białczyński

Przestroga przed Moskwą sprzed 150 lat – „Podole, Wołyń, Ukraina” Stefana Buszczyńskiego (Lwów 1862)

Posted in nauka, Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 24 Marzec 2015

K00W poniższym tekście widać jak na dłoni ten sam mechanizm używanej przed 150 laty Moskiewskiej „dyplomacji międzynarodowej”, dezinformacji i propagandy. Widać też jak na dłoni powtórkę z rozrywki jaką nam Moskale szykują.

Widać również przy okazji jakie to oni mają prawa do Krymu, który zagarnęła dopiero Katarzyna II.

Widać też ich pochodzenie, które jest obecnie potwierdzone przez naukę (genetyka), jako mieszanina Słowian pochodzenia Lechickiego i wielu innych nacji syberyjskich pochodzenia Ugrofińskiego (fińsko-tatarskiego). Moskale – dawni Mosokowie – Czarnosiermiężni – Burowie (Zaborzanie, Hiperborejczycy, Boranowie) to w żadnym wypadku nie RUSINI, do których można zaliczyć Ukraińców, Łemków, Bojków czy Białorusinów. Krew Bojków i Łemków prędzej znajdziecie dzisiaj na Śląsku i Pomorzu, na Warmii i Podkarpaciu, na Ukrainie i Słowacji,  na Węgrzech i w Rumunii, w Serbii i Chorwacji, na Łużycach, niż w Moskwie.

Nurusja ziemie i ludy 3 Nurzec

k01

k02

k03a

k04

k05

k06

k07

k08

***

k09a

k09b

***

k1

k2

k3

Z tym ostatnim zdaniem nie mogę się zgodzić. Ten schemat myślowy musi zostać przełamany, ale przede wszystkim muszą przełamać go w sobie sami Rosjanie, którzy od 200 lat walczą ze Słowianami dookoła siebie.

Tagged with: , ,

PKiN – wizualizacja Ośrodka oraz Muzeum Dziejów Słowian i Historii Polski! Głosowanie na stronie Internetowego Systemu Zarządzania.

Posted in Polska, sztuka, Słowianie by bialczynski on 23 Marzec 2015

Na stronie Internetowy System Zarządzania odbywa się głosowanie w sprawie Pałacu Kultury jako Muzeum Słowian i Polaków.  zachęcam do oddania głosu. To próba Demokracji Bezpośredniej. Na razie bez konsekwencji obligatoryjnych dla rządzących Polską, ale w przyszłości kto wie?

 

muzeum-slowian-korekta

Wizualizacja Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie,

  jako Ośrodek Słowiańszczyzny i Muzeum Dziejów Słowian i Historii Polski.

czytaj:

https://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/kultura/01-11-2014-muzeum-osrodek-slowianszczyzny-i-polski-palac-kultury-i-nauki-propozycja-dla-wszystkich-slowian-polakow/

Na stronie:

http://www.iszk.pl/?limit=-1
odbywa się miedzy innymi głosowanie w sprawie:
188. Czy jesteś za przekształceniem całego „Pałacu Kultury i Nauki” w Warszawie (PKiN im. J. Stalina) w „Muzeum historii i kultury Słowian i Polaków”? (opis na dole strony: http://dgwiarygodni.pl/). 

 

 

W Dzień Zaćmienia Słońca i Równonocy Wiosennej 20 03 7524! – Polska – Rosja: Michał Jankowski (1842-1912) powstaniec i założyciel pierwszej uprawy żeń-szenia w Rosji.

Posted in Polska, Słowianie by bialczynski on 20 Marzec 2015

zacmienie-calkowite-sloncaPełne Zaćmienie Słońca przez tarczę Księżyca

Nawet największe ćwieki i półgłówki, zabici materialiści marksistowscy i ateiści z Gazety Wyborczej zastanawiają się obecnie głośno jak to jest możliwe, że Księżyc ma tak „dobraną” wielkość do Słońca i leży w tak idealnie „dobranej” odległości od Ziemi, iż dokładnie  co do milimetra przesłania (regularnie co jakiś czas) Tarczę Słońca widzianego z Ziemi.

 

Do tego dochodzi przecież idealnie „dobrana” odległość samej Ziemi od Słońca. Bez spełnienia tych trzech parametrów takie widowisko jak Zaćmienie Słońca byłoby niemożliwe. Mówią oni że to przypadek.  P r z y p a d e k – czyli zbieg okoliczności. Jeśli tak to bardzo dziwny, wręcz dziwaczny. Po prostu statystycznie, a więc matematycznie, a więc naukowo zupełnie niemożliwy. Prawdopodobieństwo graniczy z ZEREM (0 > ⊗).

Planety2008Ci idioci- materialiści wyrzucili ostatnio spośród Planet – PLUTONA co jest kompletnie sprzeczne z logiką (to dowód na zaślepienie i złudne poczucie Mocy – degrengolada płaskich marksistów!). Pluton jest rzeczywistym Jezyczkiem Uwagi całego Układu, jego Biegunem ujemnym – tak jak drugim Biegunem jest Słońce – Lokalna, Układowa  Brama do Jądra Świadomości – Międzywymiarowy Styk Kosmiczny – OIO – Φ.

