białczyński

Słowiański ślub Sawy i Leśne Wesele okiem Kiry (uzupełnienie)

Posted in Polska, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 13 Sierpień 2014

[foto by Kira Białczyńska] – wybrane przez CB

pełny komplet zdjęć by Kira i by Krystian pod adresem http://lesnyslub.pl/

a1s

a2soficjalna internetowa strona weselna z zaproszeniami i zdjęciami

Ślub – Willa Decjusza pod Górą Sowiniec

IMG_2647

Willa Decjusza – Pałac ŚlubówIMG_2637Taras Willi

IMG_2632

IMG_2635

 

IMG_2651Foyer

IMG_2668

Oczekiwanie – babcia Marysia

IMG_2656

IMG_2672

 

IMG_2688

IMG_2676Bukiet i torebka

 

IMG_2684Pan Młody

IMG_2748

IMG_2725

Ślub-swadźbaIMG_2732

 

IMG_2774

ŻyczeniaIMG_2790

IMG_2806

IMG_2810

IMG_2849Życzenia

IMG_2853Wyjazd

 

 LESNE Wesele dolina będkowska i ojcowska

Leśne Wesele Willa Zosia, Złota Góra, Dolina Ojców

 

IMG_2857

IMG_2892

 

IMG_2893

IMG_2896

IMG_2927

IMG_2876

IMG_2921

IMG_2886

IMG_2929

IMG_2917

IMG_2950

 

 

 

IMG_2948

 

IMG_2946

 

 

IMG_2865

IMG_2912

IMG_2916

IMG_2862

IMG_2864

IMG_2969

 

IMG_2978

 

IMG_3020

IMG_3046Poszukiwanie Kwiatu Pąp Rudzi

IMG_3051

IMG_3044

IMG_3068

IMG_2923

IMG_2882

 

IMG_3209

IMG_3181

IMG_3200

 

 

IMG_3194

IMG_3252

 

IMG_3255

 

IMG_3269

 

IMG_3284

 

 

 

IMG_3265

 

IMG_3289

Ślub-Swadźba i słowiańskie, leśne wesele Sawy i Piotra

Posted in Polska, przyroda, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 12 Sierpień 2014

KRY_2521Żeby ślub i wesele było słowiańskie i w Duchu Wiary Przyrody nie musi się wcale odbywać w obecności jakichś siwobrodych żerców, a wszyscy obecni nie muszą przebierać się w giezła. Stół nie musi być założony lnem ani drewnianymi michami. Oczywiście jeśli ktoś chce odbyć swadźbę słowiańską ze wszystkimi szykanami a w nastrojach i klimacie weselnym powrócić do prehistorii to jest to wielce chwalebne. Nie bądźmy jednak ortodoksami, bowiem wiarę i tradycję słowiańską można całkiem łatwo i fajnie przełożyć na współczesność. Jest ona obecna w nas i będzie obecna w klimacie naszego ślubu i wesela także bez drewnianych łyżek, chodzenia po ogniu i innych akcesoriów.

9 sierpnia 2014 – Ślub i słowiańskie, w duchu Przyrody, proste, Leśne Wesele, w Dolinie Ojców  i w Puszczy Ojcowskiej. Miejsce jakże symboliczne – przyroda wspaniała – rezerwat leśny, najcudowniejsza sceneria Mitu o Czarodanie, Dolina Naszych Pra-Ojców, łącząca się w jedność z Doliną Bytu (Będkowską) swoimi magicznymi osiami i świętymi wzgórzami. Noc Pełni Księżyca, czyli Zmiany (noc pełni rozciąga się na trzy noce – tak samo i nów – na tę poprzedzającą również i na tę następującą po samej pełni, która była tym razem 10 sierpnia, o godzinie 18.).

[foto: Krystian Płoński]

Ślub w Willi Decjusza – u podnóża Lasu Welskiego i Wzgórza Sowiniec

KRY_2523Po

KRY_2575Bukiet Panny Młodej i torebka

KRY_2546Życzenia w plenerze

KRY_2554

Od babci Marysi

 

KRY_2576rzut na obuwie Państwa Młodych

 

Leśne Wesele w Dolinie Ojców, w Willi Zosia (Sofia-Zowija), 50 metrów od Wzgórza Zamku Ojcowskiego, na Linii Świętych Wzgórz Ojcowskich i Doliny Będkowskiej.

