ko­ły Aza­ro­wa i p.o. szefa MSW Wi­ta­li­ja Za­char­czen­ki.

Na Ukra­inie trwa obec­nie bar­dzo głę­bo­ki kry­zys, wy­wo­ła­ny ma­so­wy­mi wy­stą­pie­nia­mi prze­ciw­ni­ków władz, w wy­ni­ku czego śmierć po­nio­sło co naj­mniej sześć osób. We wto­rek pre­mier Aza­row podał się do dy­mi­sji, po czym pre­zy­dent Wik­tor Ja­nu­ko­wycz pod­pi­sał de­kret o zdy­mi­sjo­no­wa­niu całej Rady Mi­ni­strów. Ukra­iń­cy żyją po­gło­ska­mi o przy­go­to­wa­niach do wpro­wa­dze­nia stanu wy­jąt­ko­we­go. Pro­jekt roz­po­rzą­dze­nia po­ja­wił się na stro­nie in­ter­ne­to­wej za­zwy­czaj do­brze po­in­for­mo­wa­ne­go, opi­nio­twór­cze­go ty­go­dni­ka „Dzer­ka­ło Tyż­nia”. Ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa „Ukra­in­ska Praw­da” opu­bli­ko­wa­ła na­stęp­nie do­ku­men­ty zwią­za­ne z tą spra­wą. Wy­ni­ka z nich, że Za­char­czen­ko zwró­cił się do rządu o ze­zwo­le­nie na wy­ko­rzy­sty­wa­nie przez mi­li­cję m.​in. ra­kie­to­wych mio­ta­czy ognia „Trzmiel” i „Trzmiel-M”. W wy­ja­śnie­niu Za­char­czen­ko na­pi­sał, że środ­ki te po­zwo­lą „na za­pew­nie­nie od­po­wied­niej re­ali­za­cji zadań do­ty­czą­cych ochro­ny po­rząd­ku pu­blicz­ne­go, bez­pie­czeń­stwa oby­wa­te­li i walki z prze­stęp­czo­ścią”. „Trzmie­le” to broń pro­duk­cji ra­dziec­kiej, która po raz pierw­szy zo­sta­ła wy­ko­rzy­sta­na w la­tach 80. w Afga­ni­sta­nie. We­dług do­stęp­nych w in­ter­ne­cie źró­deł znaj­du­ją się one na wy­po­sa­że­niu sił zbroj­nych i sił MSW. Mio­ta­cze te zo­sta­ły użyte w 2005 r. pod­czas akcji od­bi­ja­nia za­kład­ni­ków w szko­le w Bie­sła­nie. 22 stycz­nia rząd Aza­ro­wa roz­sze­rzył listę środ­ków, które mogą być wy­ko­rzy­sty­wa­ne przez mi­li­cję do „po­wstrzy­ma­nia ma­so­wych za­mie­szek i gru­po­we­go na­ru­sze­nia po­rząd­ku pu­blicz­ne­go”, m.​in. o gra­na­ty dymne i ga­zo­we. Ze­zwo­lo­no wów­czas mi­li­cji na uży­wa­nie ręcz­nych gra­na­tów dym­nych, gra­na­tów ga­zo­wych i świetl­nych oraz gra­na­tów świetl­no-hu­ko­wych, któ­rych do­tych­czas nie było na li­stach do­zwo­lo­nych środ­ków. Ko­rzy­sta­nie z nie­któ­rych z nich było do­tych­czas do­pusz­czal­ne wy­łącz­nie pod­czas ope­ra­cji spe­cjal­nych.

Aby obejrzeć ten materiał wideo potwierdź, że masz ukończone 18 lat.
Dramatyczne wydarzenia na Ukrainie. Wywieźli ich do lasu i torturowali – Z wielu aktów przemocy, jakie miały miejsce na Ukrainie, ten był najtragiczniejszy. Ekipa Onetu, która przebywa na Ukrainie, rozmawiała z Igorem Łucenko, który był bity i torturowany. Wywieźli ich do lasu. Igora skatowali, a Jurija zabili. – To była taka polityczna dyskusja z elementami tortur – wspomina ze szpitala Igor Łucenko, znany aktywista Majdanu, w rozmowie z Onetem. – Onet.

Rada Mi­ni­strów zmie­ni­ła wtedy także za­sa­dy uży­cia prze­ciw­ko de­mon­stran­tom ar­ma­tek wod­nych. Wcze­śniej nie można było ich uży­wać przy tem­pe­ra­tu­rze po­ni­żej zera stop­ni Cel­sju­sza. Ogra­ni­cze­nie to znie­sio­no. Azarow schronił się w Austrii Były pre­mier Ukra­iny My­ko­ła Aza­row, który na po­cząt­ku mi­ja­ją­ce­go ty­go­dnia podał się do dy­mi­sji, wy­je­chał do Au­strii, gdzie miesz­ka­ją człon­ko­wie jego naj­bliż­szej ro­dzi­ny – po­in­for­mo­wa­ły ukra­iń­skie media po­wo­łu­jąc się na ga­ze­ty au­striac­kie. Na swym ofi­cjal­nym pro­fi­lu na Fa­ce­bo­oku były szef rządu na­pi­sał, że po­trze­bu­je kilku dni od­po­czyn­ku. Prasa na Ukra­inie za­sta­na­wia się, dla­cze­go znany ze swych sym­pa­tii pro­ro­syj­skich Aza­row nie od­po­czy­wa w Rosji, lecz w Unii Eu­ro­pej­skiej, przed którą w ostat­nich mie­sią­cach tak ak­tyw­nie ostrze­gał oby­wa­te­li swego kraju, stra­sząc m.​in. pa­nu­ją­cym tam ho­mo­sek­su­ali­zmem.

Wia­do­mość o wy­jeź­dzie Aza­ro­wa do Au­strii prze­ka­zał po­pu­lar­ny dzien­nik „Kro­nen Ze­itung”. We­dług niego b. pre­mier Ukra­iny opu­ścił kraj na po­kła­dzie pry­wat­ne­go sa­mo­lo­tu kilka go­dzin po zwol­nie­niu ze sta­no­wi­ska i za­mie­rza po­zo­stać w Au­strii przez dłuż­szy czas.

Dzien­ni­karz ga­ze­ty in­ter­ne­to­wej „Ukra­in­ska Praw­da” Ser­hij Łesz­czen­ko, który śle­dzi ak­tyw­ność biz­ne­so­wą ukra­iń­skich urzęd­ni­ków poza gra­ni­ca­mi kraju, opu­bli­ko­wał w sie­ciach spo­łecz­no­ścio­wych adres domu syna Aza­ro­wa w Wied­niu, w któ­rym naj­praw­do­po­dob­niej za­miesz­kał b. pre­mier.

- Można by­ło­by spraw­dzić, czy to nie tam ukry­wa się przy­wód­ca Par­tii Re­gio­nów (Aza­row wciąż jest li­de­rem tego rzą­dzą­ce­go na Ukra­inie ugru­po­wa­nia). Jeśli tam, to adres ten można prze­ka­zać sto­wa­rzy­sze­niu obro­ny praw mniej­szo­ści sek­su­al­nych, które z pew­no­ścią ucie­szy się z moż­li­wo­ści po­zna­nia tego zna­ne­go kłam­cy w dzie­dzi­nie związ­ków ho­mo­sek­su­al­nych – na­pi­sał Łesz­czen­ko.

Trwa­ją­ce do dziś pro­te­sty na Ukra­inie wy­bu­chły w li­sto­pa­dzie, gdy rząd Aza­ro­wa wstrzy­mał przy­go­to­wa­nia do pod­pi­sa­nia umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej z UE. Aza­row wiele razy wy­ja­śniał, że zbli­że­nie z UE stwa­rza­ło­by za­gro­że­nie dla go­spo­dar­ki Ukra­iny. Twier­dził także, że Ukra­ina nie mogła pod­pi­sać umowy z UE, gdyż Bruk­se­la do­ma­ga­ła się od Ki­jo­wa m.​in. za­le­ga­li­zo­wa­nia związ­ków ho­mo­sek­su­al­nych. - Ci tak zwani li­de­rzy (opo­zy­cji) opo­wia­da­ją tam bajki, że pod­pi­sze­my umowę i od razu bę­dzie­my jeź­dzić do Eu­ro­py bez wiz. Nic po­dob­ne­go. Po­win­ni­śmy wy­ko­nać sze­reg wy­mo­gów. A wie­cie, co to za wy­mo­gi? Po­win­ni­śmy za­le­ga­li­zo­wać związ­ki ho­mo­sek­su­al­ne i przy­jąć usta­wę o rów­no­upraw­nie­niu mniej­szo­ści sek­su­al­nych. Czy go­to­we jest do tego nasze spo­łe­czeń­stwo? Nasze Cer­kwie są temu ka­te­go­rycz­nie prze­ciw­ne – mówił Aza­row na jed­nym z gru­dnio­wych wie­ców zwo­len­ni­ków jego par­tii w Ki­jo­wie. więcej: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-msw-chce-rakietowych-miotaczy-ognia/8tf3g

Posłuchajcie sobie głodnych kawałków o Jaruzelskim na filmiku na Onet.pl

Janukowycz to ukraiński Jaruzelski?

„W mo­men­cie, kiedy w Pol­sce po­ja­wi­ła się oka­zja na zmia­ny, Ja­ru­zel­ski nie prze­szka­dzał, a ja bym nawet po­wie­dział, że po­mógł”. Tak rolę ge­ne­ra­ła Ja­ru­zel­skie­go, po 25 la­tach od Okrą­głe­go Stołu, oce­nia były dzia­łacz „So­li­dar­no­ści” An­drzej Ce­liń­ski. (JS)

2014.01.30

piszą tutaj, że w czwartek po północy ale na Ukrainie tak jak i w Polsce, była wczoraj środa, więc w środę po północy, ze środy na czwartek a nie w czwartek – półanalfabeci pracują w tych niemieckich portalach Internetowych, po prostu Lemingi a nie żadni dziennikarze. Jednakże to, że w Interii pracują Lemingi nie zmienia faktu, że niemieckie portale internetowe uprawiają jakąś dziwaczną politykę, która polega na wzbudzeniu w Polakach nienawiści do Ukrainy i Ukraińców. Nie ulega wątpliwości, że to co wypisuje wczorajszy i dzisiejszy Onet.pl jest skrajnym marginesem nie wartym uwagi, ale tam znajduje się na samym szczycie – TO WIADOMOŚĆ DNIA ONETu z UKRAINY, dziwnym trafem via Moskwa i Prawda – tyle, że Prawda Komsomolska! Brawo niemieccy geszefciarze  Pop-propagandy na usługach Właścicieli Polski! 

Czy Polacy powinni zacząć BOJKOTOWAĆ niepolskie i antypolskie pop-propagandowe media?!

  • Dzisiaj, 30 stycznia (06:16)

    Tiahnybok: Żądań Majdanu nie spełniono

Władze Ukrainy nie spełniły żądań Majdanu, więc „nasza walka trwa nadal!” – ogłosił w czwartek po północy jeden z liderów opozycji Ołeh Tiahnybok po uchwaleniu w parlamencie ustawy o amnestii, opracowanej przez rządzącą Partię Regionów.
Zgromadzeni na Majdanie Niepodległości po przegłosowaniu ustawy o amnestii /AFP
Zgromadzeni na Majdanie Niepodległości po przegłosowaniu ustawy o amnestii
/AFP

– Nie wierzcie w to, że opozycja parlamentarna zdradzi Majdan. Dziś to potwierdziliśmy. Jesteśmy razem z wami i prowadzimy wspólną walkę. Opozycja będzie działać tylko wychodząc z żądań Majdanu, czyli wszystkich protestujących dziś Ukraińców – oświadczył. Tiahnybok wystąpił w nocy przed kilkoma setkami ludzi, którzy zgromadzili się w centrum protestów antyrządowych, na Majdanie Niepodległości w Kijowie, po przegłosowaniu w Radzie Najwyższej ustawy o amnestii. Opozycja oznajmiła, że nie uzna wyników głosowania, a ustawa została przyjęta niezgodnie z procedurami. Ustawę przyjęto jednak bez żadnego omówienia. „Za” głosowali posłowie większości rządowej. Opozycja w głosowaniu nie uczestniczyła. Tuż po nim, nie pozwalając nikomu na wypowiedź, przewodniczący parlamentu zamknął obrady. Deputowani opozycyjni chcieli, by amnestia objęła wszystkich zatrzymanych i aresztowanych uczestników protestów, jednak większość parlamentarna przeforsowała swój projekt. Uzależnia on amnestię od oswobodzenia przez przeciwników władz wszystkich zajętych przez nich budynków rządowych. W Kijowie na razie panuje spokój. W najbardziej gorącym punkcie konfliktu, na początku prowadzącej do dzielnicy rządowej ulicy Hruszewskiego, gdzie na barykadach stoją naprzeciwko kordonów milicji demonstranci, wciąż trwa rozejm.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-tiahnybok-zadan-majdanu-nie-spelniono,nId,1097502?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Onet.pl przeciw Majdanowi, na pasku Moskwy i Berlina!!!

Andrij Tarasenko, rzecznik „Prawego Sektora”: zbrodnia Bandery na Wołyniu to brednia

więcej: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/andrij-tarasenko-rzecznik-prawego-sektora-zbrodnia-bandery-na-wolyniu-to-brednia/xjlkx

- Spra­wie­dli­wość na­ka­zy­wa­ła­by, aby zie­mie, na któ­rych Ukra­iń­cy żyli od ty­się­cy lat, wró­ci­ły do Ukra­iny – mówi w wy­wia­dzie dla „Rzecz­po­spo­li­tej” An­drij Ta­ra­sen­ko, rzecz­nik ra­dy­kal­nej or­ga­ni­za­cji „Prawy Sek­tor”. Jak za­zna­cza, ma na myśli Prze­myśl i kil­ka­na­ście in­nych po­wia­tów. Ban­de­row­cy chcą to osią­gnąć me­to­da­mi dy­plo­ma­tycz­ny­mi.
Na Ukrainie od listopada trwają protesty. Na Ukrainie od listopada trwają protesty. Foto: YURIY DYACHYSHYN / AFP
W związ­ku ze wzra­sta­ją­cą po­pu­lar­no­ścią ra­dy­kal­nych or­ga­ni­za­cji wśród zgro­ma­dzo­nych na Maj­da­nie Ukra­iń­ców, ko­re­spon­dent „Rzecz­po­spo­li­tej” prze­pro­wa­dził wy­wiad z jed­nym z li­de­rów „Pra­we­go Sek­to­ra”. Or­ga­ni­za­cja ta jest ko­ali­cją róż­nych ra­dy­kal­nych i na­cjo­na­li­stycz­nych ugru­po­wań, które od­gry­wa­ją wio­dą­cą rolę w star­ciach z Ber­ku­tem na Maj­da­nie. – Chce­my je­dy­nie tego, co nasze – mówi Ta­ra­sen­ko „Rzecz­po­spo­li­tej”. – Spra­wie­dli­wość na­ka­zy­wa­ła­by, aby zie­mie, na któ­rych Ukra­iń­cy żyli od ty­się­cy lat, wró­ci­ły do Ukra­iny – do­da­je. Dzia­łacz pod­kre­śla, że cho­dzi mu o „zjed­no­cze­nie wszyst­kich ziem et­nicz­nych swo­je­go na­ro­du”, z któ­rych Ukra­iń­cy zo­sta­li „wy­rzu­ce­ni”. Ta­ra­sen­ko ma na myśli skut­ki akcji „Wisła” po II Woj­nie Świa­to­wej, wsku­tek któ­rej z po­łu­dnio­wo-wschod­nich te­re­nów dzi­siej­szej Pol­ski prze­sie­dlo­no ponad 140 ty­się­cy Ukra­iń­ców.

Rzecz­nik „Pra­we­go Sek­to­ra” pod­kre­śla po­nad­to, że od­po­wie­dzial­ność Ban­de­ry za lu­do­bój­stwo na Wo­ły­niu „to bred­nie”. – Ban­de­ra za­le­cał sto­so­wa­nie ra­dy­kal­nych metod, ale prze­cież z oku­pan­tem na­le­ży wal­czyć wszyst­ki­mi me­to­da­mi – oce­nił. Jako „sprzecz­ne z ideą pań­stwa na­ro­do­we­go”, Ta­ra­sen­ko uzna­je ewen­tu­al­ne człon­ko­stwo Ukra­iny w Unii Eu­ro­pej­skiej. Co ważne, rzecz­nik or­ga­ni­za­cji „Prawy Sek­tor” pod­kre­śla, że ban­de­row­cy użyją każ­dych środ­ków, aby od­su­nąć Ja­nu­ko­wy­cza od wła­dzy. – Je­ste­śmy go­to­wi się­gnąć po wszyst­kie me­to­dy, także te ra­dy­kal­ne. Tak jak robił Ban­de­ra – ostrze­gał. Ro­syj­skie media: trze­cia siła na Ukra­inie „W ukra­iń­skiej po­li­ty­ce po­ja­wi­ła się trze­cia siła. I żąda kon­ty­nu­owa­nia re­wo­lu­cji”, tak w środę, 29 stycz­nia, ro­syj­ski dzien­nik „Kom­so­mol­ska Praw­da” pisał o naj­bar­dziej ra­dy­kal­nej or­ga­ni­za­cji w Ki­jo­wie, za­an­ga­żo­wa­nej w walki z mi­li­cją wokół Maj­da­nu. „Wik­tor Ja­nu­ko­wycz teraz nie wie, z kim ma się do­ga­dy­wać, po­nie­waż wła­dza nad Maj­da­nem i po­ło­wą ukra­iń­skiej ad­mi­ni­stra­cji jest ra­czej w rę­kach Dmy­tro Ja­ro­sza (nie­for­mal­ne­go li­de­ra „Pra­we­go Sek­to­ra” – red.) niż słyn­ne­go bok­se­ra Wi­ta­li­ja Klicz­ki” – można było prze­czy­tać w re­la­cji ga­ze­ty. Do „Pra­we­go Sek­to­ra” na­le­żą m.​in. SNA (Pa­trio­ci Ukra­iny), Try­zub, Biały Młot, UNA-UNSO, C14 (uzna­wa­ni za neo­na­zi­stow­skie skrzy­dło par­tii Swo­bo­da), a także grupy ki­bo­li, głów­nie Dy­na­ma Kijów. Są nie­kie­dy okre­śla­ni jako „armia Maj­da­nu”. Obec­nie naj­bar­dziej wi­docz­nym li­de­rem tego zrze­sze­nia jest Dmy­tro Ja­rosz. W 1994 roku był jed­nym z za­ło­ży­cie­li na­cjo­na­li­stycz­nej or­ga­ni­za­cji Try­zub im. Stie­pa­na Ban­de­ry. Teraz uważa się go za nie­for­mal­ne­go li­de­ra Pra­we­go Sek­to­ra. Jest to or­ga­ni­za­cja, która nie kryje dy­stan­su wobec opo­zy­cji par­la­men­tar­nej. „Ja­ce­niu­ka lek­ce­wa­żą, a Klicz­kę – gdy ten pró­bo­wał po­wstrzy­mać prze­moc na Hru­szew­skie­go 19 stycz­nia – za­ata­ko­wa­li ga­śni­cą” – pisał w swo­jej re­la­cji por­tal tvn24.​pl. Si­kor­ski: wszel­kim eks­tre­mi­zmom mó­wi­my „nie” Jak pisze w re­la­cji z Ukra­iny ko­re­spon­dent „Rzecz­po­spo­li­tej”, Ję­drzej Bie­lec­ki, „Stefa Ban­de­ra jest dziś naj­więk­szym bo­ha­te­rem pro­te­stu­ją­cych”, co wię­cej, „pro­te­stów prze­ciw­ko kre­owa­niu Ban­de­ry na bo­ha­te­ra Maj­da­nu nie sły­chać”. Na Ukra­inie od li­sto­pa­da trwa­ją pro­te­sty. Sy­tu­acja za­ostrzy­ła się w ubie­głym ty­go­dniu, kiedy pod­czas starć de­mon­stran­tów z mi­li­cją w Ki­jo­wie śmierć po­nio­sło sześć osób. Do­pie­ro wtedy wła­dze Ukra­iny zde­cy­do­wa­ły się na ustęp­stwa – do dy­mi­sji podał się pre­mier My­ko­ła Aza­row, a par­la­ment cof­nął kon­tro­wer­syj­ne usta­wy umoż­li­wia­ją­ce wła­dzom pa­cy­fi­ko­wa­nie pro­te­stu­ją­cych. Mówi się też, że na Maj­da­nie do głosu za­czy­na­ją do­cho­dzić coraz bar­dziej ra­dy­kal­ne grupy. Ten temat w roz­mo­wie z PAP po­ru­szył mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Ra­do­sław Si­kor­ski.

A oto artykuł Onet.pl z wczoraj czyli z 29.01 2014 – Fuhrer Majdanu!!!

„Komsomolska Prawda”: „führer” Majdanu odkrył swoją twarz

„»Führer « bo­jow­ni­ków Maj­da­nu po­ka­zał twarz” – tak ty­tu­łu­je swoją re­la­cję z Ukra­iny ro­syj­ski dzien­nik „Kom­so­mol­ska Praw­da”, pi­sząc o li­de­rze ak­tyw­nych na Maj­da­nie na­cjo­na­li­stów z or­ga­ni­za­cji Prawy Sek­tor – Dmy­tro Ja­ro­szu. „W ukra­iń­skiej po­li­ty­ce po­ja­wi­ła się trze­cia siła. I żąda kon­ty­nu­owa­nia re­wo­lu­cji” – pisze ga­ze­ta. Dzien­nik cy­tu­je też oświad­cze­nie Ja­ro­sza.
Dmytro Jarosz Dmytro Jarosz Foto: youtube.com
„Komsomolska Prawda”: na Ukrainie pojawili się politycy nowego rodzaju „Ostat­nie wy­da­rze­nia na Ukra­inie do­wio­dły, że nie ma al­ter­na­ty­wy dla ścież­ki re­wo­lu­cyj­nej. Na tym tle nie­czy­tel­ność sta­no­wi­ska li­de­rów opo­zy­cyj­nych, par­la­men­tar­nych par­tii i ich obawy przed prze­pro­wa­dze­niem re­wo­lu­cji zo­bo­wią­zu­ją mnie do wzię­cia na sie­bie od­po­wie­dzial­no­ści za pro­ces re­wo­lu­cyj­ny i dal­szy prze­bieg wy­da­rzeń. Szcze­gól­nie za to, co miało miej­sce na Ukra­inie, za to, co się dzie­je obec­nie i – co naj­waż­niej­sze – za przy­szłość na­sze­go pań­stwa” – cy­tu­je oświad­cze­nie Ja­ro­sza „Kom­so­mol­ska Praw­da”.

REKLAMA

„Słowa tego 43-let­nie­go pło­mien­ne­go re­wo­lu­cjo­ni­sty można by zi­gno­ro­wać, gdyby nie jedna oko­licz­ność – to wła­śnie bo­jow­ni­cy »Pra­we­go Sek­to­ra« i or­ga­ni­za­cji »Try­zub« imie­nia Stie­pa­na Ban­de­ry (na któ­rej czele rów­nież stoi Ja­rosz – red.) nie tylko urzą­dzi­li wie­lo­dnio­wy atak na Ber­kut, ale także za­ję­li ob­wo­do­we bu­dyn­ki ad­mi­ni­stra­cji w nie­mal po­ło­wie kraju. To wła­śnie te do­kład­nie za­pla­no­wa­ne akcje bo­jow­ni­ków zmu­si­ły Ja­nu­ko­wy­cza do za­pro­po­no­wa­nia opo­zy­cji ka­wał­ka z tortu wła­dzy” – czy­ta­my dalej. Ga­ze­ta pisze też, że Ja­rosz, za­miast się tar­go­wać, po­sta­no­wił „iść do końca”.  „Ki­jow­ski Maj­dan z jed­nej stro­ny od­rzu­ca pre­mie­ro­stwo in­te­li­gen­ta Ar­se­ni­ja Ja­ce­niu­ka i wy­gwiz­du­je mętne sta­no­wi­sko opo­zy­cji, z dru­giej – ra­czej nie jest go­to­wy iść za ul­tra­na­cjo­na­li­sta­mi na wojnę do­mo­wą. I Wik­tor Ja­nu­ko­wycz teraz nie wie, z kim ma się do­ga­dy­wać, po­nie­waż wła­dza nad Maj­da­nem i po­ło­wą ukra­iń­skiej ad­mi­ni­stra­cji jest ra­czej w rę­kach Ja­ro­sza niż słyn­ne­go bok­se­ra Wi­ta­li­ja Klicz­ki” – czy­ta­my. „Na Ukra­inie po­ja­wi­li się po­li­ty­cy no­we­go ro­dza­ju, któ­rzy mogą po­grze­bać za­rów­no wła­dzę, jak i opo­zy­cję” – kon­klu­du­je ro­syj­ski dzien­nik. Tym­cza­sem ukra­iń­ski por­tal unian.​net cy­tu­je wy­po­wiedź Ja­ro­sza z po­nie­dział­ku, kiedy mówił, że jego or­ga­ni­za­cja żąda znie­sie­nia ustaw z 16 stycz­nia (uczy­ni­ła to wczo­raj Rada Naj­wyż­sza – red.), amne­stii dla wszyst­kich uczest­ni­ków pro­te­stów i umo­rze­nia wszyst­kich spraw kry­mi­nal­nych za­ło­żo­nych wobec „maj­da­now­ców”. Wszyst­ko po to, by – jak po­wie­dział – unik­nąć roz­le­wu krwi po obu stro­nach. Ja­rosz wy­ra­ził go­to­wość do re­zy­gna­cji z ak­tyw­no­ści ulicz­nej w za­mian za ustęp­stwa ze stro­ny władz. W prze­ciw­nym razie za­gro­ził no­wy­mi za­miesz­ka­mi. Kto stoi za „armią Majdanu”? Prawy Sek­tor to ko­ali­cja róż­nych ra­dy­kal­nych, na­cjo­na­li­stycz­nych ugru­po­wań, które od­gry­wa­ją wio­dą­cą rolę w star­ciach z Ber­ku­tem na Maj­da­nie. Na­le­żą do niej m.​in. SNA (Pa­trio­ci Ukra­iny), Try­zub, Biały Młot, UNA-UNSO, C14 (uzna­wa­ni za neo­na­zi­stow­skie skrzy­dło par­tii Swo­bo­da), a także grupy ki­bo­li, głów­nie Dy­na­ma Kijów. Są nie­kie­dy okre­śla­ni jako „armia Maj­da­nu”. Dmy­tro Ja­rosz jest obec­nie naj­bar­dziej wi­docz­nym li­de­rem tego zrze­sze­nia. W 1994 roku był jed­nym z za­ło­ży­cie­li na­cjo­na­li­stycz­nej or­ga­ni­za­cji Try­zub im. Stie­pa­na Ban­de­ry. Teraz uważa się go za nie­for­mal­ne­go li­de­ra Pra­we­go Sek­to­ra. Jest to or­ga­ni­za­cja, która nie kryje dy­stan­su wobec opo­zy­cji par­la­men­tar­nej. „Ja­ce­niu­ka lek­ce­wa­żą, a Klicz­kę – gdy ten pró­bo­wał po­wstrzy­mać prze­moc na Hru­szew­skie­go 19 stycz­nia – za­ata­ko­wa­li ga­śni­cą” – pisze tvn24.​pl. więcej: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/komsomolska-prawda-fuehrer-majdanu-odkryl-swoja-twarz/jjlqg

2014.01.28

Ruch Wolnych Ludzi Wolnej Polski przez cały czas od samego początku konsekwentnie wspiera Ruch Wolnej Ukrainy i Majdan. Nie żadnych Kliczków i Jaceniuków, lecz Wolną Ukrainę dla Wolnych Ludzi.  Także teraz gdy czyni się tam różne manipulacje typu propozycja Okrągłego Stołu, typu „Nasz prezydent wasz premier”, typu – „Azarow podaje się do dymisji – wybieramy ukraińskiego Donalda Tuska” (czytaj namiestnika Moskwy i Berlina!), jesteśmy z Wolną Ukrainą i tamtejszym Ruchem Wolnych Ludzi z kijowskiego Majdanu.

