białczyński

Mark Passio Prawo Przyrodzone – Prawdziwe Prawo Przyciągania część 2 part 1/2

Posted in nauka by bialczynski on 28 Marzec 2015

Bułgarska Martenica, czyli Marzanna z nawiązaniem do nieci perskiej.

Posted in Mitologia Słowiańska, Wiara Przyrody by bialczynski on 27 Marzec 2015

Przytaczam fragment z blogu Blowminder: http://blowminder.com/2015/03/24/wiosenny-amulet/ poświęcony bułgarskim zwyczajom i obrzędom obchodzenia Święta Wiosny. Łączą one tradycję Mary Marzanny z bajorkami i pokazują jednocześnie w jakich elementach współczesnych przetrwały odległe echa zupełnie nieuświadamiane przez Bułgarów Wiary Przyrodzonej Słowian. Ciekawe są w artykule nawiązania „perskie” które są w istocie nawiązaniami pra-słowiańskimi po prostu, bo skołockimi (scytyjskimi).  Prawdę mówiąc najchętniej przedrukowałbym cały ten artykuł i omówił go po kolei, ale to byłoby wbrew etykiecie internetowej i szkodziłoby autorce blogu. Oto więc fragment:

Widoki wiosenne ze Złotej Polany i Brzoskwińskiej Świątyni Światła Świata

Posted in Wiara Przyrody by bialczynski on 26 Marzec 2015

DSC00722Jęczmień – wiosna 2014

DSC00723Święty Gaj ma Wzgórzu Brzoskwińskim

DSC00724Niebo, jęczmień, rzepak i Święty Gaj – Świątynia Światła Świata

DSC00721-

DSC00738Sad

DSC00741Łubin – słonecznie gorąco – usypiająca lupulina – rozświecone wszystkie barwne kandelabry

DSC00742Świeczniki – Świątynne

DSC00743Płatki posłużą do komunii (Ukorzenienia)

DSC00739

 

Czarny Bez jeszcze przed kwitnieniem

DSC00740Widok na Czereśniowy Sad na Złotej Polanie – na pierwszym planie Barszcz Zwyczajny i pokrzywy na Zielony Barszcz Czeczeński

DSC00745Pąprudniki w Ostrężynowym Chruśniaku

DSC00746Czereśniowy Sad – bajory, stanice

DSC00736Widok na Wzgórza Tynieckie i Kościółek po drugiej stronie A4 – Kopuła Niebieska

DSC00737

Wyniesienie/Podniesienie

DSC00734Wzgórze Brzoskwińskie – Kula Awaksa

[wszystkie zdjęcia bez kompresji – powiększ]

To wszystko będzie dostępne znowu, już za chwilę – tydzień, dwa. Podobne, ale już nie takie same. Świątynia Światła Świata jest zawsze żywa i to co było nigdy już nie wraca.

Ktoś chce Nam, Polakom odebrać tę najpiękniejszą część Białego Lądu?  Niech spróbuje!

Tagged with:

Przestroga przed Moskwą sprzed 150 lat – „Podole, Wołyń, Ukraina” Stefana Buszczyńskiego (Lwów 1862)

Posted in nauka, Polska, Słowianie, Teksty społecznie zaangażowane by bialczynski on 24 Marzec 2015

K00W poniższym tekście widać jak na dłoni ten sam mechanizm używanej przed 150 laty Moskiewskiej „dyplomacji międzynarodowej”, dezinformacji i propagandy. Widać też jak na dłoni powtórkę z rozrywki jaką nam Moskale szykują.

Widać również przy okazji jakie to oni mają prawa do Krymu, który zagarnęła dopiero Katarzyna II.

Widać też ich pochodzenie, które jest obecnie potwierdzone przez naukę (genetyka), jako mieszanina Słowian pochodzenia Lechickiego i wielu innych nacji syberyjskich pochodzenia Ugrofińskiego (fińsko-tatarskiego). Moskale – dawni Mosokowie – Czarnosiermiężni – Burowie (Zaborzanie, Hiperborejczycy, Boranowie) to w żadnym wypadku nie RUSINI, do których można zaliczyć Ukraińców, Łemków, Bojków czy Białorusinów. Krew Bojków i Łemków prędzej znajdziecie dzisiaj na Śląsku i Pomorzu, na Warmii i Podkarpaciu, na Ukrainie i Słowacji,  na Węgrzech i w Rumunii, w Serbii i Chorwacji, na Łużycach, niż w Moskwie.

Nurusja ziemie i ludy 3 Nurzec

k01

k02

k03a

k04

k05

k06

k07

k08

***

k09a

k09b

***

k1

k2

k3

Z tym ostatnim zdaniem nie mogę się zgodzić. Ten schemat myślowy musi zostać przełamany, ale przede wszystkim muszą przełamać go w sobie sami Rosjanie, którzy od 200 lat walczą ze Słowianami dookoła siebie.

Tagged with: , ,

PKiN – wizualizacja Ośrodka oraz Muzeum Dziejów Słowian i Historii Polski! Głosowanie na stronie Internetowego Systemu Zarządzania.

Posted in Polska, sztuka, Słowianie by bialczynski on 23 Marzec 2015

Na stronie Internetowy System Zarządzania odbywa się głosowanie w sprawie Pałacu Kultury jako Muzeum Słowian i Polaków.  zachęcam do oddania głosu. To próba Demokracji Bezpośredniej. Na razie bez konsekwencji obligatoryjnych dla rządzących Polską, ale w przyszłości kto wie?