KRY_2588

Węsiorki w Dance Roomie i zimnym bufecieKRY_2584

Leśna Sala i stół weselnyKRY_2585Widok od Leśnej Sali na Willę Zosia (Sofia- Mądrość, Rzeczy Zwanie – Zowia-Sowja-Sophia)

KRY_2592Panna Młoda w wianku

 

KRY_2589

Tipi

KRY_2591

KRY_2613

KRY_2595

KRY_2614

KRY_2619

 

KRY_2631

KRY_2626

KRY_2639

KRY_2641

KRY_2643

KRY_2638Prezent dla Gości – musli

KRY_2648Od kuchni

 

KRY_2654wystrój pokojów i wnętrze Willi – 50 miejsc do spania + pokój z łożem Młodej Pary

 

KRY_2656

KRY_2653

KRY_2664Drobiazgi

KRY_2675

KRY_2665

KRY_2666

KRY_2701Zimny bufet

KRY_2678Oczywiście „zamówiliśmy” (ja z Anną) Słońce i bezdeszczową pogodę – Jedyny taki dzień od tygodni (bez burzy i deszczu), więc lemoniady pomarańczowe i melonowo-ogórkowe cieszyły się dużym wzięciem

 

KRY_2692Węsiorki w barwach Przyrody-Rodżany i Roda oraz Rudzi (tej od Pąpu Rudzi – Paproci), Przeplątów, Krasy-Dziewanny i Kupały-Dziwienia, Prowego i Czsnoty, Wody, Mokoszów, Pogody i Podagi oraz Ładów.

 

KRY_2714Słowiańskie trunki

KRY_2705

KRY_2706Elementy zwierzęce w strojach – Ola Płońska jako puszczański Lisek

KRY_2813Rajski Ptak

KRY_2736Kwiaty i Światło – Sklepienie Lasu

KRY_2727

KRY_2735

 

KRY_2741 Światło Świata

KRY_2739Światło Świata

KRY_2740Światło Świata – Bogowie są z parą Młodych

KRY_2734Światło Świata

KRY_2730Wspaniali nasi Goście

KRY_2732

 

KRY_2754Pan Młody przemawia

 

KRY_2744

Las odbity w szkle kieliszkaKRY_2753

KRY_2763Przekazanie córki pod skrzydła Pana Młodego i ufundowanie Nowej Rodziny

 

KRY_2757

KRY_2762

KRY_2764

KRY_2768dekoracja stołów biesiadnych – biesiady nie będziemy pokazywać. Menu było wyśmienite poczynając od zupy z marchwi, a kończąc na tarcie.

KRY_2770Z nową rodziną – babcia, dziadek, mama

KRY_2771Zabawa

KRY_2773

KRY_2774

KRY_2777

KRY_2782

 

KRY_2788

KRY_2789

 

KRY_2790

KRY_2791

KRY_2799

 

KRY_2803

KRY_2807

 

KRY_2811

KRY_2857

KRY_2853

 

KRY_2836

KRY_2822

KRY_2825

KRY_2830

KRY_2850

KRY_2856Do Białego Rana

 

pełny komplet zdjęć Kiry i Krystiana pod linkiem: http://lesnyslub.pl/

Winicjusz Kossakowski „Słowiano-Aryjskie Wedy Inglistów – słowiańskimi runami” (część 3)

Posted in Słowianie by bialczynski on 11 Sierpień 2014

wedy 61 wedy 62 wedy 63 wedy 64 wedy 65 wedy 66 wedy 67 wedy 68 wedy 69 wedy 70 wedy 71 wedy 72 wedy 73 wedy 74 wedy 75 wedy 76 wedy 77 wedy 78 wedy 79 wedy 80 wedy 81 wedy 82 wedy 83 wedy 84 wedy 85 wedy 86 wedy 87 wedy 88 wedy 89 wedy 90 wedy 91 wedy 92

Witold Jabłoński o „Baśni nad baśniami” Wojciecha Dzieduszyckiego (polecam dalsze części tej publikacji)

Posted in Polska, sztuka, Słowianie by bialczynski on 9 Sierpień 2014

Popiel-CzarnobógPopiel – Czarnobóg

Zapomniany bard, zapomniany epos

Opublikowano 18 lipca 2014, przez Smaki z Polski w kategorii Recenzje, Słowianie i mitologie

http://www.smakizpolski.com.pl/zapomniany-bard-zapomniany-epos/

Habent sua fata libelli… Książki miewają swoje losy… stwierdził Terentianus Maurus (III w.), mając na myśli, że nigdy nie wiadomo, kiedy jaka książka utrafi w gust czytelnika. Omawiany w niniejszym szkicu utwór nie miał, niestety, szczęścia. Tak czasami bywa, że jakieś dzieło nie zyska uznania w swoich czasach, potem zaś, pokryte grubymi warstwami bibliotecznego kurzu, czeka na odkrywcę, który pochyli się nad nim z zaciekawieniem i dobrą wolą, by wydobyć z otchłani niepamięci – pisze Witold Jabłoński.

