białczyński

Antysłowiańskość i antyrodzimowierczość redakcji Wikipedii Polskiej

Posted in nauka, Polska, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 16 Grudzień 2013

Ktokolwiek korzysta w Wikipedii powinien zostać przez nas uprzedzony, że jest ona redagowana w Duchu Antysłowiańskim i Antyrodzimowierczym. Wszystkie hasła związane ze Słowianami, ze starożytnościami słowiańskimi, z historią przedchrześcijańską Słowian są tam zmanipulowane i zakłamane. Na Wikipedii nie obowiązuje ani zasada naukowości ani zasada obiektywizmu przedstawiania faktów. Jest ona narzędziem ideologicznej indoktrynacji dwóch opcji ideowych jakie opanowały jej REDAKCJĘ w Polsce. Jest to opcja czarna – Falangi Katolickiej, z jednej strony, a z drugiej opcja Czerwona – ateistów, czyli Materialistów Marksistowskich i Niemarksistowskich.

Dostarczyłem już dawniej wiele przykładów manipulacji treściami  haseł rodzimowierczych, takich jak choćby, usuwanie postaci słowiańskich bogów pogańskich uznawanych przez naukę (Gieysztor, Szyjewski – tzw. bogów Długoszowych i innych np. z Wiary Przyrodzoney Słowian z “Mitologii Słowiańskiej – Księgi Tura”), albo takich haseł jak  Święto Dziadów, czy haseł słowiańskich takich jak choćby Sarmatyzm. Mimo że te przykłady pochodzą z roku 2009 do dzisiaj nie zmieniono absurdów w obydwu tych hasłach w Wikipedii i lansują one fałszywy katolicki obraz rodzimowierstwa czyli naszego Słowiańskiego Pogaństwa , czyli Wiary Przyrody, a także fałszywy obraz naszej przeszłości historycznej. W Wikipedii wbrew oczywistym historycznym faktom upadek i Rozbiory Polski przypisuje się Sarmatyzmowi, najlepszej polskiej tradycji rozkwitłej w najlepszym Złotym Wieku państwa Polskiego. Tymczasem Rozbiory są efektem KONTRREFORMACJI katolickiej i efektem działania Watykanu oraz Jezuitów w Polsce.   Obecnie Ratomir Wilkowski nadesłał kolejny dowód walki i syzyfowej pracy w prostowaniu fałszu katolicko-ateistycznego w Wikipedii przy okazji opracowywania hasła zwanego “Reakcja pogańska”.

CB

Dyskusja:Reakcja pogańska

Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Spis treści

  • 1 rządy twardej ręki
  • 2 Nazewnictwo
  • 3 Npovizacja
  • 4 Siły reakcyjne i kontrrewolucyjne
  • 5 Przeniesione
  • 6 Kontrowersje
  • 7 Reakcja pogańska ? Niech się ktoś zlituje i zmieni to żałosne określenie.
  • 8 Reakcja pogańska? Kpina. Nazwa obraża Polaków broniących własnej religii.
  • 9 Nieścisłość co do Mieszka II.
  • 10 Proponuję zlikwidowanie artykułu “Reakcja pogańska “
  • 11 POV – Treść hasła niezgodna z zasadami neutralnego punktu widzenia

rządy twardej ręki

Chłopie, skąd żeś to wszystko wytrzasnął? Te “rządy twardej ręki” Mieszka II? Ta “nienajlepsza opinia” chrześcijaństwa? Co to za brednie? Wstawiam POV Bolek 15:03, 21 maja 2006 (CEST)

Wszak wyjasnione zostalo w opracowaniu hasla – przy innych już wcześniej nałożonych wysokich świadczeniach feudalnych, w szczególnie dotkliwy sposób odczuwano wprowadzoną właśnie dziesięcinę kościelną – na ówczesnej ludności w bezpośredni sposób ciążyło utrzymanie Kościoła coraz bardziej rozwijającego się w Polsce za Bolesława Chrobrego i Mieszka II, a gdyby chrzescijanstwio mialo lepsza opinie, nie wybuchloby przeciw niemu powstanie…

Skoro tak twierdzisz to podaj źródła!

Z tego co się orientuję wiedza na temat reakcji pogańskiej jest tak niska, że większość przez Ciebie przytoczonych “faktów” jest zwykłym wnioskowaniem, a nie rzetelnym opracowaniem tematu. Skąd masz te daty roczne w których miałaby się rozwijać ta reakcja? Moim zdaniem to się kupy nie trzyma. Przywracam POV

Jeszcze jedno. Znalazłem rzetelną dyskusję na ten temat na internecie. oto link: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=8489
Cały tytuł jest POV. Należałoby to przenieść pod powstanie rodzimowierców w Polsce. Shaqspeare 15:24, 21 maja 2006 (CEST)
Poza tym cała masa błędów. Za pewniki uznawane tu są rzeczy co do których do dziś spierają się naukowcy. Na przykład – sprawa dziesięciny. Pewne jest, że wprowadzono ją, ale tylko to, bo już konkretne daty nigdzie nie padają. Albo ktoś to zmieni, albo zintegrować to zgodnie z sugestią Shaqspeare Bolek 15:30, 21 maja 2006 (CEST)

> Skąd masz te daty roczne w których miałaby się rozwijać ta reakcja? Moim zdaniem to się kupy nie trzyma. Przywracam POV

Chocby z pozostalych artykolow w Wikipedi redagowanych przez niezalezne, niezwiazane z tym haslem, osoby zobacz tutaj – je tez zamierzasz zakwestionowac? Najprosciej wstawic POV ale z calym szacunkiem – jesli watpisz w moja wiedze na ten temat czy nawet we wnioskowanie – moze pozwólmy by hasło (jak to jest powszechne w Wikipedii) doszlifowało się / oczyściło samo, przez udział w jego reedycji osób cechujących się szerszą lub bardziej rzetelną wiedzą w temacie? Miales ale do obiektywizmu – poprawilem, teraz czepiasz sie (bo trudno to nazwac inaczej) znowu… moze to wiec problem jest w tobie, ze zwyczajnie obawiasz sie hasla, ktore zaprzecza gladkiej i bezproblemowej chrystianizacji tego kraju? Prosiles o obiektywizm? Wykaz sie tym samym…

Przyjacielu, nie boję się hasła. mówię tylko, że to co tu jest napisane, jest wyssane z palca. Taka niestety jest prawda i nie ma to nic wspólnego z chrystianizacją kraju. Poczytaj, doucz się – na początku zaproponowaną przeze mnie dyskusję. Wtedy dowiesz się dlaczego wprowadziłerm POV. Jak będę miał czas, to zresztą sam poprawię. Pozdrawiam Bolek 15:44, 21 maja 2006 (CEST)

Znam tamtejsza dyskusje a czy tu poznales pozostale hasla w Wikipedi dotyczace tematu? Tam tez sa tresci wyzsane z palca?

Nie mam większych zastrzeżeń poza może hasłem “Mitologia słowiańska”, które zakłada istnienie JEDNEJ religii słowiańskiej itd., itd. Twój tekst wręcz przeczy temu co można znaleźć we wskazanych przez Ciebie miejscach, więc nie wiem o co Ci chodzi. Bolek 16:09, 21 maja 2006 (CEST)

Zdecydowanie popieram wstawienie szablonu “Kontrowersja” do tego hasła. Wiele elementów tutaj są tylko tezami istniejącymi, wykraczającymi mocno za brzmienie źródeł. Nadaje to temu hasłu miano Original Research, czy raczej kompilacji OR. Obiecuję pracę nad zagadnieniem, ale dopiero na początku czerwca. Wulfstan 16:37, 25 maja 2006 (CEST)

Nazewnictwo

Witajcie! Pod względem merytorycznym raczej nie pomogę, bo mało się znam na opisywanych wydarzeniach (choć są one szalenie ciekawe!), ale mam pytanie, czy używanie słów w rodzaju ‘państwo polskie’ lub ‘propaganda niemiecka’ w odniesieniu do wydarzeń i zjawisk z początków 11 wieku nie jest przesadą? Wydaje mi się, że terminy te są typowo dwudziestowieczne (państwo narodowe, np. polskie, niemieckie, francuskie, itd. jest trochę wcześniejsze, bodajże od XVIII wieku). Pozdrawiam, Critto

z tego co wiem to od lat 40 XIXw Vuvar1talk 01:23, 14 lip 2006 (CEST)

Npovizacja

Dziękuję kolego Wulfstanie za przerobienie tego artykułu. Wprawdzie mam jeszcze aprę zastrzeżeń, ale w tej postaci może być – reszta wyrówna się w praniu. Dobra robota! Pozdrawiam! Bolek 14:22, 17 lip 2006 (CEST)

Siły reakcyjne i kontrrewolucyjne

Być może to zwykły zbieg okoliczności, ale nazwa “reakcja pogańska” kojarzy mi się z komunistyczną propagandą, która uważała pogan za jakąś wsteczną siłę w ich postępowej wizji historii. Dlaczego nie “powstanie pogańskie” albo nawet “bunt pogański” czy “pogańska rebelia”?

Odp: Bo taka jest oficjalna nazwa tego wystąpienia, uznana przez polskich historyków? Proszę nie mieszać w to komunistów, bo tyle mają wspólnego z historią XI wieku, ile Karol Marks

  • Podobne wystąpienia miały miejsce na Rusi w w latach 1073-1076. Birczanin 14:39, 23 lip 2007 (CEST)
    • to kler katolicki nadał nazwe reakcja pogańska,w czasach PRL powstał film fabularny,bardzo pozytywnie pokazujący buntowników przeciw katolickiemu wyzyskowi
      • pamietasz moze tytul?

Co to za brednia? Doskonale pisze o tym Łysiak w “Wyspach bezludnych”. Jest to jak najbardziej komunistyczne okreslenie. Komunizm byl wg nich (komuchów) szczytowym dzielem ewolucji, chrzesijanstwo bylo pietro nizej, a poganie dwa pietra. Jesli wiec wychodzili z takiego zalozenia, nie mieli innego wyjscia jak okreslac te wydarzenia w taki sam sposob jak okreslali “wsteczna reakcje koscielną” w czasach PRL.

Gordon

Reakcja w znaczeniu odpowiedź na prześladowania ze strony aparatu katolickiego,a tzw.komuniści bardzo pozytywnie się do tego wydazenia odnosili zwłaszcza w połączeniu z powstaniem ludowym przeciw feudałom kościelnym

Przeniesione

Kontrowersje

Question book-4.svg
Ten artykuł wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji.
Możliwe, że ten artykuł w całości albo w części zawiera informacje nieprawdziwe. Informacje bez źródeł w każdej chwili mogą zostać zakwestionowane i usunięte.
Pomóż Wikipedii i dodaj przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach.
Uwaga: Aby ułatwić pracę, dodaj do szablonu parametr |data=2013-11

Część osób poddaje w wątpliwość krwawość reakcji pogańskiej. Jako jeden z dowodów przetaczają opis procesji w Pradze po “interwencji” króla Czech. Czytamy o wywożeniu olbrzymich skarbów z kościołów i miast wielkopolski przez czeskich najeźdźców [Procesja w Pradze… niesiono… złoty krucyfiks, ważący trzy razy więcej niż odznaczający się wielką tuszą Bolesław Chrobry, oraz trzy wielkie i ciężkie złote płyty zdobne drogocennymi kamieniami… na końcu więcej niż na stu wozach wieźli olbrzymie dzwony (kościelne) i wszystek skarb Polski, za nimi postępował niezliczony tłum znakomitych mężów z rękami skrępowanymi żelaznymi pętami. Skarby te pochodziły z polskich kościołów, jak jest więc możliwe aby Czesi zrabowali polskie kościoły i przejęli polskie relikwie kiedy to pogańscy powstańcy powinni sami złupić kościoły i zniszczyć relikwie? Wykazują oni, że w tym czasie do władzy doszła większość pogańska która tolerowała chrześcijaństwo, a ogólną rebelię wywołali Czesi, po zbrojnej interwencji.