SE2015Mar20T

 Dzisiaj mamy je w formie częściowej, ale kiedy jest pełne Człowieka mimo woli przechodzą dreszcze. Rok 7524 czasu Świątyni Światła Świata, czyli bieżący jest wyjątkowy, więc wszystkie jego Przesilenia i Równonoce mają wyjątkową moc.

Ja twierdzę, że „Nic nie jest PRZYPADKIEM”, a owi zatwardziali ateiści powinni zostać przez Ludzi Światłych zapakowani do Lamusa, ponieważ ich poglądy są irracjonalne! Słowem: materializm jest dla nauki i cywilizacji SZKODLIWY!

Zerywanie120 marca 7524=2015 – WIOSNA astronomiczna – Według wyliczeń naukowców kolejny początek wiosny w dniu 21 marca nastąpi dopiero w roku 2102. Przypadek – że to jest faktyczny Koniec KALIJUGI na ZIEMI? (Na ilustracji Boscy Zerywanie – Ludzie i Zerywanie – Zróstowie)

Świat jest dziełem Bogów powstałym z Myśli, ze Świadomego Zamiaru. Równonoc Mentalna i Astralna (nie mylić z Astronomiczną) 7524  (9) na Trzeciej Planecie Układu złożonego z 9 planet ma miejsce 21 03 7524 roku Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata (6). Do roboty znawcy magii czert i astrologii. Zróbcie Horoskop dla Polski i Słowian z Układu jaki mamy Dzisiaj.

ginseng monday 220 3 x 2WIOSNA 7524 zaczyna się 20 marca. Korzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) – Nasienie i Owoce Życia/Rzycia

A teraz już o Wielkim Polaku i o tym skąd się bierze podanie o ZERYWANACH (tylko w obrazkach), którzy nie są i nigdy nie byli żadnymi Serbami:

 

Michał Jankowski (1842- 1912)

Mikhail_Yankovskiy_1909Michał Jankowski 1909

Michał Jankowski (ur. 24 września 1842 w Złotorii[1] k. Tykocina, zm. 10 października 1912 w Soczi) – polski pionier rosyjskiego Dalekiego Wschodu, przyrodnik i hodowca. Szlachcic herbu Nowina, za udział w powstaniu styczniowym zesłany na Syberię. Po odbyciu kary osiedlił się na pograniczu rosyjsko-mandżurskim. Założył i rozwinął gospodarstwo hodowlane w Sidemi – obecnie Półwysep Jankowskiego, tak nazwany na jego cześć. Zidentyfikował, opisał i dostarczył do rosyjskich i europejskich muzeów liczne okazy flory i fauny regionu. Upamiętniono to poprzez nadanie wielu gatunkom w oficjalnej nazwie zlatynizowanego nazwiska ‚jankowskii’[2]. Prowadził również wykopaliska archeologiczne i obserwacje meteorologiczne.

Quote-alpha.png

Był szlachcicem w Polsce, zesłańcem na Syberii, dom i sławę znalazł w Kraju Ussuryjskim. To co zebrał niech będzie przykładem dla przyszłych gospodarzy tej ziemi.

Lata młodzieńcze w Polsce i udział w powstaniu

Był synem Jana i Elżbiety z Więckowskich. Dzieciństwo 1842–1851 spędził w Złotorii i w Tykocinie[4]. Studiował w Akademii Rolniczej w Hory-Horkach koło Mohylewa. Wraz z innymi studentami walczył w powstaniu styczniowym w oddziale Ludwika Zwierzdowskiego.

ginseng_rootKorzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) – Korzenie Życia/Rzycia

Zesłanie – Syberia

We wrześniu 1863 został skazany na osiem lat zesłania na Syberię i konfiskatę mienia. Drogę od Smoleńska do miejsca zesłania katorżnicy pokonali piechotą. Podczas pobytu w Siwakowej w pobliżu Czyty poznał Benedykta Dybowskiego i Wiktora Godlewskiego. Na podstawie decyzji z 1866 okres zesłania został skrócony o połowę. Formalnie zakończył karę we wrześniu 1868, lecz przez pomyłkę został wysłany na dalsze prace przymusowe. Zwrócił się z prośbą do władz i otrzymał pozwolenie na osiedlenie się w Badajsku w obwodzie irkuckim, gdzie przybywał od listopada 1868. Pracował tam w kopalni złota.

W latach 1872–74 wraz z Godlewskim wziął udział w ekspedycji naukowej kierowanej przez Dybowskiego. Na potrzeby wyprawy Jankowski zbudował łódź, która otrzymała nazwę ‚Nadzieja’. Podczas wyprawy, pod okiem Dybowskiego, nabył umiejętności preparowania i opisywania okazów przyrodniczych.

W 1873 rzeką Argun dotarli do Amuru, którym następnie dopłynęli do ujścia rzeki Ussuri. Zimę 1873/1874 badacze spędzili w stanicy Kozakiewiczewo. Wiosną 1874 Michał Jankowski zakończył udział w ekspedycji. Zaakceptował otrzymaną propozycję pracy i udał się do Władywostoku.