Wiele lat mego życia musiało także upłynąć, zanim natrafiłem na ów smakowity rarytas. Choć jestem z wykształcenia polonistą i od dawna penetruję obrazy Słowiańszczyzny w rodzimej literaturze, wyznaję szczerze, że nie tylko go do niedawna nie znałem, ale wręcz nie wiedziałem o jego istnieniu. Natrafiłem nań przypadkiem, wpisując w Google hasło: „baśń słowiańska”… i niespodziewanie dla siebie znalazłem prawdziwy skarb.

Mowa o poemacie w XII Księgach wierszem Baśń nad baśniami Wojciecha Dzieduszyckiego (1848 – 1909).

.

Zapomniany bard

WojciechDzieduszycki-e1405685995704Na początek kilka słów o autorze. Był w ówczesnej Galicji nie byle jaką personą. Arystokrata z hrabiowskim tytułem, pan z panów, potomek ruskich wielmożów, dziedzic rozległego majątku Jezupol pod Stanisławowem, polityk konserwatysta, aczkolwiek przeciwny grupie ultrakonserwatywnych „Stańczyków”, wieloletni poseł do Sejmu Krajowego Galicji i parlamentu austriackiego, cesarsko-królewski minister dla Galicji 1906 – 1907, doktor filozofii na Uniwersytecie Wiedeńskim (1871), od 1896 profesor filozofii i historii estetyki Uniwersytetu Lwowskiego, gdzie jego wykłady cieszyły się ogromną popularnością. Autor powieści, nowel, dramatów i rozpraw filozoficzno-estetycznych. Bez wątpienia bardzo wiele osiągnięć jak na jednego człowieka, nawet uwzględniając finansowe możliwości rodu i wielkopańskie koneksje. Rozkochany w kozaczczyźnie zwolennik ugody z Rusinami, a zarazem gorący patriota i wielki światowiec bez trudu brylujący w wiedeńskich salonach.

Prywatnie był także postacią barwną, można rzec nawet ekscentryczną. Tak opisywał go w anegdotycznym, nieco karykaturalnym przerysowaniu jeden ze współczesnych mu lwowskich luminarzy, Antoni Chołoniecki: „Mięszanina barbarzyńcy z człowiekiem kulturnym w najdziwaczniejszem znaczeniu — kozacka natura zafarbowana zachodnią cywilizacyą. O ile nie wykłada estetyki i filozofii we Lwowie, gdzie mu przyszedł kaprys być docentem uniwersytetu, albo nie robi polityki w Wiedniu, mieszka w dziedzicznym Jezupolu i jest tam do pewnego stopnia tem, czem był książe Panie Kochanku dla Nieświeża a Mikołaj Potocki dla Kaniowa. (…) Trzyma sobie tylko służbę w starych kozackich strojach i po kozacku ubiera i wychowuje syna. We Lwowie miewa okresy studentomanii. Otacza się wówczas młodzieżą szkolną, urządza jej małe biby, poczem osobiście prowadzi „gęsiora“ przez miasto. Przybycie jego do stolicy na zimę zapowiada zawsze pojawienie się nadwornych kozaczków w czarnych guńkach i szerokich szarawarach. (…) Jako literat i uczony podobny jest do olbrzymiego muzeum, w którem nagromadzone są bez numerów i katalogu, w chaotycznym nieporządku, najcenniejsze przedmioty. Zna się na wszystkiem i pisze o każdej sprawie z jednakową swobodą. Książki jego traktują o filozofii, estetyce, malarstwie, archeologii, wychowaniu, ekonomii, polityce. Badał starożytności egipskie i układał wiersze, szukał kolebki ludów i pisał dramaty i powieści. (…) Książka Ateny zjednała mu popularny tytuł „podolskiego Ateńczyka“ i świadczy o bardzo gruntownem znawstwie sztuki, równie jak Historya malarstwa we Włoszech. Przed dwoma laty studyował gorliwie hipnotyzm i usypiał swoich kozaczków — nudami… Jest doskonałym mówcą i potrafi mówić o wszystkiem bez przygotowania. W ważnych chwilach chodzi po kurytarzach sejmowych, gestykuluje i rozmawia z sobą. Jest mu jednak bardziej do twarzy z filozofią, aniżeli z polityką” [Nieśmiertelni. Fotografie literatów lwowskich, Lwów 1898, ortografia i interpunkcja oryginalne].