1. Jaki jest zwiazek w/w tresci z haslem, do czego one nawiazuja i co maja dowodzic? 2. Styl – watpliwosci czesci osob nie stanowia kwestii rozstrzyganych na lamach encyklopedi (szczegolnie w formie pytan). 3. Odpowiadajac natomiast na owo same pytanie – jak to mozliwe – ano np. tak, ze czescy najezdzcy byli zawodowa, dobrze wyszkolona, zorganizowana armia (dzialajaca konkretna sila miecza, w konkretnym miejscu), ktora wkroczyla w tym wlasnie konkretnym celu… a powstancy naogul nie. 4. Czesi wykorzystali panujacy chaos dla swoich, konkretnych, wymirnych korzysci… Nic nie musieli wywolywac. 5. Generalnie radze natomiast siegnac np. do Kroniki słowian – Witolda Chrzanowskiego.

Dlaczego autor nie może powstrzymać się od formułowania treści w sposób narzucający ocenę – “Mozolnie budowane kościoły i organizacja” w opozycji do “naprędce wzniesionych świątyń i posągów”?

Reakcja pogańska ? Niech się ktoś zlituje i zmieni to żałosne określenie.

Reakcja pogańska ? Niech się ktoś zlituje i zmieni to żałosne określenie.

Niby czemu? Każda inna nazwa będzie jasną ideologią, czystym POV. To właśnie pod tą nazwą wydarzenie to przeszło do historii, a potem do historiografii. Póki więc inna nazwa nie zacznie być dominująco używana, nie widzę podstaw, by cokolwiek zmieniać. Historia mieni się od nazw. Pogromy niemieckie z 1938 roku nazywają się Nocą kryształową, czeskie piętnastowieczne dysputy ekumeniczne “Defenestracją Praską”, a zrywy społeczne i narodowe w połowie XIX wieku w Europie środkowej – “Wiosną Ludów”. I fakt takiego, a nie innego nazewnictwa jest obiektywny, czy POV. Jeśli się inne nazewnictwo zadomowi w artykułach, książkach, podręcznikach i pracach naukowych historycznych, to będziemy zmieniać. Nie wcześniej. Pozdrawiam, Wulfstan (dyskusja) 05:12, 29 kwi 2013 (CEST)

Reakcja pogańska? Kpina. Nazwa obraża Polaków broniących własnej religii.

Określenie nie obejmuje całości wydarzenia a jednocześnie błędnie sugeruje że dotyczyły one jedynie wystąpień przeciw nowej religii. Dodatkowo określa Polaków broniących własnej religii, pogardliwie poganami.

Polaków? W XI wieku? Poganie to byli, bo bogów wielu czcili, a Polakami jeszcze nie byli, bo nie istniało pojęcie “narodu polskiego”. To po prostu zbuntowane wobec władzy Piastów plemiona, ba – nawet opola. A że przy tym i chcreścijaństwu się dostało, to już inna sprawa.

Nieścisłość co do Mieszka II.

W tym artykule jest napisane że Mieszko II zginą z rąk dworzanina mimo że w artykule o Mieszku II Lambercie wyraźnie jest napisane że ,,zmarł śmiercią naturalną, co stwierdzają jednoznacznie polskie roczniki“. Moim zdaniem nawiązał się jakiś błąd

Proponuję zlikwidowanie artykułu “Reakcja pogańska “

Proponuję zlikwidowanie artykułu “Reakcja pogańska ” i przeniesienie jego treści do artykułu “Powstanie ludowe w Polsce 1038 r.

POV – Treść hasła niezgodna z zasadami neutralnego punktu widzenia

Proszę porównać wersję: https://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Reakcja_poga%C5%84ska&diff=37949334&oldid=37949160 – co to za religijna, katolicka propaganda???

  • Czczono wielu bogów, a także siły natury, oraz duchy przodków – siły natury czczono pod postacią wielu bogów… Znajomość wierzeń dawnych Słowian się kłania zanim się zacznie o nich pisać…
  • Słowianin wierzył, że bóg obcego plemienia jest tak samo realny, jak bóg jego plemienia. W strukturze słowiańskiej religii istniała możliwość porzucenia jednego boga dla innego, jeśli ten drugi był silniejszy – sformułowanie tendencyjne, nie oddające w pełni rzeczywistego stanu rzeczy, fałszujące fakty – w wierzeniach Słowian będących politeizmem w zależnie od okoliczności oddawano główną część bóstwu, które akurat sprawowało pieczę nad danymi aspektami (nie znaczy to jednak, że inne bóstwa były porzucane!). Sformułowanie fałszywe mające uwiarygodnić fałszywą tezę znajdującą się w dalszej części akapitu. generalnie natomiast – JW.
  • Dla Mieszka I i jego doradców, Bóg zwycięskich Niemców i Czechów, na pewno zaliczał się do bogów silniejszych. To przekonanie, połączone z praktycznymi korzyściami przejścia na chrześcijaństwo, skłoniło do podjęcia takiej decyzji – totalna bzdura!!! Po pierwsze MIeszko I doskonale sobie militarnie radził zarówno z Niemcami i Czechami (o jakich więc zwycięskich Niemcach i Czechach mowa???). Tzw. przyjecie chrześcijaństwa miało mu to tylko ułatwić – zapobiec połączonym krucjatom pod pretekstem wojny religijnej. Po za tym co usprawiedliwia użytkownika Gregok w wysuwaniu tez co sądził lub co myślał i o czym “był przekonany” Mieszko I??? Tym bardziej w sytuacji gdy w dalszej części akapitu, notabene za wieloma opracowaniami naukowymi, wyraźnie pada stwierdzenie, że Chrzest Polski miał wymiar głownie Polityczny? I o jakich “praktycznymi korzyściami przejścia na chrześcijaństwo” znów mowa, skoro jak dalej miało to wymiar głownie polityczny? Minimum konsekwencji proszę…
  • Nowa religia była atrakcyjna dla wyższych warstw społecznych, a także mieszkańców grodów i podgrodzi, którzy, najbardziej dostrzegali praktyczne korzyści przyjęcia chrztu, a także mieli wiele okazji by poznać duchową stronę chrześcijaństwa. – a to, to już chyba całkiem z katechizmu przepisane! “Była atrakcyjna” bo “dostrzegali praktyczne korzyści przyjęcia chrztu” tudzież “mieli wiele okazji by poznać duchową stronę chrześcijaństwa” – litości! Co to za bełkot? TO ma być hasło encyklopedyczne??? Pomijam, że skoro ktoś już tak konkretnie piszę “jaka to też była atrakcyjna” to może wyjaśniłby czemu w takim razie ludzie się buntowali? Albo czemuż to ludność powszechnie broniła się przez tymiż “praktycznymi korzyściami” często tracąc zdrowie na nawet życie?
  • Praktycznie nie było czasu na jednostkowe przekonywanie i wyjaśnianie zasad nowej wiary. Starochrześcijański katechumenat – czas nauki wiary i indywidualnego dojrzewania do przyjęcia chrztu – był zabiegiem zaniedbywanym, sprowadzanym do wygłoszenia przed chrztem kazań, które ukazywały wielkość chrześcijaństwa oraz niemoc bogów pogańskich – wyraźnie zresztą ujawnioną niszczeniem ich świątyń i posągów. – a nie “praktycznie”? Kolejna totalna bzdura. Wystarczy sama zdolność kojarzenia faktów, jeśli komuś brak podstawowej wiedzy historycznej (np. tego że kazania były po łacinie, i że nikt ich zwykle i tak nie rozumiał), by dostrzec fałsz tego sformułowania i manipulowanie faktami. Autor tych słów stosuje mentalność ówczesnych chrystianizatorów, którzy podpalając i niszcząc posągi pogańskich bogów próbowali dowodzić wyższości swojej wiary na prostym ludzie. No ale jeśli Wiki ma przekazywać wiedze na podobnym poziomie to pozostaje jedynie współczuć. Co to za stwierdzenie “dojrzewania do przyjęcia chrztu” – kolejne zapożyczenie z katechizmu czy jak? “był zabiegiem zaniedbywanym” – ??? “wielkość chrześcijaństwa oraz niemoc bogów pogańskich” – ??? Bo pewnie analogicznie Jezus zszedł z krucyfiksu jak podczas “Reakcji pogańskiej” niszczono kościoły i palono krzyże.
  • Bóstwa pogańskie identyfikowano z diabłami. – konkretnie – kto identyfikował? W jakim celu? Czemu nie ma ani słowa o tym jak lud opierał się temu procesowi? Że wcale nie był taki znów skory ani specjalnie ochoczy do przyjmowania obcej wiary,
  • O ile ogólno-plemienne kulty, niezbyt jeszcze rozwinięte likwidowano łatwa – poproszę konkretne, obiektywne źródło to potwierdzające. I wyjaśnienie w treści na czym polegało owo “likwidowanie”, bo jestem niezmiernie ciekaw…
  • Jeszcze w XII wieku mieszkańcy osad śródleśnych spalali swych zmarłych pogańskim obyczajem na stosach, a nie grzebali jak chrześcijanie – ma to zdecydowanie związek z tym hasłem… i zapewne znów znajdziemy konkretne potwierdzenie w faktach że dotyczyło to wyłącznie “osad śródleśnych”.
  • Być może, jakaś grupa kapłanów pogańskich, działająca w podziemiu, wykorzystywała niezadowolenie ludności i wskazywała jako wroga – Boga chrześcijan. – co to za radosna twórczość własna? Rozumiem że hasła na Wiki mogą się opierać na “gdybaniu” o ile dotyczy to katolickiej propagandy?
  • Z zachowanych przekazów wynika, że w 1038 roku, kiedy Czesi wkraczali do ogarniętej zamieszkami Polski, zastali nienaruszone świątynie w Krakowie, Gnieźnie i w innych miastach. – te same przekazy wyraźnie stwierdzają że palono kościoły i prześladowano księży. To, że świątynie w większych miastach nie zostały zniszczone może dowodzić tego że owe miasta były lepiej bronione.
  • Nic nie wskazywało na to, że doszło w Polsce do odrodzenia pogaństwa – nie no… skąd… nic nie wskazywało, po za zapisami kronikarzy wyraźnie stwierdzających, że: “Rocznikarze ówcześni jednym zdaniem często piszą, że lud powstał przeciw możnym i chrześcijaństwu” i odrodzeniu się pogaństwa – minimum konsekwencji proszę.
  • Być może ówcześni kronikarze nazywali powstańców poganami, by zdyskredytować ich w oczach chrześcijańskiej opinii publicznej. – i znów gdybanie i domysły… gratuluję merytorycznej argumentacji i użytych sformułowań.
  • Nie ma żadnych szczegółów tego buntu. Prawdopodobnie został on stłumiony – skoro “Nie ma żadnych szczegółów tego buntu” to na jakiej podstawie autor tych słów wnosi że “Prawdopodobnie został on stłumiony”? Znów mamy się opierać na gdybaniu?
  • Prawdopodobnie bunt ten także został stłumiony – jak wyżej… Kolejne gdybanie…

Reasumując – potrafię zrozumieć, że użytkownik Gregok określający się w swoim profilu jako katolik, przeciwnik związków homoseksualnych, a także przeciwnik zabijaniu nienarodzonych dzieci może chcieć forsować swoje poglądy wyznaniowe posuwając się nawet do zafałszowania i naginania faktów, ale ciężej mi zrozumieć że znajduje to bezkrytyczne wsparcie w użytkownika Paelius będącym jednym z administratorów polskiej Wikipedii. I jak w tej sytuacji Wikipedia ma być rzetelnym źródłem informacji??? To jakaś kpina! –Reguly (dyskusja) 08:32, 25 lis 2013 (CET) PS. W haśle Chrzest Polski również znajdujemy ślady działania i indoktrynacj Gregok.