WOLNA UKRAINO NIE POZWÓL SIĘ OMAMIĆ BANKSTEROM I NIE ODDAWAJ WŁADZY! ŻADNYCH KOMPROMISÓW! ROZLICZCIE ICH ZE WSZYSTKIEGO – DO OSTATNIEJ UKRADZIONEJ HRYWNY, DO OSTATNIEGO NA ICH ROZKAZ ZABITEGO I ZRANIONEGO CZŁOWIEKA!

Od kilku dni słychać z pop-propagandowych mediów w Polsce modły o to żeby na Ukrainie powstał zgniły kompromis wzorowany na polskim Okrągłym Stole. Póki co pierwsza próba sprzedania Ukraińców sefardyjskim banksterom nie powiodła się. Kliczko i Jaceniuk odrzucili propozycję „Nasz Prezydent Wasz Premier”, której konsekwencje ponosimy w Polsce do dzisiaj. Póki co nie ma więc jeszcze ukraińskiej Magdalenki. Istnieje zatem szansa że Rady Narodowe proklamowane przez Kijowski Majdan zjednoczą się w Ruch Wolnej Ukrainy i zapobiegną Scenariuszowi Sorosa, przez który przeszła Polska, a także zrewidują majątkową grabież Narodu dokonaną przez funkcjonariuszy tamtejszego KGB i Postkomuchów. Niemieckie portale internetowe Onet i Interia i inne „polskie” pop-propagandowe media wylewają krokodyle łzy nad tym, że Janukowycz nie jest w stanie zachować nawet resztek władzy ani nie zdecydował się popełnić zbrodni przeciw Narodowi polegającej na wprowadzeniu Stanu Wojennego.   Czy to kogoś z was naprawdę dziwi?

au 202Zwróćcie uwagę na słowa Putina cytowane w nagłówku pod spodem

au 200au 201Aktualne z niemieckiego portalu internetowego Onet.pl

Mykoła Azarow podał się do dymisji

Pre­mier Ukra­iny My­ko­ła Aza­row podał się dy­mi­sji – po­in­for­mo­wa­ła służ­ba pra­so­wa rządu. Od go­dzi­ny 9 pol­skie­go czasu trwa spe­cjal­nie po­sie­dze­nie par­la­men­tu. Jego głów­nym celem jest po­szu­ki­wa­nie dróg wyj­ścia z kry­zy­su. Opo­zy­cja zwo­łu­je swo­ich zwo­len­ni­ków na Maj­dan Nie­pod­le­gło­ści w Ki­jo­wie, który jest cen­trum pro­te­stów, wła­dze zaś zwożą ludzi przed gmach Rady Naj­wyż­szej.
Protesty na Ukrainie trwają już od kilku miesięcy Protesty na Ukrainie trwają już od kilku miesięcy Foto: Reuters
Opo­zy­cja do­ma­ga się, by na po­sie­dze­niu par­la­men­tu anu­lo­wać tzw. dyk­ta­tor­skie usta­wy z 16 stycz­nia, które ogra­ni­cza­ją swo­bo­dy oby­wa­tel­skie, przy­jąć usta­wę o uwol­nie­niu więź­niów po­li­tycz­nych, czyli uczest­ni­ków trwa­ją­cych ma­so­wych wy­stą­pień prze­ciw wła­dzom, usu­nąć rząd Aza­ro­wa oraz przy­wró­cić kon­sty­tu­cję z 2004 r. Pro­te­stu­ją­cy oba­wia­ją się, że w związ­ku z sy­tu­acją w kraju pre­zy­dent może ogło­sić stan wy­jąt­ko­wy, a par­la­ment po­przeć tę de­cy­zję w gło­so­wa­niu.
12:00 W ukraińskim parlamencie rozłożono zdjęcia aktywistów, którzy zginęli na Majdanie.
12:00 Co ważne, nie wszyscy mieszkańcy Ukrainy popierają działania opozycji i sympatyzują z Euromajdanem. W Sewastopolu organizacje społeczne rozważają możliwość stworzenia „Federacyjnego Państwa Małorosja”. Więcej tutaj
11:40 Ustawy przyjęte wtedy przez Radę Najwyższą i zatwierdzone przez głowę państwa, m.in. zaostrzyły kary dla demonstrantów i ograniczyły działalność organizacji pozarządowych. Wczoraj, po spotkaniu z liderami opozycji, na odwołanie tych przepisów zgodził się prezydent Janukowycz
11:40 Za wnioskiem odwołującym kontrowersyjne ustawy zagłosowało 361 deputowanych, przeciwko były dwie osoby. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
11:39 ZNIESIONO CZĘŚĆ ANTYOPOZYCYJNYCH USTAW
11:39 Deputowani głosują teraz nad budzącymi kontrowersje ustawami przyjętymi niedawno przez parlament.
11:35 Wznowiono obradu ukraińskiego parlamentu.
11:21 Na kijowskim Majdanie cały czas są dziennikarze Onetu. Wczoraj rozmawiali z popularną ukraińską artystką Rusłaną. Oto nagranie.
11:15 „Anna Herman (Regiony) mówi, ze nowy premier Ukrainy powinien być jak D. Tusk. Młody itd. Premier obojga narodów…” – pisze na Twitterze Paweł Kowal.
11:07 O sytuacji na Ukrainie piszą również nasi blogerzy. Janusz Palikot uważa, że opozycja popełniła błąd odrzucając propozycję Wiktora Janukowycza. „Odrzucenie dialogu oznacza, że prezydent może użyć siły powołując się na naczelny interes państwa – opozycja nie chce rozmawiać, a Ukrainie grozi rozpad. Oczywiście ta propozycja była pułapką ze strony Janukowicza. Dlatego należało ją przyjąć pod warunkami, ale jednak wejść w dialog” – podkreśla polityk. Więcej tutaj.
11:01 Były prezydent Litwy Valdas Adamkus uważa, że Unia Eupejska zdradziła Ukrainę. – Unii Europejskiej brakuje determinacji, by wesprzeć proeuropejskich demonstrantów w Kijowie i podjąć odwetowe kroki przeciwko Rosji – powiedział Adamkus w wywiadzie dla portalu „Lrytas.lt”.
10:38 Przewodniczący ukraińskiego parlamentu Wołodymyr Rybak przedłużył we wtorek przerwę w obradach. Deputowani, którzy dyskutują o dymisji premiera Mykoły Azarowa, mają zebrać się ponownie o godz. 11 czasu polskiego.
10:32 Wciąż nie wiadomo, kto zastapi Mykołę Azarowa na stanowisku premiera. Zdaniem doradcy prezydenta Ukrainy, Hanny Herman, nowy premier tego kraju powinien być jak… Donald Tusk. – Nowy premier powinien być młodszy i rozumieć społeczeństwo – powiedziała w rozmowie z reporterką TOK FM. – To powinien być ktoś taki jak Donald Tusk. Taki równy facet. Odpowiedzialny i spokojny – dodała w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz. Więcej na stronach TOK FM.
10:16 Nadal czekamy na wznowienie obrad ukraińskiego parlamentu.
10:13 A oto bohaterowie dzisiejszego dnia – ukraińscy parlamentarzyści. Fot. AFP
ilustracja
10:12 Ostro sytuacją na kijowskim Majdanie i rewolucję na Ukrainie komentuje ksiądz Isakowicz-Zaleski. W audycji RMF FM krytykował polskich polityków, a także ostrzegał przed dalszymi wydarzeniami w Kijowie. – Protestujący robią wszystko, żeby prowokować. To jest anarchia. Liderzy Majdanu nie panują nad sytuacją. To mnie martwi, bo najbardziej cierpią zwykli ludzie – przyznał. Więcej tutaj.
10:10 Co ciekawe, w sprawach ukraińskich, ostrzeżenie wystosował również Zbigniew Brzeziński. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego w okresie rządów prezydenta USA Jimmy’ego Cartera (1977-1981) uważa, że wspieranie przez Rosję represji na Ukrainie ostatecznie przemieni się w katastrofę dla samej Rosji.
10:06 „Dziś najważniejsze jest, żeby zachować jedność i integralność Ukrainy. To jest ważniejsze niż czyjekolwiek osobiste plany i ambicje. Dlatego właśnie podjąłem decyzję o rezygnacji” – tłumaczy swoją decyzję premier. Całość można przeczytać tutaj.
09:59 Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma opowiedział się przeciwko przedterminowym wyborom prezydenckim i parlamentarnym. Poradził także opozycji, aby nie podnosiła tej kwestii podczas rozmów z władzami. Sytuację w kraju określił jako „rewolucyjny bezład”.
09:55 Nie wiadomo wciąż, kto zastąpi Mykołę Azarowa na fotelu premiera Ukrainy. Wczoraj propozycję objęcia tego urzędu odrzucił lider Batkiwszczyny Arsenij Jaceniuk. Itar-Tass podaje, że nadal utrzymuje to stanowisko.
09:48 – To może być jeden z przełomowych dni – uważa profesor Roman Kuźniar. Doradca prezydenta, który gościł w radiowej Trójce, mówił, że już sam fakt, iż parlamentarzyści pochylą się nad kwestiami zmian w rządzie czy amnestią dla uczestników protestów to postęp.
09:48 W Kijowie jest specjalny wysłannik „Tygodnika Powszechnego” Paweł Reszka. Jego najnowszą korespondencję można przeczytać tutaj.
09:46 Sytuacja na Ukrainie jest szeroko komentowana również w Polsce. „Jeżeli Majdan jest Stocznią 1980, to dzisiaj odszedł Babiuch, ale zaraz poleci Gierek i Jaruzelski przystąpi do planowania stanu wojennego” – pisze na Twitterze były działacz „Solidarności” Krzysztof Wyszkowski.
09:46 Frakcja Partii Regionów nie będzie wprowadzać dyscypliny partyjnej w dzisiejszych głosowaniach – podaje portal unian.net.
09:40 Dlaczego Mykoła Azarow zdecydował się na dymisję? – W celu stworzenia dodatkowych warunków dla zapewnienia kompromisu społeczno-politycznego, oraz pokojowego uregulowaniu konfliktu, podjąłem decyzję, by zwrócić się do prezydenta Ukrainy z prośbą o przyjęcie mojej dymisji – tłumaczył….

2014.01.27

Wolna Ukraina dla Rad Narodu – coraz większy obszar pod zarządem Rad! Rosyjscy snajperzy?!

au 198au 199

2014. 01. 25.

9601b59ad7f2839ab2d374d46d8581bb

2014.01.25

http://wiadomosci.onet.pl/staniszkis-polska-nie-robi-nic-w-sprawach-ukrainskich/vgl4h

Staniszkis: Polska nie robi nic w sprawach ukraińskich

- Mimo że Pol­ska jest sze­fem Part­ner­stwa Wschod­nie­go, nie robi nic w spra­wach ukra­iń­skich. Ra­do­sław Si­kor­ski po­wi­nien być w Ki­jo­wie, ale mil­czy. Do­nald Tusk tak samo – mó­wi­ła w Pol­sat News Ja­dwi­ga Sta­nisz­kis. – Sy­tu­acja jest dra­ma­tycz­na, bę­dzie­my się tego wsty­dzi­li – do­da­ła.
Znana so­cjo­log oce­nia­ła w Pol­sat News m.​in. de­ba­tę nad wnio­skiem o od­wo­ła­nie Bar­to­sza Ar­łu­ko­wi­cza. Nie szczę­dzi­ła słów kry­ty­ki mi­ni­stro­wi zdro­wia, ale za­zna­czy­ła, że sama nie pró­bu­ję się za­pi­sy­wać do le­ka­rzy – spe­cja­li­stów. – Na­le­żę do „ciem­no­gro­du”, który leczy się sam – po­wie­dzia­ła.

Od­nio­sła się rów­nież do sy­tu­acji na Ukra­inie, gdzie od kilku dni trwa­ją walki mię­dzy de­mon­stran­ta­mi i mi­li­cją. Sta­nisz­kis wy­punk­to­wa­ła błędy Po­la­ków, jakie zo­sta­ły po­peł­nio­ne w tej spra­wie. Zda­niem Sta­nisz­kis, Alek­san­der Kwa­śniew­ski (który me­dio­wał w spra­wach ukra­iń­skich – red.) nie przy­go­to­wał unij­nych biu­ro­kra­tów na taki sce­na­riusz. Jako „fa­tal­ną” oce­ni­ła też bier­ność pol­skich władz. – Pa­mię­taj­my, że to jest tro­chę taka ka­ry­ka­tu­ra stra­te­gii Jó­ze­fa Pił­sud­skie­go, który za­trzy­mał atak na Ro­sjan i nie po­mógł Ukra­iń­com. To do dzi­siaj jest pa­mię­ta­ne jako zdra­da – stwier­dzi­ła. – Można się spo­dzie­wać, że kiedy skoń­czy się Olim­pia­da w Soczi, na Ukra­inie mogą wy­stą­pić sza­le­nie dra­ma­tycz­ne sy­tu­acje. Roz­bie­ra­nie na mro­zie i upo­ka­rza­nie to do­pie­ro po­czą­tek – stwier­dzi­ła. – Bę­dzie­my mieć wy­rzu­ty su­mie­nia, bo sy­tu­acja jest po­waż­na – do­da­ła. – Myślę, że błę­dem było nie­przy­go­to­wa­nie „mapy dro­go­wej”, w któ­rej rów­nież Ukra­iń­com po­ka­za­no by, jak to wszyst­ko po­win­no wy­glą­dać. Po­win­no się to po­waż­niej przy­go­to­wać – po­wie­dzia­ła. Jako pro­blem wy­mie­ni­ła rów­nież ja­kość eks­per­tów, któ­rzy zaj­mu­ją się teraz spra­wa­mi na­sze­go wschod­nie­go są­sia­da. – Coraz częściej stają się nimi po­li­ty­cy, który byli tam 2-3 dni, a nie lu­dzie któ­rzy się na tym znają – oce­ni­ła. – To jest dra­ma­tycz­na sy­tu­acja, bę­dzie­my się wsty­dzi­li że nie zro­bi­li­śmy wię­cej – pod­su­mo­wa­ła Sta­nisz­kis. więcej:http://wiadomosci.onet.pl/staniszkis-polska-nie-robi-nic-w-sprawach-ukrainskich/vgl4h

(GK)

(…)

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/w-kijowie-w-nocy-trwaly-starcia-demonstranci-obawiaja-sie-snajperow/s8ep5

Po godz. 6 czasu polskiego na ulicy Hruszewskiego, prowadzącej do budynków rządowych, znajdowało się kilkuset demonstrantów. Po całej nocy milicji udało się w większości ugasić zaporę z płonących opon, dzielącą protestujących od milicyjnych oddziałów.

Krótko potem kordon oddziałów specjalnych milicji przesunął się w kierunku dogasającej barykady na odległość ok. 30 m. Demonstranci rzucają w funkcjonariuszy koktajle Mołotowa i kamienie. Przez noc na ulicy Hruszewskiego trwały walki między milicją a demonstrantami zaopatrzonymi w kaski, maski przeciwgazowe, kije, pręty i łomy. Podejmowane przez milicjantów próby ugaszenia za pomocą armatek wodnych bariery z płonących opon, do której manifestanci dorzucali kolejne, trwały całą noc. Demonstranci strzelali w kierunku milicjantów racami, rzucali koktajle Mołotowa i wystrzeliwali kostki brukowe z dwumetrowej procy. Walki wybuchły wczoraj wieczorem po tym, jak poprzedniego dnia wygasł rozejm uzgodniony między opozycją a MSW, aby umożliwić rozmowy opozycji z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25/01/2014

Milicja zabija w ramach prawa? Skandaliczne słowa Janukowycza

Milicja zabija w ramach prawa? Skandaliczne słowa Janukowycza - niezalezna.pl

foto: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Podczas trwającego obecnie na Ukrainie konfliktu milicja działa w ramach obowiązującego prawa – oświadczył dziś prezydent Wiktor Janukowycz. Zdaniem szefa państwa protestujących należy rozdzielić na tych, którzy są nastawieni pokojowo, i radykałów. W ocenie prezydenta to radykałowie zmuszają milicjantów do podejmowania odpowiednich kroków. – To właśnie ich działania zmuszają dziś władze do reagowania w odpowiedni sposób, by powstrzymać te procesy. Milicja działa w ramach swych kompetencji i obowiązującego ją prawa – powiedział. Janukowycz oznajmił, że w budynkach państwowych zajętych przez protestujących znajdują się obywatele obcych państw.

2014. 01. 22. – godzina 20.20

Krew Ukraińców płynie ulicami Kijowa – żołnierze występują z armii, powstają Rady Narodowe na terenie całego kraju!

http://niezalezna.pl/50947-w-kijowie-trwa-walka-nasza-relacja-na-zywo-z-ukrainy 966128bd5b7e4e2579d73173dd459eac Od rana na kijowskim Majdanie wrze. Berkut użył siły, padły strzały. Teraz milicja rozbiera barykady wzniesione przez demonstrantów. Ukraińscy dziennikarze mówią już o pięciu zabitych. Oddziały specjalne milicji Berkut po raz kolejny ruszyły w środę w południe na uczestników protestów antyrządowych w Kijowie, którzy w miejscu zniszczonej wcześniej barykady zbudowali nową zaporę z wypełnionych lodem i śniegiem worków. 20.00 Ciało zakatowanego na śmierć aktywisty protestów antyrządowych na Majdanie Niepodległości w Kijowie odnaleziono w pobliżu wsi w okolicach stolicy Ukrainy. Jest to 51-letni Jurij Werbycki, porwany wcześniej przez nieznanych sprawców z jednego ze szpitali. Werbyckiego zidentyfikowali członkowie jego rodziny. Znany działacz społeczny Ihor Łucenko, który został porwany z tego samego szpitala wraz z Werbyckim, lecz odzyskał wolność, poinformował wcześniej, że Werbyckiego wywieziono poza Kijów wraz z nim. 19.15 Deputowani opozycji do ukraińskiego parlamentu powołali Radę Narodową Ukrainy. W oświadczeniu rady opublikowanym na stronie opozycyjnej partii Batkiwszczyna oświadczyli, że „tylko władza narodu może powstrzymać rozlew krwi”. „Nie żądamy już niczego, ponieważ w ciągu dwóch miesięcy protestów władze nie usłyszały ani jednego z naszych żądań. Tylko nowa władza narodu może powstrzymać rozlew krwi i ustrzec Ukrainę od nieuchronnego rozpadu” - czytamy w oświadczeniu. Opozycyjni deputowani ustalili, że przedstawiciele opozycji w radach obwodów (województw) mają tworzyć terenowe Rady Narodowe. Celem tych działań jest przygotowanie do ogólnokrajowego głosowania, którego celem ma być doprowadzenie do wotum nieufności dla prezydenta Wiktora Janukowycza i odsunięcie go od władzy w sposób konstytucyjny. Opozycyjna gazeta internetowa „Ukrainska Prawda” pisze, że Radę Narodową powołano „w miejsce Rady Najwyższej”, czyli parlamentu. Powołanie Rady ma być teraz potwierdzone przez obywateli Ukrainy w drodze zbierania podpisów. 19.00 - Rozlew krwi musi się skończyć w ciągu 24 godzin, w przeciwnym razie, jutro ruszymy naprzód. Niech wtedy strzelają… – oświadczył jeden z liderów ukraińskiej opozycji Arsenij Jaceniuk. 18.40 - Zostanę na Euromajdanie razem z Wami! Musimy wykorzystać wszelkie możliwe środki, aby nikt już nie ucierpiał. Oni chcą zniszczyć Euromajdan jeszcze dzisiaj. Nie możemy im na to pozwolić - mówił do zebranych w centrum Kijowa lider opozycyjnej partii Udar. Kliczko zwrócił się też bezpośrednio do prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza: „Wiem, że oglądasz nasze przemówienia i możesz rozwiazać tę sytuację bez rozlewu krwi. Posłuchaj ludzi, w przeciwnym razie, to oni pomogą Ci usłyszeć” 18.30 Jak informuje serwis buzzfeed.com, przedstawiciele Światowego Forum Ekonomicznego w Dawos wycofali zaproszenie na udział w szczycie ukraińskiego premiera Mykoły Azarowa. Premierowi ukrainy zakazano udziału forum. Jest to reakcja na docierające z Ukrainy informacje o śmierci protestujących. 18.15 Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko wezwała w środę funkcjonariuszy milicji, by „nie brali na swoje sumienie” krwi rodaków i „przechodzili na stronę kraju”. Apel opublikowano na stronie internetowej partii Tymoszenko – opozycyjnej Batkiwszczyny. „Ani praca, ani pensja, ani pagony nie są warte śmierci waszej duszy” – oznajmiła była premier, która przebywa w kolonii karnej w Charkowie. 18.05 Lekarze Euromajdanu informują o pięciu ofiarach śmiertelnych w Kijowie, które zmarły w wyniku obrażeń odniesionych w trakcie trwających od godzin porannych walk między milicyjnymi oddziałami specjalnymi Berkut a przeciwnikami rządu. Informację podała gazeta internetowa „Ukrainska Prawda”. - Zabitych jest na razie pięć osób. Od godziny 0 w środę rannych zostało 300 osób – oświadczył cytowany przez gazetę Ołeh Musij ze służby medycznej Sztabu Sprzeciwu Narodowego na Majdanie Niepodległości. Z relacji lekarza wynika, że ciała czterech zmarłych osób nosiły ślady ran postrzałowych klatki piersiowej, szyi i głowy. Wcześniej Prokuratura Generalna Ukrainy oficjalnie potwierdziła jedynie dwa przypadki śmierci od broni palnej…. Kijow_milicja_protesty_demonstracja cd: http://niezalezna.pl/50947-w-kijowie-trwa-walka-nasza-relacja-na-zywo-z-ukrainy

2014. 01. 21.

Spełniły się jak zwykle nasze przepowiednie. Tym razem z 3 stycznia 2014 roku.

9e3d9bd6826a552fba0c605c557d0668

Po raz drugi w ciągu kilku ostatnich dni Ukraina stanęła w ogniu. Onet.pl – co charakterystyczne – nie cytuje słów liderów Ukraińskiej Opozycji tylko prezydenta Janukowycza – satrapy – Ukraińskiego Jaruzela! Do tego podlewa to sosem cynicznych wypowiedzi przyglądających się z założonymi rękami oficjeli USA i UE, którzy zachowują się jak w 1939 roku kiedy Hitler ze Stalinem napadali na Polskę czyniąc IV Rozbiór Polski.  Dzisiaj oddają Ukrainę Rosji. BRAWO UE!  DZIĘKI CI UKRAINO  ZA ZERWANIE MASEK UE I USA!

onet: Ukraina: drugi dzień starć z milicją w Kijowie

Dzi­siej­szy dzień był dru­gim dniem starć w Ki­jo­wie w po­bli­żu dziel­ni­cy rzą­do­wej. Unij­ni sze­fo­wie dy­plo­ma­cji we­zwa­li stro­ny do dia­lo­gu, a pre­zy­dent Wik­tor Ja­nu­ko­wycz za­ape­lo­wał do ro­da­ków, by nie ule­ga­li pro­wo­ka­cjom ludzi, któ­rych celem jest chaos w kraju.
6fa7b69c9d0d36e9f58cadff21be1b1c Starcia w Kijowie w pobliżu dzielnicy rządowej Foto: Reuters
Stro­na rzą­do­wa po­da­ła, że w za­miesz­kach ran­nych zo­sta­ło od wczo­raj około 100 mi­li­cjan­tów i około 100 pro­te­stu­ją­cych. Jed­nej oso­bie am­pu­to­wa­no dłoń, a trzy ko­lej­ne stra­ci­ły po oku.

Ukra­iń­scy dzien­ni­ka­rze opu­bli­ko­wa­li na­gra­nia, z któ­rych wy­ni­ka, że funk­cjo­na­riu­sze od­dzia­łów spe­cjal­nych mi­li­cji Ber­kut strze­la­li do nich gu­mo­wy­mi po­ci­ska­mi pod­czas re­la­cjo­no­wa­nia an­ty­rzą­do­wych pro­te­stów w Ki­jo­wie. Udo­ku­men­to­wa­no dwa przy­pad­ki skie­ro­wa­nia przez mi­li­cję broni w dzien­ni­ka­rzy. Pre­zy­dent Wik­tor Ja­nu­ko­wycz za­ape­lo­wał do ro­da­ków, by nie ule­ga­li pro­wo­ka­cjom ludzi, któ­rych celem jest do­pro­wa­dze­nie do po­dzia­łów w na­ro­dzie i wy­wo­ła­nie cha­osu w kraju. – Ze zro­zu­mie­niem od­no­si­łem się do wa­sze­go udzia­łu w ma­so­wych ak­cjach i wy­ra­ża­łem go­to­wość wy­słu­cha­nia wa­sze­go sta­no­wi­ska, oraz szu­ka­nia spo­so­bów roz­wią­za­nia ist­nie­ją­cych prze­ci­wieństw. Ale dziś, gdy po­ko­jo­we pro­te­sty prze­ra­dza­ją się w ma­so­we burdy z nisz­cze­niem mie­nia, pod­pa­le­nia­mi i sto­so­wa­niem prze­mo­cy, je­stem prze­ko­na­ny, że zja­wi­ska te za­gra­ża­ją nie tylko miesz­kań­com Ki­jo­wa, ale i całej Ukra­iny – oświad­czył Ja­nu­ko­wycz w po­sła­niu opu­bli­ko­wa­nym przez ad­mi­ni­stra­cję pre­zy­denc­ką. Nie­za­do­wo­le­nie Ukra­iń­ców wzro­sło po uchwa­le­niu w czwar­tek w par­la­men­cie i pod­pi­sa­niu w pią­tek przez pre­zy­den­ta ustaw, które znacz­nie za­ostrzy­ły od­po­wie­dzial­ność oby­wa­te­li za udział w nie­sank­cjo­no­wa­nych zgro­ma­dze­niach i ogra­ni­czy­ły dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji po­za­rzą­do­wych. Głę­bo­kie za­nie­po­ko­je­nie no­wy­mi usta­wa­mi i ostat­ni­mi wy­da­rze­nia­mi na Ukra­inie wy­ra­zi­li mi­ni­stro­wie spraw za­gra­nicz­nych państw UE. We­zwa­li w Bruk­se­li do dia­lo­gu, za­cho­wa­nia umia­ru oraz po­sza­no­wa­nia wol­no­ści słowa i zgro­ma­dzeń. – Rada UE wy­ra­ża głę­bo­kie za­nie­po­ko­je­nie usta­wa­mi, przy­ję­ty­mi 16 stycz­nia przez Radę Naj­wyż­szą we­dług wąt­pli­wych pro­ce­dur. Te usta­wy mogą zna­czą­co ogra­ni­czyć pod­sta­wo­we prawa ukra­iń­skich oby­wa­te­li do­ty­czą­ce zgro­ma­dzeń, me­diów i prasy, a także po­waż­nie utrud­nić dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go – pod­kre­ślo­no we wnio­skach z po­sie­dze­nia Rady UE. We­zwa­no wła­dze Ukra­iny do cof­nię­cia tych zmian i za­pew­nie­nia, by prawo kra­jo­we było zgod­ne z mię­dzy­na­ro­do­wy­mi i eu­ro­pej­ski­mi zo­bo­wią­za­nia­mi tego pań­stwa. Mi­ni­stro­wie po­twier­dzi­li, że UE nadal chce pod­pi­sa­nia umowy sto­wa­rzy­sze­nio­wej z Ukra­iną, gdy kraj ten bę­dzie na to go­to­wy….