Na Dalekim Wschodzie

Michal_Jankowski
Michał Jankowski

W 1874 objął stanowisko zarządcy kopalni złota na wyspie Askold[5] koło Władywostoku. W 1876 urodził się jego pierworodny syn Aleksander. W 1877 założył na wyspie stację meteorologiczną, a wyniki badań przesłał do Głównego Obserwatorium Astronomicznego w Pułkowie. W tym samym roku ożenił się z Olgą Kuzniecową pochodzącą z buriackiej rodziny Kurtukowych. Kandydatkę na żonę poznał oglądając album z fotografiami panien na wydaniu u fotografa Karla Szulca i wysłuchując krótkiej charakterystyki kandydatek[6]. Jankowski wybrał się dwukrotnie w odwiedziny do Kurkutowych, a przy kolejnej wizycie oświadczył się wybrance. Olga poprosiła o cztery dni do namysłu i po tym czasie zgodziła się. Ślub odbył się w kilka dni później[7].

Wkrótce Jankowskim urodziło się dwoje dzieci: Elżbieta 1878 i Jerzy 1879. W 1879 Jankowski nabył ziemię (ok. 550 ha) na półwyspie Sidemi (obecna nazwa Półwysep Jankowskiego), a w połowie 1880 przeprowadził się tam wraz z rodziną. Tu przyszły na świat jego kolejne dzieci Anna 1884, Jan 1886, Siergiej 1888 i Paweł 1890.

Półwysep Sidemi z uwagi na swoje położenie blisko granicy mandżurskiej był niebezpiecznym miejscem. Ludziom zagrażały nieustannie rozbójnicze bandy hunhuzów, a zwierzętom tygrysy i lamparty ussuryjskie. Jankowscy spali z bronią gotową do strzału. Michał był doskonałym myśliwym[8]. Podczas jednej z potyczek udało mu się uniknąć śmierci, gdy celnym strzałem oddanym w tył powalił przywódcę bandy, który chował się za drzewem. Towarzyszący mu Koreańczycy uznali, że stało się to za sprawą dodatkowej pary oczu z tyłu głowy. Nadali Michałowi Jankowskiemu przydomek „Nenuni”, czyli czterooki[9].

Na zakupionych terenach Jankowski założył sad, pasiekę oraz gospodarstwo hodowlane jeleni sika i koni. Równolegle prowadził eksplorację przyrodniczą, dostarczał liczne okazy fauny i flory do muzeów rosyjskich i europejskich. Prowadził też badania archeologiczne. W 1887 został przyjęty do Towarzystwa Badawczego Kraju Amurskiego. W 1889 dotował budowę muzeum we Władywostoku, a później aktywnie uczestniczył w tworzeniu jego kolekcji. W 1890 na mocy ukazu cara Aleksandra III został zniesiony nad Michałem Jankowskim nadzór policyjny z zastrzeżeniem, według którego miał ograniczone prawo powrotu na terytorium przedrozbiorowej Rzeczypospolitej.[10]. Na początku lat 90. założył we Władywostoku firmę „Jankowski, Żułkiewicz & Co”, która wybudowała w 1893 fabrykę wyrobów skórzanych, a w 1902 otworzył tam księgarnię „Jankowski i Trusow”. Około 1905 przeniósł się na stałe do Władywostoku. W okresie wojny rosyjsko-japońskiej dowodził oddziałem samoobrony granic[11]. W kolejnych latach gromadził zbiory dla muzeów we Władywostoku, Irkucku i Chabarowsku. W 1909 po przejściu ciężkiego zapalenia płuc wyjechał na kurację do Semipałatyńska, a następnie do Soczi, gdzie przebywał aż do śmierci w 1912.

 ginsengSymboliczne zamierzenie – Znak Bogów – Człowiek Zerywanin i Zróst-Roślina

W Związku Radzieckim przez wiele lat nie można było otwarcie mówić o przedsiębiorcach obcego pochodzenia, którzy rozwijali Daleki Wschód Rosji. Z tego powodu intensywne prace badawcze nad rodziną Jankowskich rozpoczęły się dopiero w latach 90. XX wieku. Ponieważ materiał jest obszerny, w Muzeum im. W.K Arsieniewa we Władywostoku odbywają się specjalne konferencje poświęcone Michałowi Jankowskiemu i jego potomkom – Янковские чтения (Jankowskije cztienija).

 

Był szlachcicem w Polsce, zesłańcem na Syberii, dom i sławę znalazł w Kraju Ussuryjskim. To co zebrał niech będzie przykładem dla przyszłych gospodarzy tej ziemi

Już w pierwszych latach po osiedleniu się na Sidemi Michał Jankowski prowadził hodowlę jeleni sika. Nowatorska metoda hodowli pozwalała uzyskiwać poroża bez konieczności zabijania zwierząt. Ten sam osobnik mógł dostarczać poroże kilkakrotnie i zachowywał zdolność do rozrodu. W 1899 teren hodowli jeleni został ogrodzony. Na początku XX w. stado hodowane przez Jankowskiego liczyło ponad 2000 sztuk.

Równolegle rozpoczął hodowlę koni (na początku były to cztery konie rasy mandżurskiej oraz po dwa konie ras koreańskiej i zabajkalskiej). W 1891 wyprawił się do Tomska i sprowadził stamtąd tabun 160 koni. Dążył metodą krzyżowania ras do wyhodowania odmiany dalekowschodniej. W 1896 w stadninie Jankowskich było już ponad 200 kobył zdolnych do rozrodu. W stadninie hodowano konie pełnej krwi angielskiej, „odmianę Jankowskiego” oraz lekkie konie pociągowe i wierzchowce. Rocznie sprzedawano 75–100 sztuk po 175 i więcej rubli za sztukę. Ich charakterystyczną cechą było wypalane piętno z literą Я (‚JA’ od Jankowski)[12]. Swoje obserwacje z hodowli koni Jankowski opisał w publikacji[13] wydanej w Sankt Petersburgu w 1896.