Tagged with:

“Księga Tura”, “Nowe przygody Baltazara Gąbki”, “Słowianić 3″, “Polski łącznik”, kalendarz słowiański


slowianic 3Powoli uczę się w swoich zapowiedziach wydawniczych brać pod uwagę margines bezpieczeństwa, który polega na uwzględnianiu stałego poślizgu w naszych drukarniach. Tym razem też nas ten poślizg nie ominął, ale na szczęście okres tego poślizgu bardzo poważnie się zmniejszył w stosunku do poprzedniego przy wydaniu Księgi Ruty. Tak więc jest nadzieja poważna, że kolejne wydawnictwa będą się ukazywały w terminach które będą już w pełni trafione.

Dokładnie za tydzień od dzisiaj, czyli od 19 grudnia 2013 roku  w Slovianskim Slepiku powinny być w sprzedaży oprócz cały czas dostępnych pozycji (powieść “Imir”, kwartalnik “Słowianić nr 1″ “Słowianić nr 2″, “Mitologia Słowian  – Księga Ruty”, następujące nowości:

1. zapowiadana pierwotnie na pierwszą połowę listopada “Mitologia Słowian – Księga Tura” – tutaj prezentujemy stronę tytułową książki i jedną z ilustracji:

księga tura tytułowa

strona tytułowa

Jaruna clip_image002Jaruna-Jaryło (Jarewit)

2. “Nowe przygody Baltazara Gąbki i jego Kompanii – Na tropie Czarnej Dziury” – projektowana na 6 grudnia wychodzi przed Gwiazdką – tutaj okładka:

nowe przygody okładka

3. Kwartalnik “Słowianić” nr 3 – zimow0-noworoczny 2013/2014. Ukazuje się niemalże w terminie, który był planowany na 15 grudnia: w nagłówku przedstawiłem okładkę, tutaj prezentujemy spis treści, a na zakończenie artykułu świetny wywiad Wojciecha Świętobora Mytnika z  zespołem Perunwit.

Myślę, że to powinno wielu z was zachęcić do zakupu. Objętość kwartalnika jak zwykle 160 stron, w tym sporo kolorowych map związanych z nowymi odkryciami w genetyce, ostatnia część Trywidu Ślężańskiego i efektowne grafiki Stanisława Szukalskiego.

slowianic3 1slowianic 3 2

4. Za tydzień powinien też być dostępny w Sklepiku Kalendarz Słowiański – jest to kalendarz ścienny  do powieszenia, o wymiarach 50 cm x 30 cm w dwóch wersjach : z obrazem tła ze Świętowitem Zbruczańskim i Ślężańskim  oraz ze sceną ze Święta Kresu: Tańczące Panny – sygnowane przez Kolorodruk Inowrocław i Slovianskie Slovo.

kal slowianski(fragment kalendarza- wersja ze Świętowitami)

5. W druku znajduje się pierwsze wydanie oficjalne: “Polskiego łącznika”, drukowane we współpracy Slovianskiego Slova z Kolorodrukiem z Inowrocławia, które będzie dostępne w Sklepiku  już w styczniu 2014 roku

polski łącznik okładka

6. Do końca marca 2014 roku ukaże się książka: “Stworze i zdusze”.

Wywiad z zespołem Perunwit, z numeru 3 “Słowianić”

slowianic 3 3perslowianic 3 4perslowianic 3 5slowianic 3 6perslowianic 3 7

Wanda Bibrowicz (1878 – 1954) – Śląska Strażniczka Wiary Słowian

Posted in Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 12 Grudzień 2013

wa o1920e_glowa_baranaBaran
http://www.slaskiekolekcje.eu/Dziela/rzemioslo-artystyczne/Bibrowicz-Wanda-Pokoj#
wa o1916a_pokojWanda Bibrowicz przy gobelinie POKÓJ (1916) – w willi Hauptmana w Szklarskiej Porębie

Pokój
Typ: rzemiosło artystyczne
Technika: gobelin
Wymiary: nieznane cm
Obiekt należał do następujących kolekcji:
  • Carl Hauptmann (1858 – 1921)
Aktualny właściciel: nieznane
Obecne miejsce przechowywania: nieznane
Uwagi dotyczące historii obiektu:Gobelin znajdował się w domu Carla Hauptmanna w Szklarskiej Porębie. Zaginiony.
Bibliografia:Ewa Maria Paradowska-Werszler, W kręgu sztuki Wandy Bibrowicz, Wrocław 2001
wa o1915a_sowySowy

Wanda Bibrowicz, pełne nazwisko Wanda Franciszka Bibrowicz-Wislicenus (ur. 3 czerwca 1878 w Grodzisku Wielkopolskim, zm. 3 lipca 1954 w Pillnitz) – polska artystka specjalizująca się w tkactwie, głównie w projektowaniu i wykonywaniu gobelinów.

wa o1907d_nocMax Wislicenus, Wanda Bibrowicz
Pani Nocy
, 1907

Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Pochodzenie i młode lata

Wanda Bibrowicz pochodziła z polskiej rodziny osiadłej w Grodzisku Wielkopolskim. Jej ojciec, Stanisław, był posiadaczem ziemskim oraz właścicielem browaru, matka Maria pochodziła ze szlacheckiego rodu Tadrzyńskich. Po ukończeniu grodziskiego gimnazjum Wanda podjęła studia we Wrocławiu, gdzie w 1896 zdała egzamin wstępny do Królewskiej Szkoły Sztuki i Rzemiosła Artystycznego.

wa o1904aBocianica

Studia we Wrocławiu

Początkowo studiowała malarstwo portretowe w pracowni kierowanej przez profesora Maxa Wislicenusa. W 1898 zdobyła uprawnienia do nauczania rysunku. W 1904 zorganizowała pracownię tkaniny artystycznej, będąc wówczas asystentką Wislicenusa. Opracowała autorski program nauki w tejże pracowni.

wa o1907a_lwyLwy , Słońce i 20 Mocy

Akademicka pracownia wykonywała projektowane przez profesorów tkaniny służące do wyposażenia reprezentacyjnych wnętrz, zamówienia ratusza we Lwówku Śląskim i Królewskiego Budynku Rządowego we Wrocławiu zrealizowała osobiście Wanda Bibrowicz, według projektu Maxa Wislicenusa. W opinii profesorów, na przykład Karla Schaefera, projekty Wandy cechowało płaszczyznowe traktowanie powierzchni poprzez odpowiednie zestawianie barwnych plam, były one nasycone kolorem i oddawały zarazem lekkość i temperament. Doceniano także zawartą w nich narrację.

wa o1908a_bialy_krukCzarnogłów i Białoboga – Biały i Czarny Kruk

Pracownia w Szklarskiej Porębie

W 1911 pomimo odnoszonych sukcesów zrezygnowała z kariery akademickiej, by otworzyć warsztat tkacki wraz z galerią wystawienniczą w Szklarskiej Porębie. Ośrodek ten, nazywany później Śląskim Warsztatem Tkactwa Artystycznego, istniał 10 lat. Powstałe tam dzieła, takie jak „Pokój„, „Bajka„, „Boże Narodzenie„, „Św. Franciszek„, „Św. Hieronim„, „Modlące się kobiety„, uznawane są za najdonioślejsze w jej dorobku, a za dzieło jej życia uchodzi powstały w Szklarskiej Porębie cykl gobelinów do sali posiedzeń ratusza w Ratzeburgu.

wa o1907e_perlaPerła – Bogini Wód

Pracownia w Pillnitz

W 1919 Wanda Bibrowicz otrzymała propozycję utworzenia szkoły rękodzieła artystycznego w Dreźnie. W październiku tegoż roku przeprowadziła się do Pillnitz i w jednym ze skrzydeł tamtejszego pałacu uruchomiła warsztaty tkackie. Szkoliła w nich adeptki sztuki rękodzielniczej, które wykonywały napływające zlecenia na reprezentacyjne tkaniny. W latach 20. dużo podróżowała po Europie, odwiedzając w towarzystwie Maxa Wislicenusa m.in. Francję, Włochy, Szwajcarię, Danię, a także Polskę. Podróże te miały wpływ na jej późniejsze projekty, zawierające elementy stylu art déco.

wa o1907f_wieczorPani Wieczorna – 1907

W 1931 objęła stanowisko kierownicze w Pracowni tkackiej w Państwowej Szkole Mistrzów Rzemiosła Artystycznego w Dreźnie. Okres między 1933 a 1945, gdy do władzy w Niemczech doszedł Adolf Hitler, nie sprzyjał rozwojowi sztuki, wiele ośrodków zamknięto, w tym także Królewską Akademię Sztuki we Wrocławiu, w której niegdyś studiowała. Z okresu pracy Wandy w Dreźnie pochodzi cykl tkanin nawiązujący do jej wspomnień ze Szklarskiej Poręby: „Liczyrzepa„, „Śpiewający las„, „Gazele„, „Sokoły„, „Sowy we mgle” i inne.

wa o1905b_pelikanPelikany

Okres powojenny

W 1945 ośrodek tkacki w Pillnitz zlikwidowano. W 1948 Wanda Bibrowicz wykonała swoje prawdopodobnie ostatnie dzieło, zatytułowane „Boże Narodzenie„. W tym samym roku zmarła Else Wislicenus, żona profesora Maxa Wislicensa, a w 1949 Wanda wyszła za mąż za swojego profesora. W 1951 Wanda Bibrowicz w uznaniu zasług na polu artystycznym otrzymała od władz Niemieckiej Republiki Demokratycznej tytuł profesora wraz z dożywotnią emeryturą.

wa o1912a_Boze_NarodzenieBoże Narodzenie 1912

Swoje prace z okresu pillnitzkiego artystka zapisała państwu niemieckiemu. Obecnie znajdują się w zbiorach muzealnych w Pillnitz, Chemnitz, a w Polsce m.in. w Muzeum Narodowym w Warszawie i Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

wa o1913b_dziewczyna_z_koszemMokosza

Bibliografia

  • Poradowska-Werszler E. M., Bibrowicz-Wislicenus Franciszka Wanda, artysta tkacz pedagog w: „Słownik Biograficzny Ziemi Jeleniogórskiej”, dostępny online: [1]

wa o1906b_poduszkiPoduszki – na górze Mandala in-yang

Tygodnik Niedziela – o Wandzie Bibrowicz z okazji wystawy w roku 2005 (przykład katolickiej cenzury i przywłaszczenia)

Podniosła tkaninę do rangi sztuki. W Muzeum Tkactwa Dolnośląskiego w Kamiennej Górze zorganizowano pierwszą w Polsce wystawę monograficzną Wandy Bibrowicz (1878-1954). Dlaczego tutaj?