Niezalezna.pl – Kijów: Milicja strzela do dziennikarzy! Już 12 rannych

Dodano: 20.01.2014 [15:40]
Kijów: Milicja strzela do dziennikarzy! Już 12 rannych - niezalezna.pl

foto: Twitter.com/Dbnmjr

Ukraińscy dziennikarze opublikowali nagrania wideo, z których wynika, że funkcjonariusze oddziałów specjalnych milicji Berkut strzelają do nich gumowymi pociskami podczas relacjonowania trwających od prawie doby zamieszek antyrządowych w Kijowie. Ucierpiało w nich już 12 przedstawicieli mediów, w tym fotoreporter „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Adamowicz. Udokumentowano dwa przypadki skierowania przez milicję broni w dziennikarzy. Operator kamery Radio Swoboda, które transmituje wydarzenia w stolicy na żywo na swej stronie internetowej, nagrał milicjanta, który mierzy do niego ze strzelby i oddaje strzał. Po nim obraz raptownie się urywa. Dziwnie słabe, powiedziałbym lakoniczne te relacje Niezalezna.pl, jak na drugi dzień ciężkich i krwawych walk  w Kijowie z użyciem ostrej amunicji, zwłaszcza, że środowisko Gazety Polskiej organizowało tam 19 stycznia rockowy Koncert Poparcia, który się nie odbył (przerwany po 15 minutach!).

Ranni z Majdanu w ciężkim stanie. Trzy osoby straciły po oku, jednej amputowano dłoń

Dodano: 20.01.2014 [14:35]
Ranni z Majdanu w ciężkim stanie. Trzy osoby straciły po oku, jednej amputowano dłoń - niezalezna.pl

foto: twitter.com/ChristopherJM

Cztery osoby w ciężkim stanie trafiły do szpitali w rezultacie starć w Kijowie między młodymi ludźmi, szturmującymi od niedzieli blokadę na drodze dojazdowej do dzielnicy rządowej, a broniącymi jej siłami MSW Ukrainy. Jednej osobie amputowano dłoń, a trzy kolejne straciły po jednym oku – poinformował na konferencji prasowej szef kijowskiego wydziału zdrowia Witalij Mochariew. Urzędnik nie odpowiedział na pytanie, czy obrażenia oczu, które odnieśli hospitalizowani, są wynikiem użycia przez milicję gumowych pocisków. Wyjaśnił także, że dłoń jednej z osób należało amputować ze względu na zmiażdżone kości. – Możemy tylko konstatować, że doszło do kontuzji oka, a tego, jaki przedmiot do niej doprowadził, można się dowiedzieć u lekarza prowadzącego – tłumaczył Mochariew. Jak podają media ogółem w zamieszkach w Kijowie ucierpiało około 100 milicjantów i około 100 protestujących. Opozycja sugeruje, że oficjalne dane o rannych są przeważnie niepełne i mocno zaniżone. Milicja, w którą rzucano kostką brukową, pałkami i koktajlami Mołotowa, odpowiadała strzałami z broni na gumowe kule i granatami hukowymi oraz polewała atakujących wodą przy temperaturze wynoszącej minus 10 stopni C. Jak podawaliśmy wczoraj do kijowskich szpitali przywożono też ludzi z ranami postrzałowymi z broni ostrej. ​(fot. Paweł Bobołowicz/ujawniamy24.pl) (fot. Paweł Bobołowicz/ujawniamy24.pl)

f ukraina

3.01. 2014 – Ukraina w ogniu!

Polska pop-propaganda od kilku dni skupiła się na Konieczności Zaostrzenia Kar dla Kierowców, w związku z tragicznym „wypadkiem” samochodowym na Pomorzu. Bezradność polskiego prawa wobec zwyrodnialców, których trudno nazwać ludźmi, a jeszcze trudniej przyrównać ich do zwierząt, jest charakterystyczna. Tak działa prawo i sądownictwo, tak działa prokuratura i policja w Państwie Bezprawia, które jest usankcjonowane niemal już 70 letnią tradycją  (PRL + III RP). Sadzę, że II RP nie miała by problemów z szybkim, sprawnym i zdecydowanym ukaraniem sześciokrotnego mordercy. Człowiek, który mając 2 promile alkoholu we krwi i całą noc palenia marihuany za sobą siada za kierownicę, czyni to z oczywistym zamiarem popełnienia morderstwa, albo musi być niepoczytalny. Zasługuje on w sposób oczywisty dla ludzkiego poczucia sprawiedliwości na sześciokrotny wyrok śmierci, albo na na 600 lat dożywocia. Inna kara będzie budzić niesmak i poczucie krzywdy w rodzinach osób zamordowanych. Przy tej okazji rozpętało się medialne piekło nawoływania do zaostrzenia prawa wobec wszystkich Polaków, wobec wszystkich kierowców. Oczywiście jest to typowo faszystowskie podejście do problemu zamiast zastosowania oczywistego rozwiązania jednostkowego. Drodzy czerwoni i czarni faszyści polscy, nie trzeba zaostrzać prawa przeciw 40 milionom obywateli z powodu morderstwa dokonanego przez jednego Nieczłowieka. Wystarczy jeden prosty przepis o karaniu nietrzeźwych/znarkotyzowanych sprawców wypadków samochodowych, jak ludzi działających z zamiarem popełnienia morderstwa. Słyszałem w TV Trwam, że nie można traktować pijanego kierowcy, który zabił człowieka, jak osoby, która zabija kogoś w bójce, czyli jest skazywana z paragrafu o pobiciu ze skutkiem śmiertelnym (do 12 lat więzienia).  Nie, moi drodzy – jedni i drudzy sprawcy działając w ten sposób, z zamysłem zabijają swoje ofiary. a z15062910Q,-Ukraina-to-Europa----flage-z-takim-napisem-mieli-

Temat tego krótkiego felietonu jest jednak inny, jest nim zasada działania Pop-Propagandowych Mediów w Polsce, które kraczą jednym pokracznym głosem Yeti Yelity. Yeti Yelita Polska wie już, że Ukraina w UE jest tematem skończonym, zatem jest także tematem skończonym  na salonach banksterskich w Warszawie, Berlinie, Brukseli i Nowym Yorku. Nic dziwnego więc, że ten „wstydliwy” i „niewygodny” temat zgasł śmiercią naturalną także w banksterskich pop-propagandowych mediach. Tak jakby Ukraina nagle zapadła się na dno oceanu Paktu Atlantyckiego. Bo i się zapadła. Przecież Obama, szef banksterów z USA sprzedał Rosji Ukrainę tak jak sprzedał też Polskę i wszystkie inne kraje Środkowej Europy.

f ukraina

W tekście „Ukraina odziera z masek” wskazywałem na ten czołowy aspekt wydarzeń na Ukrainie i jej rolę Obnażającą wszelkie „udawane” sympatie względem pragnienia Wolności Ludu Ukraińskiego oraz wszelkie „pozorowane” ruchy wsparcia tamtejszych przemian w kierunku Prawdziwej Demokracji Ludowej (Bezpośredniej).

Polscy krzykacze wszelkiej maści nabrali teraz wody w usta, skupili się na świętowaniu Jezuska i Nowego Roku, a temat Ukrainy i Majdanu zniknął z mediów wszelkiego autoramentu (Internet, prasa codzienna, TV) jakby wszystko tam przebrzmiało i się skończyło. Fałszywi Przyjaciele Ludu ukraińskiego i równie fałszywi jego wrogowie, a też i fałszywi Wyzwoliciele Polski spod jarzma czerwonego i czarnego faszyzmu umilkli.

Na placu boju zwanym Majdan pozostają tylko samotni Ukraińcy porzuceni przez Polaków, przez Unię Europejską, przez zdradliwych Sefardyjczyków  z USA i przez cała resztę świata.

My, Wolni Ludzie z Ruchu na Rzecz Wolnej Polski, nie porzucamy was Bracia Ukraińcy i cały czas jesteśmy z wami!

Zdajemy sobie sprawę jak wam ciężko i jak beznadziejna wydaje się walka z potężną machiną policyjno-militarystycznego państwa. Jesteśmy z wami przez cały czas, każdej godziny, jesteśmy całym Sercem, jesteśmy Mentalnie, Duchowo, jesteśmy przy was wszystkimi naszymi Myślami i całą Wolą Świadomości Zbiorowej Wolnych Ludzi Wolnej Polski!

I tak pozostanie aż do waszego zwycięstwa, które nadejdzie prędzej czy później. Życzymy Wam Drodzy Bracia i Siostry – Ukraińcy, manifestujący swoje Pragnienie Wolności na Majdanie w Kijowie, w stolicy państwa Ukraińskiego, by wasze marzenie, by to pragnienie urzeczywistniło się jak najszybciej   i w całej pełni. Byście nie popełnili takich błędów jak popełniła Solidarność w Polsce. Byście rozliczyli do końca z żelazną konsekwencją wszystkie nieprawidłowości i kradzież jakiej na Ukrainie dokonano!

f ukraina Przyznam, że dużym zaskoczeniem in plus jest dla mnie wykazane dzisiaj – 3 stycznia 2014 roku  – zainteresowanie Ukrainą przez Gazetę Codzienną, czyli przez przedstawicieli w Polsce Patriotów Watykańskich spod znaku UE (PiS).    Oddajemy im sprawiedliwie honor za dalsze wpieranie pragnienia wolności na Ukrainie, chociaż zapewne nie zgodzilibyśmy się do końca z motywacją tegoż wsparcia. Jednocześnie jest zaskoczeniem in minus głupie włączenie się tego środowiska w faszystowskie w istocie nawoływanie do zaostrzenia prawa wobec ogółu obywateli Polski zamiast wobec konkretnych przestępców i bandytów pozbawionych cech człowieczeństwa. au 180 au 181 Od rana na kijowskim Majdanie wrze. Berkut użył siły, padły strzały. Teraz milicja rozbiera barykady wzniesione przez demonstrantów. Ukraińscy dziennikarze mówią już o pięciu zabitych. Oddziały specjalne milicji Berkut po raz kolejny ruszyły w środę w południe na uczestników protestów antyrządowych w Kijowie, którzy w miejscu zniszczonej wcześniej barykady zbudowali nową zaporę z wypełnionych lodem i śniegiem worków. 20.00 Ciało zakatowanego na śmierć aktywisty protestów antyrządowych na Majdanie Niepodległości w Kijowie odnaleziono w pobliżu wsi w okolicach stolicy Ukrainy. Jest to 51-letni Jurij Werbycki, porwany wcześniej przez nieznanych sprawców z jednego ze szpitali. Werbyckiego zidentyfikowali członkowie jego rodziny. Znany działacz społeczny Ihor Łucenko, który został porwany z tego samego szpitala wraz z Werbyckim, lecz odzyskał wolność, poinformował wcześniej, że Werbyckiego wywieziono poza Kijów wraz z nim. 19.15 Deputowani opozycji do ukraińskiego parlamentu powołali Radę Narodową Ukrainy. W oświadczeniu rady opublikowanym na stronie opozycyjnej partii Batkiwszczyna oświadczyli, że „tylko władza narodu może powstrzymać rozlew krwi”. „Nie żądamy już niczego, ponieważ w ciągu dwóch miesięcy protestów władze nie usłyszały ani jednego z naszych żądań. Tylko nowa władza narodu może powstrzymać rozlew krwi i ustrzec Ukrainę od nieuchronnego rozpadu” - czytamy w oświadczeniu. Opozycyjni deputowani ustalili, że przedstawiciele opozycji w radach obwodów (województw) mają tworzyć terenowe Rady Narodowe. Celem tych działań jest przygotowanie do ogólnokrajowego głosowania, którego celem ma być doprowadzenie do wotum nieufności dla prezydenta Wiktora Janukowycza i odsunięcie go od władzy w sposób konstytucyjny. Opozycyjna gazeta internetowa „Ukrainska Prawda” pisze, że Radę Narodową powołano „w miejsce Rady Najwyższej”, czyli parlamentu. Powołanie Rady ma być teraz potwierdzone przez obywateli Ukrainy w drodze zbierania podpisów. 19.00 - Rozlew krwi musi się skończyć w ciągu 24 godzin, w przeciwnym razie, jutro ruszymy naprzód. Niech wtedy strzelają… – oświadczył jeden z liderów ukraińskiej opozycji Arsenij Jaceniuk. 18.40 - Zostanę na Euromajdanie razem z Wami! Musimy wykorzystać wszelkie możliwe środki, aby nikt już nie ucierpiał. Oni chcą zniszczyć Euromajdan jeszcze dzisiaj. Nie możemy im na to pozwolić - mówił do zebranych w centrum Kijowa lider opozycyjnej partii Udar. Kliczko zwrócił się też bezpośrednio do prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza: “Wiem, że oglądasz nasze przemówienia i możesz rozwiazać tę sytuację bez rozlewu krwi. Posłuchaj ludzi, w przeciwnym razie, to oni pomogą Ci usłyszeć” 18.30 Jak informuje serwis buzzfeed.com, przedstawiciele Światowego Forum Ekonomicznego w Dawos wycofali zaproszenie na udział w szczycie ukraińskiego premiera Mykoły Azarowa. Premierowi ukrainy zakazano udziału forum. Jest to reakcja na docierające z Ukrainy informacje o śmierci protestujących. 18.15 Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko wezwała w środę funkcjonariuszy milicji, by “nie brali na swoje sumienie” krwi rodaków i “przechodzili na stronę kraju”. Apel opublikowano na stronie internetowej partii Tymoszenko – opozycyjnej Batkiwszczyny. “Ani praca, ani pensja, ani pagony nie są warte śmierci waszej duszy” – oznajmiła była premier, która przebywa w kolonii karnej w Charkowie. 18.05 Lekarze Euromajdanu informują o pięciu ofiarach śmiertelnych w Kijowie, które zmarły w wyniku obrażeń odniesionych w trakcie trwających od godzin porannych walk między milicyjnymi oddziałami specjalnymi Berkut a przeciwnikami rządu. Informację podała gazeta internetowa „Ukrainska Prawda”. - Zabitych jest na razie pięć osób. Od godziny 0 w środę rannych zostało 300 osób – oświadczył cytowany przez gazetę Ołeh Musij ze służby medycznej Sztabu Sprzeciwu Narodowego na Majdanie Niepodległości. Z relacji lekarza wynika, że ciała czterech zmarłych osób nosiły ślady ran postrzałowych klatki piersiowej, szyi i głowy. Wcześniej Prokuratura Generalna Ukrainy oficjalnie potwierdziła jedynie dwa przypadki śmierci od broni palnej. 13.15 Ukraińskie władze nakazały przebranie się Tituszkom w stroje przypominające te, noszone przez protestujących na Majdanie. Demonstranci obawiają się kolejnych prowokacji i tego, że Tituszkom uda się przedostać na Majdan – podaje na Twitterze Euromajdan 13:13 W Dniepropietrowsku na torach kolejowych położyła się grupa osób blokując w ten sposób pociąg załadowany bronią i wyposażeniem dla sił bezpieczeństwa oraz żołnierzami z 25 dywizji powietrznodesantowej. Pociąg miał dotrzeć do Kijowa. 13:00 - Wydarzenia na Ukrainie tworzą nowe zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, co wymaga pilnego wzmocnienia Floty Czarnomorskiej i zachodnich kierunków strategicznych – uważa były szef sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych, generał Jurij Bałujewski. 12:50 Berkut atakuje żołnierzy, którzy odmówili wsparcia milicji i pacyfikacji protestujacych. 12:45 Z nieoficjalnych informacji, które wyciekły od wysoko postawionych oficerów Berkutu wynika, że stan wyjątkowy na Ukrainie ma zostać wprowadzony o godzinie 14.30 (13.30 czasu polskiego). W ciągu najbliższych godzin odcięte mają zostać wszystkie mosty w Kijowie. Teraz zamykane są wszystkie stacje benzynowe w mieście, aby uniemożliwić protestującym uzupełnianie zapasów koktajli Mołotowa. 12:37 Mamy rozstrzygający dowód na to, że milicja i Berkut w Kijowie strzelają do protestujących z karabinów AK-47. Na opublikowanym przez Radio Svoboda filmie widać też strzelającego do Ukraińców snajpera. ZOBACZ FILM:

Tagged with:

Zrzeszenie Słowian, Ruch Wolnych Ludzi, Wiara Przyrody: gender, uznanie praw zwierząt, rasizm!

Posted in Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 17 Luty 2014

Dzik, dzika ?winia, DinoAnimals.plSą takie kwestie społeczne i cywilizacyjne problemy, które przez każdą organizację muszą być jasno stawiane na publicznym forum oraz w sposób otwarty, głośno dyskutowane w tworzącym je środowisku. Są to kwestie i problemy, które domagają się, zajęcia zdecydowanego stanowiska, oczywistego opowiedzenia się przez człowieka, przez osobę świadomą i przyjęcia postawy aktywnej wobec zjawiska z jakim mamy do czynienia. Są takie kwestie cywilizacyjne, które domagają się natychmiastowego  rozwiązania i to na skalę planety. Żadne działania ludzkie względem Ziemi nie powinny być pochopne. Obojętne czy postrzegamy ją tylko płasko-materialistycznie i wycinkowo jako kawał kamienia na którym ewoluuje rozumiane po darwinowsku Życie, czy też widzimy w niej Świadomą Istotę, będącą emanacją Nieskończonej Świadomości Kształtującej Materię.  Może to zabrzmieć dla niektórych śmiesznie, ale do takich kwestii należy gender i uznanie świadomości zwierząt. Jeśli My, jako Ruch Słowiański (Zrzeszenie Słowian), Ruch Wolnych Ludzi (RWLWP), jako Wiara Przyrody (SSŚŚŚ i Wiara Przyrodzona Słowian) kierujemy się światopoglądem NAUKOWYM i paradygmatem “Świadomość nad/pod Materią”, czyli zasadami które przekładają się bezpośrednio na sposób działania uznający holistyczne widzenie świata i holistyczne rozwiązywanie problemów świata i cywilizacji, musimy te podstawowe kwestie potraktować śmiertelnie poważnie i jasno się wobec nich określić.

Ja osobiście, jako jednostka świadoma uznająca światopogląd naukowo-holistyczny nie wyobrażam sobie bowiem bym miał w Zrzeszeniu Słowian w czymkolwiek współdziałać z osobami, które lekceważą Prawa Przyrody i w konsekwencji swoimi działaniami prowadzą do podejmowania przez to Zrzeszenie działań przeciw Przyrodzie.

Czy jestem za ideologią gender oraz czy uznaję istnienie świadomości zwierząt i jestem gotów przyznać im prawa równe człowiekowi?!

Od odpowiedzi na na tak postawione pytanie zależy w istocie cała życiowa postawa człowieka. Przytaczam bardzo ważny i sensowny artykuł z Gazety Wyborczej na ten właśnie temat. Niech będzie on wstępem do stwierdzenia, które postaram się w pełni logicznie uzasadnić, a które prowadzi moim zdaniem do uznania, że nawet Zrzeszenie Słowian, które nie ma pozornie nic wspólnego ze społeczną tematyką tego rodzaju, musi się w podobnych ideowych kwestiach określić. Musi to uczynić jasno, otwarcie i szczerze już na samym początku istnienia, po to chociażby, aby nie doprowadzić do sytuacji niepotrzebnych napięć, zawirowań wewnętrznych i utraty społecznej energii w dalszym swoim działaniu.  au 222   Uznanie naukowo-holistycznej wizji świata i cywilizacji człowieka oraz zastosowania świadomości holistycznej do jego oceny i zastosowania działań, pociąga za sobą cały szereg konsekwencji, które stawiają wszystkie Nasze Organizacje i Ruchy w sytuacji Wielkiej Zmiany – w tym choćby jej aspekcie jakim jest Samoorganizacja Społeczeństwa, czyli Plemienia.

k krowy dfaa384b1c0927e840132100bf724726_bigKtoś mógłby powiedzieć: Po co stawiać takie pytania i dzielić Ruch Słowiański na samym początku kwestiami ideologicznymi, które w stosunku do Słowiaństwa są wtórne, skoro Słowianami są zarówno np. rodzimowiercy, Wolni Ludzie, katolicy, prawosławni, ateiści, homoseksualiści, Ukraińcy, Białorusini, Serbowie i Polacy, Łużyczanie i Ślązacy, a także “KAŻDY Człowiek Który Czuje się Słowianinem i Identyfikuje się z Kulturą, Tradycją i Dziejami Słowiańszczyzny” choćby jego matka była Żydówką, a ojciec był Czarnym jak smoła obywatelem Niemiec, oraz są nimi ludzie zupełnie prości, rolnicy, hutnicy, żołnierze i policjanci, ludzie którzy nie myślą nad kwestiami ideowymi, nie filozofują i nie dzielą włosa na czworo tylko po prostu żyją, czują i wykonują różne zawody.

Kiedy zakładaliśmy Zrzeszenie Słowian zadałem sobie proste pytanie: Co zrobimy w naszym Słowiańskim Związku, jeśli pojawią się ciżbą jako członkowie tacy ludzie dla których ideałem będzie na przykład tzw. Czystość Słowiańskiej Rasy – czyli obsesja w stylu faszystowsko-nazistowskim, która preferuje wyższość jednej Rasy wobec drugiej i zakłada z góry poniżenie innych ras wokół siebie. Czy chciałbym uczestniczyć w takim Zrzeszeniu? Na pewno NIE!

Wniosek jaki sam się nasunął był prosty. Tym co musi nas łączyć abyśmy podjęli wspólne działanie na rzecz Wielkiej Zmiany jest Światopogląd Naukowo-Holistyczny. To Podstawa Filozoficzna jaką musimy zaakceptować i jaką akceptujemy jak na razie intuicyjnie, do której przychylamy się instynktownie – My Wszyscy zgromadzeni wokół tego Blogu, Zgromadzeni Wokół Sprawy Odzyskania Słowiańskiej Tożsamości, wokół ustanowienia Wolnej Polski dla Wolnych Ludzi, wokół Wiary Przyrody i Działania na Rzecz Rewolucji Ekologiczno-Humanistycznej (Eko-Ekumeny).

Wolna Polska jaką chcemy stworzyć dla WSZYSTKICH POLAKÓW nie może wykluczać nikogo – także nas samych i naszych idei, na skutek tego, że na przykład obecnie czy kiedykolwiek, jakakolwiek tzw. “Większość”, “Jedyność” czy “Naszość”, będzie chciała narzucić reszcie społeczeństwa jakieś ogólne rozwiązanie, które będzie wykluczać możliwość działania i współistnienia jakiejkolwiek dowolnie małej innej grupy obywateli. TYLKO takie filozoficzne (holistyczno-naukowe) podejście do PRAWA Stanowionego w ramach Państwa wyklucza jego nadmierną opresyjność i i represyjność, wyklucza nadmierną regulacyjność i ręczne administrowanie, wyklucza automatycznie miliony zbędnych ingerencji administracyjnych i nadużyć urzędniczych, nadmiar zbędnych opodatkowań, mnogość kontroli, ciągłą rozbudowę systemu kar i dowolnego interpretowania prawa oraz wyklucza szereg innych nie mniej dokuczliwych dolegliwości współżycia społecznego z jakimi mamy teraz w Polsce do czynienia w niebywałej skali.

SSSSS 1

Zadałem sobie też wtedy proste inne pytanie: Czy chciałbym współdziałać w Zrzeszeniu Słowian z ludźmi, którzy nie uznają PRAWA RÓWNOŚCI LUDZI – czyli np. Prawa Kobiet do bycia Wolnymi Ludźmi (decydowania o sobie we wszystkich sprawach – także rodzenia bądź nie rodzenia dzieci) i w ogóle Prawa Człowieka do Decydowania o Swoim Losie (także do eutanazji z własnego wyboru) i Swoich Życiowych Wyborach na zasadzie Pełnej Wolności (także do związków homoseksualnych, albo życia w wolnym związku, seksualnej komunie czy czymkolwiek do czego ma pełne prawo Wolny Człowiek)?

I odpowiedziałem sobie: NIE!Jedynym ograniczeniem jakie muszą uznać Wszyscy Członkowie Nowego Polskiego Plemienia, Słowiańskiego Narodu Wszechświatowego – jest to że działanie jednego z Plemion nie może szkodzić Innemu Plemieniu tego Narodu. Tam gdzie zaczyna ono szkodzić włączać się powinien w naszej Nowej Konstrukcji KONSTYTUCYJNEJ po Wielkiej Zmianie, automatycznie mechanizm PRAWA, które wyklucza konflikt i szkodzenie, wyzysk, upodlenie, poniżenie, wykluczenie jednej grupy przez drugą.

Nie chciałbym uczestniczyć w takim Zrzeszeniu, które za chwilę podejmie uchwałę, że popiera Zakaz Pracy w Niedzielę, Zakaz Zakupów w Niedzielę, Nakaz Wyznawania Tego czy Tamtego, Zakaz Łączenia się Ludzi w Dowolne Pary o Dowolnym Statusie Społecznym, Nakaz Uboju Rytualnego Zwierząt w imię Wyższości jakichś Praw Religijnych nad Ideą Świadomości Zwierząt. Nie chciałbym też uczestniczyć w takim Zrzeszeniu Słowian, które na wzór Księdza z Sulistrowic i innych Wyznawców katolicyzmu z okolicy  postawi na Ślęży obok ich Krzyża-Giganta i Kamiennych Świętych Katakumb Modlitewnych swój własny Gigantyczny symbol np. Świętowita wysokości 40 pięter świecącego neonowym blaskiem po nocach na Wrocław i całą okolicę oraz czyniącego zwierzynie Parku Krajobrazowego Dzień z Nocy.

Pomyślałem, owszem , chcę żeby tam stanął Świętowit na Ślęży, ale chcę żeby był wkomponowany w środowisko, chcę aby nie był tak dziko agresywny i narzucający się, jak ten, obrażający uczucia innych ludzi niż katolicy, gigantyczny Krzyż -Szkarada, jak ta Krwawa Jatka – zwana Drogą Krzyżową, która dla mnie jest tylko sado-masochistycznym widowiskiem, na które muszą patrzeć zmierzające dla wypoczynku na szczyt góry grupy dzieci, młodzieży i ludzie dorośli, którzy nic nie mają wspólnego z judeo-chrześcijaństwem.