Unikalnym osiągnięciem Jankowskiego było założenie plantacji żeń-szenia. Początek hodowli stanowiła niewielka porcja ziaren i korzeni przekazanych przez autochtonów z plemienia Tazów. Na początku XX wieku rozmiar hodowli liczony był już w dziesiątkach tysięcy korzeni. Jak do tej pory nie udało się powtórzyć sukcesu hodowlanego na taką skalę.

Ginseng-Root1Znak Czasu – Zeitgeist – Współczesne Społeczeństwo – Uprawa/Hodowla Ludzi?

W dziedzinie biologii

Michał Jankowski przez całe życie zbierał, preparował, opisywał i dostarczał okazy fauny i flory dla muzeów rosyjskich i europejskich. Wśród odbiorców okazów były muzea w Petersburgu, Chabarowsku, Irkucku, Władywostoku, Warszawie (muzeum Branickich – obecnie Muzeum i Instytut Zoologii PAN), Lwowie, Berlinie oraz Paryżu. Opisał też około 100 gatunków motyli, a także nieznane dotąd chrabąszcze i rośliny. Przekazał też pasję i umiejętności swoim dzieciom (Jerzy i Aleksander kontynuowali badania ojca w Rosji, Chinach i Korei). W 1897 na prośbę księcia Mikołaja Michajłowicza pomógł w organizacji wyprawy entomologicznej do Korei pod kierownictwem Władimira Komarowa. Wzięli w niej udział obydwaj wspomniani synowie. Systematycy (m.in. Władysław Taczanowski i Charles Oberthür) w dowód uznania dla Michała Jankowskiego i jego synów nadali wielu gatunkom w oficjalnej nazwie przymiotnik ‚jankowskii’.

Ptaki: trznadel Jankowskiego (Emberiza jankowskii), łabędź czarnodzioby – podgatunek dalekowschodni (Cygnus columbianus jankowskyi), podgatunek sroki (Pica pica jankowskii).

Motyle: Xanthocosmia jankowskii, Spilosoma jankowskii, Agonum jankowskii, Lemyra jankowskii, Rhodinia jankowskii, Marumba jankowskii, Dasychira olga, Cifuna jankowskii, Spilarctia jankowskii, Acronycta jankowskii, Cucullia jankowskii, Amphipyra jankowskii, Parastichtis jankowskii, Calymnia jankowskii, Steneloba jankowskii, Calotaenia jankowskii, Capnodes jankowskii, Euchloris jankowskii, Triphaena jankowskii, Thetidia jankowskiaria, Notodonta jankowskii, Zephyrus jankowskii.

Chrząszcze: Carabus jankowskii

Rośliny: Carex jankowskii, Alpinia jankowskii.

W dziedzinie archeologii

W 1880 Michał Jankowski przeprowadził prace wykopaliskowe u ujścia rzeki Sidemi. Wykopane przedmioty pochodziły od ludności zamieszkującej Kraj Ussuryjski w okresie VIII–III p.n.e. Znaleziska opisał i przekazał do muzeum Wschodnio-Syberyjskiego Oddziału Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego[14]. Później wykopano podobne przedmioty w innych stanowiskach na terenie Kraju Ussuryjskiego. Od 1972 opisana kultura nosi nazwę „kultury Jankowskiego”. Jej ustalony zasięg geograficzny to wybrzeże Morza Japońskiego od zatoki Ungi w Korei po zatokę Preobrazhenie w Rosji.

Przypisy

Dawna pisownia w akcie chrztu Złotorya

 

Również formy ‚jankowskyi’ oraz ‚jankowskaria’

 

ginseng22Zagony Zerywanów na Przełęczy Równia?

 

Nie jest znane miejsce pobytu rodziny Jankowskich w latach 50. ani też miejsce, z którego rodzina pochodziła. Według przekazu rodzinnego jest to miejscowość na Lubelszczyźnie i Michał miał uczęszczać do gimnazjum w Lublinie. W Tykocinie i Złotorii rodzina przebywała czasowo – ojciec Michała Jan pracował jako urzędnik celny w miejscowości Nieciecie k. Tykocina, w Złotorii oraz samym Tykocinie. W 1851 zlikwidowano granicę celną z Cesarstwem Rosyjskim i rodzina najprawdopodobniej opuściła Tykocin.

 

Informacje i wyniki badań z pobytu na wyspie Askold zawarł w publikacji „Ostrow Askold” wydanej w 1881 przez Wschodnio-Syberyjski Oddział Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego w Irkutsku Izwestia T XII, N2-3 str. 82–87.

 

Jankowski ubolewał: „Najgorętszem mojem pragnieniem, byłoby je zebrać wszystkie razem, pomówić z niemi, obejrzeć i wybrać … Lecz ponieważ tego planu nie było możności uskutecznić, więc musiałem ograniczyć się zaoczną charakterystyką jaką mnie dał Szulc o każdej z nich tudzież przejrzeniem fotografji w jego albumie.” – List Michała Jankowskiego do Benedykta Dybowskiego (Askold 1 lipca 1878) przytoczony w całości w Pamiętniku dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 514–519.