To miasto, którego dawną świetność zbudowano na tkactwie. A w ubiegłym roku minęła 50. rocznica śmierci Wandy Bibrowicz i 100. rocznica zorganizowania pracowni tkaniny artystycznej w Królewskiej Szkole Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu, w której wykładała. Szczegóły jej biografii udało się poznać dzięki dociekliwości prof. Ewy Marii Poradowskiej-Werszler z Wrocławia, założycielki znanej Grupy Tkackiej „10xTak”.
Wanda Bibrowicz urodziła się w polskiej rodzinie szlacheckiej w Grodzisku Wielkopolskim. Zaczęła kierować warsztatami tkackimi we wrocławskiej Królewskiej Szkole Sztuki i Rzemiosła Artystycznego w 1904 r., gdy otwarto w niej pracownię tkaniny artystycznej. Znała tę uczelnię ze studiów, które podjęła w 1896 r. z zamiarem zostania portrecistką. Była skromna, powściągliwa, samodzielna, wykształcona, bardzo zdolna – oceniał ją jej profesor, Max Wislicenus.

wa o1911d_torebkatorebka

To on zaproponował jej kierownictwo warsztatów tkackich, gdy otrzymał propozycję utworzenia pracowni nowoczesnej sztuki tkackiej od Hansa Poelziga. Poelzig, który został rektorem wrocławskiej uczelni na początku XX wieku, zainicjował jej generalną reformę. Był znakomitym twórcą, zaprojektował m.in. Pawilon Czterech Kopuł we Wrocławiu.

wa o1917d_podluzny_gobelin_miasta_LauemburgSielskie żniwa

Wanda objęła kierownictwo warsztatów po dodatkowych studiach w Berlinie i Monachium. Opracowała własne metody tkackie i program edukacyjny. Realizowała początkowo projekty Wislicenusa, zanim zaczęła własne, oparte głównie na motywach przyrodniczych. Zasłynęła w 1926 r. wspaniałym, malarskim gobelinem Święty Franciszek. W okresie tym powstały też tkaniny do wspaniałej sali ślubów w ratuszu w Lwówku Śląskim, według projektu Wislicenusa. Jeden zniknął w 1945 r. Prawdopodobnie zabrali go przedstawiciele zwycięskiej armii sowieckiej.

wa o1917b_giermek_karmiacy_ptakiKarmienie ptaków

W 1911 r. przeprowadziła się do Szklarskiej Poręby Górnej, gdzie założyła „Śląskie Warsztaty Tkactwa Artystycznego” i galerię, w której sprzedawała torebki, poduszki, narzuty itp. przedmioty (obecnie jest tutaj Wielkopolski Bank Kredytowy). Jeśli w jakimś domu zachował się przedmiot z sygnaturą „WB”, to jego właściciel powinien mieć świadomość, że jest w posiadaniu cennego dzieła sztuki.

wa o1918_odlatujace_czapleOdlatujące czaple

Pod Szrenicą okrzyknięto Wandę „królową śniegu” (szalała na nartach), działała w Bractwie Artystycznym św. Łukasza, zaprzyjaźniła się z Carlem Hauptmannem, który oszlifował literacko niemiecką wersję Chłopów. Gremium, które zadecydowało o przyznaniu Reymontowi Nagrody Nobla, znało właśnie tę wersję chłopskiej epopei.

wa o1920-5_poduszka_rybyRyby

Dlaczego wyjechała z Wrocławia? Nie wiadomo. Jej decyzja jest niezrozumiała, bo szkołę, z którą była związana, podniesiono właśnie do rangi akademii i przeżywała rozkwit. Może chciała rozluźnić więzy z Wislicenusem, wiedząc, że pozostając we Wrocławiu nie uda się jej uwolnić spod jego wpływów, a ona pragnęła samodzielności?
Ze Szklarskiej Poręby wyjechała w 1919 r. Za namową Poelziga, który został radcą budowlanym w Dreźnie i zaproponował Bibrowicz i Wislicenusowi utworzenie pracowni artystycznej. Rozwinął się bowiem przemysł tekstylny i wzrosło zainteresowanie tkaniną artystyczną.

wa o1920-5_poduszka_motylePoduszka z motylami

Pracownia działała w zamku Pillnitz. Wanda prowadziła zajęcia dydaktyczne nawet wtedy, gdy do władzy doszli naziści. Zaciskała zęby, bo nie szczędzono Polce złośliwości. Przetrwała i to.
W 1949 r., mając 71 lat, wyszła za mąż za Wislicenusa. On miał 88 lat, od roku był wdowcem. Życie obojga powoli dobiegało końca. Czyżby uwieńczenie uczucia, które tliło się od lat?

wa o1920-30_kompozycja_z_orlemSmok i Żmij lub Strasze

Wanda Bibrowicz nigdy nie wróciła do Polski. Przeżyła z Maxem pięć lat. Były radości, ale więcej było trosk. Wanda straciła wzrok, Max ją przeżył. W jednym grobie obok kościoła Maria am Wasser w Hosterwitz spoczywają obecnie Max i jego dwie żony.

wa o1920a_papugiSalamandra

Wanda Bibrowicz zrealizowała ponad sto projektów, przetrwały do dziś 43.

wa o1922a_nimfaŻółtoniebieska Syrena z Kogucim piórem

Wytłuszczenia w tym tekście są moje, ponieważ stanowią przykład jaskrawego naciągactwa i chciejstwa redakcji Tygodnika Niedziela, która nawet nie podpisała się pod tym życiorysem z nazwiska i imienia, bo jest on złożony z wycinków starannie spreparowanych, by nie pokazać nam w pełni postaci kobiety jaką była Wanda Bibrowicz.

wa o1920k_bialy_jelenBiały Jeleń

Mówi się tutaj, że „działała w artystycznym Bractwie Świętego Łukasza”, a nie pisze się, że była członkinią Świątyni Światła Świata w Szklarskiej Porębie założonej przez Carla Hauptmana i że głównie prowadziła tam wesołe życie panny szalejącej na narciarskich  stokach, kobiety wyzwolonej, a żyjącej w niemalże hippisowskiej artystycznej komunie jaką było całe towarzystwo Czcicieli Światła Świata.  Bractwo zaś zwało się tak jak się zwało, ponieważ mieściło się w Młynie Świętego Łukasza, nie zaś dlatego, że składało się ze świętych.

wa o1925c_maska_diablaDiabelska Maska 1925

Usiłuje się tutaj pominąć jej emancypację, to że była kochanką czyli „drugą nieoficjalną żoną ” Wislicenusa, że próbowała go opuścić i dlatego wyjechała z Wrocławia – co wcale nie zaskakuje ani dziwi –  i że w końcu wzięli ślub na starość, czyli że była to wielka romantyczna miłość, która przetrwała całe życie, a zdławiły ją pęta obyczajowości przedwojennej, która mimo całej swobody nie dopuszczała łatwo rozwodów.

wa o1926a_sw_Franciszek_IIŚwięty Franciszek

Wymienia się w tym zakłamanym tekście tylko dwa obiekty z setki gobelinów, bo gdyby wymienić inne okazałoby się , że oprócz Świętego Franciszka poświęciła gobelin jeszcze tylko Świętemu Jerzemu zabijającemu smoka i św. Hieronimowi, a pozostałe były obrazami rozpasanej, przepięknej secesyjnej przyrody. Były one z ducha bardzo bliskie twórczości Zofii Stryjeńskiej i Stanisława Wyspiańskiego oraz Alfonsa Muchy, co chyba widać.

wa o1925f_trzy_gracjeRodzanice

Dlaczego? Dlatego, że Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Śląska Świątynia Światła i Wiary Przyrodzonej, Szczep Rogate Serce, Koło Czcicieli Światowida, czy Bractwo Światła Świata – to jeden i ten sam krąg Czcicieli Światła Świata – drzewidów-darwidów-druidów pogańskiej Wiary Przyrodzoney Słowian.

wa o1925d_tancerka_z_mieczemTaniec z mieczem 1926

wa o1925e_tancerka_z_mieczemTaniec z mieczem 1925

wa o1926-30_amorekAmor

wa o1920d_dziewczyna_z_jagnieciemPrzyroda (Rodżana Królowa)

wa o1917e_podluzny_gobelin_miasta_Podłużny gobelin miasta MollinRaj czy Lauemburg?

wa o1925b_rybyRyby

wa o1920b_ryby_z_galezia_koralaKoral i ryby

wa o1920f_drzewo_koralowe_z_dwiema_rybami

Nurkujące ryby

wa o1925a_kaczkiKaczki 1925

wa o1927a_glowy_sokolowSokoły

wa o1927b_jablkoJabłko 1927

wa o1928a_glowa_sepaGłowa sępa

wa o1930a_glowa_MerkuregoMerkury 1930

wa o1933-4_glowa_baranaBaran 1933

wa o1933-4_rybyRyby 1933

wa o1933a_pliszkiPliszki 1933

wa o1939a_liczyrzepaLiczyrzepa 1939

wa o1940b_sokolySokoły

wa o19205_poduszka2poduszka

wa o19334_duzy_sokolSokół

wa o19334_owceOwce

wa o192030_Kozykozy

wa o1930b_bajka_lesnaLeśna Baja 1930

Wanda BibrowiczWanda Bibrowicz z aktem

Kupując (TERAZ – TUTAJ!)  Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi!
slowianic 3
Tagged with:

Winicjusz Kossakowski – Just a talk: The puzzle has solved on its own

Posted in nauka, Słowianie by bialczynski on 11 Grudzień 2013

©translated by Katarzyna Goliszek© by Winicjusz Kossakowski

(Lidia Czopkiewicz had sent the maps two weeks before sending the text by Winicjusz Kossakowski)

Awaria mapaYears 533-600

 in the series: “Just a talk”

 

„Polish historians” are really well.

First, it was written what was suitable for the Vatican-German state. However, up to the time when the Catholic-Judeo oriented aristocracy came to the conclusion that they did not need the state and the parliament of the Republic of Poland gave its territories out to its neighbours. The parliament were assured by Jesuit Skarga that they would get a state in ”Heaven” for that deed. Poland disappeared from the map for 123 years. After regaining independence in the II nd Republic, historians reached for the history before the annexation, i.e. the Vatican-German.

The II nd World War
The Polish soldier betrayed by the allies fights for independence, for which the ”allies” give Poland to the Soviets.

Well, historians are fine again. They write rubbish just to get into the Soviet power.
Presently, they came back to German – ”research papers”.
In order to find it out, it is enough to look through the official pages of ”Polish science”.

– German historians are in the worst position. 

How much they have to cudgel their brains and contrive to authenticate the historic German state. and everything disturbs them.

–        Firstly, on the maps of the Franks from 900 AD there is no such state.
– Secondly, all the excavations in the present German territory give us evidence of the Slavic settlement. The names of rivers and old towns, despite the linguistic distortions, speak the Slavic language. But that is not enough – gold and bronze little figures found in Przylwice – Prilwitz on the Rhine, are described with the Slavic runes in the language of the Slavs. Yet, that is not all because recently science dealing with genetics has not been able at all to find the ”Germanic” genes in the nations recognised as Germanic. The genes of the present ”Germans” are made up of the Slavic-Celtic mixture.

Chrobatia 843 mapa francuskaChrobatia-Harwatia year 843 – as it can be seen, Bavaria occupied part of the territories of the Slavic AWARIA (Hawaria-Harwatia)

There are Germans but there are no Germanic genes.