Moje rozumowanie jest w tym wypadku bardzo proste: Jeśli mielibyśmy utworzyć Zrzeszenie Słowian, które w konsekwencji, że przyjęło w swoje szeregi zdecydowanie dużą grupę osób, które skierują je na tory ideologii poniżenia Czarnych, Kobiet, na tory wstecznego myślenia i działania przeciw Matce Ziemi i Matce Przyrodzie, na tory tzw. “nowoczesności” polegającej na rozwoju Ludzkości kosztem całego Środowiska i Przyrody  – to lepiej nie twórzmy w ogóle żadnego Ruchu Słowiańskiego.

Wreszcie zadałem sobie ostatnie pytanie na ten temat i udzieliłem sam sobie odpowiedzi: Czy chciałbym współdzielić Zrzeszenie Słowian z takimi organizacjami jak Młodzież Wszechpolska, OUN, UPA, partia Swoboda, Prawy Sektor z Majdanu – przecież to też Słowianie?! NIE! Nie chciałbym tego za nic w świecie!

Jak zapobiec od samego początku podobnej sytuacji wypaczenia i inwigilacji tej NASZEJ organizacji przez sprzeczne z jej ideą inne ruchy ideowe, które mogą się nazywać słowiańskimi?

Otóż każdy kto przystępuje do Zrzeszenia Słowian musi mieć świadomość oczywistą, pełną i niepodważalną: Że na Pierwszym Wiecu Ludowym jaki się odbędzie przegłosujemy nienaruszalne Zasady Uczestnictwa w Naszym Zrzeszeniu Słowian, czyli Regulamin Przyjęć do Zrzeszenia. Będzie on wzorcowym rozwiązaniem i drogowskazem dla formowania w Nowym Narodzie Polskim Nowego Prawa – PRAWA POLSKIEGO – które nie będzie dalszym rozwijaniem opresyjnego Prawa Rzymskiego, Prawa Pan – Niewolnik, lecz czymś zupełnie NOWYM, tak NOWYM jak NOWA jest Nowość (Novelty), jaką wnosi do Świata Wielka Zmiana.

Zasady te oczywiście muszą być jawne i maksymalnie nie-ograniczające, maksymalnie proste a jednak wyznaczające w sposób jasny i nieodwołalny pewien kierunek myślenia Zrzeszenia Słowian i kierunek jego działań na całą przyszłość. Proponuję teraz tutaj, i daję wam pod rozwagę, i stawiam pod dyskusję następujące punkty, które będą określać kto (jaka osoba i jaka organizacja) może stać się członkiem Zrzeszenia Słowian i jakie zobowiązania do przestrzegania przyjmuje na siebie stając się Członkiem Zrzeszenia Słowian.

flaga_polska

Otóż członkami Zrzeszenia Słowian mogą być osoby i organizacje, które wyznają w swojej filozofii i realizują oraz zobowiązują się do realizowania w ramach Zrzeszenia Słowian:

1. Światopoglądu Naukowo-Holistycznego

2. Filozofii i Zasad Ruchu Wolnych Ludzi

3. Działania na rzecz ustanowienia Wolnej Polski Wolnych Ludzi

4. Filozofii i Zasad Ruchu Ekologicznego i Przyrodotwórczego

5. Statutu Zrzeszenia Słowian.

6. Także wyłącznie Ci, którzy zobowiązują się respektować zasadę, że działanie jednego z Plemion nie może szkodzić Innemu Plemieniu Jakiegokolwiek Narodu. Tam gdzie zaczyna ono szkodzić włącza się automatycznie mechanizm PRAWA, które wyklucza konflikt i szkodzenie, wyzysk, upodlenie, poniżenie, wykluczenie jednej grupy przez drugą.

Wydaje mi się że więcej regulacji jest zbędnych, a przedstawione tutaj to wystarczające wyznaczniki, które gwarantują działanie tego Zrzeszenia w kierunku Wolności Ludzi, Wolnej Polski, Zielonej Polski, Dobrobytu i Rozwoju Słowian oraz  społeczności wszystkich innych ludzi na Świecie traktowanych przez nas, NAS, Członków Zrzeszenia – równo, tak jak traktujemy siebie sami.

 

Jeśli uznajemy te zasady, które wymieniłem powyżej musimy jasno i dobitnie stwierdzić, że nie mamy NIC PRZECIW GENDER – bo jest to tylko bezwarunkowe UZNANIE PEŁNEGO PRAWA CZŁOWIEKA DO DECYDOWANIA o SOBIE W PEŁNYM ZAKRESIE, lecz zakresie nie szkodzącym innym ludziom (na przykład przez publiczne manifestowanie). Nie mamy nic przeciw  UZNANIU PRAW KOBIET DO PEŁNEGO DECYDOWANIA o SOBIE – także w sprawie narodzin dzieci poczętych czy niepoczętych oraz ich równego statusu pracowniczego. Nie mamy nic przeciw UZNANIU Zwierząt za Istoty Świadome. Natomiast mamy WSZYSTKO przeciw niszczeniu środowiska i Przyrody czy też sprywatyzowaniu Lasów Państwowych w Polsce.

Być może pominąłem jakiś istotny punkt w tym 6-cio punktowym wykazie powyżej, który określiłbym jako współczesną, adekwatną do Wielkiej Zmiany Konstytucję Życia na Ziemi. Być może macie jakieś wątpliwości co do któregoś wymienionego punktu. Jeśli tak, proszę o zgłaszanie uwag.

Rafał Orlicki: Wolność dla Trynkiewicza – owoc Magdalenki i Okrągłego Stołu!

Posted in Polska, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 15 Luty 2014

ostatnia aktualizacja 18 02 2014

170px-Jakub_Berman_Polish_CommunistJakub Berman

1.   Trochę prawdziwej historii

 

W Polsce, karę śmierci oraz dożywocie, przewidywał do 1970 r. kodeks karny z 1932 r., jak również obowiązujący od 1970 r. kodeks karny PRL, w którym dożywocia już nie było, a jedynie kary do 15 lat więzienia i 25 lat więzienia lub kara śmierci.

Mimo ciężkich kar dla morderców, w 1983r. gen. Wojciech Jaruzelski udekorował medalem Krajowej Rady Narodowej, wielokrotnego zbrodniarza, szefa UB – Jakuba Bermana, byłego „członka Komisji Biura Politycznego KC PZPR ds. Bezpieczeństwa Publicznego, nadzorującej aparat represji stalinowskich w Polsce, współodpowiedzialnego za zbrodniczą działalność Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, koordynującego przygotowywanie licznych procesów politycznych, prześladowania kilkusettysięcznej rzeszy członków AK, BCh i NSZ, kierującego ideologią partii komunistycznej oraz aparatem terroru”. (źródło: Wikipedia). Wcześniej, pozornie tylko wykluczonego w 1956r z szeregów PZPR na fali partyjnego antysemityzmu, za jego jak to łagodnie nazwano; „niegodne metody śledcze”, gdyż był jak inni tego typu doświadczeni w walce z opozycją UB-ecy, dalej wykorzystywany w roli doradcy, przez władze partyjne.

Ten akt dekoracyjny dokonany przez gen. Jaruzelskiego na największej rangi partyjnej, żyjącym w Polsce zbrodniarzu UB-eckim, w trakcie trwania Stanu Wojennego (1981-83), był niezmiernie ważnym sygnałem dla środowisk UB-eckich i kształtującej się w tym okresie strategii opozycji Solidarnościowej. Mówił on pierwszym; „-Bądźcie spokojni! Dalej potrzebujemy waszej pomocy! Nie zapomnimy o was i weźmiemy pod swoją opiekę!”. Przesłanie do opozycji, szczególnie tej powiązanej rodzinnie z dawnymi; tatusiami, mamami i dziadkami UB-ekami bądź dyspozycyjnymi wobec komunistycznej władzy sędziami (jak brat Adama Michnika, sędzia – zbrodniarz, który uciekł do Szwecji skąd oczerniał Polaków za rzekomy antysemityzm, służący mu podobnym, jako zasłona dla ich zbrodni), było zaś następujące: „-Podzielimy się władzą jedynie z lewicowymi środowiskami opozycyjnymi, rodzinnie umoczonymi w zwalczaniu narodowo-patriotycznej opozycji (czytaj wprost; „terrorze komunistycznym”), bo tylko takie środowisko opozycyjne gwarantuje nam bezpieczeństwo (czytaj „układ”)! Zależy nam na historycznej amnezji i polityczno-prawnej amnestii!”.

To dlatego, w obradach Okrągłego Stołu, wzięło udział tak wielu „opozycjonistów”, rodzinnie lub własną przeszłością znanych ze wspierania niegdyś ustroju komunistycznego, którzy jako TW, patrzyli na siedzące po drugiej stronie stołu, twarze partyjnych zleceniodawców ich oficerów prowadzących. W Solidarności nigdy nie brakowało ludzi podstawionych przez służby. Nawet niektórzy doradcy Solidarności w czasie strajku stoczni im. Lenina, byli przez SB osobiście dowożeni do stoczni oraz lokowani w hotelu na koszt służb. Ale w okresie Okrągłego Stołu, było ich już zatrzęsienie. Niestety, znaczna cześć naszego Narodu dała się przekabacić i donosiła za cokolwiek; za talon na auto, za paszport, za stypendium, za wcześniejsze miejsce na liście mieszkaniowej w spółdzielni, za łatwiejszą karierę naukową, czy jak niektórzy liderzy Solidarności – za stołek u władzy. Do czasu wprowadzenia Stanu Wojennego, Solidarność posiadała rozwinięte i kontrolowane oddolnie, mocne struktury niepodległościowe, w oparciu o różne jej odłamy. Solidarność; Rolników, Stoczniowców, Hutników i inne grupy związku. Później, działalność „elit” Solidarnościowych, zaczęła narzucać swoich – tych „lepszych”, skupiając wokół siebie, ustawione grupy TW (Tajnych Współpracowników). Grupy te, nierzadko nawet się nie znając wzajemnie, przystąpiły później do obrad Okrągłego Stołu na warunkach komunistycznej władzy, która koordynowała skład zespołów tematycznych, aby nie zabrakło tam odpowiednich „decydentów”. Nie każdy bowiem opozycjonista, był gotów siadając do Okrągłego Stołu, podawać rękę zwyczajnym bandytom tyle, że ubranym w garniturki polityków, a cóż dopiero, wypijać za ich zdrowie toasty. Jednak, odpowiedni skład przywódców, którzy byli do tego zdolni, na których zachowanie patrzyła cała reszta, to umożliwił. Chociaż całe obrady mogły przebiegać zupełnie poważnie, bez takich nieszczerych ceremonii, służących władzy komunistycznej do zdobycia również sumień opozycji i zawiązania więzi emocjonalnej z władzą. Nie dziwmy się więc, gdy po Okrągłym Stole usłyszeliśmy z ust jednego z przywódców opozycji, głośne słowa: „-Odpieprzcie się od generała!” (w domyśle, Jaruzelskiego).

Salomon_Morel

Salomon Morel (ur. 15 listopada 1919 w Garbowie, zm. 14 lutego 2007 w Tel Awiwie) – funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa w PRL, oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości.

Kiedy gen. W. Jaruzelski wprowadził stan wojenny, skazując Polskę na bardzo długi okres zacofania gospodarczego i tłamszenia wolności, łamiąc przy tym nawet komunistyczną konstytucję, którą powinien przestrzegać, jako zdyscyplinowany żołnierz, wzywając (jak podają coraz liczniejsze źródła, w tym wypowiedzi rosyjskich polityków i wojskowych z tego okresu) na pomoc wojsko sowieckie, wystosowano tajny komunikat przekazany dla PRL-owskich sojuszników, obradujących Ministrów Spraw Wewnętrznych Układu Warszawskiego. W tym, skierowany do najwyższych władz NRD, dlatego jego tekst zachował się w Instytucie Gaucka.  Był to jasny komunikat PRL-owskiego Ministra Spraw Wewnętrznych a faktycznie szefa UB-ecji, gen. Kiszczaka, który później organizował obrady Okrągłego Stołu.  Ten zachowany dokument, brzmiał; „Wprowadziliśmy Stan Wojenny, aby wymienić niekonstruktywną opozycję Solidarnościową (czytaj „niepodległościową”) na opozycję konstruktywną”. Cel Stanu Wojennego, był więc jasny. Zyskać czas, na skonstruowanie takiej opozycji, która zgodzi się na szerokie przywileje polityczno-rządowe dla komunistów a przede wszystkim, na powszechną amnestię za ich zbrodnie, których było bez liku. Zbrodnie, to oczywiście nie tylko zlecanie zabójstw politycznych, ale i jawne zdrady interesu narodowego. Jak choćby wysłanie przez gen. Jaruzelskiego, Polskiego Wojska do pacyfikacji niepodległościowych rozruchów w Czechosłowacji.

„Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981, jeden z przywódców KOR, jakim był Adam Michnik, został najpierw internowany, a następnie po odmowie dobrowolnego opuszczenie kraju, postawiony w stan oskarżenia i osadzony w areszcie pod zarzutem tzw. próby obalenia ustroju socjalistycznego. W areszcie przebywał bez wyroku do 1984 na skutek celowo przedłużanego przez prokuraturę procesu.” (źródło; Wikipedia). Jak widzimy, stan wojenny służył władzy komunistycznej, jako środek nacisku na liderów opozycji, pokazując im z jednej strony kij (wiezienie), a z drugiej marchewkę (potencjalne miejsce we władzy), w zamian za dogadanie układu.

Opozycja, wyrastająca często na podłożu KOR-owskim lub KPN-owskim, wydawało się, że wywodzi się z bardzo patriotycznych środowisk, jednak i tam, SB miały swoich agentów. Przy czym KOR, był przede wszystkim organizacją osób pochodzenia żydowskiego o wyraźnym nastawieniu lewicowym, których pochodzenie stanowiło jak gdyby zamknięty dla rodowitych Lechitów, klub dyskusyjno-polityczny. Jeśli jednak już ktoś z nich tam jakimś cudem się pojawił, to w sprzyjających warunkach, zwykle po wpiciu sporej ilości wódki, otwierały się szczerze emocje KOR-owców i taki gość dowiadywał się, jak to „niedługo będą rządzić Oni, zamiast Polaków”.

Komunistyczne służby specjalne, bardzo umiejętnie wspierały polityczne kariery oraz marzenia o korycie przy władzy nie tylko swoich TW, ale i rokujących porozumienie z władzą – takich nastawionych przychylnie do ustroju socjalistycznego, za cenę podzielenia się ową władzą. W tym, poprzez działania operacyjne, czyniąc z nich, niezwykle zasłużonych opozycjonistów – w tym poprzez częste areszty i głośne procesy sądowe. Gdy po prostu mogły ich zlikwidować, jak to czyniono z innymi, naprawdę opornymi. Tacy „opozycjoniści”, a tak naprawdę marzyciele o własnych posadach w szeregach władzy, pozornie bardzo ideowi karierowicze, byli gwarantami temperowania pozostałych – opornych na próby zawiązania jakiegokolwiek układu z komunistami i darowania czegokolwiek SB.

Z kolei tych opornych, też musiało być paru przy Okrągłym Stole, aby autoryzować jego „powagę” i rangę, oraz uspokajać cześć społeczeństwa, która cokolwiek z tego wszystkiego rozumiała. Ja miałem ledwie 19 lat, gdy należałem do Solidarności w dużym, Warszawskim zakładzie pracy (FWP-VIS), więc nie wiedziałem nic o układach opozycji z władzami, ale dziwiło mnie zawsze, że tak wielu moich kolegów chce tylko socjalizmu z ludzką twarzą i pełnych półek, nie zaś prawdziwej wolności politycznej obywateli i wolnej gospodarki. Ja, chciałem przede wszystkim tej wolności i nie obchodził mnie żaden Związek Radziecki na karku, jego ewentualne „niet!”. Ale nie za pomocą wojny z władzą na ulicach, tylko właśnie poprzez solidarność strajkową i działalność podziemną, głównie informacyjną. Zdawałem sobie świetnie sprawę z potęgi słowa oraz siły, dużej organizacji niepodległościowej. Nie myślałem jednak, że aż tylu naszych przywódców, tak da się kupić a do tego zupełnie nie będzie znać się na gospodarce, gdy przyjdzie im rządzić. A co najwyżej, na sprzedawaniu wszystkiego jak popadnie, obsadzaniu stołków kolegami bez pojęcia o zarządzaniu. (Tak jak niestety Kaczyński, który na dyrektora stoczni mianował etymologa). Jak mówił pułkownik Kukliński, „Solidarność” utkana jest agentami jak ciasto rodzynkami, co dotarło do społecznej świadomości znacznie po fakcie, o wiele za późno. Ale może i dobrze, bo nawet o krok nie posunęlibyśmy naszej wolności do przodu a tak przynajmniej mamy teraz tylko cos do poprawienia. Wcześniej od tych słów, naświetliło wszystko jak na tacy, znane powszechnie zdarzenie, polegające na wypożyczeniu i zniszczeniu oryginalnych dokumentów IPN-u na swój temat, przez byłego Prezydenta, któremu tak zaufaliśmy. Kto zabiera i nie oddaje dokumentów UB-ecji na swój temat, ten musi mieć wiele do ukrycia i inaczej się tego nie da wytłumaczyć.

Oczywiście, w Solidarności było wielu prawdziwych ideowców walczących nie tylko o lepszy socjalizm i finlandyzację polski (jak chciał J. Kuroń z KOR-u), co o Polskę wolną całkowicie. Inna rzecz, że zwykle nie byli to ludzie, którzy zaszli wysoko, bo służby odpowiednio ich temperowały i zmniejszały ich rangę na etapie ułożenia uczestników obrad Okrągło Stołowych.

Dalsze zdarzenia, przebiegały w tym duchu, na szerokim froncie zgniłego kompromisu opozycja-komuna, od kształtowania wyborów, tworzenia prawa, po działania Sądów, decyzje ekonomiczno-gospodarcze władzy i wspólnie określone kroki operacyjne Służby Bezpieczeństwa. Za ukrywającą się na Śląsku, działaczką Solidarności Walczącej (dzisiaj znaną z powodu krytykowania przez nią Ruchu na Rzecz Autonomii Śląska – RAŚ, zarzucającej Platformie Obywatelskiej wręcz wspieranie tego ruchu poprzez wystawianie jego ludzi na swoich listach a przez to jawne zmierzanie do rozpadu Polski, co określa mianem „zdrady stanu”),  Jadwigą Chmielowską, SB wysłało listy gończe, które krążyły jeszcze do 1991r, czyli do końca pierwszego okresu rządów Tadeusza Mazowieckiego – Premiera w końcu opozycyjnego. Czy o nich nie wiedział?

Ostatnią karę śmierci, poprzez powieszenie, wykonano w Polsce 21 kwietnia 1988 r. w krakowskim więzieniu na Montelupich, za brutalny gwałt i zabójstwo kobiety. Skazany mężczyzna czuł się widocznie niewinny, bo do ostatniej chwili wierzył w ułaskawienie.

Kilka miesięcy po tej egzekucji, czyli w r. 1988, komunistyczny rząd Mieczysława Rakowskiego w trakcie ustaleń Magdalenkowych (były to spotkania władz państwowych PRL z przedstawicielami NSZZ Solidarność, odbywające się od 16 września 1988 roku w ośrodku konferencyjnym MSW w Magdalence pod Warszawą), przygotowujących już tylko formalną pokazówkę Okrągłego Stołu (obrady te powinny się prędzej nazywać  „kanciaste”, a trwały od 6 lutego do 5 kwietnia 1989), biorąc przy okazji pod swoją opiekę bandytów z UB, ogłosił moratorium na wykonywanie wyroków śmierci.

Niezależnie od tego, polskie Sądy orzekły jeszcze (tylko symbolicznie) kary śmierci dla 9 osób, w tym dla najbardziej znanego oprawcy – Mariusza Trynkiewicza, skazanego 29 września 1989 r. za morderstwo czterech chłopców, gdyż moratorium nie oznaczało automatycznej zmiany Kodeksu Karnego a jedynie wstrzymanie realizacji niektórych jego przepisów.

W sprawie Trynkiewicza, już na tym etapie, przypuszczalnie nastąpiło naruszenie prawa, bo tajemnicą poliszynela jest, że były już wówczas mocne papiery na jego chorobę umysłową owocującą zbrodniami o podłożu seksualnym. Człowiek ten, miał się ponoć pierwotnie znaleźć w psychuszce i byłby tam pewnie do końca życia. Sąd jednak zapewne otrzymał od władzy prikaz, aby orzec karę śmierci, bo to by się spodobało zbuntowanemu społeczeństwu. Tak też uczyniono, lecz amnestia spowodowała, że dostał tylko 25 lat i teraz wyszedł. W wypadku, gdyby jednak od początku nie łamano prawa i zastosowano się do opinii biegłych, nigdy by już nie oglądał wolności. Warto byłoby teraz sprawdzić dokumenty sądowe, czy takie plotki są tylko wyssane z palca.

Pamiętać też musimy, że Okrągły Stół, poprzez zgodę opozycji na udział komunistów we władzy kraju, nie odsunięcie ich na jakiś okres od władzy (jak to np. uczyniono w Czechosłowacji czy Niemczech), za czym mógł pójść równocześnie akt łaski i amnestia dla nich, zatwierdzona przez Naród, uprawomocnił władzę komunistyczną narzuconą Polsce przez Sowietów, na ich bagnetach. To byli zwyczajni zdrajcy, którzy gdy Polska stanęła na krawędzi wolności, zamiast dobrowolnie odsunąć się od władzy, domagali się przywilejów i dalszego rządzenia, co osiągnęli. Okrągły Stół, nie uznając ciągłości Rzeczypospolitej w postaci istniejącego Rządu RP na obczyźnie (w Londynie), przyjął na Polskę ciężar długów zaciągniętych przez PRL przeważnie w interesie Rosji, a zbrodnie PRL-u stały się jego zbrodniami. Skoro włączył mocodawców zbrodniarzy w szeregi nowej władzy państwowej. Takie są powody i efekty polityczne szerokiej amnestii, jaką wówczas przyjęto nie tylko wobec Trynkiewicza, ale wobec wszystkich bandytów, w tym tych z SB. Opozycja stała jednak pod murem, pod straszakiem więzień, długich rak SB i kolejnego Stanu Wojennego, który już przygotował gen. W. Jaruzelski, wobec czego, kiedy kiedyś dojdzie do naprawienia błędów Okrągłostołowych, do prawdziwej lustracji, dekomunizacji i rozliczenia zbrodni, będzie zawsze miała ku temu nie tylko moralne, ale i prawne podstawy. Bo umowy zawierane pod przymusem, są nieważne dla strony przymuszonej! To jest stara reguła prawna, na która powinni się powoływać dzisiejsi opozycjoniści, którym się gada ze nie można łamać zawieranych porozumień (umów) i innych reguł prawa.

Zaraz więc po wyborach kontraktowych (nazywanych fałszywie pierwszymi wolnymi wyborami, gdy w istocie wolne były jedynie do Senatu, a Sejm szybciutko wybrał dopełniając obietnic Magdalenkowych, zaledwie jednym głosem, gen.Jaruzelskiego na Prezydenta RP), 4 czerwca 1989, Sejm kontraktowy przyjął ustawę nazywaną ciepło i złudnie „amnestyjną”. Na jej mocy, wszystkim skazanym na karę śmierci, nawet za najcięższe przestępstwa, takie jak morderstwa i gwałty ze szczególnym okrucieństwem, w tym wobec sprawców, którzy już zostali osądzeni a nie zostali jeszcze straceni – dzięki wstrzymaniu egzekucji przez rząd M.Rakowskiego, zamieniono wyroki, na kary 25 lat pozbawienia wolności. Nie uwzględniono zamiany kary śmierci na dożywocie, spodziewając się ciężkich wyroków za przestępstwa dokonane przez służby bezpieczeństwa. Nikt jeszcze przecież nie wiedział, czy uda się dopełnić ustaleń Magdalenkowych i na czas, zatrzeć ślady po tych zbrodniach. W innym wypadku, władza komunistyczna nigdy nie podzieliłaby się synekurami, gdyby jej wierne tyle lat, zbrojne ramię – Służba Bezpieczeństwa oraz cześć ZOMO, miały pójść do więzienia na całe życie lub dostać czapę.

Do głosowania za amnestią, nawoływał z mównicy sejmowej ówczesny poseł, Adam Michnik, który tłumaczył, że zbrodniarzami powinni zajmować się tylko lekarze! Pozornie dziwne i przewrotne były te słowa w ustach inteligenta, doskonale zdającego sobie sprawę, jakie zagrożenie ci ludzie stanowić będą dla społeczeństwa. O czym wyraźnie mówili niektórzy posłowie. Ustawie o amnestii, stanowczo sprzeciwiali się bracia Kaczyńscy, którzy jednak byli w mniejszości.

 

Pokątne ustalenia Magdalenkowe, ponieważ były właśnie pokątne, pokątnie obowiązywały dalej i scalały „opozycyjny obóz współpracy z komunistami i tolerancji dla służb oraz ich zbrodni”. Oczywiście, nikt nic takiego nie podpisał ani nie zapisał, a Sądy zajęły się później ich sprawkami, ale jakoś niezwykle powolnie. Możemy się tylko domyślać po owocach tych działań i opisanych tutaj w wielkim skrócie zdarzeniach, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodziło.

„3 lipca 1989, Adam Michnik, w „Gazecie Wyborczej” opublikował artykuł zatytułowany Wasz prezydent, nasz premier, w którym opowiedział się za wyborem prezydenta z rekomendacji PZPR i jednoczesnym powierzeniem misji utworzenia rządu przedstawicielowi solidarnościowej opozycji, postulując „sojusz demokratycznej opozycji z reformatorskim skrzydłem obozu władzy”. Tydzień później, 12 lipca 1989, Adam Michnik prowadził w Wydziale Zagranicznym KC KPZR w Moskwie rozmowy polityczno-organizacyjne z jego szefem, Jurijem Graczowem”. (Źródło: Wikipedia)

Zauważyć też należy, że władza komunistyczna umiejętnie dzieliła społeczeństwo w okresie Okrągłego Stołu, celowo dopuszczając do głosu  znaczną cześć przedstawicieli narodu wybranego, którzy już dawno słynęli ze środowiskowej komitywy, nastawieni jeszcze od czasów studenckich na rządzenie nad głowami autochtonów z dziada pradziada. Inna sprawa, że często to właśnie ich rodziny miały szczególne związki z krwawymi poplecznikami utrwalania ustroju, co gwarantowało ucięcie wszelkich zakusów lustracyjnych w zarodku. Takie pro opozycyjno-żydowskie działania służb, były obliczone jeszcze przed stanem wojennym na skłócenie środowiska opozycyjnego. Jednak opozycjoniści pochodzenia nie żydowskiego, nie dali się w nie wciągnąć i bez uprzedzenia bardzo wyraźnie wspierali działania swoich kolegów – Żydów. Historia pokaże, czy słusznie zaufali tym, którzy przeważnie od młodych lat, byli zafascynowani koncepcjami nie tyle pełnej wolności obywatelskiej Polaków, co rozmaitymi sposobami udoskonalania socjalizmu i rządzenia ponad wolą Narodu. Już zresztą dzisiaj, możemy sobie powiedzieć, że tego rodzaju przyszłe kadry rządowo – parlamentarne, stworzyły właśnie ów dzisiejszy, pokrętny ustrój gospodarczo-polityczny Polski. W którym ani nie ma prawdziwie wolnego rynku ani prawdziwego socjalizmu, a demokracja jest jeden dzień na cztery lata – wcześniej zmanipulowany medialnie, dzień wyborów. Naród, nie ma bezwarunkowego prawa choćby do przeprowadzenia referendum popartego kilkoma milionami podpisów. Jest ten nasz ustrój jakąś hybrydą, dwóm bożkom służącą i przez to żadnemu porządnie. W której jak to w mętnej wodzie, łatwo jest Dzielic i rządzić otumanionym Narodem a dla siebie wiele zyskiwać pokątnie. Dlatego pewnie, tak się sygnatariusze Okrągłego Stołu obawiają, aby Naród nie uchwalił nagle jakiejś rozwałki tego systemu. Co się zapewne w końcu stanie, gdy Naród tak jak kiedyś miliony członków Solidarności, zrozumie, że nawet bez zgody władzy – choćby był to demokratycznie wybrany Sejm, jest w dalszym ciągu suwerenem prawa i może w każdej chwili zebrać większość głosów, wymyśleć i przegłosować nowa Konstytucję. A ta, będzie prawnie obowiązywać, bo obecna władza nie jest będzie się liczyć, gdy oddolnie zostanie zniesiona poprzez uczciwe, powszechne glosowanie, razem z całym ustrojem, na jakim się opiera. To, ze dzisiaj to sejm decyduje czy jakieś referendum może się odbyć czy też nie, jest jawnym pogwałceniem porządku demokratycznego, na który nasza władza fałszywie się powołuje. Mam sam, wielka nadzieję, ze tak jak kiedyś, gdy budowano amerykańską wolność i zwołano tamże Konstytuantę, tak kiedyś i u nas uczynią to zjednoczone wobec obecnej sytuacji w Polsce, grożącej upadkiem bytu narodowego Polaków, rozsiane po całym kraju patriotyczne organizacje i miliony niezrzeszonych obywateli.