Utwór ewidentnie nie trafił na sprzyjający grunt, ponieważ ówczesna literacka publiczność nie była jeszcze gotowa na tak nowatorskie, niekonwencjonalne ujęcie rodzimych mitów i legend. Przez wiele lat niewoli wszczepiano Polakom przekonanie o ich duchowym ubóstwie i wtórności, a nasza słowiańska, przedchrześcijańska kultura była świadomie, celowo marginalizowana, infantylizowana, traktowana jak wstydliwy epizod z dzieciństwa, o którym najlepiej jak najszybciej zapomnieć. „Upupione” (by posłużyć się dobrze tu pasującym gombrowiczowskim określeniem) podania o Lechu, Kraku, Wandzie i Popielu sprowadzono do rzędu poczciwych bajeczek i zepchnięto do dziecinnego pokoju. Dlaczego tak się stało? Niezwykle trafnej odpowiedzi udzieliła wybitna uczona Maria Janion: „Poniesiona wskutek brutalnej nieraz chrystianizacji klęska Słowian – stwierdza w Niesamowitej Słowiańszczyźnie – zwłaszcza zachodnich Słowian, przyłączenie ich do cywilizacji łacińskiej, przejawiły się między innymi w utracie własnej mitologii, tego ważnego spoiwa lokalnej wyobraźni”.

Sytuacja taka miała swoje dalsze, złowróżbne dla naszych kulturowych korzeni konsekwencje: „Warto… wspomnieć o znamiennym rysie chrystianizacji Polski – o stosunku łacińskich misjonarzy do pogańskiej mitologii i religii Słowian. Zostały one w taki sposób zlekceważone i bezwzględnie zniszczone, że wśród badaczy powstało nawet przekonanie – poparte brakiem źródeł – iż w ogóle prawie nie istniały. (…) Stąd wymazana dawność, stąd biała karta, stąd puste pola, stąd wyrażane nawet całkiem niedawno przekonanie, że nic nie przemawia za tym, aby u Słowian istniały opowieści o bogach, o ich życiu, działalności, stosunkach pokrewieństwa. Lud słowiański byłby zatem, jak pisze historyk religii słowiańskiej „dziwacznym ewenementem wśród kultur świata” [Aleksander Gieysztor]. Można w tym widzieć również miarę (niezasłużonej, ale rzeczywistej) pogardy dla rzekomo wszechstronnie „prymitywnej” Słowiańszczyzny”.

więcej: http://www.smakizpolski.com.pl/zapomniany-bard-zapomniany-epos/

ciąg dalszy: http://www.smakizpolski.com.pl/basn-basniami-wojciecha-dzieduszyckiego/

Oto rzeczona „Baśń nad baśniami” (fragmencik), który daje orientację w stylu i języku, barwnym i pięknym, godnym mistrza pióra. Jak się zorientujecie Mistrz tenże prowadzi znany wtajemniczonym dialog „nad/pod Kulturą”, który potwierdza jego przynależność do pogańsko-teozoficzno-masońskiej elity kulturalnej Polski. Postacie występujące w tej pieśni to nie są zwykłe postacie, lecz personifikacje bogów pogańskich Wiary Przyrodzoney Słowian z Pogańskiego Panteonu tejże wiary: Żywa – oczy piwne, włosy jasne, bławatkiem strojone (bogini Żywia-Siwa); Jaga Baba Jaga Jędza (bogini Rada-Rodzica) oraz jej córki Złote Zazule: Sapucha (Zapucha, jak w Zapustach, Pucha-Pusta) i Welinda (od Wela, Welańska, Weli-Nada) ; Czuryło (Chorsiniec-Księżyc/Łuna-Anu); Czarna Krowa – Ciemne Światło Świata (Swątlnica). Baja zaś, czyli Materia, którą się plecie na łące pełnej czerwonych maków (Łąka Mokoszy – Pani Przeznaczenia) z konopnego sznura (atrybut i nić kosza/losu Mokoszy i tworzywo Baji) dzięki magii Czarnej Krowy przez jedną Zaczarowaną Noc – to nie jest zwykła baja, lecz prawdziwa Baja Słowian, która znajduje się w rękach Baby Jagi – czyli bogini przekazującej młodzieży wiedę, Pani Inicjującej – Rady-Radzicy. Stąd i zadania-wyzwania jakie ona stawia Żywi wymagają od niej zastosowania sił magicznych (mogtycznych, związanych z mocą-mogtowiją). Kto czytał „Księgę Ruty”, „Księgę Tura” i „Stworze i Zdusze” ten odnajdzie w „Baśni nad baśniami” pudełka wyskakujące z pudełek – jak w Ruskiej Babie – drugie i trzecie dna, a zwłaszcza ów dialog nad/pod kulturą toczony między wieszczami i wiedunami polskimi, znajdzie w postaciach pierwszego planu plan drugi i ich boską funkcję we wcieleniu w ziemskie postacie.