Can you imagine how German ”science” feels, and generally how all the Germanic science feels. The feeling, called frustration, was expressed by the representative of the German  science from the University of Leipzig when he came upon the book titled: ”The Polish Runes Have Started To Speak”. He did not attack the work as no falsity can be proven, but he went for the author and he did so in quite roughly.

The only and exclusive ”basis” for the German science is the map by Ptolemy coming from the II nd AD. On the map, in the territory of the present Germany and Poland it says Germanus.

Seven centuries later, about the 9 th century, the Roman caesar Porphyrogenitus (born in purple) and defendng his state against being taken by the Bulgarians, notes that the ”Germans” speak the Slavic language”.

What language had the Germans spoken seven centuries earlier?

Moreover, geneticists agreed that the Slavic gene R1a mutated in the territory of Poland into the R1a1 gene more that eleven thousand years ago. It is the evidence that the Polish nation has been living in their territories for at least twelve thousand years.

The ”German science”, however, is not interested in such evidence, nor are the quasi Polish. As it has been fixed – it must be so. – Ja wol!!!  Befehl !!!

In Leledrag Marski’s work, I have come across such a text: ”In the logic of word formation of the languages of the old world and in its structure logical, religious, historic, emotional information is encoded. This information testifies – beyond the shadow of a doubt – for the real story”.

  ***

Focusing on the above remark, I will try to get on the way of word formation so as to decode a few words. These are only my insights and nobody has to agree with them, although it would be great if professor Miodek confirmed them.

Wrona (Crow), an onomatopoeic word from the fluttering of wings, in the slang – wruna, primarily – fruna, fruwać (fly), fruu…

In the Polish armorial which has kept the names of the old families, is the family – Ślepowron, to which about 200 family second names are ascribed. Ślepowron – a bird hunting at night, smaller than the crow, sometimes called wronek (a small crow). Wronki – the family abode of Ślepowrończykowie. The word spoken with the Russian accent – Wranki. When we return to the primary ”fru…”, we get Frankowie (the Franks). Consequently, the name Franks is the Slavic name.

Mężczyzna (a Man – Male) – How had this word sounded and what had it meant before it took on the present form? The Slavic word ”mana” has already come out of use. We know its initial meaning thanks to the Vedas. Mana means god’s strength permeating the world which is present in the air. The angered deity can, owing to mana, tear off roofs, break trees, lift destroying waves and keep birds in the air. Mana, the god strength, is the first chunk of the word ”man” (in Polish: man – szczyt <top> – zna). Szczyt (top) means the old name of a shield used for defence. As a result,  manszczytzna is a strong and trained defender. The word, in a courteous way, begun to be used to denote every man wearing trousers. 

– Horwati. The eastern pronunciation. It denotes people related to the mountains (mountains – góry <in Polish> – hory>. A Czech chronicler, Kosmas of Prague called Poles Horwaci (Croats). The Poles dwelt the two sides of the mountains and their territory reached as far as the sea. In the pronunciation of the Western Slavs, i.e. the Polish, we pronounce it góra, not hora.
How to call the mountain men gifted with the god might – mana?
Of course – Górmanowie. Beyond the shadow of a doubt this word is purely Polish. In the eastern pronunciation – Horwiti, in the Latin pronunciation which does not have ”Ó” – Germanus.

By that means, the puzzle of the contemporary, falsified history has solved on its own.

The present – national mixture of people use ancient Polish names. 

Franki (the Franks) – wranki, wronki (crows, small crows).

Germanie (Germans) – Górmanie.

Indeed, it is not difficult to notice that all the bricks match each other. Even Ptolemy’s map does not contradict ceasar Porphyrogenitus’s words. And the ceasar’s words agree with the latest genetic research. in addition to that, all the maps of Europe, beginning with year ”0” agree with the Franks’ map from the years of 800 and 900. The maps are to be found on the Internet under the name of ”Europe years 900”.

Winicjusz Kossakowski

lieps_slawen_rekonstruktion

Tollense (in Polish – historically Dołęża[1], Dolenica[2] or Tolęża[3]/Tołęża[4]) – a river in Germany (Mecklenburg-Front Pomerania). It flows out from the gutter chain of glacial lakes – Tollense and Lieps on the Macklenburg Lakeland (314.2-3); after about 68 km of its course, it powers the Piana river around Demmin town.
Tributaries:

  • ·     Linde
  • ·     Datze
  • ·     Aalbach (Malliner Wasser)
  • ·     Mühlenbach
  • ·     Kleiner Landgraben
  • ·     Goldbach
  • ·     Großer Landgraben
  • ·     Augraben

It flows through Neubrandenburg, Altentreptov and Demmin.

The areas on the central and down Tollense were dwelt by the Slavic tribe Doéanie, whereas the areas to the south from them (mainly the surroundings of Lake Tollensesee with the sattlement of Radogoszcz) belonged to warlike Redarowie <Redariers>) 

The Slavic name of the river derives from the word ”dół” (down) or ”dolina” (valley), or according to other sources from ług – a water reservoir, puddle <in Polish kałuża> (see  Łużyce – Lusatia) 


PS

I once worked with a Russian Jew – Mojsie. He claimed that the Jews had given the language to the Germans and the English and that they were related to them. I think that Mojsie fantasized a bit. I don’t know the matter.

VorpommerflysseThe Slavic Front Pomerania 

Jedyny cykl fotografii rzeźby Bolesław Chrobry Stanisława Szukalskiego

Posted in Polska, Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, sztuka, Słowianie by bialczynski on 8 Grudzień 2013

Przemysłowcy z Warszawy przesłali nam jedyny zachowany cykl fotografii rzeźby Stanisława Szukalskiego na pomnik Bolesława Chrobrego – Dziękujemy.

 

Chrobry Szukalskiego (5)

 

Chrobry Szukalskiego (2)

 

Chrobry Szukalskiego (1)

 

Chrobry Szukalskiego (3)

 

Chrobry Szukalskiego (4)

Kto nam daje prezenty – zapraszam na Przypiecek


Zapraszam do artykułu na blog Przypiecek, tam więcej: http://przypiecek.blogspot.com/2013/12/0612.html

przypiecek prezenty

Das Kindlein tyłA tutaj u nas jeszcze tylko kilka fotografii Łużyckiej postaci, która u nich przychodzi przynosząc Rózgi albo miłe Podarki. Tak postać jak i cały obrządek tego publicznego obdarowania prezentami lub cięgami, nazywa się Dzieciątko. Postać dwuznaczna w masce, wywołująca radość ale i lęk. Wszelkie postacie Mikołaja wzorowane są na słowiano-sybiro-fińskim Nikule (nasz bóg Mąd-Mikuła, Nikola-Tor), stąd związek Mikołaja z Finlandią Suomi (Suovi) – czyli bliscy, sąsiedzi, Suowikowie (Suo-Wiki), lud który jest także Suo-Wiano czyli Swarożycowe Wiano, bardzo nam bliski Hiper-Borejski czyli Za-Borzański Za-Bórski, część wielkiego ludu Burów sięgającego za Ural – Góry Panów, gdzie leżała Góra Kara.

Kindlein2

Żmijowa Skała i Żmijowa Jama w Tyńcu – niesamowite jesienne spotkanie z bogami/energiami

Posted in przyroda, Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 6 Grudzień 2013

Niestety prawie wszystkie zdjęcia są skompresowane do Internetu przez co wiele tracą , zwłaszcza na głębi, a więc ulatuje subtelność związana z tonacją i przejściem barw. Kontrast zabija pośrednie tony – wierzcie mi że te zdjęcia są w pełnej rozdzielczości niesłychanie bardziej subtelne. Spotkanie to było niesamowite, energie widać w kilku zdjęciach przez rozcinające je pojedyncze promienie słońca.

DSC00820kompr

Widok od Góry Grodzisko

DSC00781kompr

Żmijowa Skała

Kupując (TERAZ – TUTAJ!)  Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi!
slowianic nr 2 przod

DSC00782kompr

Schodzi niemal do WisłyDSC00783kompr

Żmijowa Skałą Otyniona, czyli zatyńcowana – TYN Bogów – zajęty przez uzurpatorów

DSC00784kompr

Szafirowe niebo

DSC00785kompr

Fałszywa Żmijowa Jama

DSC00786kompr

Prawdziwa Jama Żmijowa to jaskinia, do której wejście wiodło z tej baszty i tunelem na sama górę do klasztoru. To droga tajemna – dzisiaj specjalnie zasypana. Widać łuk wejściowy do baszty.

DSC00787kompr

Baszta Jamy Żmija

DSC00788kompr

Dawne tajemne wejście do Jamy Żmija. Czy ktoś kiedyś odnajdzie tę klasztorną dróżkę przez naturalne tunele poąłczone z tymi piwnicznymi? W piwnicach klasztoru znaleziono ciało – a raczej stary szkielet kobiety. Czy to tędy braciszkowie prowadzali swoje panienki na potajemne klasztorne schadzki na skale? Czy stąd się wzięła legenda o pannach pożeranych przez smoka-żmija? Jak widać przynajmniej jedna weszła a nie wyszła!

DSC00789kompr

Widok na wnękę Jamy Żmijowej

DSC00790 kompr

Tu pełno subtelności (kliknijcie, może coś z niej zostało)

DSC00791bez kompr prom

Modlimy się zwykle na wale – Boski promień Słońca-Swarożyca

DSC00792kompr

Lity Szafir – wygląda to jak rzeczywiście Kamienne Niebo wykute z olbrzymiego drogiego kamienia – szafiru

DSC00793kompr

Szafirowe Niebo nad Żmijową Skałą

DSC00794kompr

Widok na Piekary i Żmijowe Skały, ze Żmijowymi Pieczarami,  po drugiej stronie Wisły

DSC00795 bez komp piekary

Żmijowe Skały po drugiej stronie Wisły pełne są Żmijowych Jaskiń, inaczej mówiąc Żmijowych Pieczar, stąd nazwa miejscowości – Piekary (nie od pieczenia ani pieczeni, tylko od pieczar).

DSC00796kompr

Widywano tu nocą tajemnicze pochodnie i ognie przy baszcie.

DSC00797kompr

Sygnał z klasztornego okna, mnich nadawał S.O.S – czy chodziło mu o uwolnienie go z tego więzienia?

DSC00798kompr prom

Boski promień – jak to się dzieje? Promienie fotografuję tylko w Tyńcu i Piekarach

DSC00802 bez kompr

Kliknij powiększ, a może uda ci się dostrzec na horyzoncie białą sylwetkę innego klasztoru na Srebrnej Górze, czyli na BielanachDSC00803bez kompr bielany

Anna robi zdjęcie a ja też robię zdjęcie – jesteśmy u podnóża Świętej Góry GrodziskoDSC00805kompr

Nasza Świątynia jak zwykle poraża polichromiami, sklepieniami, filarami, posadzkami i światłem DSC00806kompr

DSC00807kompr

Żmijowe Skały po drugiej stronie w Piekarach DSC00811kompr

Srebrao i złoto. Boski Promień.

DSC00812kompr

Szron – nasza święta posadzka

DSC00813kompr

Świątynia Światła Świata

DSC00814kompr

Czarna ściana Grodziska

DSC00817kompr

Listopadowe nawłocie

DSC00818bez kompr

Tęczowe boskie promienie

DSC00819kompr

12 listopada 2012 – to data kiedy te zdjęcia powstały. Rok musiały odleżeć, żeby doczekać się publikacji. To u mnie normalne. Spotkania z bogami to intymne chwile, przeżycia i doznania.  Nie wszystkimi się dzielę.