Należy też przypomnieć, że jeszcze w ostatnich latach, tuż przed Okrągłym Stołem a nawet po nim, Służba Bezpieczeństwa dalej zastraszała niepokornych i zamordowała kilku opozycjonistów, w tym księży (w 1984 Jerzego Popiełuszkę, zaś w latach 1989: Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Sylwestra Zycha). Mordy te, pokazują, że z jednymi się cackała i dopuszczała ich nawet do władzy, zaś innych bezwzględnie eliminowała. Moim zdaniem – jest podobnie i dzisiaj, tylko zabójstwa są wykonywane w sposób profesjonalny, przez zawodowców,  fingowane jako przypadkowe wypadki a przeważnie samobójstwa pod wpływem depresji. Po „samobójstwie” Andrzeja Leppera, stało się bardzo zastanawiające, że tylko on mówił o obozach dla Talibów, co po długim czasie okazało się szokującą prawdą. Czyżby układ, objął już swoim zasięgiem również służby współpracujące z tymi, którzy szczególnie nie cierpią Arabów? Mogą to potwierdzać, ostatnie wizyty całego sztabu WP, w ich centrali w Jerozolimie, czy zagarnięcie przez służby tego kraju, wynalazku Lucjana Łągiewki, wraz z całą jego dokumentacją (zderzaka bezodrzutowego).

Z Okrągłego Stołu, wykluczono te znane osoby z opozycji, które domagały się odpowiedniego ukarania sprawców zabójstw politycznych, w tym pacyfikantów Kopalni Wujek oraz ich zwierzchników. Mimo, że byli to ludzie znani, z czołówki przywództwa Solidarności, jak zwierzchnik Solidarności nad moim zakładem pracy, Andrzej Gwiazda. Inni opozycjoniści, znani ze swego nieprzejednania wobec SB-cji, jak Krzysztof Wyszkowski, byli co najwyżej obserwatorami obrad Okrągłego Stołu lub uczestnikami tzw. „podstolików”, jak Lech Kaczyński.  Dla wprowadzenia na obrady Okrągłego Stołu, zdecydowanych przeciwników amnestii wobec SB-cji, władza nigdy nie dała zielonego światła, bo powiedzieliby tam, co myślą o pewnych projektach. Widzieli oni potrzebę odpowiedniej jakości zmian ustrojowych a dla uzyskania tej jakości, miejsca u władzy dla komunistów nie było. Tylko dlatego – bo osoby te, wcale nie chciały żadnej krwawej wojny z władzą a jedynie ukarania zbrodni i całkowitego odsunięcia komunistów od nowej władzy, nie dopuszczono ich do Okrągłego Stołu. Dla Jaruzelskiego i Kiszczaka, rzecz bowiem rozgrywała się nie tylko o spokój dla komunistów, ale o podzielenie się Polską, jak jakimś tortem. Dobrym dowodem dla tego, co tutaj piszę, jest Solidarność Walcząca, której przywódcę, Kornela Morawieckiego, cieszącego się dużym autorytetem społecznym, tuż przed obradami Okrągłego Stołu, UB-ecja potajemnie wywiozła za granicę z zakazem powrotu, aby nie nagłaśniał prawdziwych celów szykowanych układów. Udało mu się potajemnie powrócić i przed kamerami telewizyjnymi, dosłownie wywrócić okrągły stół (mebel). Niestety, Naród był już otumaniony medialnie radosnymi owocami Okrągłego Stołu i dumnym opozycjonistom z moralnymi zasadami, nie udało się zdobyć mandatu poselskiego bądź senatorskiego. On i mu podobni, nie ustawiał się nigdy obok portretu Lecha Wałęsy do fotografii w kampanii wyborczej, co tak zadziałało na nierozeznanych w politycznych realiach wyborców.

Generałowi SB, Czesławowi Kiszczakowi, szefowi służb bezpieczeństwa, odpowiedzialnemu za działania służb represyjnych, opozycja Okrągłostołowa, kontynuując linię „dialogu” dla podzielenia się władzą, zaproponowała tekę Premiera. Natomiast gen. Jaruzelskiemu, stanowisko Prezydenta RP. Przeważała „racja stanu”, zgodnie z którą, część opozycji udzieliła gwarancji bezpieczeństwa pracownikom aparatu terroru oraz komunistycznym zdrajcom ojczyzny, trzymającym Naród za mordę niemalże pół wieku. Tym bardziej, nie mogło być zagrożenia żadnymi karami śmierci dla ludzi UB-ecji. Wprowadzona amnestia, umożliwiała wyjście już po 7-10 latach za dobre sprawowanie, na wypadek, gdyby jednak jakiś UB-ek zaliczył 25 lat więzienia.

Potrzeba było aż 6-ciu lat, aby w 1995 r. do polskiego kodeksu karnego powróciła również kara dożywotniego pozbawienia wolności. Stało się to dopiero po rządach Tadeusza Mazowieckiego (1989 – 1991), które pozwoliły UB-ekom powynosić i spalić wszelkie dowody swoich zbrodni, skutecznie zacierając po nich ślady. Były Premier Tadeusz Mazowiecki, tłumaczył się później, że nie miał kim obsadzić swoich ministerstw i strzec tych dokumentów. Co jest oczywistą nieprawdą, bo wielu rzetelnych działaczy opozycyjnych, takich jak A. Gwiazda, A. Walentynowicz czy K. Morawiecki i im podobni, którzy mogli to swoją niezłomną postawą zapewnić, zostało celowo oddalonych od wpływu na losy kraju i stanowisk rządowych. Bo nie poszli nigdy na żadne układy z UB-ecją.

„Pomiędzy 12 kwietnia a 27 czerwca 1990 wraz z trzema innymi osobami (historykami Andrzejem Ajnenkielem i Jerzym Holzerem oraz dyrektorem Archiwum Akt Nowych Bogdanem Krollem), Adam Michnik uzyskał dostęp do wybranej części archiwów MSW. Grupa ta uzyskała potoczną nazwę „Komisja Michnika” i została powołana z inicjatywy Henryka Samsonowicza, (Ministra Edukacji Narodowej).Wynikiem trzymiesięcznych prac, był krótki raport, stwierdzający niekompletność archiwów” (źródło; Wikipedia) Do dzisiaj, wielu publicystów widzi w tym zdarzeniu szczególne, niepisane przywileje Adama Michnika, niepoparte odpowiednimi prerogatywami rządowymi. Niektórzy, jak były poseł Leszek Bubel, zarzucają mu wręcz wykorzystanie pozwolenia na wejście do archiwum, dla wyczyszczenia go z części akt osobowych, które mogłyby wskazywać na zasługi dla komunistycznej władzy bądź współprace z nią.

W czerwcu 1992 roku, na oczach kamer, z inicjatywy Prezydenta Lecha Wałęsy, dokonano porozumienia w gronie grupy polityków, którzy uczestniczyli w Okrągłym Stole lub byli jego zdecydowanymi zwolennikami, aby odwołać rząd Jana Olszewskiego, który na mocy uchwały Sejmowej, rozpoczął proces ujawniania tajnych współpracowników SB. Ponieważ postępowaniem tym, objął również najwyższej rangi przywódców partyjnych oraz samego Prezydenta. Znamiennym było, że w odruchu szczerości, obecny przy tej roszadzie Waldemar Pawlak, w pierwszych słowach nazwał sposób obalenia rządu, „gangsterskim chwytem”. Za moment jednak zmienił zdanie, kupiony ofertą stanowiska Premiera, na którym długo nie pobył.

Dopiero w 1996, jako pierwszy człowiek SB-cji, został prawomocnie skazany zbrodniarz UB-ecki, Adam Humer (Umer), który zmarł w 2001 r. podczas przerwy w odbywaniu kary. Nieliczni, inni pracownicy UB, winni ciężkich przestępstw, w tym torturowania więźniów, zostali prawomocnie skazani na kilkuletnie więzienia lub utratę uprawnię kombatanckich, dopiero w latach 2011-13, przeważnie z dobrze udokumentowanego oskarżenia Instytutu Pamięci Narodowej. Który to Instytut, tak uporczywie chce dzisiaj zlikwidować, moim zdaniem również z tego powodu, chroniąc swoich byłych „opiekunów”, SLD z L. Millerem na czele.

Do dzisiaj, trwają zresztą śledztwa i procesy funkcjonariuszy stalinowskich służb bezpieczeństwa. Nigdy nie skazano zaś prawomocnie, żadnego z sędziów, którzy wydawali zbrodnicze wyroki, lub zamykali do więzień opozycję – zgodnie z wytycznymi UB lub Informacji Wojskowej czy Moskiewskiego nadzoru NKWD. Sądownictwo, nigdy nie zostało poddane podstępowaniu lustracyjnemu na mocy tej samej ochronki Okrągłego Stołu. A przecież właśnie niektórzy z komunistycznych bandytów, byli sędziami i prokuratorami – którzy skazywali na śmierć największych polskich patriotów. To bowiem, od składu i powiązań sędziowskiej palestry, bardziej niż od obowiązującego prawa, zależy dzisiaj nadal – moim zdaniem, utrzymanie w mocy tolerancyjnego podejścia do oprawców z UB, kolegów Kiszczaka i Jaruzelskiego. Winnych terroru, okrucieństwa i zabójstw na opozycji i podziemiu patriotycznym. Utrzymywanie w mocy, układu Magdalenkowego. Skazywani są symbolicznie, po długoletnich procesach, tylko nieliczni i zwykle stojący tuż nad grobem dziadkowie, których należy zwolnić z odbywania kary z uwagi na stan zdrowia.

Tak więc, dzisiejsze przepisy prawne, na mocy których wolność już odzyskał Trynkiewicz, ustanawiali często we własnym interesie, sami politycy, obawiający się wysokich kar, bo współpracowali z SB, oraz na mocy układu Magdalenkowo-Okragło Stołowego, chroniący przed karą śmierci bądź choćby dożywocia, swoich kolegów UB-ków czy oficerów prowadzących. Wykonujących wytyczne KC PZPR, zgodnie z którymi niegdyś strzelano do ludzi podczas manifestacji ulicznych, mordowano księży i opozycjonistów. To jest jedyny powód, dlaczego uchwalając zamianę kary śmierci na 25 lat więzienia, nie pomyśleli oni natychmiast, o dożywociu, z którego nie byłoby już przedterminowych zwolnień.

Dzisiaj, dawni UB-ecy bądź ich towarzysze zza wschodniej miedzy, również mają długie ręce, mnożąc przypadki „samobójstw” nawet w strzeżonych więzieniach czy ofiar „nieszczęśliwych” wypadków. Widać wyraźnie, że czują się bezkarni. Przybyło im też nowego rodzaju kolegów, którzy za grabież majątku narodowego mogliby spodziewać się również wysokich wyroków.

W 2002 r. uchwalono w Wilnie protokół nr 13 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950, bezwzględnie znoszący karę śmierci, także podczas wojny. Polska, która stała się członkiem Rady Europy w 1991 r., przyjęła na siebie zobowiązanie, że kary śmierci do swego prawa już nie wprowadzi.

W 2010r, jeden z najważniejszych opozycyjnych uczestników obrad Okrągłego Stołu, jakim był Adam Michnik, odebrał z rąk Prezydenta na uroczystej gali, Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe, sięgające historią czasów Rzeczypospolitej szlacheckiej. Odebrał je wchodząc na ceremonię w niebieskich, gumowych klapkach. Gest ten, może być dowolnie interpretowany, jednak bez wątpienia nie był bezmyślnym, nieprzemyślanym czynem, pozbawionym głębszego znaczenia. Dla mnie osobiście, było to symboliczne zwieńczenie układu Okrągło Stołowego, pokazujące kogo „wybraliśmy” do władzy. Jakby kropką nad ‘i’, która brzmiała bardzo złowieszczo w moich myślach, wespół z charakterystycznym jąkaniem i śmiechem pewnego pana; „-Iiii, iii, mam was w dupie, głupie Polaczki! Teraz, My tu rządzimy!”. Bo czyż nie uwłaczał nikomu czującemu się Polakiem, widok osoby, która odbiera w klapkach odznaczenie będące symbolem kraju, pod którym ginęły miliony Polaków? To było dla mnie tak, jakby ktoś wciągał na maszt polską flagę, siedząc na kiblu. Celowo, kompletnie nie godnie, czego nie uczyni nigdy ktoś, kto naprawdę czuje się Polakiem. Uważam, tak jak uważał Marszałek Józef Piłsudski, że imponderabilia narodowe i związane z nimi gesty, są niezwykle ważne. One nam mówią, co naprawdę jest w sercu tego, kto ich używa. Niestety, zabrakło wówczas odważnych wobec tego „nadautorytetu’, przemożnie wpływającego na „elity” i ich miejsce u władzy. Którzy odwróciliby się plecami do tej ceremonii jak i Prezydenta, który by podarował mu wówczas czapkę błazna z czerwonymi dzwoneczkami, zamiast Orderu Orła Białego, dawniej z diamentami.

Obserwując ciąg tych wydarzeń, sądzę, że Opozycja Okrągło Stołowa, przystała na udzielenie komunistom i SB-cji gwarancji, w zamian za podzielenie się władzą na czas nieoznaczony (czytaj – wieczny) i układ ten, najwyraźniej trwa dalej.  A największym dowodem na jego istnienie, dowodem nie do obalenia, są niesamowicie wysokie emerytury rzędu od min. 4-ech do 10-ciu tysięcy złotych dla byłych funkcjonariuszy SB, wykonujących niegdyś pracę całkowicie bezużyteczną dla rozwoju kraju a wręcz dla niego szkodliwą. Podczas, gdy działacze opozycji, naprawdę ryzykujący swoim życiem i zdrowiem oraz dający z siebie wszystko dla Polski, klepią dzisiaj przeważnie biedę, za 800 zł emerytury. Niejaki Salomon Morel, aż do dnia swojej śmierci w 2007r, pobierał kilkanaście tysięcy zł polskiej emerytury. Ten bandyta, funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa w PRL, oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości, którego wydania odmówiły nam władze w Tel Awiwie, był tyle czasu klientem naszego ZUSu! Wszystkie polskie rządy po kolei, nie były i dotąd nie są zdolne, przerwać tej jawnej niesprawiedliwości, wynagradzając takimi kwotami naszych niedawnych katów, za to właśnie, że nas niedawno katowali! Zamiast przyznać im, co najwyżej zapomogi socjalne. Tłumacząc, że prawo nie może działać wstecz. A tak naprawdę, jest to wierutne kłamstwo, bo prawda jest taka, że Polską rządzi układ, który sprzedał nasz kraj w łapska popleczników tychże oprawców. Dlatego właśnie, nawiązując do postaci bandyty w osobie Trynkiewicza, pragnę Państwu uzmysłowić, jaka jest prawda. Jak i kiedy prawo może działać wstecz i czy w ogóle może. Bo jest to istotna kwestia; moralna, prawna jak i polityczna, na której prawidłowym zrozumieniu, częstokroć opiera się podstawowy byt Narodu jak i jego przyszłość. Bo od tej kwestii, zależy często charakter sprawiedliwości, jaką w naszym kraju posiadamy, rzutującej na to, czy da się jeszcze w nim żyć, czy też niedługo wyjedzie z niego cała polska młodzież a jego osłabiony kulturowo, gospodarczo i biologicznie obszar, zostanie rozszarpany przez różne ruchy na rzecz autonomii i włączony w granice sąsiadów.

 blog_bd_5004734_7757637_tr_image4Salomon Morel

 2.   Podstawa poczucia sprawiedliwości

 

 Sprawiedliwość jest podstawowym celem prawa, do którego litera prawa powinna dążyć zawsze i w każdych warunkach!  

 

Każdy normalnie ukształtowany człowiek, zdrowy psychicznie i posiadający zasób podstawowych wartości moralnych, wychowany nie tylko w kulturze białego człowieka środkowo-zachodniej Europy, czuje, że jakikolwiek zabójca dzieci, powinien otrzymać karę śmierci za taki czyn. Jeśli otrzymuje on jednak inną karę, to musi być to, co najmniej dożywocie. W innym wypadku, pojawia się odczucie, że zabójca został przez Sąd potraktowany niesprawiedliwie, w sposób zdecydowanie uprzywilejowany, zbyt łagodnie.

Wszelkie kary, wyrastają na takiej społecznej potrzebie zrównoważenia celu zastosowanej kary wobec dokonanego czynu przestępczego i jego skutków.

Każda kara, to po pierwsze zadośćuczynienie sprawiedliwości a po drugie, element zapobiegania – czyli odstraszania potencjalnych przestępców no i wreszcie element ochrony społeczeństwa. Tylko osoby chore psychicznie, zwolnione są z takiego podejścia wymiaru sprawiedliwości, bo norma moralna nakazuje wobec nich tolerancję prawną. Te, należy jedynie dożywotnio izolować na podstawie orzeczenia Sądu.

Sprawa Trynkiewicza, jest więc banalnie prosta, tylko sytuacja polityczna w państwie Polskim, wynikająca ze wspomnianych następstw Okrągło Stołowych, czyni z niej coś skomplikowanego. Niemalże nie do przebrnięcia.

Wszyscy dzisiaj wiedzą, że decyzją Sejmu o amnestii, Trynkiewicz oraz inni mordercy, otrzymali wyrok zbyt łagodny w stosunku do popełnionego czynu przestępczego. Jednak nie ta kwestia jest przedmiotem troski posłów, nie autentyczne zagrożenie z jego strony, tylko zagrożenie polityczne poprzez szum społeczny, jakie wyjście na wolność tego człowieka – teraz stwarza. Bo dochodzi do głosu prawda o rzeczywistych powodach jego wolności, gdy wszyscy pytają; „-Dlaczego nie dano mu dożywocia zamiast kary śmierci?!”. To, że dożywocie nie istniało w czasie jej uchwalenia, nie ma znaczenia. Można je było równocześnie wprowadzić, lecz wyraźnie tego nie chciano.

Mówienie dzisiaj, że ponowne skazanie Trynkiewicza i mu podobnych na dożywocie, byłoby dzisiaj działaniem prawa wstecz, co z zasady prawa rzymskiego jest niedopuszczalne – jest nieprawdą! Tak samo, jak mówienie, że człowiek ten i mu podobni, już swoje odsiedzieli. Nie odsiedzieli! Nie odsiedzieli nawet tego, co prawomocnie im po raz pierwszy zasądzono!

Przyznanie komuś dodatkowej kary w celu zadośćuczynienia zwykłej sprawiedliwości, za szczególnie ciężką krzywdę, jakiej się dopuścili, nie jest żadnym działaniem wstecz, tylko działaniem jak najbardziej właściwym, posuwającym wymiar sprawiedliwości zawsze do przodu!

Naród Polski, poprzez swoich przedstawicieli bądź bezpośrednio (referendum), powinien mieć prawo wyprostować błędy systemu prawnego. Nie chodzi o to, aby Trynkiewicza i mu podobnych koniecznie zgładzić, ale przynajmniej powinni otrzymać dożywocie za dokonane morderstwa.

Rozwiązanie jest proste i oczywiste dla większości obywateli, tylko nie dla Posłów. Powinniśmy naprawić zepsuty system sprawiedliwości, poprzez wprowadzenie kary dożywocia dla wszystkich przestępców, którym udowodniono zabójstwo i zastosować wobec nich tą karę, bez względu na to, ile lat odsiedzieli czy też wyszli już na wolność. Dodatkowo, należy wprowadzić stałą zasadę, że czyn polegający na zabójstwie, nigdy się nie przedawnia i zawsze może być obciążony karą dożywotniego wiezienia bez względu na wcześniej zasądzone wyroki.

Żadne zabójstwo, nie przedawnia się z litery prawa naturalnego – moralnego, gdyż nic nie jest w stanie zrównoważyć krzywdy biologicznej i cierpienia, jakie rodzi przerwanie życia niewinnego człowieka. Zamordowanym dzieciom, nawet kara śmierci nie przywróci im życia, jest więc tylko częściowym zadośczuczynieniem sprawiedliwości, ale jej najbliższym, gdyż za odebranie życia ludzkiego, odpowiada tym samym –  odebraniem życia sprawcy. Nie likwidując jednak cierpienia rodziny i cierpienia fizycznego mordowanych.  Jednak z tego powodu, aby kara śmierci nigdy nie była wykorzystywana politycznie w sposób nieodwracalny, oraz dlatego, że budzi odruch moralnego niesmaku, ale przede wszystkim, aby uniknąć nieodwracalnych błędów sądowych kończonych wyrokiem śmierci, kara śmierci jest moim zdaniem słusznie zarzucona. Poza karą wykonywaną na polu walki czy w innej obronie bezpośredniego zagrożenia życia obywateli i ich państwa oraz mienia. Jednak na jej miejsce, zawsze powinna następować kara dożywocia i to nie tylko dla obecnych sprawców zabójstw, ale i tych z przeszłości!

Prawo literalne, ustanowione przez naszych posłów w 1989r poprzez uchwaloną amnestię dla wszystkich zbrodniarzy, złamało społeczne odczucie sprawiedliwości. Niejako, zlikwidowało prawo naturalne, z którego owo odczucie wynika. A było nim, prawo Społeczeństwa/Narodu, do życia w sprawiedliwym ustroju prawnym, zapewniającym co najmniej dożywotnią izolację o charakterze karnym – wszelkiej maści zbrodniarzy!

Skoro tak jest, to kiedyś, kiedy tylko Naród się zbierze do kupy w społecznym proteście, zapewne w drodze powszechnego referendum, przywróci dożywocie wszystkim, (nie tylko Trynkiewiczowi) którzy kogokolwiek i kiedykolwiek zamordowali. Naród, jest bowiem najwyższym podmiotem prawa mającym prawo żądać sprawiedliwości, nawet działającej wstecz, naprawiającej również dawne błędy prawa i likwidującej wszelkie zakulisowe układy w tym celu zastosowane.

Do obszarów, w których kara dożywotniego wiezienia będzie mogła być zastosowana, należą nie tylko zbrodnie ludobójstwa czy inne morderstwa, ale też: zdrada kraju, wpuszczenie wojsk okupacyjnych, oddanie jakiejkolwiek części kraju bez zgody Narodu, odebranie narodowi wolności, niszczenie bytu biologicznego Narodu, niszczenie dziedzictwa narodowego.

Naród bowiem ma przyrodzone prawo do bycia podmiotem prawa a więc brania bezpośredniego udziału w kształtowaniu prawa – w tym naprawiania błędów prawnych swoich przedstawicieli.

Zasądzenie wyroków kontynuacji więzienia dla zbrodniarzy już ukaranych 25 latami więzienia, byłoby w oczach Narodu, tylko oddaniem tej zwyczajnej sprawiedliwości a nie karą dodatkową. Bowiem kara właściwa jeszcze nie zaistniała i się nie dopełniła. Jej dopełnienie nastąpi wraz ze śmiercią w wiezieniu, tego czy innego zbrodniarza. Dożywocie, będzie więc karą właściwą, w miejsce zupełnego braku kary po upływie 25 lat wiezienia, gdy zbrodniarze wychodzą na wolność.

3.   Raz dopuszczalne, innym razem nie

 

To, że Sąd ewentualnie coś orzeknie drugi raz wobec osób już osądzonych (nie jest to konieczne, gdyż tak jak bez Sądu przyznano wszelkim bandytom, ustawą Sejmową w 1989, odsiadkę do 25 lat, tak można ich podobną ustawą natychmiast cofnąć do więzień), ktoś może nazwać złamaniem reguły prawnej, „zakazującej dwukrotnego sądzenia w tej samej sprawie”. Tylko, że Trynkiewicz i mu podobni, otrzymali już wyrok kary śmierci! A jednak Sejm bez postępowania procesowego, w istocie samodzielnie, dokonał osądu drugi raz w tej samej sprawie, zmieniając im wyrok na znacznie łagodniejszy – 25 lat.

W dodatku, uczynił tak za plecami Narodu, bez jego zgody w tak istotnej, fundamentalnej kwestii, jak sprawiedliwa kara za unicestwienie ludzkiego życia. Sam Sejm, uczynił w ten sposób prawo naturalne nieważnym, a prawo literalne – wysoce niesprawiedliwym. Do tego, zmienił prawomocne wyroki sądów. Przyznał temu i innym zbrodniarzom, wyrok zupełnie nie współmierny do czynu, który wcześniej właściwie oceniły niezawisłe Sądy. W praktyce, Sejm osądził rzecz już raz osadzoną a więc zadziałał wstecz w tej samej sprawie!

Jedynie ustanowienie w 1989r kary dożywocia, jako najbardziej zbliżonego zadośćuczynienia Sprawiedliwości do kary śmierci, byłoby dopuszczalne z podanych wyżej powodów. Byłoby nie tyle amnestią – bo ta zbrodniarzom się nigdy nie należy, tylko zamianą rodzaju kary. Zastosowaniem prawa zbliżonego do już orzeczonego – pierwszego wyroku sądowego. Nie chodzi bowiem o to, aby zbrodniarze mieli z głowy byt na tej ziemi, czy abyśmy sycili nasze oczy ich śmiercią, tylko aby odczuwali dolegliwą karę za dokonane czyny i nikomu nigdy już nie zagrażali. Wystarczającym odczuciem dolegliwości za zbrodnie, jest dożywotnie wiezienie bez specjalnych wygód. Byłoby to, również zgodne z prawem Unijnym, które w końcu ratyfikowaliśmy, zakazującym stosowania kary śmierci.

Nie ma więc żadnego problemu w przywróceniu tego wyroku, który był pierwszy lub jego współczesnego odpowiednika! Natomiast takim odpowiednikiem, absolutnie nie jest 25 lat wiezienia, mimo, że jest to dość długi okres izolacji.