Oddajmy zatem głos Wojciechowi Dzieduszyckiemu, który jest jednym z odwiecznych ciągnących Wącie Baji przez tysiące lat zakazu i prześladowań chrześcijańskich, Strażników Wiary Przyrodzoney Słowian, wyjątkowo zasłużonym dla przetrwania Polskiej Słowiańskiej Kultury i Tradycji.

♦ 

Polecam również bardzo dobry esej tego samego autora na temat Słowiańszczyzny Przedchrześcijańskiej, zniszczeń dokonanych przez kościół katolicki i odbicia tego zaginionego zafałszowanego świata w polskiej literaturze i kulturze:

Witold Jabłoński „Słowiański Świat Odnaleziony”

http://www.smakizpolski.com.pl/slowianski-swiat/

Bogovo Gumno (Góra Dziewanny) i Gąsieck (Goseck – Krąg Sporzy-Śreczy) – nadesłane przez Jarka

Posted in nauka, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 8 Sierpień 2014

Jarek z Bielska, prowadzący bardzo ciekawy blog: half_science_non-fiction.blog.bielsko.pl/

przesłał ze swoich wakacyjnych wypraw ważny materiał  porównawczy dotyczący Świętego Kręgu Bogovo Gumno na Planinie Devicy (Dziewanny) w Serbii oraz Kręgu w Gąsiecku, który znajduje się na ziemi Załabian, w dzisiejszych Niemczech

 Bogovo GumnoBogovo Gumno – Góra Dziewicy (Góra Dziewanny – dwa kręgi)

Bogovo Gumno i inne kręgi na górze Dziewicy/Dziewanny, to znajdujące się we wschodniej Serbii założenie składające się z kilku kręgów, przy których konstrukcja obserwatorium w Goseck musi jawić się jako dosyć „prymitywna”. Najciekawsze jest jednak to, że o ile obserwatorium w Goseck to jedynie rekonstrukcja , to Bogovo Gumno nadal funkcjonuje w lokalnej obrzędowej świadomości i dlatego właśnie lubię takie bałkańskie wątki.
Przy okazji warto zwrócić uwagę, że interpretacja tych kręgów wskazuje na pewien uniwersalizm tych założeń. Przy okazji dysku z Nebry wskazywano bowiem, że Słońce w wymiarze praktycznym służyło do odmierzania lat i pór roku, natomiast księżyc służył do odmierzania czasu w krótszych przedziałach czasowych. Tutaj jest podobnie. Kolejna zbieżność to fakt , że zarówno krąg na Bogovom Gumnie jak i w Goseck odcinał obserwatora od otoczenia, tak by widać było tylko niebo. Na Bogovom Gumnie był to mur z kamienia, a w Goseck drewniana palisada.
http://srbinside.blog.rs/blog/srbinside/zanimljivosti/2013/01/20/krugovi-na-planini-devici-drevna-opservatorija
Dla niewtajemniczonych w astronomiczne przeznaczenie tego typu konstrukcji polecam też ten materiał
http://oldeuropeanculture.blogspot.com/2014/07/stone-circles-on-mountain-devica.html
Warto obejrzeć linkowany w tym materiale film „Aleksandra Bajić – KRUGOVI NA PLANINI DEVICI” ( https://www.youtube.com/watch?v=JoQjIXDVsg8 ), padają tam bowiem całkiem interesujące stwierdzenia.

 

Opublikowany 16 lut 2014

Dr Aleksandra Bajić, neuropsihijatar i jedna od retkih koja se bavi kalendarskim znanjem naših predaka vodi nas na planinu Devicu i njene donedavno potpuno neistražene krugove.
Astoronomija i astrologija, koje su najstarija naučna znanja, prisutne su od davnina i u našim krajevima. To dokazuju ove prastare zemaljske opservatorije, prepuštene našem nemaru i zaboravu.
Snimatelj: Slobodan Grče
Režiser: Cica Lukić
Urednik: Bojan Glavonić

Aleksandra Bajić – KRUGOVI NA PLANINI DEVICI: http://www.svevlad.org.rs/narodni_zivot_files/bajic_gumno.html

2.

 https://www.youtube.com/watch?v=_R5cJ-B5xaM

Opublikowany 24 lis 2013

Eko fajl: Stari slovenski bogovi
Emisija otvara priču o Svetovidu, Mokoši, Velesu, Devani… na planinama Ozrenu i Devici kod Soko Banje.
Naša nematerijalna, duhovna baština je naša najveća nepoznanica i najmanje istražena oblast naše kulturološke matrice, našeg identiteta. Emisija je mali, kroz ključaonicu pogled u to ogromno duhovno blago.
Vodič kroz emisiju je Sanja Bajić.
Urednik: Bojan Glavonić