 

Historia ta tak zainteresowała Benedykta Dybowskiego, że zdecydował się opublikować ją w formie krótkiego żartobliwego utworu. Rękopis pod tytułem „Jak się p. Michał żenił i jak się ożenił” został wysłany do druku do Petersburga jednak później zaginął (Pamiętnik dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 514). Doczekała się literackiego opisu 100 lat później w książce Walerego Jankowskiego „Nenuni”

 

Dybowski pisze „Jako strzelec, czy to ze sztucera kulami, czy z dwururek śrótem, nie miał sobie równego na Syberji”/ – Pamiętnik dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 513.

ginseng-16Korzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) – Korzeń Życia/Rzycia

Historię tę wspomina Benedykt Dybowski, a w pełni opisał ją Walery Jankowski w powieści „Nenuni”

 

Benedykt Dybowski w swoich pamiętnikach wspomina, że odwiedzając Jankowskiego na wyspie Askold w 1875, przywiózł list z informacją, że Towarzystwo Geograficzne wystarało się o zezwolenie na powrót do Polski dla Dybowskiego, Jankowskiego oraz Godlewskiego. W pracach samego Jankowskiego ani w innych dokumentach nie ma potwierdzenia tej informacji.

 

Został za to nagrodzony orderem „Za Udział w Wojnie Rosyjsko-Japońskiej”.

 

Po umiejscowieniu piętna można było rozpoznać rok urodzenia konia – informacja od Walerego Jankowskiego.

 

Michał Jankowski „Opyty konnozawodstwa w Yuzhno-Ussuriyskom krae ne konnom hutore. 1879–1896″ Sankt Petersburg 1896.

Michał Jankowski „Kuhonnye ostatki i kamennye orudia naidennye na beregu Amurskogo zaliwa” Izwestia T. XII Wschodnio-Syberyjski Oddział Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego. Irkutsk 1881.

ginseng1.jpgPojednanie Pierwiastków męskiego i żeńskiego – in-yang

Zapomniane nazwisko – Dynastia Jankowskich. Z historii rodziny powstańca styczniowego Michała Jankowskiego

czytaj: http://polesie.org/1309/zapomniane-nazwisko-dynastia-jankowskich-z-historii-rodziny-powstanca-styczniowego-michala-jankowskiego/

 

ginseng-root444Akt Jedności?

iStock_LS_ginseng_9746422Medium11Zadruga – Rodzina Zerywanów

 Inne podobne: Zerywanie-Zrósty

Bonsai Ginseng Ficus – Fikus Bonsai Ginseng – Fikoł Korzeniszny

bonsai_ficus_ginsengZerywanie – Zrósty

strong_style_color_b82220_ginseng_ficus_strongFikus Korzeniszny

Solanum-Muricatum-Fruits – Psianka Melonowa

 

8819057885214 Solanum-Muricatum-Fruits

Owoce spożywane na surowo są bogate w witaminy, szczególnie witaminę C. Owoce pepino są popularne w obrocie handlowym w Kolumbii, Ekwadorze, Boliwii, Peru i Chile, rzadziej za granicą, gdyż transport na większe odległości jest niemożliwy ze względu na małą odporność na uszkodzenia. W Nowej Zelandii i Chile podjęto próby wyhodowania odpornych, komercyjnych odmian pepino przeznaczonych na eksport[2].

SKU113257 (1)

Solanum-Muricatum-Fruits – Zerywanie

 

Wici z Ku-JAWI – 28 marca 2015 Spotkanie z „Anastazją” (idea i książka – Wladimir Merge ) w Prasłowiańskim Gaju nad Gopłem.


wici plakat anastazjaJak widzicie współpraca Zrzeszenia Słowian z Rosją, „Anastazją” (Władimir Merge), z Prasłowiańskim Gajem nad Gopłem i z  miesięcznikiem „Ku-Jawia” rozwija się w całej pełni. Niedługo przekażemy także inne świetne wiadomości na temat nowego Ośrodka Słowiańskiej Myśli Obrzędowości i Sztuki.

Zrzeszenie Słowian – Kwartalnik „Słowianić” – Oczyszczenie. Co dalej z rejestracją i kwartalnikiem?!

Posted in Polska, Słowianie by bialczynski on 16 Marzec 2015

SSSSS s-1553Wszystkim tym osobom, które swego czasu poparły nasz protest przeciw usunięciu pod naciskiem katolickiego kleru Świętowita ze Ślęży, oraz wszystkim którzy chcieliby zostać członkami Zrzeszenia Słowian jesteśmy winni  informację na temat tego co się w tej sprawie dzieje. Niniejszym spełniam ten obowiązek w imieniu grupy założycielskiej.