Jedynie brak woli politycznej ludzi z układu okrągłostołowego, o którym  tak prosto i dosadnie mówi Paweł Kukiz, ubierających swoje cele polityczne w opaczne rozumienie reguł prawnych, według nich ważniejszych od oczywistego pojmowania sprawiedliwości, która wymaga maksymalnie zbliżonego zadośćuczynienia za czyn, jakim jest morderstwo, jest powodem całego zamieszania.

W tej sytuacji, to Naród, sam powinien się zebrać i zażądać kary dożywocia dla Trynkiewicza i wszelkich zbrodniarzy. Nie jest to żadne zagrożenie polityczne! Chyba, że dla UB-ecji! Jednak Naród Polski, jest rozbity, niedouczony, biedny i z tej biedy rozpity. Dopiero teraz, powolutku jednoczy się oddolnie w ruchach pro demokratycznych.

Można było łamać wszelkie standardy prawa i do dzisiaj szanuje się ustalenia Okrągłostołowe, na mocy których na majątku narodowym uwłaszczyła się totalitarna PZPR a później SDRP i SLD a jej zbrojne ramię, jakim byli UB-ecy, biorą potężne emerytury? Czy to jest jakakolwiek praworządność?

Nie to jest sprawiedliwe, co jest zapisane w prawie, tylko to, co jest sprawiedliwe z natury rzeczy, nawet, jeśli nie jest zapisane gdziekolwiek ale tkwi w naszej kulturze, jest spójne z jej podstawową moralnością i ze swej natury logicznie równoważy wszelką wyrządzoną krzywdę. A sprawiedliwość, to taka wartość moralna, która działa; wstecz, do przodu, do góry i dołu, wszerz i na boki! Wszędzie i zawsze!

Sprawiedliwość, Naród może przywrócić więc zawsze i nie dajcie sobie ludzie wmówić, że nie można tego zrobić, bo to byłoby niedopuszczalne działanie wstecz czy tez łamanie jakichś innych reguł! To mydlenie naszych umysłów i niszczenie naszej moralności, prawidłowego odczuwania sensu zwyczajnej sprawiedliwości. Gdyby tak było, to Narody nigdy nie wałczyłyby o odzyskanie odebranych im ziem oraz o swoją suwerenność. Bo zawsze łamałyby prawo zaborcy, obowiązujące aktualnie na ich ziemi.

 4.   Sprawiedliwość a reguły kształtowania prawa

 

Obozem w Katyniu, rządzili Rosjanie i to oni, zgodnie ze swoim bandyckim prawem, ale jednak prawem, zamordowali naszych żołnierzy. Teraz, domagając się kary dla ich zabójców, działamy w sensie prawnym, wstecz! Zmieniamy zasady prawne i to nie na swoim obszarze, bo Komunistyczna Rosja Stalina nie była sygnatariuszem konwencji Genewskiej o prawach dla jeńców wojskowych. Dlaczego więc, domagamy się kary dla tamtych siepaczy Stalina i nazwania tej zbrodni ludobójstwem? Właśnie dlatego, że jawnie zostało naruszone odczucie sprawiedliwości naturalnej, istniejącej w każdym normalnym społeczeństwie. Które od zamierzchłych wieków, od pojęcia kultury rycerskiej, mówi, że nie morduje się ludzi niebędących bandytami, w niewoli, bezbronnych, kobiet i dzieci. Stąd domagamy się właśnie, aby tą zasadę chroniącą byt ludzki bez względu na rasę i narodowość czy wyznanie bądź inne poglądy, przywrócić i zawsze szanować!

Nasz Sejm kontraktowy, w 1989r złamał ową oczywistą zasadę prawno-moralną, dając wolność po 25 latach, wbrew wcześniejszym wyrokom Sądów, zwyczajnym mordercom, takim jak Trynkiewicz. Stał się mecenasem bandytów, wbrew normom społecznym i moralnym.

Teraz, po złamaniu przez Sejm zasady, że kara powinna być sprawiedliwa, oraz drugiej, aby była tylko raz zasądzona, politycy nam mówią, że nie można nic naprawić bo to byłoby złamanie właśnie jakiejś normy prawnej.

Tylko, że jest też norma pierwszeństwa. To zasada, która mówi, iż to prawo, które pierwsze złamano (a więc w tym wypadku sprawiedliwe zadośćuczynienie za odebranie życia), powinno być przywrócone, w tym wypadku w formie złagodzonej – dożywocia!

Aby jednak nikt nie mówił, że przywrócenie takiego prawa wobec już raz osądzonych zbrodniarzy, jest nielegalne i może stanowić polityczne narzędzie represji, ustawa tego rodzaju, powinna zostać zatwierdzona w głosowaniu powszechnym. W takich sytuacjach, dla jej znaczenia i rangi przydaje się właśnie instytucja referendum. Naród nie uchwali czegoś, co mogłoby mu zaszkodzić. Oczywiście, przed wszelkimi referendami należy uchwalić również w referendum, porządną konstytucję, aby Naród, również sam siebie nią dyscyplinował i nie manipulował prawami zasadniczymi.

Sprawiedliwość jest ważniejsza od sztucznych reguł prawnych i zasad proceduralnych. Rozpatrzmy taki przykład. Ktoś został raz osądzony w tak ważnej sprawie jak zabicie człowieka, ale osądzono go w sposób wyraźnie niesprawiedliwy, bo za zamordowanie np. 100 osób otrzymał prawomocnym wyrokiem sądu, tylko 2 lata więzienia. Bo takie było prawo literalne i istniał jakiś układ polityczny, który to sprawił, (nie jest to przypadek zupełnie fantastyczny, bowiem takie wyroki otrzymywali w Niemczech dawni ss-mani którzy właśnie tak szybko wychodzili na wolność). Czy można wówczas twierdzić, że tego człowieka nie można drugi raz przyzwoicie osądzić i skazać właściwie (sprawiedliwie) do popełnionego czynu? Czy można dla hołdowania zasadzie nie sądzenia kogoś drugi raz, pozostawić takiego Hitlerka na wolności? Wiadomo z góry, że to bzdura! A czym różni się niesprawiedliwy wyrok w postaci 25 lat więzienia za zabicie czwórki dzieci, od 2 lat więzienia za zabicie stu ludzi? Tylko długością odsiadki! Lecz z ich natury, oba wyroki są jawnie niesprawiedliwe.

Wyraźnie więc widzimy na tym przykładzie, że nad regułą prawną, mówiącą, iż nie można drugi raz sądzić tego samego, góruje inna zasada moralno-prawna, mówiąca, iż „rzecz osądzona wyraźnie niesprawiedliwie (najwyższej wagi – o których wspomniałem wcześniej), poddana karze nie współmiernie niskiej do popełnionego czynu, dalej domaga się zadośćuczynienia sprawiedliwości, gdyż konieczność wyrównania rażąco niskiego wyroku z tytułu zbrodni, przeważa nad wszelkimi innymi zasadami prawa”.

  1. Waga Sprawiedliwości

 

Sprawiedliwość jest szalą na wadze, której nie przeważają żadne reguły i normy prawne.

 

Postawmy przed sobą wagę z pustymi szalkami (symbol sprawiedliwych wyroków) i rozważmy, jaka zasada prawna może górować nad zasadą wymogu sprawiedliwego zadośćuczynienia, za zabicie człowieka? Przeważyć nad nią.

Położymy więc na jednej szali, sprawiedliwy wyrok symbolizujący zadośćuczynienie za zabicie człowieka, czyli;

1) śmierć w mękach – np. wciąganie na pal lub smażenie na stosie za zabicie wielu ludzi

2) karę śmierci przez powieszenie za zabicie jednego człowieka

3) lub karę dożywocia bez względu na liczbę zabitych.

Dwie pierwsze kary były stosowane dawniej. Z uwagi na różne uwarunkowania cywilizacyjne, współcześnie odpadają. Zostaje tylko trzecia. Żadna inna kara nie będzie sprawiedliwa!

Jednak, mimo że Polski Sąd orzekł karę śmierci dla szeregu morderców, nasz Sejm kontraktowy w 1989r orzekł czwarty wariant „sprawiedliwej” kary za czyn zabójstwa, czyli tylko 25 lat pozbawienia wolności. Bo tak sobie to wymyślił! Czy naprawdę więc nie rozumiemy, prawdziwych powodów, dla których to uczynił?!  Bo ze Sprawiedliwością tego rodzaju „amnestia”, nie miała nic wspólnego!

W efekcie, mamy teraz, coraz głośniejsze, naturalne żądanie Społeczne, wyrównania tej jawnej niesprawiedliwości. Aby przynajmniej była to kara dożywocia. Na co zwolennicy nagłej potrzeby przestrzegania norm prawnych, kładą na drugiej szali reguły prawne i mówią, że nie można, bo:

–   nie właściwe jest sądzenie drugi raz tej samej rzeczy już osądzonej,

– nie właściwe jest tworzenie prawa obejmującego swoim działaniem prawo wcześniejsze a tym samym już osądzonych (czyli działającego wstecz).

Dzisiaj, powyższe zasady prawne przeważają więc nad regułą potrzeby pełnej sprawiedliwości. A na którą stronę przechyli się szala naszej wagi, gdy rządzi przede wszystkim sprawiedliwość, zaś normy prawne jedynie jej towarzysza i niejako za nią postępują? Nie stanowią bariery w wykonywaniu sprawiedliwych wyroków tylko ich uzupełnienie. Która reguła, norma prawna zadecyduje?

Będzie to szala z pierwszą zasadą, wymagającą „zastosowania zawsze sprawiedliwej kary za zabicie człowieka”, bo wymóg ochrony przez prawo i  państwo, życia ludzkiego za wszelka cenę, determinuje jej wagę i przeważa ona nad wszelkimi innymi zasadami! Ponadto, reguły prawne powinny sprawiedliwość wspomagać a nie ją uniemożliwiać!

Każda zasada prawna, jest czysto teoretyczna, ale posiada swoją teoretyczną wagę – znaczenie w systemie prawnym!

Waga/Znaczenie wymogu sprawiedliwej kary za popełniony czyn, przeważa nad innymi zasadami, jedynie wtedy, gdy stają one, z nią w konflikcie normatywnym (w obszarze kształtowania prawa). Jest to zasada wagi bądź hierarchii ważności normatywnej. Była znana dość dawno, szczególnie dla tych, którzy umieli dostrzec, że w prawie rzymskim nie liczy się tylko ślepe kultywowanie zasad prawa, ale i ich ważenie odnośnie interesu prawnego – jakim jest…. Cóż takiego? No właśnie! Jest nim zwyczajna sprawiedliwość!

Wszystkie zasady prawa rzymskiego zostały stworzone niegdyś po to, aby strzec sprawiedliwości. Lecz właśnie dlatego, same zasady (normy) prawa, nie mogą rażąco naruszać tejże sprawiedliwości!

 

Normy legislacyjne, nie mogą niszczyć Sprawiedliwości tylko jej strzec i ją pogłębiać! Jak wiemy, od każdej reguły (normy), są też wyjątki, które poprzez fakt takiego wyjątku, potwierdzają znaczenie tych reguł nie zaś im przeczą.

W nielicznych podręcznikach omawiających kształtowanie prawa, spotkać możemy autorów, którzy zaznaczali ten fakt, podając informację, że prawo może być kształtowane wstecz, lecz jedynie w oparciu o uprawnienie, ściśle określone, co do jego celu w ustawie! Zauważali więc, ten wyjątek normatywny, o jakim nie wspominają nasi szanowni posłowie i prawnicy ich posiłkujący.

Mamy w Polsce i dzisiaj takie ustawy, jak np. ustawa “o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego” z 2001r. W ustawie tej, daje się ochronę prawną lokatorom przed pozbawieniem ich prawa do zamieszkiwania w lokalu, w pewnych okolicznościach – na prawie najmu lokalu. Mimo, że najemcy dobrowolnie zawarli wcześniej umowy, które im takiego prawa (ustawowego), wcale nie gwarantowały. Ustawa objęła wszystkich najemców, nie tylko tych, którzy zawarli umowy po jej wejściu w życie, ale i przed. Wyraźnie o tym mówi Art. 27. „1. Ustawa niniejsza znajduje również zastosowanie do stosunków prawnych powstałych przed dniem jej wejścia w życie”.  Bowiem, Państwo – ustawodawca, uznało, że byłoby rażąco niesprawiedliwe wywalanie na bruk ludzi (mam własne zdanie, że chodziło tu raczej o zapewnienie mieszkań przez prywatny rynek, gdy państwo tego nie czyniło skutecznie), którzy dobrowolnie zawarli umowy najmu godząc się na takie traktowanie. Ustawowo, państwo zadziałało więc wstecznie, dając najemcom ochronę większą niż dawały im to, zawarte umowy najmu. Państwo uznało, że brak mieszkań na wynajem, postawił w gorszej sytuacji najemców od właścicieli mieszkań i stworzyło ustawę ochronną, działająca wstecz.

To tylko przykład, dopuszczalności uchwalania prawa wstecz, o którym nasi Okrągłostołowi posłowie oraz ich namiestnicy, kłamią publicznie, że w przypadku kary za zabicie ludzi, jest to niemożliwe! Jest jak najbardziej możliwe, w przypadkach szczególnie uzasadnionych interesem społecznym i koniecznością sprawiedliwego prawa.

A właśnie szczególnie w przypadku udowodnionych sądownie morderstw, znaczenie potrzeby sprawiedliwego wyroku, poprzez zasądzenie co najmniej dożywotniego uwięzienia, przeważa nad wszelkimi innymi zasadami normatywnymi prawa i decyduje o tym, że uchwalenie poprawki prawnej działającej wstecz, jest całkowicie dopuszczalne.

Ale wtedy, kłaniajcie się możliwości powrotu takiej wstecznie działającej  sprawiedliwości; UB-cy i wszelcy zdrajcy oraz niszczyciele naszej Ojczyzny! Bo sprawiedliwość zawsze może was dopaść, gdy tylko Naród się obudzi! Kłaniajcie się SS-mani zasiadający w niemieckich urzędach i naziści kształtujący kiedyś prawo hitlerowskiej rzeszy a teraz UE (jak wybitny adwokat w nazistowskich Niemczech, kluczowy architekt prawa brukselskiej UE, Walter Hallstein). Kłaniajcie się grabieżcy polskiego majątku w Niemczech, odbierający dzieci polskim rodzicom, oczerniający Polaków, zakłamujący historię, służący obcym interesom, wyludniający naszą ojczyznę i niszczący jej gospodarkę, sprowadzający osiedleńców wrogo nastawionych do naszego Narodu i jego pradawnej kultury. Kłaniajcie się sprawiedliwości winni rzezi na Wołyniu i w Katyniu. Kłaniajcie się burzyciele Warszawy, innych polskich miast i wsi! Budowniczowie obozów zagłady dla naszych ojców i matek. Grabieżcy polskich dzieł kultury zgromadzonych w Ermitażu czy prywatnych piwnicach w Niemczech i Ameryce. Kłaniajcie też ci, którzy rozprzedaliście za grosze polski majątek narodowy i zadłużyliście przyszłe pokolenia. Wszystkie prawa, w oparciu o które dokonywaliście tych bandyckich czynów, nieprawości, grabieży bądź niszczenia Polski, będą wam kiedyś przez Naród Polski jawnie cofnięte i wyznaczona za nie sroga kara! Bez względu na czas, jaki do tej chwili upłynie. Łącznie z przepadkiem wszystkiego, co wasze rody na tej krzywdzie zgromadzą. Lepiej więc zakończcie to niecne dzieło, póki jest czas i dajcie Narodowi odetchnąć od waszej niewoli.  A może ów Naród podejmie decyzję o amnestii dla tych z Was, którzy się opamiętają.

Mamy więc dzisiaj Trynkiewicza na wolności, moim zdaniem wyłącznie z powodu układu Okrągłego Stołu a w zasadzie Magdalenki. Taka jest prawda, o tym niby błędzie Sejmu RP! Karę śmierci na 25 lat zamienił Sejm, którego liderzy większość ugrupowań brali udział w tamtym układzie i poza wyjątkami jak bracia Kaczyńscy, nie zaprotestowali na takie dictum. To wszystko wyjaśnia i tłumaczy, dlaczego środowiska UB-eckie tak nienawidzą Kaczyńskich a resortowe dzieci pracujące w mediach, bezustannie pracują nad ich negatywnym pijarem. Po prostu ich przeciwnicy boja się takiej zdecydowanej postawy, rozumiejącej, że naród jest podmiotem a nie przedmiotem prawa i sprawiedliwość jest narodową racją stanu. Szkoda tylko, że Kaczyńscy nie rozumieli dobrze, wolnorynkowych metod zdecydowanego pobudzenia gospodarki, będących w zasięgu ich możliwości, acz bardziej jej dopomogli niż liderzy innych ugrupowań.

Jestem zwolennikiem porozumienia Okrągłego Stołu, ale zwolnienie ludzi z odpowiedzialności za czyny zbrodnicze czy to z racji przynależności do UB-eckiej bandy czy zwykłego bandytyzmu, oraz dopuszczenie do rządzenia w kraju następców prawnych dyktatorskiej PZPR – popleczniczki Moskiewskiego okupanta, jak też brak prawdziwej lustracji, nie należy do kompetencji liderów partyjnych czy nawet posłów. Wymagało to, wyrażenia takiej zgody przez cały Naród. Jawnej i dobrowolnej, w drodze powszechnego referendum. Są bowiem prawa, których ponad Narodem zawierać bez jego bezpośredniej zgody, nigdy nie wolno. Takim prawem, jest prawo łaski dla zbrodniarzy i amnestia polityczna dla zdrajców ojczyzny. Tylko Naród, może takiej łaski udzielić, bo nikt inny nie ma prawa do złagodzenia czy zupełnej likwidacji sprawiedliwego zadośćuczynienia za zbrodnie dokonane na samym Narodzie! Prezydent może udzielać łaski indywidualnie – zaś zbiorowo, tylko Naród.

„W ocenie władz (komunistycznych), głównym architektem polityki opozycji w trakcie obrad okrągłego stołu był “przede wszystkim duet: B. Geremek i A. Michnik”. Prezentowanym przez nich ocenom i analizom, zdobywanym różnymi drogami (w tym także przez podsłuch i agenturę) poświęcano szczególnie dużo uwagi”. „Z punktu widzenia procesu destrukcji komunistycznej dyktatury, najistotniejsze znaczenie przy okrągłym stole miały reformy polityczne. Władze chciały skłonić opozycję do udziału w tzw. niekonfrontacyjnych wyborach parlamentarnych, co miało stanowić wstęp do wbudowania jej w system polityczny PRL bez naruszenia kontroli ekipy Jaruzelskiego nad najważniejszymi obszarami funkcjonowania państwa. „Trzeba wymagać od strony solidarnościowej, aby produktem tego okrągłego stołu było, jeśli nie poparcie, to przynajmniej neutralność w sytuacji, kiedy przyjdzie konieczność rzeczywistego egzekwowania prawa w Polsce….”. „W trakcie dwumiesięcznych obrad niezwykle istotną rolę odgrywały kontrolowane przez władze media, które poświęciły okrągłemu stołowi – zgodnie z instrukcją kierownictwa PZPR – bardzo dużo miejsca. Od sposobu, w jaki relacjonowano spory negocjujących stron, w dużym stopniu zależał wszak społeczny odbiór okrągłego stołu. Dla władz możliwość propagandowego zdyskontowania tego wydarzenia w celu uspokojenia nastrojów społecznych była jednym z najistotniejszych motywów przystąpienia do rozmów.” (Cytaty pochodzą z książki Antoniego Dudki; „Reglamentowana rewolucja. Rozkład dyktatury komunistycznej w Polsce 1988-1990”).

A póki nasz Naród o tym sam nie decyduje, to politycy będą zasłaniać się zawsze jakimiś regułkami prawnymi pokrętnie interpretowanymi i pozornymi interesami państwa, aby likwidować stopniowo zwyczajną  sprawiedliwość dla swoich personalnych interesów politycznych i osobistych. Będziemy wtedy dalej, mieli podobne działania jak pokątne ustalenia Magdalenkowe czy pseudo amnestia z 1989r, ewidentnie łamiące prawo naturalne i wszelkie normy moralne. Czyniące np. z Polski miejsce dla oprawców, torturujących więźniów, wynajmujących na naszej ziemi obozy, służące im do wymuszania zeznań siłą, jak za inkwizycji.

ZAKOŃCZENIE

Niedawno, na szerokiej imprezie towarzyskiej z udziałem rodzonego brata Św.P. J.K., gdy nie wypito jeszcze zbyt wiele, z własnej inicjatywy raczył był on wszcząć rozmowę, jaki to wspaniały pomnik wyszykował swemu zmarłemu bratu na Powązkowskim cmentarzu. I nie byłoby w tym nic niestosownego a jedynie warte uznania, pozytywne emocje. Gdyby nie dalsze słowa, w których ów mówca stolikowy raczył zaznaczyć, że „nie umywa się do niego grób pułkownika Ryszarda Kuklińskiego”, który znajduje się tuż obok. Rzeczywiście tak jest, gdyż dobrze znam oba miejsca. Pomnik grobowy pułkownika jest jasno szary, szlachetny, jak jego srebrne włosy, ze skromnym kamieniem w podobnej barwie. Drugi grób, to granit z wielkim głazem, całość w czarnym kolorze, jak włosy pierwszych Żydów z czasów Abrahama. W tym miejscu, chciałbym jedynie zauważyć, że nasi najwięksi patrioci, polscy bohaterowie, posiadają jeszcze często, mogiły bezimienne, gdzieś pod brzozą w głębi lasu czy w zbiorowych dołach do tej pory nie odnalezionych. Czy to powstańcy walczący z zaborcami czy też uczestnicy wojny obronnej w 39r. Każdy Polak z krwi i kości, nawet, gdy stawia mogiłę swoim bohaterom, nie czyni tego po to, aby prześcigać się w ich okazałości z kimkolwiek. Co innego towarzysze, którzy postawili pod Ossowem, ni to mogiłę ni pomnik, dla bolszewików, najeżdżających Polskę i atakujących Warszawę w 1920r. Pierwotnie w skład założenia architektoniczno-rzeźbiarskiego zaprojektowanego przez Marka Moderaua wchodziły także 22 wydłużone stalowe elementy symbolizujące bagnety, nachylone względem powierzchni ziemi, umieszczone w równych odstępach za krzyżem prawosławnym, na dłuższym boku prostokąta. Decyzji o wzniesieniu pomnika bronił Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta RP A. Kwaśniewskiego, ds. historii i dziedzictwa narodowego; stwierdził on, że nie jest to upamiętnienie Armii Czerwonej, tylko wyraz szacunku dla zmarłych; zwrócił uwagę na walory estetyczne pomnika, uznając go za bardzo ładny. W listopadzie 2010 roku Józef Szaniawski z Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki w Warszawie uznał sprawę pomnika w Ossowie za rodzaj testu politycznego ze strony Rosji, sprawdzającego odporność Polaków”. (Źródło: wikipedia)

„Mając na uwadze modną obecnie politykę pojednania między Polską a jej rosyjskim sąsiadem warto zwrócić uwagę też na drugiego sąsiada, z którym wielokrotnie toczyliśmy wojny. .. Niemcy, bo o nich mowa nie mogą pozostać „od macochy”. Bliskie kontakty naszej obecnej władzy z rządem republiki federalnej, winny zaowocować jasnym i wyrazistym gestem z naszej strony, łączącym historię z teraźniejszością. Nawiązując do wspaniałego pomysłu upamiętnienia radzieckich żołnierzy z 1920 roku,  przez wystawienie im okazałego obelisku w Ossowie, proponuję w zbliżającą się rocznicę Bitwy nad Bzurą wznieść pomnik żołnierzom hitlerowskim, którzy  tak wspaniale najechali nasz kraj w 1939 roku. Pomnik Bohaterskiego żołnierza Wehrmachtu i Waffen SS” (Źródło cytatu: http://www.blogpress.pl)

Wszystkie te wspaniale pomniki wystawiane naszym najeźdźcom zamiast skromnych mogił żołnierskich, honorujące przede wszystkim polityczne władze i ideologie prowadzące żołnierzy okupacyjnych wojsk radzieckich, przesuwających nasze granice czy 17 września wspólnie z A. Hitlerem atakujących Polskę, wystawiane za PRL-u (jak trzech Śpiących w Warszawie), maja i dzisiaj jedno na celu. Zniszczyć nasze jasne i naturalne postrzeganie Prawdy oraz Sprawiedliwości i zakodować w nas na zawsze pewien pogląd, mówiący, że; „Rosjanie i inni ludzie zajmujący Polskę pod komunistycznym szyldem, czy tez Niemcy pod szyldem nazistowskim, nie byli w gruncie rzeczy tacy źli. Mieli swoje racje!”. Po co? A po to, abyśmy nigdy porządnie nie rozliczyli naszych, którzy działali bądź działają pod takimi szyldami czy im bliskimi.

pomnik

Projekt pomnika „Bohaterskiego żołnierza Wehrmachtu i Waffen SS”

w wykonaniu skromnego autora. (http://www.blogpress.pl)

Trzeba być naprawdę genetycznie obcym na tej ziemi, by tego nie rozumieć. To zwracanie uwagi na materialne zaszczyty po życiu, przyszło z innej kultury i nie należy do słowiańskiej tradycji. Nasi Ojcowie wierzyli szczerze w życie wieczne i ślad człowieka pozostawiony w naturze; w świetle gwiazd, powiewie wiatru czy pięknie i wielkości drzew. Dlatego palili swoich zmarłych na stosach pogrzebowych. Uważali, że nie przenosimy w tamten wymiar nic, co mól zjada lub rdza niszczy – jak mówił Jezus. A najważniejszym spadkiem po zmarłych, jest to, co zostawili w naszej pamięci i sercach.

Ale skoro już mamy jakieś pomniki, to nie po to, aby się licytowały okazałością. Pułkownik Kukliński zaryzykował życiem własnym i swoich bliskich, za ujawnienie szykowanego przez Rosję holokaustu atomowego na ziemi Polskiej i Europy. Porównywanie więc, kogokolwiek do niego, to słoma w butach i ubliża nawet temu, do kogo się go porównuje. Bo każdy normalny Polak, chciałby mieć pułkownika Kuklińskiego za rodzonego brata.

Jedyne informacje, jakie płk. Kukliński przekazywał Amerykanom, to plany sowieckiego wykorzystania terenu Polski, jako nuklearnego placu boju. Nawet nie materiały wojska ludowego, nie dokumenty PRL-owskie. Sowieckie. … Tak więc logicznie rzecz biorąc, skoro to przeszkadza Dukaczewskim, Michnikom, Makowskim, Olejnikom, Koziejom czy Czempińskim – to oni nie tylko bronią swojego ukochanego PRL-u. Oni bronią własności ZSRR i jego „godności”, którą „zdradził” Kukliński. (Źródło:  www.niezalezna.pl)

Informacje, jakie płk. R.Kulkiński przekazywał Amerykanom, ofiarował im darmo (nie ma dowodów, aby brał za nie jakiekolwiek pieniądze a zresztą ich nie potrzebował, bowiem był zamożnym człowiekiem już wcześniej), ryzykując życiem własnym i całej swojej rodziny. Co wskazuje wyraźnie, że czynił tak z przekonania. Ryzykował nie tylko więzieniem jak opozycjoniści z KORu. Po ujawnieniu jego współpracy, syna zamordowało mu GRU – słynące z palenia żywcem w specjalnym piecu swoich oficerów, którzy przeszli na stronę wroga, (jego syn został kilkakrotnie rozjechany przez terenowy samochód na terenie kampusu uniwersyteckiego w Phoenix na oczach świadków. Sprawców nie ujęto a w odnalezionym samochodzie nie odkryto żadnych odcisków palców, nawet na kierownicy), a inny zaginął na morzu. Łapska GRU-NKWD były zawsze mściwe i długie. Przypomnijmy sobie gdzie i jak, Stalin dopadł Trockiego. Rus-Putin, też nie jest gorszy, jako stary NKWD-zista, który chwalił się publicznie ze jego koledzy ze struktur tej bandy przejęli całą władzę w Rosji. To pod jego rządami zginęły w obecnej Rosji dziesiątki politycznie niepoprawnych dziennikarzy a mediom zamknięto usta. To on napadł na Gruzję a nie odwrotnie!