Inne kręgi  – Góra Dziewicy:

Krugovi KrstKrst – Krzyż

circles  Oštra čukaOštra čuka

viewing column1Kamienne figury na Bogovo Gumno, Góra Dziewanny

viewing column2Kamienne figury na Bogovo Gumno, Góra Dziewanny

Warto też zwrócić uwagę na postać samej Aleksandry Bajić ( Александра Бајић ), bo kobieta sporo mówi i pisze na temat mitologii Słowian. W wyszukiwarkę warto wkleić nazwisko pisane cyrylicą , bo wtedy więcej nam wyskakuje.
https://www.youtube.com/watch?v=_R5cJ-B5xaM Александра Бајић: СТАРИ СЛОВЕНСКИ БОГОВИ
http://pl.scribd.com/doc/229535338/Александра-Бајић-Словенски-богови-на-Балкану
http://www.svevlad.org.rs/narodni_zivot_files/bajic_kalendarpredaka.html
http://varosanin.blogspot.com/2012/02/blog-post_27.html
pozdr, Jarek

 

Rekonstruktion des weltweit aeltesten SonnenobservatoriumsGąsieck – rekonstrukcja

10.000 lat przed naszą erą – Od Zlodowacenia do Gobekli Tepe – Góra Brzucha i Świątynia Pępka Świata – Kolebka Bogów

Posted in Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie by bialczynski on 7 Sierpień 2014

https://www.youtube.com/watch?v=xVOizi1jWyg

 

gobekli tepe

 

WIELKA ZMIANA! Jak bez znajomości koła i znajomości lepienia glinianych naczyń  zbudować najstarszą na świecie kamienną świątynię?! 7000 lat przed Piramidami Egiptu!!! Cztery Kręgi Świętowita – Światła Świata (Nieskończonej Świadomości). Dziki, Tury (Byki/Krowy), Czaple bądź Żurawie jako symbole boskie wykute w kamieniu, inne zwierzęta, wilki, krokodyle i  postacie ludzkie. Doświadczenie w kuciu w kamieniu wskazuje, że to nie byli prymitywni ludzie Epoki Kamienia. Znanym elementem Rytuału Przejścia od Życia do Śmierci i ze Śmierci do Życia jest Taniec Żurawia. Żurawie są elementem dekoracyjnym świątyni związanym z Trójrzeźbami – Trojany są odpowiednikami Bogów Działu. Najstarsze budowle – 16 kręgów pochodzi z 12.000 przed naszą erą – 5.000 lat przed opanowaniem uprawy roli. Symbolizują 8 Podwójnych Żywiołów Kosmicznych w ich dwóch aspektach Głównego Działu (męskim-materialnym i żeńskim-antymaterialnym).

Świątynia Pępka Świata na Górze Brzucha jest dowodem wędrówki Zerywanów ze Starej Koliby nad Aralem do Nowej Koliby nad Morzem Adriatyckim (Piramidy Visoko) i nad Dunajem.

Przedstawione wnioski naukowe – jak zwykle niestety nieuprawnione, zbyt prymitywizują obraz Człowieka okresu 12.000 lat przed naszą erą. Jest to spłycanie problemu, które ma oswoić owo miejsce dla współczesnej nauki, która wciąż nie uznaje istnienia Cywilizacji Starszych – to nie łowcy Epoki Kamienia są budowniczymi i planistami Świątyni.

 

Budowa Wzgórza Brzucha miała za zadanie ukryć Świątynię Pępka, aby przetrwała dowolny czas trwania Kalijugi. Zaprezentowane w filmie wytłumaczenia zasypania świątyni są sprzeczne z całym dalszym tokiem rozwoju religijnego ludzkości. Zwróćcie uwagę na symbole BYKA/KROWY! gadka o byku symbolu męstwa jest po prostu śmieszna, typowa dla ateistów, którzy nie mają pojęcia o symbolice mitów.

 

Leszek Możdżer z Januszem Zagórskim w Niezależnej Telewizji o Wielkiej Zmianie, dźwięku i muzyce!

Posted in Kodyzm, Polska, sztuka, Słowianie by bialczynski on 5 Sierpień 2014

 

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ptxzAmicHwc

 

Ekskluzywny wywiad z Leszkiem Możdżerem (polskim kompozytorem, pianistą jazzowym i producentem muzycznym oraz twórcą muzyki filmowej), który przeprowadził Janusz Zagórski podczas Festiwalu Alternatywnych Społeczności – Stacja Wolimierz 2014. Wywiad kończy fragment mini koncertu na pianinie elektrycznym, który artysta wykonał dla zgromadzonej na Stacji Wolimierz publiczności.