4 grudnia 2013 – Powiew Novego – flaga wszystkich słowiańskich plemion

Posted in Polska, Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie by bialczynski on 5 Grudzień 2013

Nadesłane przez Aletheia Nowy Eon

Flaga wszystkich słowiańskich plemion

Aletheia Nowy Eon Aletheia Nowy Eon·36 filmów

Opublikowano 4 gru 2013

Dziś, symbolicznie jeszcze przed zachodem słońca, zawisła (może pierwsza taka w Polsce) słowiańska flaga, znak Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata.

Raz jeszcze krótko tutaj co do jej głębokiej symboliki, metafizyki i teologii słowiańskiej:
Centralny punkt – symbol Boga Bogów – Swąta – Światła Świata [Świętowita, Światłowiłta, Światowida, Światowita]
Ten znak jest symbolem Jedności i Wszechwspólnoty, panslavizmu i jego otwartości na inne kultury.
Cztery złączone, przecinające się koła (koło, krąg – najdoskonalsza geometryczna figura, porównaj m. in. symbolikę enso w zen i w buddyzmie, gdzie jest symbolem oświecenia) są elementem wspólnoty. Wspólnota jednak nie pochłania nikogo całkowicie. Te cztery kręgi są samodzielnie istniejące.
Ich niedomknięcie się oznacza otwartość wspólnoty na przyjmowanie nowego. Otwartość oznacza drogę, a nie statycznie zamknięte struktury.
Kolor niebieski/granatowy jest kolorem zaufania, wiary, wierności, stałości, siły duchowej człowieka i wspólnoty.
Czerwony kolor symbolizuje energię kreacji, siły witalne, siłę i poświęcenie.
Biały kolor oznacza świat, czystość, niewinność, doskonałość, jest kolorem boskości
Element boski jest elementem tutaj wszystko otaczającym i przenikającym, w którym wszystko żyje i jest, jednostka i wspólnota.
8- pełnia i ∞ – nieskończoność, infinitum; elementy ziemi i ognia (czerwony) splatają się w swojej bezgraniczności z elementami wody i powietrza na tle białego, boskiego elementu, w którym wszystko istnieje.
symbol składa się ze swastyki prawoskrętnej – niebieskiej – prastary symbol słoneczny oznaczający – Niebo, Wela i ze swastyki lewoskrętnej, czerwonej, oznaczającej Ogień i Ziemię.
Niebo, ziemia, ogień i wiatr przeplatają i splatają się w świętym wirze, umożliwiając światu jego dalsze istnienie; cztery wejścia, bramy, niczym, oczy Świetovita, widzą i błogosławią na cztery strony świata……słowiański uniwersalizm,

Zjednoczeni w tym znaku Słowianie stawią udany opór NWO i odbudują ich wspaniały, magiczny świat.

Ta flaga jest w rozmiarach 1mx1m, plus dodatkowy otwór na drzewiec o średnicy fi22mm, na profesjonalnym płótnie flagowym u mnie dostępna i może być zamówiona pod adresem: aletheia@onet.eu
Tę flagę wysyłam tylko pocztą poleconą, ekonomiczną (koszt flagi + przesyłki 47.80zł) albo priorytetową (koszt flagi + przesyłki 48.55zł). Każda flaga jest zapakowana w foli i zawiera instrukcję pielęgnacji.
Na ważne święta, na święto flagi, zawieś właściwą flagę!!!

SSSSS s-1553
http://www.youtube.com/watch?v=FkWAVio-mTE&feature=c4-overview&list=UUPbM2aCUVaEZBmKma2BarLg

SSSSS s-1553

https://www.facebook.com/jacek.m.kwiatkowski

SSSSS s-1553Dodam tylko, że mamy tutaj także bardzo ważny równoramienny Krzyż Pogański, który obrazuje tzw Cztery Filary Zodiaku Ziemi – tworzą go cztery otwarcia w znakach S – Białe Bramy Boga Bogów  – wyznaczające kierunki północ-południe-wschód-zachód.

Jestem pewien, że niedługo będzie ich powiewać o wiele więcej, i to we wszystkich krajach świata!

Ta jest pierwsza, to bez wątpienia dziejowa chwila, więc ją po prostu tutaj odnotowujemy.

Myślę, że muzyka, hudba, jaką tutaj słyszymy wyraża w pełni nasze intencje dla Świata i Matki Ziemi, dopełniając to co mówią symbole wizualne.

 

Więcej szczegółów na temat symboliki tutaj: https://bialczynski.wordpress.com/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/

CB

Franciszek Pabel z Karłowa (1773 – 1861) – Śląski Strażnik Wiary Słowian

Posted in Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 4 Grudzień 2013

Pabel strażnik Tablica_Szczeliniec

Franciszek Pabel

(ur. 17 listopada 1773 w Karłowie w Górach Stołowych, zm. 2 czerwca 1861 tamże) – sołtys Karłowa, jako pierwszy oficjalnie mianowany przewodnikiem turystycznym w Sudetach, twórca trasy turystycznej na Szczeliniec Wielki. Wykonał 665 kamiennych stopni prowadzących na niezdobyty dotąd szczyt. W 1813 uzyskał od króla Prus, Fryderyka Wilhelma III, zaszczytny certyfikat pierwszego w Prusach przewodnika turystycznego.
Przez 71 lat swojego długiego życia Pabel uprawiał działalność przewodnicką i oprowadzał gości, często 3-4 razy dziennie wchodząc na Szczeliniec Wielki. Dzięki swojej wiedzy, przedsiębiorczości i miłemu stylowi bycia zyskiwał dotacje na działalność turystyczną. W 1815 zbudowano pod Szczelińcem letnią chatkę dla turystów, w 1845 otwarto schronisko turystyczne, nazywane Schweizerei (Szwajcarka).

pabel

W 1843 Franz Pabel wydał Krótką historię Szczelińca Wielkiego (niem. Kurze Geschichte des Bekanntwerdung und Anlagen-Einrichtung der Heuscheuer), która cieszyła się popularnością i doczekała się trzech wydań, kolejnych w 1851 i 1857. Po śmierci Franza Pabla przewodnictwem na Szczelińcu zajęli się jego syn i wnuk, jednak nie zdołali dorównać klasą pierwszemu przewodnikowi sudeckiemu. Po nich obowiązki przewodnickie przejęła rodzina Stieblerów, która posiadała karczmę w Karłowie aż do końca lat 60. XX wieku

Na tarasie przed Schroniskiem na Szczelińcu znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona Franzowi Pablowi.

Franciszek Pabel i jego zasługi dla rozwoju turystyki w Karłowie

Kasa Szczelińca Wielkiego była rodzajem funduszu celowego, z którego finansowano wydatki związane z zagospodarowaniem turystycznym Szczelińca Wielkiego pochodzące z pobieranych od 1804 roku opłat turystycznych (4 grosze od dorosłych i 2 grosze od dzieci i służących, później 5 groszy i 2 ½ grosza – inflacja?) oraz z dotacji rządowych. W 1813 roku, po powstaniu w Karłowie nadleśnictwa, obowiązki związane z pobieraniem opłat wstępu na Szczeliniec przejął w całości sołtys Karłowa – był nim w latach 1773-1861 Franz Pabel, mianowany oficjalnym przewodnikiem i kasjerem, który później stał się także właścicielem miejscowej gospody. Staraniem Pabla w roku 1814 oddano do użytku pierwsze, drewniane schody na szczyt. W roku 1815 postawiono drewniany domek letni czyli pawilon dla turystów obok którego w roku 1845 wybudowano schronisko Szwajcarka (w stylu górskich schronisk szwajcarskich). Obsługą turystów w Karłowie zajmowała się cała rodzina Pablów – żona sołtysa prowadziła gospodę z miejscami noclegowymi, a synowie przygotowywali się do funkcji przewodników po Szczelińcu.

Franz Pabel był nie tylko solidnym przewodnikiem ale także dobrym organizatorem i propagatorem Karłowa i Szczelińca. W roku 1843 roku wydał bardzo popularną w tym czasie książeczkę zatytuowaną Kurze Geschichte des Bekanntwerdung und Anlagen-Einrichtung der Heuscheuer. Mitgebeilt von Heuscheuerfürer Schulzen Franz Pabel (Krótka historia rozsławienia oraz ułatwienia zwiedzania Szczelińca. We wspomnieniach przewodnika po Szczelińcu, sołtysa Franza Pabla). Następne wydania tej ksiązki ukazały się w 1851 i 1857 roku. Polskie wydanie pod tytułem „Krótka historia uprzystępnienia Szczelińca” w tłumaczeniu Zbigniewa Gdowskiego wyszło dopiero w roku 1996.

Franciszek Pabel przeżył 81 i pół roku z czego, jak sam pisał, przez 71 lat osobiście prowadził wycieczki na Szczeliniec.

Szczeliniec PICT2974

Góra Hyszowa w Sudetach to odwieczne uroczyszcze, w którym do XIX wieku urządzano tajemne zbory

i odprawiano obrzędy. Góra składa się z dwóch szczytów, zwanych Małą i Wielką Hyszową (dzisiaj Mały

i Wielki Szczeliniec). Są to najwyższe szczyty Gór Stołpowych (dziś Stołowych). W którejś z pobliskich

wiosek zawsze zamieszkiwał żerca Strażnik Góry, należący najpewniej do gromady stróżya. Był on opiekunem

tamtejszego uroczyszcza poświęconego Kaukom-Alkom – Czarnogłowowi i Białobodze. Wielka Hyszowa

była miejscem kultu Czarnogłowa, zaś Mała Hyszowa ośrodkiem czci Beli-Białobogi. Mała Hyszowa mieści

naturalny ukryty amfiteatr, sacrum pogańskie – miejsce kultu. Dostęp na szczyt Wielkiego Szczelińca, gdzie

odbywały się spotkania – zbory Gromady Gromad – najwyższego kręgu kapłanów wiary przyrody, a potem

adeptów i czcicieli dawnych bogów (w XIX wieku), był bardzo trudny. W roku 1804 górę powszechnie znaną

z odbywanych tutaj mistycznych praktyk odwiedził osobiście królewicz pruski. Wtedy ostatni potwierdzony

zapisem kronikarskim żerca-stróż sanktuarium, sołtys Pabel (znany jako uzdrawiacz i czciciel bogów pogańskich),

wykuł kamienne schodyb wiodące na sam szczyt. Żeby potomnym zostawić niewątpliwy znak swojego

wtajemniczenia i odwieczny ślad świętości Góry Hyszowej, wykonał dokładnie 665 stopni. Wtajemniczonym

liczba ta mówi wszystko. 665 = 17 (bo 6 + 6 + 5) = 8 (bo 1 + 7) – czerta Pełni, znak skończonego Kręgu.

Szóstki są czertami oznaczającymi Życie, lecz gdyby ich było 3 ´ 6, czyli 666 stopni, oznaczałoby to Śmierć

(18 = 9). Uważając, że Góra Hyszowa jest i pozostanie zawsze sanktuarium żywym, tak jak żywa jest wiara

przyrody, tę symbolikę – pełni i życia wiecznego – zawarł Pabel w swoich 665 stopniach wiodących na szczyt

Świętej Góry.

Kupując (TERAZ – TUTAJ!)  Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi!
slowianic nr 2 przod

a O gromadzie stróży patrz w przypisach do Tai Ósmej, gdzie także o wieszczkach jelonach z Pliski.

b H. Waniek Hermes w Górach Śląskich.