Pułkownik R. Kukliński, w 1984 roku został przez sąd wojskowy w Warszawie zaocznie skazany na karę śmierci. W roku 1990, już po Okrągłym Stole, wyrok został zaledwie złagodzony do 25 lat więzienia! Dopiero w 1995 wyrok uchylono i Kuklińskiemu przywrócono stopień pułkownika, jednak sprawę skierowano ponownie do prokuratury wojskowej! Postanowieniem z 22 września 1997 śledztwo umorzono, argumentując, że działał w stanie wyższej konieczności, przy czym uzasadnienie utajniono. Według gen. Czesława Kiszczaka, istnieje możliwość, że był on w istocie podwójnym agentem, działającym na rzecz wywiadu radzieckiego GRU. Inny general, sympatyczny Gromosław Czempiński, którego miałem zaszczyt poznać osobiście, ten sam, co uratował amerykańskich agentów w Iraku, były szef Urzędu Ochrony Państwa, również wypowiada się negatywnie o postępku pułkownika R. Kuklińskiego, chociaż unika miana „zdrajca”. Podobnie jak były generał brygady, Marek Dukaczewski, były podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego i były Szef Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI). Media zamieszczają też wypowiedzi w podobnym duchu, lansowanego na autorytet, peerelowskiego szpiega, Aleksandra Makowskiego. Większość z nich sugeruje wprost lub pokrętnie, że płk. Kukliński był zdrajcą.

Chciałbym nie tyle tym Panom, bo oni dobrze wiedzą, że mijają się z prawdą i dalej grają, tylko moim Rodakom, zwrócić uwagę na fakt historyczny, że również Józef Piłsudski, należąc do Tymczasowej Rady Stanu podległej austro-niemiecko-węgierskim władzom oraz tworząc legiony w oparciu o uzbrojenie i umundurowanie niemieckie, był wojskowym koalicji państw centralnych. Jego odmowa dalszego podporządkowania się rozkazom Cesarstwa Niemieckiego i Austro-Wegier, w momencie przechylenia się szali zwycięstwa na stronę Ententy, stanowiła jawne złamanie przysięgi wojskowej i jako takie, zdradę, za którą został osadzony w Magdeburgu. A nierozstrzelany tylko dlatego, że mógł być państwom Osi jeszcze potrzebny. Człowiek ten, nigdy nie otrzymałby niemieckiego stopnia wojskowego – brygadiera, gdyby nie złożył wcześniej przysięgi wojskowej na rzecz Niemców. Jego postępowanie, jako wojskowego i polityka, było wyraźnie koniunkturalne, bo nastawione przede wszystkim na niepodległość Polski. Nie był on oczywiście szpiegiem jak płk. R. Kukliński, ale tak samo jak on, złamał przysięgę dana kiedyś zaborcom Polski i tak samo zbierał informacje oraz doświadczenie o Niemcach, aby wydobyć się z ich niewoli! Od samego początku nastawiony był na swoją „zdradę”, gotów też „zdradzić” każdego sojusznika, który przeszkodziłby mu w uczynieniu Polski wolną. Bo nie jest żadną zdradą, opuszczenie szeregów agresora, który przemocą zajmuje czyjś dom-Ojczyznę i trzyma ją pod swoim butem. Natomiast płk. R.Kukliński, swoją przysięgę złamał dopiero w chwili, gdy przekonał się jednoznacznie, że Polska dla komunistycznej Rosji się zupełnie nie liczy i zostanie poświęcona na ołtarzu zapanowania nad światem.

Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych od chwili śmierci Ryszarda Kuklińskiego zabiega o awansowanie go do stopnia generała brygady i uhonorowanie Orderem Orła Białego. Bezskutecznie zwracało się wcześniej w tej sprawie z podobnymi apelami do prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego i Lecha Kaczyńskiego. Order ten otrzymał natomiast Adam Michnik, którego życie, jak to wyczytamy z raportów więziennych, nigdy nie było zagrożone śmiercią. Jednak dotąd, nie otrzymał go pułkownik, który odmówił wykonywania zbrodniczych rozkazów i ujawnił je Amerykanom, przez co przyczynił się do ich przewagi strategicznej i niepodległości Polski a przede wszystkim uniknięcia III wojny światowej i eksterminacji wszelkiego życia na polskiej ziemi!

Jak bardzo bym chciał, aby żołnierze nie służyli tępo jak cyborgi do zadawania śmierci, ale myśleli nad moralnym uzasadnieniem wojen w których biorą udział. By ujawniali ludobójcze plany swoich dowódców i łamali ich zbrodnicze rozkazy. Jakże inny byłby wówczas obraz II wojny światowej. O ile mniej niemieckiej czy radzieckiej zbrodni i milionów ofiar. Taka kultura wojny, zwana rycerską, niegdyś istniała w niektórych narodach i zapobiegła wielu holokaustom, chociaż nigdy nie zapobiegła samym wojnom. Był taki żołnierz w II wojnie, Austryjak z Wiednia, słowiańskiego pochodzenia, Otto Schimek (Szymek). Który za odmowę rozstrzelania polskich cywilów, sam trafił pod ścianę. Niemcy do dzisiaj twierdzą, snując dezinformację, aby podobne postawy człowiecze w ich wojsku się nigdy nie powtórzyły, że rozstrzelano go za zwykłą dezercję. Podobną dezinformację, uprawia teraz C. Kiszczak. Z tym, że temu, chodzi o to, aby jacyś SB-cy nie poczuli nagle wyrzutów sumienia i nie zaczęli mówić prawdy o czasach PRL-u czy obecnych, sypiąc swoich przełożonych. Grób Otto Szchimka znajduje się w Machowej i jest bardzo skromny. Na pewno skromniejszy od grobu J.K.

 „General Jaruzelski, sugeruje, że R. Kukliński został zwerbowany za pomocą pieniędzy lub szantażu. Krzysztof Teodor Toeplitz przypomniał, że żaden naród nie uczynił dotychczas żadnego szpiega swoim bohaterem narodowym. Uporczywa odmowa rehabilitacji ze strony prezydenta Lecha Wałęsy zaszokowała wtedy wszystkich, którzy wierzyli w zerwanie z PRL. Warto przypomnieć, że jeszcze w 1993 roku rząd Hanny Suchockiej nie wyraził zgody na wizytę Kuklińskiego w Polsce, a w 1995 roku prokurator wojskowy Sławomir Gorzkiewicz podtrzymał nakaz jego aresztowania w razie jego przyjazdu do Polski. „. Gdy Adam Michnik lekceważąco określał Kuklińskiego jako zwykłego, banalnego agenta, a jednocześnie Zbigniew Herbert-Grudzinski chylił przed pułkownikiem czoło. … Nie przypadkiem stare kadry z PRL oferują swoją lojalność wobec Belwederu wtedy, kiedy Wałęsa odsiewa ze swego otoczenia ludzi sumienia o solidarnościowym rodowodzie. Niepodzielne wpływy zdobywa wówczas Mieczysław Wachowski, który świetnie czuje się w towarzystwie peerelowskich generałów. Dla ludzi pokroju admirała Kołodziejczyka czy generała Tadeusza Wileckiego pułkownik był wyrzutem sumienia.” (Źródło: „Nasz Dziennik”)

„Wszyscy chcielibyśmy być jak Kościuszko, ale nasze serca mają sowieckie mordy” – mówi w filmie „Jack Strong” do pułkownika Ryszarda Kuklińskiego jeden z oficerów, który wziął udział w masakrze na wybrzeżu i strzelał do ludzi. Tymi słowami filmowy bohater idealnie oddaje stan duszy tych wszystkich, którzy w rzekomo wolnej Polsce, wciąż mają serca z „sowieckimi mordami”. Dlaczego jednak to te „sowieckie mordy” dziś pouczają nas ze szklanego ekranu i to one stały się w wolnej Polsce autorytetami i „ludźmi honoru”? Czyżby płk. Kukliński przegrał, a wygrały psy tropiące, które do 1997 r. były gotowe go zabić, bo przecież dopiero wtedy zniesiono karę śmierci? A może wygrali ci co pozbawili życia jego synów? Kto ma łatwiej w III RP – ci którzy stracili zdrowie na walce o niepodległość, czy ci którzy zdobywali kolejne stopnie w wojsku dzięki takim „dokonaniom” jak rozkazy strzelania do protestujących? Kto ma wyższe emerytury?   …Rzeczywiście pani Olejnik, ma pani rację. To nie jest wasz bohater, bo płk. Kukliński dla zdrajców zawsze będzie zdrajcą. I w filmie „Jack Strong” już ćwierć miliona Polaków zobaczyło ten realny podział. Prawdziwych zdrajców, czyli tych co w resortowych mediach do dziś atakują śp. pułkownika i bohatera, który wybrał ratowanie swojego kraju i powiadomił USA o realnym, nuklearnym zagrożeniu w jakim znalazła się Polska, przekazując im sowieckie plany wojskowe. Dzięki temu uratował nas i – co na Zachodzie mówi się otwarcie – świat od III wojny światowej…. Czas na następny krok: Dobicie czerwonej bestii. Odsunięcie prawdziwych zdrajców z życia publicznego i docenienie płk. Kuklińskiego, najpierw przez polskie państwo, a następnie poprzez promocję tej postaci w Europie na świecie.” (Źródło: http://www.niezalezna.pl)

„Niedawno w Polsce spore zainteresowanie zdobył film „Good bye, Lenin”. Zobaczyć tam można było poddanych dekomunizacji byłych „właścicieli NRD”. Byłego szefa uczelnianej komórki partii, który wpadł w alkoholizm, i byłego bohatera NRD – kosmonautę, który spadł do roli skromnego taksówkarza. Postacie tak zdeklasowane, że aż budzące współczucie. W Polsce tego typu persony mają się świetnie i swoją solidarność grupową umacniają kreowaniem Kuklińskiego na wroga. …Oficerowie LWP, którzy w trakcie studiów na sowieckich akademiach składali na siebie donosy i znosili wszelkie możliwe rytuały podlizywania się Rosjanom, perorują dziś na temat zdrady munduru i honoru. Ludzie, którzy najeżdżali Czechosłowację i przeprowadzali marcowe czystki w wojsku, mają czelność sądzić morale Kuklińskiego. …Ta żelazna gwardia stanu wojennego ma własną hierarchię i swoje rytuały. Należą do nich uroczyste obchody ku czci Berlinga, uroczyste obchody urodzin Jaruzelskiego i kontrpikiety przed jego willą w grudniową noc. Gdy trzeba, potrafią namówić biskupa Głódzia do wizyty pod Lenino albo perorują o stoczniowcach – bandytach z grudnia 1970 roku. Swoista kasta odwetowców pielęgnujących kłamliwą legendę PRL. To o nich pamiętał prezes Kwiatkowski, gdy puszczał w kółko „Czterech pancernych” i przygody Klossa. To oni stworzyli atmosferę, w której utrącono przemianowanie warszawskiego placu Konstytucji na plac Ronalda Reagana. To oni wreszcie będą walczyć z pamięcią o pułkowniku Kuklińskim, póki starczy im tchu. …Ten typ rewizjonizmu nie budzi jakoś obaw nikogo w Europie. Nikt wśród naszych elit intelektualnych nie zauważa ich wysiłku w zakłamywaniu prawdy o zbrodniczym systemie.” (Źródło; „Spór o pana pułkownika”, Piotr Semka)

Latem 1993 roku pułkownik Ryszard Kukliński otrzymał list – zaproszenie do złożenia wizyty w Polsce. Zapraszającym był ówczesny prezes Porozumienia Centrum Jarosław Kaczyński, który w imieniu opozycyjnych partii i organizacji prawicowo-niepodległościowych prosił, aby pułkownik przyleciał z Ameryki na obchody rocznicy agresji sowieckiej na Polskę 17 września 1939 roku…. ale na Amerykanów zupełnie niesłychaną wywarł presję ówczesny rząd Hanny Suchockiej i ugrupowania z nim związane, głównie Unia Wolności. Ambasada USA w Warszawie otrzymała kilka nieoficjalnych sugestii oraz oficjalną interwencję od szefa Urzędu Rady Ministrów ministra Jana Rokity, że rząd polski będzie uważał wizytę pułkownika Kuklińskiego za prowokację polityczną, a sam pułkownik może zostać aresztowany na lotnisku Okęcie…Polityka prezydenta Wałęsy i rządu Suchockiej wobec Kuklińskiego była aż nadto jednoznaczna. Śmierć synów miała być dla Kuklińskiego czytelnym sygnałem: siedź w Ameryce i nie wracaj do Polski…Generał Jaruzelski i jego towarzysze, którzy wprowadzili stan wojenny, są zdrajcami narodu i jako tacy winni stanąć przed sądem, w świetle prawa karnego jako przestępcy winni zostać skazani na najwyższy wymiar kary, a wyrok powinien zostać wykonany. Należy zaznaczyć, iż Jaruzelski i inni generałowie nosili polskie mundury, ale szykowali Polsce zgubę. Jeszcze pod rządami premiera Mazowieckiego obowiązywały plany udziału Ludowego Wojska Polskiego w sojuszu z Armią Sowiecką do ataku na Niemcy i Danię”. (Zródło; http://www.videofact.com, autor tekstu; Józef Szaniawski)

Jozef Szaniawski, to człowiek, który walczył o przywrócenie prawdy o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim i osobiście wręczał mu zaproszenie od Jarosława Kaczyńskiego w Chicago 1993 roku. Ryszard Szaniawski był politologiem, doktorem historii, sowietologiem i dziennikarzem, ostatnim więzniem politycznym PRL. Zginął 4 września 2012 w Tatrach. Rzekomo spadł w przepaść, schodząc po zdobyciu szczytu Świnicy w kierunku Zawratu, w godzinach rannych. Świadków zdarzenia nie było. Te długie łapska GRU-NKWD… W marcu tego roku w rozmowie z portalem Pomniksmolensk.po tragedii smoleńskiej mówił tak: „Gdy dowiedziałem się o tym nie ulegało dla mnie żadnej wątpliwości, że to był zamach. W historii istnieje tak zwany związek przyczynowo-skutkowy. I dzisiaj, dwa lata po tej tragedii narodowej, na podstawie tej mozaiki danych, którą mamy, z tego, co robią Rosjanie, z tych matactw, widać, ze to nie była przypadkowa katastrofa.” – stwierdził. Wskazywał też na skokowy wzrost wpływów rosyjskich na szczytach władzy w Polsce po 10 kwietnia 2010 roku”. Źródło cytatu: http://www.polityce.pl)

Jak widać z powyższych zdarzeń, w Polsce po Okrągłym Stole toczy się indoktrynacja ideologiczna bliska tej, jaką mieliśmy za komuny, w którą wpisują się zarzuty wojskowych podlegających niegdyś prawdziwemu dowództwu w Moskwie poprzez odpowiednią dyspozyturę NKWD ulokowana w Polsce i wyłącznie rosyjskim interesom politycznym. A więc polskimi żołnierzami byli oni tylko pozornie z racji ich munduru i języka, tak jak pozornie był polskim żołnierzem Józef Piłsudski w szeregach armii niemieckiej, chociaż też używał na swoim mundurze orzełka. Nasi generałowie z czasów PRLu, nawet w przysiędze wojskowej, jakiej powinni być wierni, zmuszeni byli dotrzymywać przyjaźni z ZSRR. Kiedy odmawiali, szli pod Prokuratora i do więzienia. Rozumiem, że niektórzy z dzisiaj żyjących, chcieli być zawsze wierni tej przysiędze, choćby ZSRR zechciał użyć ich, jako baranów na poligonie nuklearnym uczynionym z Polski. Gratuluje tak durnie pojmowanej, dumy oficerskiej i takiego honoru! Tacy wojskowi i politycy, na pewno zaprowadziliby nas do wiecznego szczęścia socjalizmu u boku wielkiego brata. Przez żar grzybów nuklearnych i radioaktywnej pożogi, pośmiertnie.  Myślcie Panowie! Po prostu myślcie, chociaż oczywistym jest, że wytresowano was wykonywania wszelkich rozkazów. Jak psy Pawłowa.

To właśnie niektóre ustalenia Okrągłego Stołu a przede wszystkim osobowość tych, którzy przy nim zasiedli, a w jego efekcie nie rozliczenie SB i umożliwienie komunistom dalszego udziału w rządzeniu Polską, sprawia, że teraz, aby tą zdolność w obliczu postępującego kryzysu gospodarczo-społecznego mogli utrzymać dalej i dalej wymiar sprawiedliwości nie dotknął, co bardziej dla komuny zasłużonych, za pośrednictwem przychylnych im mediów, czyni się mętlik w głowie obywateli. Mętlik, polegający na odwróceniu właściwego pojmowania SPRAWIEDLIWOŚCI, postrzegania kogoś za bohatera a innego za zdrajcę. Komunizm zawsze opierał się na kłamstwie i wszyscy, którzy mu służyli z całego serca, służyli temu kłamstwu właśnie i teraz kłamią dalej. Po to, aby Naród nie nauczył się od bohaterów prawdy historycznej, w tym tej, że Sprawiedliwość jest niezmienna i jedna. Że sprawiedliwym i godnym jest nie służenie zbrodniarzom i zaborcom Ojczyzny, choćby kiedykolwiek cos się im przysięgało! Oraz, że można nią dosięgnąć wszelkich prawdziwych zbrodniarzy i zdrajców, bo Sprawiedliwość działa również wstecz, do lat i praw, które już przeminęły! Szczególnie, gdy w latach tych, ktokolwiek dopuścił się zbrodni lub zdrady Ojczyzny i jednego Narodu, żyjącego na Polskiej ziemi. Narodu Polskiego!

Szabla od premiera Buzka

- Panie Pułkowniku Kukliński! Wstawaj rycerzu niezłomny! Wojna w Rzeczypospolitej! Wojna o Prawdę i wolną Polskę! Czemu nie wstajesz i za serca nasze, jak za szablę, nie chwytasz?!

6.   Dla prawodawców i prawników

 

iustitiaIustitia – personifikacja sprawiedliwości

(Lucas Cranach d. Ä., 1537. Amsterdam, Fridart Stichting)

Rzymska reguła (norma, zasada) prawna, brzmiąca „Lex retro non agit„ czyli „prawo nie działa wstecz”, nazywana również „zasadą nieretroaktywności prawa” (non retro-actio, paremii retroaktywnej), czyli ‘zakazem ustanawiania wstecznej mocy aktu normatywnego’ (paremia – sentencja prawna) nakazująca „patrzenie przez prawo wyłącznie do przodu, czyli ocenianie danym przepisem prawnym tylko tych zdarzeń, które nastąpiły dopiero po ustanowieniu przepisu prawnego”, lub prościej „lex prospict non respicit” co znaczy „prawo patrzy naprzód, nie ogląda się wstecz”, w Polsce, pojawiła się w zasadzie jako kanon normatywny dopiero w 1916r*, wyłącznie wśród teoretyków prawa. Zauważających, że dla budowy przyszłej stabilizacji prawnej w odbudowanej państwowości polskiej u boku któregoś z zaborców, konieczna będzie rezygnacja z ciężkich kar za czyny prawne z okresu zaborów. Co przemycali jako postulat prawny pod jej przykrywką. Szczególnie wobec; ugrupowań politycznych sprzyjających określonym zaborcom (Dmowski – oparcie na Rosji, Piłsudski – oparcie na Niemcach), lub ideologom społecznym nie zawsze wyłącznie pro narodowym (komuniści), politykom, urzędnikom i wojskowym wykonującym dobrowolną służbę na rzecz państw zaborczych. Sadzili oni, że konieczne też będzie, pogodzenie norm prawnych istniejących w trzech zaborach; niemieckim, austro-wegierskim, rosyjskim, co zasada ta miała ułatwić. Umożliwiała ona, spuszczenie zasłony na niemalże wszystko co się wydarzyło przez czasy zaborów wśród społeczeństwa polskiego i nie karanie nikogo, kto przyznając sie do bycia Polakiem, czynił cokolwiek na szkodę Narodu polskiego. Oczywiście, tylko w zakresie prawa, bo pozostała jeszcze odpowiedzialność polityczna, związana z oceną publiczno-moralną. Była to więc sytuacja niezwykle zbliżona społecznie do roku 1989. Tyle tylko, że wśród urzędników państw zaborczych jacy mieli znaleźć się po stronie niepodległej Polski, nie było zbrodniarzy z szeregów tajnej policji, typu SB jak i ich zwierzchników czy ich następców prawnych (KPP/PPR > PZPR > SDRP > SLD). Pamiętamy jak zachowywali się Polacy, gdy legiony Piłsudskiego wkraczały do Kongresówki? Zamykali okiennice i nie podali żołnierzom nawet łyka wody, traktując ich jak nieodpowiedzialnych buntowników! Gdyby w naszej obyczajowości prawnej, prawo literalne nawiązywało zawsze i wprost do prawa naturalnego, chroniłoby Naród przed jakimkolwiek zaborczym poddaństwem i pomoc swojemu wojsku oraz wszelkim działaniom niepodległościowym, byłaby obowiązkiem społecznym a Konstytucja, nie niższe ustawy, określałaby, co jest aktem zdrady. Wówczas, służenie w aparacie bezpośredniej przemocy zaborców, byłoby uznawane za najwyższą zbrodnię. Jednakże nawet wówczas, w czasach przed niepodległościowych, projektowane zasady prawne dopuszczały działanie prawa wstecz, tyle, że na ściśle wyznaczonych przepisami prawa warunkach.  Teoretycy prawa, zauważali, że może być konieczne wobec pewnych ludzi i stanów prawnych (np. niemalże darmowe rozdawnictwo ziemi, majątków a nawet szlacheckich nazwisk zesłańców styczniowych pomiędzy przybyłych ze wschodu donosicieli na nich), zaprowadzonych przez zaborców, cofnięcie prawa, działanie wstecz; „ustawa,…wiąże tylko tak długo, póki … nie będzie uchylona”.

* „Otóż nie ulega obecnie wątpliwości, że skoro nowe prawo zastrzega wyraźnie dla siebie monopol zastosowania, trzymać się tego należy; przeciwne zdanie, według którego nowe prawo nie może działalności swej cofać wstecz, zaliczono już dawno do ideologii, a nawet ustawa wypowiadająca tę zasadę (zakaz działania prawa wstecz), wiąże tylko tak długo, póki w prawidłowy sposób nie będzie uchylona. (…) Jeżeli jednak w nowem prawie nie ma podstawy do przypisania mu działania wstecz, wówczas stosuje się przestrzeganą już w ustawodawstwie republiki zasadę wyrażoną zwrotem lex retro non agit, w myśl której nowe prawo nie zmienia w niczem skutków prawnych zdarzeń dawniejszych, tzn. skutków złączonych zdarzeniami owemi przez prawo poprzednie obowiązujące.” „Zarys wykładu prawa rzymskiego” Kraków 1916 s. 221–222, cyt. za: Paulina Święcicka: „Łacińska terminologia”

Ta kalka z prawa rzymskiego, przeniesiona do naszego prawa jako ogólna zasada nieretroaktywności z dopuszczeniem precyzyjnie określonej retroaktywności na zasadach prawa, była stosowana w Rzymie właśnie w takiej postaci, jako reguła „prawnie ograniczonej dopuszczalności działania prawa wstecz”;

Konstytucja cesarzy Teodozjusza i Walentyniana z roku 440, mowiła w C. 1,14,7; „leges et constitutiones futuris certum est dare formam negotiis, non ad facta praeterita revocari, nisi nominatim etiam de praeterito tempore adhuc pendentibus negotiis cautum sit (jest oczywiste, że ustawy i konstytucje mają zastosowanie tylko do działań przyszłych, nie odnoszą się do przeszłych, chyba, że wyraźnie zastrzeżono również, [że dotyczą] czynności zawisłych jeszcze z okresu przeszłego)” cyt. za: Wojciech Dajczak, Władysław Bojarski, Andrzej Sokala Verba Iuris – reguły i kazusy prawa rzymskiego Toruń 1995

W prawie polskim, zasadę dopuszczalności działania prawa wstecz, wyraża dzisiaj Kodeks Cywilny, który w art. 3, mówi: „Ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej brzmienia lub celu.”

Słowo „chyba”, ma tutaj wiodące znaczenie, oznaczając tyle, co; ‘może, dopuszcza się”.

Wobec tego zapisu, stoi w sprzeczności przepis Kodeksu Karnego, który w artykule 1 § 1, mówi: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia”.

Umacnia go w takim znaczeniu a tym samym czyni nieważnym, przytoczony zapis Kodeksu Cywilnego, Ustawa Zasadnicza – Konstytucji z 1997r, która w Artykule 42. 1 głosi: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta, nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”.

Odwołanie ustawowe do prawa międzynarodowego, jak widać nie dopuszcza retroaktywności.

Mimo to, Kodeks Karny również dopuszcza wsteczne działanie prawa, w innym przepisie, gdy jest to np. związane z korzyściami lub nagrodami ( art. 4 § 1 ).

Wcale więc nie jest tak (jak np. podaje to Wikipedia), że zakazane jest stosowanie wyjątków od powyższej reguły w zakresie prawa karnego jak i finansowego. Konstytucja powinna być wobec takich sprzeczności decydująca, jeśli w tym zakresie nie odwołuje się do ustaw niższego rzędu, które mogą być za jej zgodą kształtowane inaczej. Wyraźnie tutaj widzimy poplątanie z pomieszaniem, typowe dla przejściowego okresu jakim jest kształtowanie się niepodległości kraju i jego prawnych dyrektyw ustawo twórczych, zależnych od opcji ścierających się środowisk politycznych. I nie chodzi tutaj o zdarzające się zmiany interpretacji przepisów, które są częstą praktyką falandyzacji prawa (działania na granicy prawa), przez polityków lub władzę sadowniczą, również powodujące zmianę skutków prawnych dla zdarzeń z przeszłości, lecz o wyraźne objęcie przepisem prawnym zdarzeń powstałych przed jego ustanowieniem.

Dopuszczenie wstecznej mocy prawa, obowiązującej wobec zdarzeń prawnych zaistniałych przed ustanowieniem przepisu prawnego, jest przyjęciem fikcyjnej zdolności co do dostrzegania i przestrzegania stanu prawnego, który ma dopiero zaistnieć. Jest więc absurdem, niszczącym system prawny jako narzędzie do stabilizacji stosunków społecznych a przede wszystkim narusza jego powagę i autorytet, służące egzekwowaniu sprawiedliwości.