Paweł Szydłowski – Sarmaci czyli Słowianie a więc Wandalowie, Goci i Hunowie. – Starożytni Polanie cz.2

Posted in nauka, Polska, Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie by bialczynski on 3 Sierpień 2014

 

Opublikowany 10 maj 2014

Sarmacja to dawna nazwa Słowian. To Słowianie, czyli Sarmaci znad Wisły, zniszczyli według polskich kronikarzy Cesarstwo Rzymskie.

Kronika Bielskiego https://archive.org/details/kronikapo…

Epitafium Bolesława Chrobrego http://www.mediewistyka.pl/Chrobry.pdf

 

 

To co robi Paweł Szydłowski bardzo dobrze naświetla i uzupełnia treści naszego blogu od innej strony, pozdrawiamy panie Pawle!!! Polecam te wykłady z Kanady wszystkim polskojęzycznym widzom, choć nie zawsze  i wszędzie i nie  ze wszystkimi tezami się zgadzam.

 

Winicjusz Kossakowski „Słowiano-Aryjskie Wedy Inglistów – słowiańskimi runami” (część 2)

Posted in Mitologia Słowiańska, Słowianie by bialczynski on 30 Lipiec 2014

wedy 31 wedy 32 wedy 33wedy 34 wedy 35 wedy 36 wedy 37 wedy 38 wedy 39 wedy 40

 

strona 41wedy 42 wedy 43 wedy 44 wedy 45 wedy 46 wedy 47 wedy 48 wedy 49 wedy 50 wedy 51 wedy 52 wedy 53 wedy 54 wedy 55 wedy 56 wedy 57 wedy 58 wedy 59 wedy 60

Przesyłam stronę 41.

Użytkownicy twojej strony wyrażali życzenie, by podjąć naukę czytania i pisania runami, stąd pomysł zapisu tekstu runami i alfabetem łacińskim. Wybór tekstu nie przypadkowy a zgodny z zainteresowaniami czytelników.

Sadzę, że po przeczytaniu runami całego tekstu można przyswoić sobie alfabet runiczny.

Aby w pamięci utrwalić runy, radzę wydrukować  tekst i traktować jak podręcznik.

Wytłuszczenie polskich liter przypadkowe, wynika z wyboru kroju pisma, ale jest zgodne z  ideą – pokazuje różnice pomiędzy łaciną a polskim.

Wedy aryjsko – słowiańskie wpisują się w słowiańską mitologię.

Mitologię rozumiem, jako ustny przekaz wydarzeń historycznych i religijnych, które wraz z ilością przekazów zmieniją się   przejmując wiedzę oraz cechy opowiadaczy. Z chwilą zapisu  rozwój mitologii zosaje przerwany i kostnieje. Mitologia zapisana współcześnie przesiąka naszym czasem, tym samym ma większą wartość poznawczą. Ze względu na te cechy wysoko cenię „wedy aryjsko – słowiańskie”.

Z pozdrowieniem

Winicjusz

 

Oficjalne wzniesienie palwanu Peruna na Chorwacji (Postavljanje kipa Peruna (Udruga Perunova Svetinja))[nadesłała Katarzyna]

Posted in Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 28 Lipiec 2014

Niemal dokładnie w tym czasie kiedy ze Ślęży kościół katolicki usuwał nasz posąg Świętowita/Światowida, w Chorwacji wzniesiono pierwszy  oficjalny kumir – palwan Peruna. Tak odradza się stara Słowiańska Wiara Przyrodzona. Jest niepowstrzymana.

Aż dziw bierze, że przez 25 lat istnienia w Polsce Rodzimego Kościoła Polskiego i Rodzimej Wiary  nie postawiono na żadnym wzgórzu w naszym kraju ani jednego posągu naszych bogów słowiańskich. Nie utworzono żadnego oficjalnego miejsca kultu na Świętej Górze Polaków. Cóż robiły przez te 25 lat owe związki rodzimowiercze?!!!

Posąg Świętowita postawiła dopiero Świątynia Światła Świata na Ślęży 27 września w roku 2010. Jej drzewid Piotr Kudrycki i jej ogniomistrz Marek Wójtowicz wciągnęli go na Ślężę osobiście. I zapewniam was, że posąg Świętowita wróci na Ślężę i to oficjalnie, i stanie tam raz  na zawsze, w swoim Świętym Gaju. Będzie to posąg z granitu lub kamienia ślężańskiego – nie do obalenia.