20 stycznia 2014 roku grupa założycielska powołała w Julianowie pod Wałbrzychem do istnienia Zrzeszenie Słowian.

https://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/wielka-zmiana-nauka-i-spoleczenstwo/20-01-2014-powstalo-zrzeszenie-slowian-brak-odpowiedzi-na-list-otwarty-do-papieza-franciszka/

Od tego momentu Zrzeszenie rozpoczęło swoje działanie i realizowało przyjęty na tym spotkaniu program tymczasowy, którego istotą było z jednej strony prowadzenie regularnej działalności, a z drugiej podjęcie czynności zmierzających do nadania naszemu Zrzeszeniu statusu organizacji pożytku publicznego. Przyjęto drogę do rejestracji w sądzie we Wrocławiu fundacji pod nazwą „Zrzeszenie Słowian”, a zadanie to powierzono tymczasowemu zarządowi, którego tymczasowym prezesem został wybrany Marek Wójtowicz. Rejestracja Zrzeszenia miała najwyższy priorytet, chociaż zdawaliśmy sobie sprawę, że może to być proces niełatwy. W międzyczasie ujawniły się wewnętrzne problemy grupy założycielskiej. W efekcie Grupa Założycielska zmieniła skład. Nie miejsce tutaj na publiczną analizę tych zmian, ale były one niezbędne. Proszę więc wszystkich zainteresowanych o jeszcze chwilę cierpliwości w kwestii rejestracji. Proces rejestracji trwa. Wniosek został ponownie złożony.

Marek Wójtowicz złożył rezygnację ze stanowiska tymczasowego prezesa i opiekuna procesu rejestracji, opuścił też grupę założycielską i redakcję kwartalnika „Słowianić”. Wraz z nim grupę i redakcję opuściło kilka innych osób.

W związku z tym postanowiliśmy całe to zamieszanie wykorzystać do przeformułowania sposobu działania i zmiany koncepcji kwartalnika. Informuję, że numer wiosenny „Słowianić” wyjdzie najprawdopodobniej  razem z numerem „lato 2015″ jako jeden numer 8/9 2015 (wiosna – lato). Stanie się to w maju lub w czerwcu. Być może formuła pisma zostanie na trwałe zmieniona. Być może stanie się ono pismem Zrzeszenia Słowian. Spotkanie grupy redakcyjnej jest planowane na początek kwietnia 2015. Planujemy objętość numeru 8/9 na około 200 stron. Chcemy też żeby redakcja czasopisma miała charakter profesjonalny, i żeby czasopismo było finansowane z trwałych, nie okazjonalnych źródeł.

Zrzeszenie Słowian i Kwartalnik „Słowianić” oraz Wydawnictwo Slovianskie Slovo kontynuują działalność, wkrótce zaprosimy wszystkich chętnych na szereg wydarzeń na Kujawach, nad Gopłem.

W imieniu Zrzeszenia Słowian i kwartalnika „Słowianić” składam podziękowania wszystkim, którzy wspierali i nadal wspierają nasze działania.

 

Czesław Białczyński

 

 

 

Tagged with:

Paweł Szydłowski – Sprowadzenie do Polski Krzyżaków za Konrada Mazowieckiego. Krucjaty cz1/2 Starożytni Polacy cz.8

Posted in Polska, Słowianie by bialczynski on 15 Marzec 2015

Animowane Ruskie Byliny dla dzieci (po rosyjsku) – Ilija Muromiec i Sołowiej Rozbójnik

Posted in Mitologia Słowiańska, sztuka, Słowianie by bialczynski on 5 Marzec 2015

https://www.youtube.com/watch?v=ta-tQ33g1hA

 

Илья Муромец и Соловей-Разбойник (Серия 2) [1978]

Страна: СССР
Жанр: Мультфильм
Год выпуска: 1978

Nad Nurcem zimą – Krynoczka i Białowieża (nadesłała Lidia Czopkiewicz)

Posted in Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Słowianie, Wiara Przyrody by bialczynski on 4 Marzec 2015

zdjecie 1-4

zdjecie 5-4

 

zdjecie 3-7

 

zdjecie 4-5

 

zdjecie 4-4

zdjecie 2-4

zdjecie 1-3

zdjecie 5-3

zdjecie 2

zdjecie 1-2

zdjecie 3

zdjecie 5-1

zdjecie 3-1

zdjecie 1-1

zdjecie 2-2

zdjecie 2-1

zdjecie 2-3

zdjecie 1

zdjecie 4-2

zdjecie 5

27 02 2015 Pod Moskwą zastrzelono działacza Ruchu Rosyjskich Rodzimowierców Światosława Swirela!

Posted in Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 2 Marzec 2015

15:34 / 27.02.2015

 

Славянский Обычай от Святослава Свиреля

Националист Святослав Свирель убит под Москвой

Неизвестные застрелили мужчину на пороге собственного дома, предположительно, из автомата Калашникова.

Сотрудники правоохранительных органов разыскивают убийцу 44-летнего жителя Московской области Александра Анохина, более известного как Святослав Свирель. Мужчина был сторонником националистического движения и пропагандировал возврат к языческим ценностям в славянской культуре.

Трагедия произошла в Егорьевском районе Московской области в ночь с 24 на 25 февраля. По информации LifeNews, Анохин был убит на пороге собственного дома. Предположительно, расправа произошла прямо на глазах у семьи Александра. Неизвестные попросили мужчину выйти на улицу, и как только он ступил на порог, прогремели несколько выстрелов. От полученных ранений Анохин скончался на месте.

При осмотре дома погибшего была найдена литература националистического характера, пропагандирующая возврат к язычеству. Сотрудники полиции разыскивают автомобиль, на котором скрылись преступники.