Nie może być bowiem sprawiedliwe, coś, co jest regulacją prawną; zupełnie nieznaną (bo dopiero zaistnieje w przyszłości), nie daje człowiekowi możliwości okazania swojego podporządkowania prawu, (j.w.), zupełnie niezrozumiałą (j.w.), niedające pewności właściwego postępowania (j.w.), czy surowszą od przepisu prawa obowiązującego w czasie popełnienia osądzanego czynu (nieznajomość restrykcji prawnej), niemającą najmniejszego oparcia w prawie naturalnym (zupełnie nieprzewidywalną, niepowiązaną logiczne z wcześniejszymi normami etycznymi, choćby obyczajem). Wszelkie złamania powyższych norm prawnych, świadczą zawsze o tyranii władzy ustawodawczej bądź sądowniczej, wobec społeczeństwa nad które władze te wywyższają się do poziomu ponad czasem w którym zaistniały. A więc, zanim zostały powołane pośrednio lub bezpośrednio przez te społeczeństwa. Czyli przed ich aktem nominacyjnym, co czyni złamanie powyższych norm, z mocy prawa naturalnego – nie ważnym!

Takie jest właśnie i to nie rzadko, współczesne prawo Polskie. Skandalem jest bowiem, ustawa działająca wstecz – którą zacytowałem (odnośnie najmu lokali), zdarzające się przepisy fiskalne – działające wstecznie, czy cywilne oraz niektóre karne. Wynika to, z zerwania w niektórych obszarach legislatywy prawotwórczej, z prawodawstwem o charakterze deklaratoryjnym – utrwalającym dawne, powszechne zwyczaje oparte na prawie naturalnym. Co również jest zapewne, spadkiem po okresie zaborów oraz półwieczu totalitarnego socjalizmu. To jest główny sprawca pojawienia się retroaktywności prawa w obszarach (1. bytowo-gospodarczych) gdzie go nie powinno być zupełnie, natomiast zupełny brak retroaktywnej normy prawnej w obszarach (2. społeczno-politycznych) związanych z podstawowymi dobrami ludzkimi, jak; życie czy też wierność Narodowi i Ojczyźnie na których ziemi się żyje/gości, ochroną bytu państwowego – niepodległości Ojczyzny. Zapewne jedną z przyczyn takiego pokrętnie traktowanego za pomocą tej normy, prawa, jest też obce narodowościowo pochodzenie członków wielu „elyt” politycznych, których rodziny często były uwikłane w najcięższe zbrodnie minionego ustroju. Elyt, mających bardzo głębokie powiązania z systemem prawnym kraju, poprzez ich nadliczebność wśród przedstawicieli tego zawodu.

W pierwszych obszarach (ad.1), retroaktywne prawo służy ideologom ustawodawczym (zwykle pro lewicowym) do likwidowania problemów społecznych, za których powstanie w znacznej mierze odpowiadają władze państwa – kosztem obywateli, oraz szukanie kolejnych źródeł wzmocnienia budżetu i nieokrzesanych wydatków rządzących oraz utrzymania grup partyjno-politycznych. W drugich zaś (ad.2), chodzi o uniemożliwienie interpretatorom norm prawa naturalnego (zwykle prawicowym), zachowania ciągłości w akceptacji i przestrzegania norm ponadczasowych jakimi są owe prawa naturalne. Bez względu na literę prawa, nawet w sytuacjach okupacji bądź wojny. Co poddawałoby społeczeństwo, bezwzględnie, strzeżeniu i wypełnianiu tych norm w każdych warunkach oraz groziło konsekwencjami karno-rozliczeniowymi, przy kształtowaniu prawa po każdorazowym odzyskaniu niepodległości – w ciągłości do norm podstawowych/praw naturalnych.

Prawo rzymskie, dopuszczając działanie przepisu prawnego wstecz, opierało się w tym wypadku właśnie na prawie naturalnym, ujętym często w ustalonym powszechnie zwyczaju społecznym lub znanej tradycji, zanim powstało prawo spisane, jasno i precyzyjnie ujmujące ich reguły. Takie prawo literalne/spisane, wiąże wówczas obecne skutki prawne ze zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości, mimo, że te nie były jeszcze opisane a jedynie występowały w formie ustnej bądź innym przekazie kulturowym.

Może się wiec wydawać, że w zasadach prawnych zachodzić może kolizja normatywna, mająca np. miejsce gdy reguła „Lex retro non agit„, raz obowiązuje a raz nie. Tak jednak nie jest, jeśli reguła ta, nigdy nie jest zmieniania wobec tych samych zdarzeń prawnych co do ich istoty/znaczenia (ta sama sytuacja prawna). Jeśli natomiast konflikt wiąże się z zastosowaniem kilku norm prawnych, które nie mogą być równocześnie zastosowane z uwagi na istniejące w danej sytuacji między nimi sprzeczności, o pierwszeństwie danej normy i jej wyższości nad inną, decydują „meta normy”, czyli wspomniana przeze mnie w poprzednich rozdziałach hierarchia normatywna, inaczej waga sprawy sądzonej i odniesiona do niej waga normy prawno-karnej. Jak podaje Wikipedia, mogą to być następujące konflikty: „Konflikt norm w czasie – konflikt intertemporalny mający miejsce najczęściej w przypadku stanów faktycznych rozciągniętych w czasie, gdy nowa ustawa zmienia albo uchyla ustawę obowiązującą poprzednio. Konflikty czasowe rozwiązywane są przez przepisy międzyczasowe, które powinny być, zgodnie z zasadami techniki prawodawczej, zamieszczone w rozdziale „Przepisy przejściowe” nowej ustawy. Konflikt norm w przestrzeni- ten rodzaj kolizji zachodzi, gdy w skład stanu faktycznego wchodzi element obcy, związany z innym zagranicznym porządkiem prawnym i powstaje wątpliwość, którego państwa prawo stosować. Konflikty przestrzenne są rozwiązywane przez normy prawa prywatnego międzynarodowego. Zbieg norm – zbieg norm pojawia się, gdy sprzeczne normy prawne dotyczą tego samego terytorium i funkcjonują w tym samym czasie. W tym zakresie stosuje się regułę kolizyjną (lex specialis derogat legi generali), która oznacza, że pierwszeństwo w zastosowaniu znajduje ustawa zawierająca bardziej szczegółowe postanowienia.”

Co ciekawe, nieprzytoczony jest wyżej, niezmiernie ważny konflikt w postaci drastycznie zaniżonej wysokości kary w stosunku do winy. Zapewne wynika to, ze wspomnianej już ideologicznej walki prawodawczej podzielonego społeczeństwa polskiego. Konflikt ten, celowo przemknął gdzieś obok oczu decydentów ustawodawczych, ukryty pod parawanem już wspomnianej zasady zakazu stosowania kary surowszej od przepisu prawa obowiązującego w czasie popełnionego czynu. Jednak, nie chodzi tutaj o czyny pospolite, ale takie, jak; ludobójstwo, wynaradawianie, okupacja kraju, wszczęcie wojny, uprawomocnienie zaborów (Sejm rozbiorowy, uczestnictwo w wysokiej władzy zaborczej – namiestniczej), straty wojenne, zabójstwo z premedytacją, zabójstwa polityczne, naruszenie wolności sumienia lub wyznania, tłamszenie wolności słowa, realizacja lub ukrywanie celów policyjno-wojskowych rzutujących na byt narodowy, których cechy z uwagi na ich nadzwyczajne znaczenie społeczne, rzutują na całe pokolenia Narodu i istnienie jego Ojczyzny, bądź na istnienie ludzkiej cywilizacji. Przed takimi zagrożeniami, chronią nas współcześnie prawa, nazywane kardynalnymi prawami człowieka i obywatela.

Wcale jednak nie chronią nas przed nimi, prawa zapisane w Karcie Praw Podstawowych UE, której to karty, Polska tak jak Wielka Brytania, do dzisiaj w pełni nie podpisała, zastrzegając specjalnym protokołem, że w razie innego prawa obowiązującego wewnątrz tych krajów, będzie miało ono przewagę nad KKK-UE. To zastrzeżenie zawarte jeszcze przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, od dawna obiecuje znieść Platforma Obywatelska. Karta ta, zawiera normy prawne, takie jak „umożliwienie parze homoseksualnej adopcji i wychowania dzieci”, czy też „pomoc w eutanazji lub samobójstwie”, które to sytuacje prawne nie mają żadnego zupełnie związku z prawem naturalnym/przyrodzonym, a wiec podstawowym dla społeczności nieżyjącej za pomocą ideologii tylko ucywilizowanej natury. Prawo naturalne nie wynika wcale z systemu religijnego czy światopoglądu świeckiego, lecz jest oparte na naturalnym, nie siłowym tworzeniu i ochronie życia ludzkiego oraz bytu narodowego. Prawa, wyrastające z praw przyrodzonych człowieka/naturalnych, opierają się jak sama ich nazwa mówi, „na naturze” ludzkiej rozumianej prosto, jako cześć świata przyrody. W którym żadne stworzenie; nie popełnia celowo samobójstwa, nie poczyna dziecka z dwóch partnerów tej samej płci – męskiej, nie pomaga odejść w zaświaty bliskiej istocie, itd. Normy prawne, które to wszystko umożliwiają, są odwrotnością norm naturalnych i tylko za podstawowe normy prawne się podają, korzystając oszukańczo z im podobnej nazwy (vide „Karta Praw Podstawowych”), dla zmylenia naszych umysłów i zmiany naszej naturalnej mentalności. Podobne działanie społeczno-socjotechniczne, uprawiał Rzym papieski w dawnych wiekach, podstawiając pod pogańskie lub starosłowiańskie nazwy świąt oraz święte dla nich miejsca, swoje święta kultowe oraz budując na nich własne świątynie.

*Ponadto, KPP – UE, nie zawiera naturalnego odniesienia do czasów dawniejszych. W efekcie, mimo ze miał w historii miejsce oczywisty, eksterminujący Słowian podbój germański (dawne ludobójstwo), powołując się na „święte prawo własności”, umożliwia masowe odzyskiwanie ziem zachodnich przez Niemców. Wobec braku powszechnego uwłaszczenia zablokowanego przez Prez. Kwaśniewskiego i nie założenia z mocy ustawy, Ksiąg Wieczystych dla Polaków którzy je objeli po zmianie granic. Bowiem opiera się wyłącznie na prawie współczesnym, wymagającym posiadania Ksiąg Wieczystych dla potwierdzenia własności nieruchomości. Stąd Niemcy, którym nie skasowano wpisów w dawnych Księgach Wieczystych, wygrywają każdą sprawę przed Polskim sądem o odzyskanie nieruchomości. Natomiast prawo tego rodzaju, uniemożliwia nie tylko odzyskanie ziem które pierwszym pokojowo-prawnym aktem zawartym w 1018r pomiędzy prawnym reprezentantem Polski, Bolesławem Chrobrym a przedstawicielem Cesarstwa Rzymsko-Niemieckiego, Henrykiem II, polubownie, z zachowaniem wszelkich norm wykluczających zaistnienie przymusu (sytuacja była patowa, obie strony równie silne co świadczy o potędze ówczesnej Lechii), określono granice Polski oparte na ziemi Łużyckiej daleko głębiej niż współcześnie. Umowę graniczną zawartą w Budziszynie, potwierdzającą przynależność całych Łużyc* do Polski, Niemcy złamali w 1032r, przyłączając Łużyce do Marchii Wschodniej, co skutkuje niemalże wytępieniem lub zgermanizowaniem Słowian łużyckich, tak, że jest ich dzisiaj zaledwie kilkadziesiąt tysięcy. Jednak nawet nie sięgając do tak odległych czasów, zwróćmy uwagę, że w oparciu o to samo prawo zakazujące wszelkiej prawnej retroaktywności w obszarze prawa międzynarodowego i zbrodni grabieży oraz innego rodzaju, uniemożliwia się współczesnej Polsce odzyskanie majątków polonijnych organizacji przedwojennych (np. Rodło), zagrabionych przez A. Hitlera, tuż przed wybuchem wojny. Niemcy z własnej woli oddać ich nie zamierzają. Republika Federalna Niemiec, do dzisiaj bardzo dba o nawiązywanie prawa do dawnej historii politycznej, utrzymując zapis zawarty w jej Konstytucji, uznający za niemieckie, przedwojenne ziemie Rzeszy Niemieckiej a potomków ich mieszkańców za Niemców, (co bezczelnie ze wszystkich dawnych Ślązaków czyni Niemców), co wyraźnie ma posłużyć kiedyś do odzyskania tych ziem bez narażenia się na zarzut zastosowania retroaktywności prawa.  Ich prawo, ciągle to umożliwia bo pamiętają o międzynarodowym zakazie retroaktywności prawa!

To właśnie taki kierunek normowania prawa, popierany dzisiaj bardzo silnie przez organizacje po komunistyczne (jak SLD), stworzył prawne definicje międzynarodowe, dające azyl zbrodniarzom i zdrajcom (SB, UB), w tym zwyczajnym terrorystom, którzy doszli częstokroć do przywództwa w niektórych krajach (jak np. działania „bojowników” izraelskich przeciwko Brytyjczykom, czy sił Arafata w Palestynie). Znajdziemy je, przemycone  pośród bardzo właściwych moralnie, opartych na prawie naturalnym zasad, jak np. „zakaz niewolnictwa”, w regulacjach takich jak:

Art. 7 ust. 1 Europejskiej Konwencji i Praw Człowieka: „Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającego na działaniu lub zaniechaniu działania, który według prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia. Nie będzie również

wymierzona kara surowsza od tej, którą można było wymierzyć w czasie, gdy czyn zagrożony karą został popełniony”.

 

Art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: „Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia. Nie może być również zastosowana kara surowsza od tej, którą

można było wymierzyć w chwili popełnienia przestępstwa. Jeżeli po popełnieniu przestępstwa ustanowiona zostanie przez ustawę kara łagodniejsza za takie przestępstwo, przestępca będzie miał prawo z tego

korzystać.”

Oba przepisy prawa międzynarodowego, które Polska ratyfikowała, wobec faktu, że wewnętrzne przepisy Rzeczypospolitej Polskiej w okresie do 1996r zniosły karę dożywocia, jak też, że jest przestrzegana w wewnętrznym prawodawstwie zasada prawna mówiąca, iż „orzeczony wyrok nie może być surowszy od kary jaka obowiązywała w przepisach prawnych w momencie popełnienia czynu podlegającego karze”, w praktyce nie dają współcześnie możliwości ukarania zbrodniarzy z SB, winnych zabójstw politycznych a trwających do późnych lat dziewięćdziesiątych, oraz zbrodniarzy winnych zdrady kraju spośród agentów i naczelnych władz komunistycznych. Nie tylko wyrokami sprawiedliwymi, równoważącymi ich czyny, ale nierzadko jakimikolwiek wyrokami. Nawet, jeśli jeszcze po „odzyskaniu” niepodległości, ludzie ci, wspomagali swoje partyjne struktury podczas kampanii wyborczej,  pieniędzmi pożyczanymi bezpośrednio od partyjnych przyjaciół z Moskwy. Zdradzając swój kraj ponownie, poprzez wzięcie „pożyczki” na cele polityczne, od władzy kraju który niedawnio nas okupował. Temu właśnie, służy zarzucenie ochrony ciągłości przestrzegania podstawowych praw człowieka i Narodu, opartych na prawach naturalnych i retroaktywnej normy prawnej, zezwalającej w takich szczególnych wypadkach na funkcjonowanie prawa wstecz! Nie znaczy to jednak, że tak być musi zawsze. Prawo, poprzez nawiązanie do precedensów mających czasami głos, w tych wypadkach upoważnione jest do reakcji wstecznej. Szczególnie, gdy rzecz dotyczy ludobójstwa i mordów politycznych oraz niszczenia suwerenności narodowej i wolności słowa – podstawowego prawa zapewniającego człowiekowi wszelkie inne wolności.

„Gdy grabież staje się sposobem na życie dla grupy osób w społeczeństwie,

z upływem czasu powstanie system,

który sankcjonuje ich zachowanie,

oraz kodeks moralny który je pochwala”

Frederic Bastiat

 

A teraz, wstawmy w słowo ‘grabież’;

– kradzież ziem i majątku narodów przez inne narody lub związki kapitałowo-polityczne,

– grabież wolności ludzkich; ekonomicznych, gospodarczych, politycznych, słowa, nauki i konkurencji edukacji,

– grabież tworzonego majątku – jak druk pustego pieniądza lub inflacja, wygórowane podatki,

– eksterminacja narodów, w tym kulturowa (obce osadnictwo, sprzyjanie emigracji),

– stopniowe wynaradawianie oparte na prawie i ekonomii, warunkach bytowych,

– zbrodnię polityczną,

– kłamstwo polityczne i inną indoktrynację – w tym religijną,

– pozory wolności politycznej (pseudo demokrację).

Zawsze otrzymamy na końcu, podobny efekt, czyli system prawny oraz pseudo moralne wymysły pseudo autorytetów (usprawiedliwienia), które akceptują powyższe zbrodnie albo poprzez ich przemilczenie (brak odniesienia w prawie – jak np. brak jakiejkolwiek dekomunizacji) tego rodzaju zbrodniczych sytuacji prawnych, lub przez nierównoważące sprawiedliwego zadośćuczynienia wymierzane kary (jak króciutkie wyroki dla SB-ków i to nielicznych), lub stosowanie reguł prawnych które nie uniemożliwiają rozliczenie zbrodni z przeszłości.

Brakuje wyraźnie, uchwalonej z mocą ustawy, wykładni „norm żelaznych”, opisującej w odpowiednim Kodeksie i regulującej, stosowanie wszystkich niezbędnych w naszym prawie zasad/reguł prawnych.  Możemy ich sobie poszukać pomiędzy rożnymi kodeksami i ustawie zasadniczej, jako dość ogólnikowe wytyczne, jednak takiego aktu wiodącego nie posiadamy. Celowo, dla interesu pewnych środowisk, opieramy się jak niegdyś, na wykładni teoretyków oraz praktyków prawa. W tym tych, którzy nieźle funkcjonowali w czasach dyktatury lewicowej, w okresie PRL-u, czasami będąc sędziami po paromiesięcznej szkole im. Duracza bez innego przygotowania prawnego. Podczas, gdy nie jest tych zasad aż tak wiele, aby nie można było przepuścić ich zaakceptowania w drodze referendum przez młyn rozsądku Narodu i w koncu zmieścić wszystkich np. w Konstytucji RP. W Polsce, „Zasady Techniki Prawodawczej” ( ZTP), obejmują jedynie techniczne aspekty konstruowania aktów prawnych  (w tym jednostki systematyzacyjne i redakcyjne tekstów prawnych), nie zawierając jednak sposobów przestrzegania/nawiązywania i kontynuacji norm prawnych opartych na prawie naturalnym. Ponadto, zasady te, ujmowane są jedynie w formie rozporządzeń Rady Ministrów, więc są to niższej rangi prawnej, głównie wytyczne dla legislatorów – urzędników administracji publicznej. Dla czasów w jakich żyjemy, ciągle kształtowane jest nasze prawo pod nowe potrzeby, nie tylko krajowe ale i prawo bloku polityczno-gospodarczego (UE), w jakim się znaleźliśmy. Wielu polityków a nawet sędziów i teoretyków prawa (wcześniej marksistowskiego), mających za sobą okres totalitarnych zbrodni w którym aktywnie uczestniczyło po stronie tyranii politycznej i zdrajców ojczyzny (partii sprawującej totalitarne rządy), nie jest kompletnie zainteresowanych, tym, aby jakiekolwiek zasady prawne oparte na prawie naturalnym chroniącego trwale interesy narodowe i byt ludzki, zostały ujęte w formie normatywnego i klarownego przepisu prawnego, rzutującego na cały proces legislacyjny.

Niepisaną zasadą każdej totalitarnej ideologii i grup ich zwolenników, odrzucających zasadę stałości w poszanowaniu praw naturalnych, jest ignorowanie własnych przestępstw a wytykanie ich inym grupom ideologicznym i czynienie z siebie szlachetnych rycerzy, walczących o ludzkie prawa, jak nikt inny dotąd. Zauważmy, jak to SLD walczy dzisiaj o prawa człowieka! Wszystko po to, aby wybielić swoją przeszłość w pozorach wspaniałych wartości które aktualnie, rzekomo niosą społeczeństwu. W rzeczywistości, wszyscy którzy odrzucają prawo naturalne w postaci sprawiedliwej (równoważnej do czynu) kary za czyny zaistniałe w przeszłości a dotyczące podstawowych praw ludzkich i społecznych (zbrodni na jednostce ludzkiej lub społeczeństwie/Narodzie), choćby sprawiedliwość taka nawet działała wstecznie w stosunku do prawa literalnego, relatywizują* prawo; kulturowo, politycznie, bądź w inny sposób, czyniąc możliwym zaistnienie niesprawiedliwości w bliższej lub dalszej przyszłości. Bo relatywizm polityczny staje się regułą, normą moralną wkraczająca brudnymi butami do prawa, nadając mu postać farbowanego lisa, w zależności od czasu i miejsca siedzenia/ustanowienia tego prawa.

Brak rzeczywistej kary za zbrodnie, zawsze skutkuje naśladownictwem zbrodni w przyszłości i powrotem do prawa, które ją niegdyś zlekceważyło lub jawnie tolerowało. W efekcie, parafrazując sentencję wypowiedzianą kiedyś przez Marka Twaina odnośnie ‘wykształcenia’, możemy powiedzieć, że;

„Władza jest dzisiaj dla ludzi pogardzających prawem naturalnym,

czymś, co można zdobyć,

nie zawracając sobie głowy jakąkolwiek Sprawiedliwością”.

 

* Relatywizm” moralny i oparte na nim normy prawne, to pogląd, według którego o słuszności postępowania decydują okoliczności/kontekst, w jakich zaistniało dane postępowanie.  Relatywizm stwierdza, że nie istnieją absolutne wartości, niezmienne w czasie, którymi można oceniać w sposób sprawiedliwy każde zdarzenia niezależnie od ich czasu i okoliczności. Relatywizm uznaje, że Sprawiedliwość, właściwy sąd i Prawda, zależeć powinny od zmiennych, jakimi są; potrzeby epoki, przyjęte założenia, poglądy czy aktualny charakter kultury.

* Przeciwieństwem relatywizmu moralnego oraz prawnego, jest „absolutyzm” moralny i wynikające z niego normy prawne, według którego, istnieją wartości moralne, z których powinny wynikać wszelkie normy prawne, obowiązujące niezależnie od; czasu, okoliczności i konsekwencji poddanych ich ocenie czynów. Relatywizm moralny zmierza do zmian kulturowo-spolecznych jako metody na utrwalenie swojej elastyczności w traktowaniu prawa naturalnego, podczas gdy absolutyzm moralny stara się szanować obyczaj staro kulturowy służący karaniu oczywistych zbrodni i utrwalać jego uniwersalne przekazy moralne, uznane za wieczyście pożyteczne społecznie.

* Na absolutyzmie moralnym opiera się inne pojecie; „deontologia”,  nauka mówiąca o tym, co jest właściwe, niezbędne i stałe moralnie w sferze ludzkich wartości i cywilizacji, która pochodzi od greckiego słowa „déon”, pochodnym od prasłowiańskiego; „te/ti-an’; ‘to-jego’, oznaczające trwały stan posiadania. Podobnie jak inny grecki wyraz „logos”, czyli; mowa, słowo, rozum, myśl, kolekcja, lub prawo, który Grecy wywodzą od  czasownika ‘logo/lego’, znaczącego; liczyć, rozumować, mówić i zbierać, łączyć, układać. W istocie wywodzi się od terminu prasłowiańskiego ‘golos’ czyli ‘obfita mowa’, podobnie jak nasz współczesny ‘głos’ i pochodzi najprawdopodobniej od rdzeni ‘gol-los’ gdzie ’gol’ od ‘gola’ czyli ‘głowa/galawa’ a ‘los’ od ‘gęsta’ jak ‘las’, skąd ‘w-las-y’. Taki kierunek pochodzenia potwierdza inny termin grecki przyjęty od Słowian, nazwa krtani, miejsca aparatu mowy człowieka wydającego dźwięki, jako ‘glos’ właśnie nazywanego. Powyżej wskazane pochodzenie   terminu ‘logos/prawo’, jest więc od Arjo-Słowiańskie i wiąże się najprawdopodobniej z wiecowym sposobem ustanawiania prawa, zaobserwowanym przez pra Greków i przyjętym do swojej kultury wraz z ustrojem plemiennym państw-miast, podobnie jak u Rasenów/Etrusków. Według wykazanej tu chronologii słowotwórczej, pochodzenie poszczególnych wyrazów ważne dla znajomości naszej kultury społecznej i jej wpływu na rozwój kultury prawodawczej Europy, było następujące; ‘glawa’ od rdzeni ‘ga-la-wa’ czyli  ‘ga/kolista(jak‘ga-ra’, ‘głaz’)-la/równa-wa/ta’ > dało wyraz dla czegoś co się wydobywa z głowy, czyli dźwięków mowy w krtani ‘golos/glos/galos/glas’ > w oparciu o którą to nazwę stworzono słowo oznaczające pojedyncze wyrazy, dokonując przestawki słowotwórczej sylaby ‘go’, umieszczając ją w środku wyrazu czyli ‘lo-go-s’ > od którego z kolei powstał termin określający dziedzinę nauki, ‘prawo’, oparty na takim samym układzie rdzeni, jako ‘logos’, > z którego z kolei pochodzi ‘legis/lex’, czyli legalny, legislatywa i szereg innych wyrazów. Na prawdopodobnie taką etymologię powyższych wyrazów, wskazuje również pień języków indoeuropejskich który rozpoczyna się od hipotetycznego, wspólnego źródła językowego zwanego PIE, od którego bezpośredniego sąsiedztwa, najbliżej temu korzeniowi, wyrastają języki prasłowiańsko-bałtyjskie (tego rodzaju hipotetyczna wspólnota słowiano-baltyjska mogli być Wenedzi, którzy tworzyli ją jako Prasłowianie „R1a” z Praeuropejczykami grupy ‘I’). Języki; Greka, Celtycki, Łacina, Romańskie i Germańskie są daleko na drzewie języków indo-europejskich za nimi. Bo i wzięły się w wielkiej mierze od słów ludów protosłowianskich, osiedlających się już w Europie 12 tys. l.p.n.e, a masowo we wtórnej kolonizacji ok. 10. l.p.n.e, kiedy jeszcze o ludach greckich nie było mowy na naszym kontynencie. Coraz wyraźniej krystalizuje się wiec wiedza, ze wielkim kulturowym czynnikiem słowotwórczym wszystkich języków Europy), nawet Basków, była mowa i pojęcia protosłowian, wykorzystana np. przez Greków do stworzenia nowych pojęć i nowej kultury oraz całych dziedzin życia, czego nie możemy im zaprzeczyć.      

* Łużyce (Z Wikipedii) „W latach 623–658 Łużyce wchodziły w skład państwa Samona – najstarszego znanego współcześnie tworu państwowego Słowian zachodnich. Od VII do VIII wieku na terenie Łużyc istniały państwa plemienne zarządzane przez rodzimych władców, jeden z nich Miliduch, król plemion serbo-łużyckich, w 806 roku stoczył bitwę z wojskami Franków. W IX wieku (Łużyce) wchodziły w skład Państwa Wielkomorawskiego. Stan ten utrzymywał się do 907 roku. W roku 963 zostały podbite przez Gerona, margrabiego saskiej Marchii Wschodniej. W roku 1002 Bolesław I Chrobry przyłączył Łużyce do Polski, co zostało uznane w pokoju w Budziszynie (1018).

 

Rafał ORLICKI

http://www.dgwiarygodni.pl