 

Tak działa prawdziwa Słowiańska Wiara.

 

https://www.youtube.com/watch?v=B4PthWGm8MI

 

Opublikowany 2 lip 2013

Predstavljamo prvi kumir praslavenskog boga Peruna postavljenog u Hrvatskoj (na vrhu brda ‚Perun’ na Učki), nakon više od tisuću godina. Unutar aktivnosti Perunove Svetinje kao udruge koja se bavi očuvanjem stare hrvatske i slavenske baštine ostvarena je sinergija njezinih članova koji su i znanstvenici (etnolozi, povjesničari, kroatisti), ali i umjetnici različitih profila, kao što je i jedan od njih Marko Vrban, umjetnik obrade drveta koji je i izveo ovaj projekt. Zajedničkim radom i istraživanjem pripremljena je, dogovorena, oblikovana i izrađena ova skulptura od jednog komada hrastovog drveta visine 230 cm i težine oko stotinjak kilograma, a ukrašena je i izvedena prema povijesno i etnološki utemljenim prikazima Peruna u sličnim konceptima. Skulpturu Peruna prema svim hrvatskoj znanosti dostupnim izvorima izradili smo u jednom od najčešćih tradicionalnih prikaza boga Peruna — četverolikog — jer motri sa svoja četiri lica na sve četiri strane svijeta. U drugih Slavena koji su dulje zadržali svoju izvornu vjeru, taj se njegov atribut razvio i u posebno božanstvo — Svantevida. Na svakoj od svojih strana skulpture Peruvarn u rukama drži po jedan od svojih božanskih atributa — strelicu, hrastovu grančicu, sjekiru i gromoviti znak, tradicionalni simbol groma. U kruni su mu prikazani različiti nebeski simboli — kolo sunca i zvijezde. U podnožju se nalazi orao koji predstavlja samog Peruna kao nebesku pticu, te jelen i ljudski likovi koji predstavljaju sav ostali živi svijet.

Perunova Svetinja je hrvatska neprofitna udruga koja se bavi očuvanjem, promicanjem i unaprjeđivanjem prije svega stare slavenske duhovnosti na široj razini, te preciznije lokalnih hrvatskih vjerovanja i običaja.
Unatoč općoj globalizaciji koja svojim popratnim djelovanjem razara kulturološku i biološku raznolikost, te općem otuđenju čovjeka našeg civilizacijskog kruga od okoliša u kojem živi i samoga sebe, „Perunova Svetinja” nastoji očuvati drevnu baštinu ovog područja kako za nas, tako i za svaku sljedeću generaciju.

Ciljevi udruge Perunova Svetinja jesu očuvanje, promicanje i unaprjeđenje stare slavenske duhovnosti i lokalnih vjerovanja čijih je zajednička crta bila svetost prirode i njenih pojava, kulturne baštine, umjetnosti, tradicionalne glazbe i plesa, narodnih običaja i tradicionalnog stvaralaštva. Djelatnosti Udruge kojima se ostvaruju ciljevi Udruge jesu organiziranje različitih predavanja, tribina, skupova, ekoloških akcija, seminara i manifestacija za svoje članove, s ciljem razvoja i unaprjeđenja kulture te kulturne i ekološke svijesti, izdavanje publikacija poput periodičnih časopisa ili biltena za potrebe Udruge, a u skladu s posebnim zakonskim propisima, organiziranje prigodnih kulturno-umjetničkih i drugih programa svojih članova (izložbe, koncerti, susreti i sl.), organiziranje kulturnih priredaba i manifestacija kojima se promovira stara slavenska kultura i potiče kreativni rad članova Udruge, omogućavanje mladim umjetnicima s područja stare slavenske kulture šansu da kao članovi Udruge predstave i razvijaju svoj rad u sklopu projekata Udruge, izrada web stranica za prezentaciju projekata Udruge na Internetu, razvijanje programa međunarodne suradnje te uključivanje u rad međunarodnih seminara i simpozija, suradnja sa srodnim profitnim i neprofitnim organizacijama u Hrvatskoj i inozemstvu, izdavanje knjiga i časopisa, iz područja svoje djelatnosti, izdavanje glazbenih i video zapisa, foto i film radionice vezane za ciljeve Udruge te ostale djelatnosti potrebne za ostvarivanje ciljeva Udruge.

Kontakt-informacije:
Telefon: +385(0)92/111-7032
E-mail adresa: perunovasvetinja@hotmail.com
Web stranica: http://www.perunovasvetinja.hr
Facebook: http://www.facebook.com/PerunovaSvetinja

 

 

 

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 842 obserwujących.