Egzekucja pod Moskwą – pogański nacjonalista zabity z kałasznikowa

http://kresy24.pl/64717/egzekucja-pod-moskwa-poganski-nacjonalista-zabity-z-kalasznikowa/

jw1

Националист-язычник Святослав Свирель убит под Москвой

Мужчину застрелили на пороге собственного дома. Неизвестные люди попросили выйти Святослава на улицу, после чего несколько раз выстрелили в него. Полиция ищет автомобиль, на котором скрылись преступники.

Как сообщает Lifenews, Александр Анохин, более известный как Святослав Свирель, был убит в Егорьевском районе Московской области поздней ночью. Неизвестные люди позвали его выйти на улицу, после чего застрелили. От полученных ранений Анохин скончался на месте.

Святослав Свирель был сторонником национализма и призывал людей вернуться к язычеству. Свои идеи он распространял в интернете, записывая видеоролики, пропагандирующие языческие идеи.

Полиция разыскивает автомобиль, на котором скрылись убийцы.

 

Niektóre rosyjskie strony internetowe Rodzimowierców piszą, że zabijanie Jazyczników odbywa się według jakiegoś tajnego planu. Czekamy więc kiedy zostanie zabity Trechlebow, a może też inni. Część polskich rodzimowierców gorąco popierających to co wyprawia PUTIN i jego obecna ekipa z Kremla może przez takie wydarzenia jak aresztowanie Trechlebowa czy rozstrzelanie na progu własnego domu Swirela nieco  otrzeźwieje i stonuje się w swoich zachwytach. Trochę instynktu samozachowawczego by się przydało. No chyba, że bierze się z Kremla żołd (takie przypadki były znane w Polsce przedrozbiorowej, na żołdzie Petersburga była wtedy połowa Sejmu!), w takim wypadku mogą oni spać spokojnie. Tylko niektórych Rodzimowierców w Polsce będą wybijać Ruscy jak tutaj wejdą. W każdym razie nie dziwię się, że  niektórzy Polscy Koczownicy na czas zaplanowanej wojny wynieśli się z Polski oraz że wolą oni koczować w krajach Zachodniej Europy niż pod Moskwą.

Святослав Свирель – Вопросы о славянском обычае

https://www.youtube.com/watch?v=sktHhH_lJf8

 

 

Mikołaj Jarmakowski – Alternatywna historia cywilizacji – Słowianie NARODEM MATKĄ?

Posted in Polska, Słowianie by bialczynski on 1 Marzec 2015

Współczesna ortodoksyjna i akademicka nauka wywodzi dzisiejszą cywilizację od pasterskiego ludu Sumerów, który rzekomo miał dać początek pismu. Koło, natomiast – według tychże źródeł akademickich – ma swoje źródło w cywilizacji Mezopotamii. Wszelkie dowody archeologiczne, które nie mieszczą się w jakże ciasnych ramach powyższego dogmatu są wyrzucane na śmietnik historii i kolokwialnie mówiąc „zamiatane pod dywan”.

Cywilizacja Sumeru rozwijała się od 4300 do 2500 roku p.n.e. Akademicka i oficjalna wersja historii z tego okresu wywodzi „stworzenie” pisma.

Kultura Vinca rozwijała się w południowo-wschodniej Europie w okresie 5000-4000 p.n.e. Wyróżniamy dwie fazy rozwoju tej cywilizacji: starszą, czyli Turdaş lub Vinča A i B oraz młodszą, czyli Pločnik lub Vinča C i D. Na bazie kultury Vinca w czasach późniejszych (IV, III w. p.n.e.) powstała kultura badeńska. Pierwsze odkrycia z terenów tej kultury pochodzą z 1908 roku. Na terenach, które były objęte zasięgiem przez kulturę Vinca znaleziono ok. 1000 glinianych statuetek przedstawiających kobiety w pozycji siedzącej lub stojącej. Powszechna była ponadto metalurgia; odkrycie warsztatu metalurgicznego w Pločniku przesunęło epokę miedzi w Europie o 500 lat wstecz. Ludność tej kultury zajmowała się przeważnie hodowlą i rolnictwem. Hodowano: bydło, kozy, świnie i psy, uprawiano zaś: pszenicę, jęczmień, soczewicę i groch. Nadwyżki ze zbiorów wymieniano na sól i obsydian. Największe odkryte osady kultury Vinca to: Divostin, Potporanj, Selevac, Pločnik, Predionica Liobcova oraz Ujvar. Według badań genetycznych społeczność tej kultury (podaję za – https://bialczynski.wordpress.com/tag/pismo-vinca/) tworzyli Staroeuropejczycy (haplogrupa I2) oraz Scyto-Słowianie, czy Prasłowianie – haplogrupa R1A.

Kultura Vinca stworzyła swoje własne pismo – potwierdza to szereg dowodów archeologicznych załączonych pod artykułem. Symbole zaś religijne i solarne z Turdaş-Vinča pokrywają się niemal zupełnie z symboliką kultury łużyckiej i przedłużyckiej. Prasłowiański alfabet kultury Vinca jest zatem pierwszym alfabetem prasłowiańskim i najstarszym na świecie, wyprzedzającym Sumer oraz kulturę minojską (współtworzoną przez Słowian) o 2000-1000 lat.