Szczeliniec Wielki 3_i348722

Szczeliniec Wielki (na pierwszych mapach po 1945 Strzaskany[1], niem. Große Heuscheuer, czes. Velká Hejšovina) – najwyższy szczyt (919 m n.p.m.) w Górach Stołowych, na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Należy on do Korony Gór Polski i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów, z rezerwatem krajobrazowym i tarasami widokowymi z panoramą Sudetów.

Szczeliniec Wielki, podobnie jak całe Góry Stołowe, zbudowany jest ze skał górnej kredy, głównie piaskowców ciosowych. Powstawały one w środowisku morskim.

Szczeliniec Mały 3_i348726

Szczeliniec Mały

Bardzo blisko Szczelińca Wielkiego znajduje się nieco niższy, ale równie rozległy masyw Szczelińca Małego. Szczeliniec Mały jest objęty ochroną ścisłą i jest całkowicie zamknięty dla ruchu turystycznego, chociaż do połowy lat 80. XX w. wolno się tam było wspinać pod warunkiem posiadania uprawnień taternickich.

Rzeźba terenu

Pomimo niedużej wysokości bezwzględnej szczyt ten jest widoczny już z daleka jako trapezoidalny blok skalny porośnięty lasem iglastym. Piaskowcowa powierzchnia szczytu jest zwietrzała i popękana, dzięki czemu tworzy różnorodne formy skalne przypominające swoim wyglądem ludzi oraz zwierzęta Wielbłąd, Mamut, Słoń, Kwoka, Małpa, Pies, Żółw, Sowa, Fotel Pradziada oraz głębokie wąwozy i korytarze (Piekiełko, Diabelska Kuchnia) tworzące labirynt skał. Ciekawostką są dwie skały, tzw. chybotki: Kołyska Księżniczki Emilki oraz Serce Ducha Gór, które, pomimo znacznej masy, można niewielkim wysiłkiem poruszyć. Wewnątrz licznych korytarzy panuje swoisty mikroklimat, a w niektórych miejscach śnieg utrzymuje się do lipca.

szczeliniec-wielki-szlak-zejsciowy

Historia

Pierwsze potwierdzone ślady bytności na szczycie ludzi datują się na rok 1576. Anonimowi mnisi wyryli wtedy na skale zwanej Fotelem Pradziada napis IHSV 1576. Podczas wojny trzydziestoletniej (1618–1648) skały Szczelińca prawdopodobnie służyły jako schronienie prześladowanym protestantom. W XIX w. szczyt stał się już ogólnie znaną atrakcją turystyczną. Odwiedziło go wiele znanych osobistości, m.in. Johann Wolfgang von Goethe.

szcz 107ol3

Turystyka

Na szczyt prowadzi kręty szlak składający się z 665 schodów[potrzebne źródło] ułożonych w 1814 przez Franza Pabla, sołtysa pobliskiego Karłowa. Od strony północnej wiedzie szlak z Pasterki na przełęcz między Szczelińcami. Na okrężnej, jednokierunkowej trasie o długości około 5 km, biegnącej wierzchowiną Szczelińca, znajduje się również schronisko turystyczne Szwajcarka wybudowane w 1846 roku w stylu tyrolskim (wówczas jako Schweizerei). Wstęp na teren rezerwatu obejmującego szczytowe partie góry jest płatny w okresie turystycznym.

Okrężny szlak zaczyna się i kończy w okolicach płatnego parkingu w Karłowie.

Ciekawostki

Na Szczelińcu, a dokładniej w Piekiełku, kręcono film “Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”

 

Szczeliniec Wielki 3_i348736

 

Szczeliniec Wielki – jest najwyższym szczytem Gór Stołowych- 919 m.npm. i wspaniałym punktem widokowym. Najłatwiej dostępny ze wsi Karłów. Na szczyt prowadzi droga zbudowana z ponad 600 kamiennych stopni ( czas wejścia ok. 40 min.). Płaski wierzchołek to ogromny labirynt powstały w naturalny sposób z oryginalnie uformowanych form skalnych. Nazwy nadane najciekawszym formom pochodzą od ich charakterystycznych kształtów: Wielbłąd, Słoń, Wiewiórka czy stanowiący wręcz symbol tych gór Małpolud. Ciekawostką są dwie skały tzw. Chybotki ? ?Kołyska Księżniczki Emilki?, które pomimo znacznej masy można przy niewielkim wysiłku poruszyć. Wewnątrz licznych korytarzy panuje swoisty mikroklimat, a w niektórych miejscach śnieg utrzymuje się do lipca (Piekiełko).

szczeliniec45

Szczeliniec Wielki

Na szczycie znajduje się kilka punktów widokowych, skąd przy dobrej widoczności można zobaczyć całą Ziemię Kłodzką, a także pasmo Sudetów wraz z Karkonoszami. Na szczycie działa schronisko z bufetem. Skały Szczelińca stanowią również doskonałe miejsce wspinaczkowe.

Szczyt porasta ubogi las świerkowy z niewielką domieszką sosny.  Interesującą florę mają głębokie i chłodne rozpadliny skalne – występują w nich reliktowe gatunki wątrobowców oraz świecący mech – świetlanka. Z ciekawszych gatunków fauny trzeba wymienić ptaki: pustułkę, kopciuszka, rudzika i mysikrólika. Godne uwagi są jednak przede wszystkim walory krajobrazowe Szczelińca, zwłaszcza niezwykłe bogactwo form skalnych.

Bardzo blisko Szczelińca Wielkiego znajduje się nieco niższy, ale równie rozległy masyw Szczelińca Małego. Szczeliniec Mały jest objęty ochroną ścisłą i jest całkowicie zamknięty dla ruchu turystycznego, chociaż do połowy lat 80. XX w. wolno się tam było wspinać pod warunkiem posiadania uprawnień taternickich.

Szczeliniec Wielki i Mały 3_i348731

Góry Stołowe

Szczeliniec Wielki od dawna był celem wypraw turystycznych. Pierwsze znane wejście miało miejsce już w XVI wieku – świadczy o tym zatarta data 1576 na najwyższej skałce zwanej Fotelem Pradziada. Prawdziwy rozwój turystyki na Szczelińcu nastąpił  na przełomie XVIII i XIX wieku. W 1790 roku na szczyt wszedł książę weimarski Karol August, a wraz z nim wybitny poeta niemiecki Johann Wolfgang Goethe. Dziesięć lat potem na Szczelińcu stanął późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych – John Quincy Adams.

W związku z rozwojem ruchu turystycznego ówczesny sołtys Karłowa – Frantz Pabel w 1804 roku wytyczył ścieżkę na Szczeliniec kładąc 665 schodów, a na płaskowyżu szczytowym wzniósł prymitywną gospodę. Zajmował się także oprowadzaniem turystów. W roku 1813, w uznaniu zasług sołtysa Karłowa, król pruski Fryderyk Wilhelm II nadał mu tytuł przewodnika po Szczelińcu Wielkim. W połowie XIX wieku wybudowano na Szczelińcu schronisko, stojące do dzisiejszego dnia. Dla ich ochrony już w 1957 roku utworzono rezerwat przyrody.

Położenie (Punkt wyjściowy):

Powiat: Kłodzko, Gmina: Radków, Miejscowość: Karłów, Adres: Centrum wioski

szczeliniec-wielki-taras-widokowyO wójcie Franciszku Pabelu ze strony pana Piotrowicza

http://zbigniewpiotrowicz.eu/blog/index.php/2012/06/05/przewodnik-krolewski-franz-pabel/

Przewodnik królewski Franz Pabel

Data wysłania postu: 5 czerwca 2012 r.

Jest 17 listopada 1773 roku. Karłów (Carlsberg), niewielka osada z leśniczówką u stóp Szczelińca Wielkiego istnieje dopiero od czterdziestu trzech lat. Nazwę swą zawdzięcza Karolowi VI, cesarzowi Austrii, który tę miejscowość ulokował wśród leśnych ostępów. Wyznaczenie dwunastu parceli pod gospodarstwa było możliwe po wielkim pożarze, jaki wzniecił człowiek o nazwisku Taubitz. Ogień stawił wielkie połacie lasu i powstrzymały go dopiero południowe zerwy Szczelińca. Z czasem pogorzelisko zamieniło się w rozległą łąkę na której osiedliła się między innymi rodzina Pablów. Właśnie tego dnia, u progu zimy w chałupie Pablów  przychodzi na świat syn, któremu nadano imię Franz. Młody chłopak pracował w gospodarstwie, ale pociągały go niedostępne skalne labirynty, które odkrywał w okolicznych lasach. Ziemia Kłodzka i Karłów od niedawna znajdują się na obszarze państwa pruskiego. Król Fryderyk II ma świeżo w pamięci wojny śląskie i zamierza zabezpieczyć się przed utratą tych terenów. W tym celu planuje zbudowanie rozlicznych fortyfikacji na Śląsku. Młody Franz ma piętnaście lat, gdy w Karłowie zjawia się major wojsk pruskich Bonaventura von Rauch z poleceniem zbudowania na pobliskich wzgórzach fortu. Ceniąc znajomość terenu młodego Franza i jego inteligencję, czyni go swoim ordynansem i przewodnikiem. Wspinają się razem na zalesione wgórza i w końcu wybór pada na wierzchołek góry Ptak wznoszącej się nad ważną komunikacyjnie Lisią Przełęczą. Decydując o budowie fortu (zwanego później Fortem Karola) i stanowiska baterii artyleryjskiej w Pasterce, von Rauch zwraca uwagę na strategiczne znaczenie masywu Szczelińca. Skalne bastiony mogłyby tworzyć naturalną, wielką twierdzę. Decyzja przekracza jednak jego kompetencje. Może ją podjąć tylko król. Przygotowując wizytę króla Bonawentura von Rauch wykorzystuje swoje artyleryjskie doświadczenie i wysadza w powietrze niektóre skały utrudniające dostęp do płaskowyżu, buduje drewniane kładki i w towarzystwie swego ordynansa penetruje masyw.  W pracach tych pomaga mu syn, młody podporucznik i absolwent Akademii Inżynieryjnej w Poczdamie,  Gustav von Rauch, który zaprzyjaźnia się z młodym Pablem i przez następne lata kontynuuje budowę fortu. Fryderyk Wilhelm II wraz z dwoma księżniczkami zjawia się 10 sierpnia 1790 roku i osobiście wizytuje Szczeliniec. Przewodnikiem jest siedemnastoletni Franz Pabel. Koncepcja zbudowania twierdzy upada, natomiast król, pewnie pod wpływem księżniczek, zwraca uwagę na wyjątkowe walory romantyczne tego miejsca. W ten sposób zaczyna się turystyczna historia Szczelińca i początek przewodnickiej pracy Pabla. Obecność króla i prace inżynierskie von Raucha sprawiły, że wierzchołek Szczelińca stał się łatwo dostępną atrakcją. Pabel zaś zyskał sławę znakomitego znawcy skalnych labiryntów. Ruch był na tyle duży, że w 1804 roku ustalono opłaty za wejście: dzieci i służące po dwa srebrne grosze, a pozostali turyści po cztery grosze. Z czasem ilość gości zaczyna być liczona w tysiącach rocznie. Aby sprostać zamówieniom Pabel na wierzchołek wchodzi trzy, czasem cztery razy dziennie. Gdy w roku 1813  Karłów odwiedza król Fryderyk Wilhelm III, zapobiegliwy Pabel jest już sołtysem wsi i właścicielem gospody. Oprowadza króla po górze i otrzymuje od niego oficjalną nominację na królewskiego przewodnika i kasjera Szczelińca. Zostaje pierwszym certyfikowanym przewodnikiem górskim w Europie. Otrzymuje też państwową dotację na budowę szlaków i schronu dla turystów. Z biletów wstępu (które w międzyczasie podrożały do 2 i 1/2 oraz 5 groszy) tworzy fundusz celowy, służący dalszemu udostępnianiu góry. Pieniądze uzyskane z tych źródeł wykorzystuje na budowę 665 stopni skalnych i zabezpieczenie tarasów widokowych. Chatka chroniąca przed deszczem powstaje w 1815 roku. W 1843 Pabel wydaje przewodnik własnego autorstwa, a dwa lata później kończy budowę schroniska zwanego „Szwajcarką”.

Tam przeczytasz więcej

szcz schod 71aad6fcff

“Franz Pabel – pierwszy urzędowo mianowany przewodnik turystyczny w Europie i jego rola w udostępnieniu Szczelińca Wielkiego”-wykład w Muzeum w Kłodzku

DSCN7974

DSCN7966

Świątynie Światła Świata – Szczeliniec (Hyszowa) – Święte Śląskie Góry Flinsa-Wijnsa (Strzyboga i Stryji) oraz Czarnogłowa i Białobogi

Posted in Polska, Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 2 Grudzień 2013

Szczeliniec PICT2974

Góra Hyszowa w Sudetach to odwieczne uroczyszcze, w którym do XIX wieku urządzano tajemne zbory i odprawiano obrzędy. Góra składa się z dwóch szczytów, zwanych Małą i Wielką Hyszową (dzisiaj Mały i Wielki Szczeliniec). Są to najwyższe szczyty Gór Stołpowych (dziś Stołowych). W którejś z pobliskich wiosek zawsze zamieszkiwał żerca Strażnik Góry, należący najpewniej do gromady stróży. Był on opiekunem tamtejszego uroczyszcza poświęconego Kaukom-Alkom – Czarnogłowowi i Białobodze. Wielka Hyszowa była miejscem kultu Czarnogłowa, zaś Mała Hyszowa ośrodkiem czci Beli-Białobogi. Mała Hyszowa mieści naturalny ukryty amfiteatr, sacrum pogańskie – miejsce kultu. Dostęp na szczyt Wielkiego Szczelińca, gdzie odbywały się spotkania – zbory Gromady Gromad – najwyższego kręgu kapłanów wiary przyrody, a potem adeptów i czcicieli dawnych bogów (w XIX wieku), był bardzo trudny. W roku 1804 górę powszechnie znaną z odbywanych tutaj mistycznych praktyk odwiedził osobiście królewicz pruski. Wtedy ostatni potwierdzony zapisem kronikarskim żerca-stróż sanktuarium, sołtys Franciszek Pabel (znany jako uzdrawiacz i czciciel bogów pogańskich), wykuł kamienne schody wiodące na sam szczyt. Żeby potomnym zostawić niewątpliwy znak swojego wtajemniczenia i odwieczny ślad świętości Góry Hyszowej, wykonał dokładnie 665 stopni. Wtajemniczonym liczba ta mówi wszystko. 665 = 17 (bo 6 + 6 + 5) = 8 (bo 1 + 7) – czerta Pełni, znak skończonego Kręgu.

Szóstki są czertami oznaczającymi Życie, lecz gdyby ich było 3 ´ 6, czyli 666 stopni, oznaczałoby to Śmierć (18 = 9). Uważając, że Góra Hyszowa jest i pozostanie zawsze sanktuarium żywym, tak jak żywa jest wiara przyrody, tę symbolikę – pełni i życia wiecznego – zawarł Pabel w swoich 665 stopniach wiodących na szczyt Świętej Góry.

O gromadzie stróży patrz Księga Tura w przypisach do Tai Ósmej, gdzie także o wieszczkach jelonach z Pliski.

O Hyszowej pisze H. Waniek  w książce Hermes w Górach Śląskich.

Szczeliniec Wielki 3_i348722

Szczeliniec Wielki (na pierwszych mapach po 1945 Strzaskany[1], niem. Große Heuscheuer, czes. Velká Hejšovina) – najwyższy szczyt (919 m n.p.m.) w Górach Stołowych, na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Należy on do Korony Gór Polski i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów, z rezerwatem krajobrazowym i tarasami widokowymi z panoramą Sudetów.

Kupując (TERAZ – TUTAJ!)  Budujesz Wolne Media Wolnych Ludzi!
slowianic nr 2 przod

Szczeliniec Wielki, podobnie jak całe Góry Stołowe, zbudowany jest ze skał górnej kredy, głównie piaskowców ciosowych. Powstawały one w środowisku morskim.

Szczeliniec Mały 3_i348726

Szczeliniec Mały

Bardzo blisko Szczelińca Wielkiego znajduje się nieco niższy, ale równie rozległy masyw Szczelińca Małego. Szczeliniec Mały jest objęty ochroną ścisłą i jest całkowicie zamknięty dla ruchu turystycznego, chociaż do połowy lat 80. XX w. wolno się tam było wspinać pod warunkiem posiadania uprawnień taternickich.

Rzeźba terenu

Pomimo niedużej wysokości bezwzględnej szczyt ten jest widoczny już z daleka jako trapezoidalny blok skalny porośnięty lasem iglastym. Piaskowcowa powierzchnia szczytu jest zwietrzała i popękana, dzięki czemu tworzy różnorodne formy skalne przypominające swoim wyglądem ludzi oraz zwierzęta Wielbłąd, Mamut, Słoń, Kwoka, Małpa, Pies, Żółw, Sowa, Fotel Pradziada oraz głębokie wąwozy i korytarze (Piekiełko, Diabelska Kuchnia) tworzące labirynt skał. Ciekawostką są dwie skały, tzw. chybotki: Kołyska Księżniczki Emilki oraz Serce Ducha Gór, które, pomimo znacznej masy, można niewielkim wysiłkiem poruszyć. Wewnątrz licznych korytarzy panuje swoisty mikroklimat, a w niektórych miejscach śnieg utrzymuje się do lipca.

szczeliniec-wielki-szlak-zejsciowy

Historia

Pierwsze potwierdzone ślady bytności na szczycie ludzi datują się na rok 1576. Anonimowi mnisi wyryli wtedy na skale zwanej Fotelem Pradziada napis IHSV 1576. Podczas wojny trzydziestoletniej (1618–1648) skały Szczelińca prawdopodobnie służyły jako schronienie prześladowanym protestantom. W XIX w. szczyt stał się już ogólnie znaną atrakcją turystyczną. Odwiedziło go wiele znanych osobistości, m.in. Johann Wolfgang von Goethe.

szcz 107ol3

Turystyka

Na szczyt prowadzi kręty szlak składający się z 665 schodów ułożonych w 1814 przez Franza Pabla, sołtysa pobliskiego Karłowa. Od strony północnej wiedzie szlak z Pasterki na przełęcz między Szczelińcami. Na okrężnej, jednokierunkowej trasie o długości około 5 km, biegnącej wierzchowiną Szczelińca, znajduje się również schronisko turystyczne Szwajcarka wybudowane w 1846 roku w stylu tyrolskim (wówczas jako Schweizerei). Wstęp na teren rezerwatu obejmującego szczytowe partie góry jest płatny w okresie turystycznym.

Okrężny szlak zaczyna się i kończy w okolicach płatnego parkingu w Karłowie.

Ciekawostki

Na Szczelińcu, a dokładniej w Piekiełku, kręcono film “Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”

 

Szczeliniec Wielki 3_i348736

 

Szczeliniec Wielki – jest najwyższym szczytem Gór Stołowych- 919 m.npm. i wspaniałym punktem widokowym. Najłatwiej dostępny ze wsi Karłów. Na szczyt prowadzi droga zbudowana z ponad 600 kamiennych stopni ( czas wejścia ok. 40 min.). Płaski wierzchołek to ogromny labirynt powstały w naturalny sposób z oryginalnie uformowanych form skalnych. Nazwy nadane najciekawszym formom pochodzą od ich charakterystycznych kształtów: Wielbłąd, Słoń, Wiewiórka czy stanowiący wręcz symbol tych gór Małpolud. Ciekawostką są dwie skały tzw. Chybotki ? ?Kołyska Księżniczki Emilki?, które pomimo znacznej masy można przy niewielkim wysiłku poruszyć. Wewnątrz licznych korytarzy panuje swoisty mikroklimat, a w niektórych miejscach śnieg utrzymuje się do lipca (Piekiełko).

szczeliniec45

Szczeliniec Wielki

Na szczycie znajduje się kilka punktów widokowych, skąd przy dobrej widoczności można zobaczyć całą Ziemię Kłodzką, a także pasmo Sudetów wraz z Karkonoszami. Na szczycie działa schronisko z bufetem. Skały Szczelińca stanowią również doskonałe miejsce wspinaczkowe.

Szczyt porasta ubogi las świerkowy z niewielką domieszką sosny.  Interesującą florę mają głębokie i chłodne rozpadliny skalne – występują w nich reliktowe gatunki wątrobowców oraz świecący mech – świetlanka. Z ciekawszych gatunków fauny trzeba wymienić ptaki: pustułkę, kopciuszka, rudzika i mysikrólika. Godne uwagi są jednak przede wszystkim walory krajobrazowe Szczelińca, zwłaszcza niezwykłe bogactwo form skalnych.

Bardzo blisko Szczelińca Wielkiego znajduje się nieco niższy, ale równie rozległy masyw Szczelińca Małego. Szczeliniec Mały jest objęty ochroną ścisłą i jest całkowicie zamknięty dla ruchu turystycznego, chociaż do połowy lat 80. XX w. wolno się tam było wspinać pod warunkiem posiadania uprawnień taternickich.

Szczeliniec Wielki i Mały 3_i348731

Góry Stołowe

Szczeliniec Wielki od dawna był celem wypraw turystycznych. Pierwsze znane wejście miało miejsce już w XVI wieku – świadczy o tym zatarta data 1576 na najwyższej skałce zwanej Fotelem Pradziada. Prawdziwy rozwój turystyki na Szczelińcu nastąpił  na przełomie XVIII i XIX wieku. W 1790 roku na szczyt wszedł książę weimarski Karol August, a wraz z nim wybitny poeta niemiecki Johann Wolfgang Goethe. Dziesięć lat potem na Szczelińcu stanął późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych – John Quincy Adams.

W związku z rozwojem ruchu turystycznego ówczesny sołtys Karłowa – Franciszek Pabel w 1804 roku wytyczył ścieżkę na Szczeliniec kładąc 665 schodów, a na płaskowyżu szczytowym wzniósł prymitywną gospodę. Zajmował się także oprowadzaniem turystów. W roku 1813, w uznaniu zasług sołtysa Karłowa, król pruski Fryderyk Wilhelm II nadał mu tytuł przewodnika po Szczelińcu Wielkim. W połowie XIX wieku wybudowano na Szczelińcu schronisko, stojące do dzisiejszego dnia. Dla ich ochrony już w 1957 roku utworzono rezerwat przyrody.

Położenie (Punkt wyjściowy):

Powiat: Kłodzko, Gmina: Radków, Miejscowość: Karłów, Adres: Centrum wioski

szczeliniec-wielki-taras-widokowy

flinsWizerunek Flinsa-Wijnsa

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 1 002 obserwujących.