Bardziej kontrowersyjnym odkryciem z terenów kultury Vinca jest, jednakże kopalnia węgla (lub miedzi) w Rudnej Gławie (140 km od Belgradu), która datowana jest na ok. 5000 rok p.n.e. Ciekawostką jest to, że ślady po kulturze Vinca znaleziono w południowej Francji. Wskazywałoby to, iż ludność tej kultury musiała dość intensywnie migrować na zachód.

Reasumując: na dwa, trzy tysiące lat przez Sumerem, w Europie południowo-wschodniej rozwijała się kultura Vinca, która posiadała pismo, rozwinięty przemysł i rzemiosło, sztukę oraz obróbkę metali. Kulturę tą tworzyli Prasłowianie (którzy zjawili się Europie ok. 8000 r p.n.e.) oraz Staroeuropejczycy (przybywający w Europie od ok. 30 000 lat). Wielu badaczy uważa, że kultura Vinca stworzyła podwaliny dla kultury minojskiej; dowodem na, to jest ścisłe pokrewieństwo symboli religijnych obu kultur oraz podobieństwo pisma Vinca do minojskiego pisma linearnego „A”. Tyle o piśmie. Przejdźmy do sprawy wynalezienia koła.

Ortodoksyjna nauka akademicka wbrew zdrowemu rozsądkowi przypisuje stworzenie koła tylko i wyłącznie cywilizacji Mezopotamii (ok. 3000 p.n.e) oraz Egiptu (ok. 3300 p.n.e). Tymczasem najstarsze znalezisko przedstawiające koło pochodzi z Polski, a ściślej mówiąc z Bronocic (woj. świętokrzyskie). Waza z Bronocic liczy sobie 5500 lat, czyli pochodzi z ok. 3500 r p.n.e. Na tej wazie znajduje się wizerunek koła rytualnego – najstarszy na świecie. Zatem początku koła nie należy szukać tylko i wyłącznie w Mezopotamii i Egipcie, ale również na Słowiańszczyźnie; najpewniej wynalezienie koła przez Prasłowian było równoległe z wynalezieniem koła w Mezopotamii i Egipcie. Rozstrzygnięcia tego kto wynalazł koło należy jednak pokładać w przyszłych odkryciach archeologicznych.

Na zakończenie słów kilka wypadałoby rzec o kulturze Cucuteni (powszechnie zwanej kulturą trypolską lub cucuteni-trypole). Ludność, która tworzyła tą kulturę (haplogrupy R1A) budowała wielkie – jak na tamten czas – protomiasta. Przeważnie były to ośrodki miejskie rozlokowane na obszarze 150 hektarów, mieszczące ok. 12 – 15 tysięcy mieszkańców. Dla porównania – miasta Międzyrzecza i Egiptu nie przekraczały 30 hektarów. Wnioski wynikające z powyższego zestawiania danych archeologicznych są jednoznaczne.

Opracował: Mikołaj Jarmakowski

https://www.facebook.com/slavicetnoart?fref=ts

https://www.facebook.com/lechistanpl?fref=ts

 

znaki vincaZESTAWIENIE ZNAKÓW I SYMBOLI KULTURY VINCA

ARTEFAKT ARCHEOLOGICZNY POKRYTY PISMEM - KULTURA VINCAMODEL ŚWIĄTYNI POKRYTY PISMEM – KULTURA VINCA

PISMO KULTURY VINCA NA TLE PISM INNYCH LUDÓWPISMO KULTURY VINCA NA TLE PISM INNYCH LUDÓW

TRYPOLSKIE PROTOMIASTOTRYPOLSKIE PROTOMIASTO

WAZA Z BRONOCICWAZA Z BRONOCIC

 

TABLICZKA Z GRADESNICY - KULTURA VINCATABLICZKA Z GRADESNICY – KULTURA VINCA

SYMBOLE RELIGIJNE I SOLARNE - KULTURA VINCASYMBOLE RELIGIJNE I SOLARNE – KULTURA VINCA

DRUGA TABLICZKA Z GRADESNICY - KULTURA VINCADRUGA TABLICZKA Z GRADESNICY – KULTURA VINCA

 

Ja dodam tutaj tylko dla porządku, że Kultura Vincza (Vinca, a nie Vincha – jak to zapisuje transkrypcja germańska, czyli po prostu „wincza” w słowiańskiej wymowie) nazwana tak od miejsca pierwszych znalezisk w miejscowości Vincza, która stała się częścią Belgradu oczywiście „przypadkiem tylko” koresponduje z Venec – Wenecja i Vinidi – Wenedia.

Tych wszystkich rzeczy, które tutaj tak łatwo połączył logicznie Michał Jarmakowski nie da się rzecz jasna połączyć ze Słowianami i ich obecnością w Europie od około 8000 roku p.n.e. tylko pod warunkiem, że nie uznaje się za obowiązujące wyników badawczych nauki ścisłej jaką jest genetyka genealogiczna. 

Według prawodawców analiza genetyczna DNA wystarczy by z 99% pewnością zidentyfikować zbrodniarza, zabójcę i skazać go na karę śmierci lub dożywocie, czyli zadecydować o życiu lub śmierci człowieka,  ale dla „nauki akademickiej” nie jest ona wystarczająco pewnym narzędziem dla weryfikacji opisowych, opartych na spekulacjach teorii cywilizacyjnych budowanych przez archeologów i historyków.

Zabawna niekonsekwencja.

CB

Lady_of_Vinca

Pani z Vincza

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 842 obserwujących.