 

muzeum-slowian-korekta

Wizualizacja Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie,

  jako Ośrodek Słowiańszczyzny i Muzeum Dziejów Słowian i Historii Polski.

czytaj:

https://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/kultura/01-11-2014-muzeum-osrodek-slowianszczyzny-i-polski-palac-kultury-i-nauki-propozycja-dla-wszystkich-slowian-polakow/

Na stronie:

http://www.iszk.pl/?limit=-1
odbywa się miedzy innymi głosowanie w sprawie:
188. Czy jesteś za przekształceniem całego „Pałacu Kultury i Nauki” w Warszawie (PKiN im. J. Stalina) w „Muzeum historii i kultury Słowian i Polaków”? (opis na dole strony: http://dgwiarygodni.pl/). 

 

 

Jeszcze raz o dziwnej Linii Która Przecina Ziemię, 4 Filarach Zodiaku, Pogańskim Krzyżu i Kosmicznym Zegarze – pełna wersja na Równonoc Wiosenną 2015

Posted in nauka by bialczynski on 21 Marzec 2015

Mieliśmy Zaćmienie Słońca jako preludium Równonocy Wiosennej i Równonoc 20 03 7524 roku Świątyni Światła Świata. W Zrównanie Jesienne opublikuję w 3 częściach Lekcję 9 – Księgi Wiedy: 9 09 7524, 18 09 7524, 27 09 7524 – To jest wyjątkowy rok. Kto zna Magię Czert ten wie to od razu, kto nie zna owej magii i słabo orientuje się w astrologii zobaczy na własne oczy – z jakiego powodu ten rok jest równie przełomowy co 2012. Póki co cieszmy się Równonocą Wiosenną. Poniżej przedstawiony film to prawda i tylko prawda. Cenna rzecz.Mowa jest o 4 Filarach Ziemi a więc o Równoramiennym Krzyżu Pogańskim/Przyrodzonym, skąd on się bierze oraz o Kosmicznym Zegarze.

https://www.youtube.com/watch?v=Uv-E7SIlL7Q

 

Film udostępniony po polsku przez BladyMamut – dziwi mnie że przez cały rok ten film miał w Polsce tylko 5800 odtworzeń. Przypisywanie Egipcjanom budowy piramidy w Gizie jest więcej niż nonsensowne, to czysta „naukowa” baśniuszka, najzwyklejsza brednia rozpowszechniana przez zatwardziałych materialistów.

W związku z zablokowaniem w Polsce filmu który znajdował się w tym miejscu publikuję tutaj link i film który zawiera całość przedstawionego tam materiału. PRAWDA jest fascynująca i nie do zablokowania.

Polecam ostatnią godzinę filmu, ale tak naprawdę dokładnie cały.

 

https://www.youtube.com/watch?v=pY5tsGQOO0w

 


 Φ = OIO = Złota Liczba. Równonoc = RA.  π = Bhrama. Fi-⊄i-Pi.

(gdzie ⊄ = cz, a czi = chi=ji)

[tzw. „wielka ostateczność”, tai-ji = taja = 太]

1-44       2-88

Zwróćcie uwagę na końcowe wnioski tego filmu z 2010 r0ku

Oto miejsce w którym publikowaliśmy ów materiał – w którym tak jak w Polsce zablokowano już film prezentujący Linię Piramida Cheopsa – Machu Picchu -Wyspa Wielkanocna.

https://bialczynski.wordpress.com/2015/01/22/jeszcze-jedna-dziwna-linia-przecinajaca-ziemie-wyspa-wielkanocna-machu-picchu-giza/?preview=true&preview_id=47134&preview_nonce=4192816f94

 

 

Opublikowany 28 gru 2013

„Piramidy w Egipcie to jedne z najbardziej zagadkowych budowli starożytnego świata. Przez wieki narosło wokół nich wiele legend i mitów, które mieszały sie z naukowymi teoriami. Niektóre z nich były bardziej absurdalne od drugich. Autor dokumentu spędził 6 lat na historycznym śledztwie, podczas którego zebrał opinie egiptologów, techników i innych specjalistów. Odwiedził nie tylko Egipt, ale także wiele innych miejsc gdzie stoją starożytne budowle. Wnioski które wyciągnął stawiają w nowym świetle wszelką wiedzę, którą ludzkość posiadała do tej pory i odkrywają przed nami prawdziwe przeznaczenie tej budowli.”

24′ filmu (48 minuta nowego filmu) – Tym razem jeszcze jedna Dziwna Linia i trochę więcej materiału do przemyślenia dla wszystkich, którzy są przekonani, że Giza to „nic nadzwyczajnego”, że sztuka budowniczych starożytności da się wyjaśnić przy pomocy dotychczasowych bajek. Warto przypomnieć sobie ten materiał. Najlepiej zobaczyć raz jeszcze cały ten serial od początku do końca. Zwracam uwagę na 23 minutę i 30 sekund. Ta Linia nie jest pomysłem ani „wynalazkiem” „fantasty” Białczyńskiego, czy też innych „geomantów”, speców od wahadełek i „ezoteryków”. Znowu mamy do czynienia z orientacją Linii względem równika i 30 równoleżnika. No i Finał w 36′.  Jak się ma do tej Głównej Linii Linia Nyse Dal – Ślęża – Giza???

 

Linia Gjende Ostoya Ivosojon Chełm Kosza Kraków Brama Morza Mora

25′ – Piramidy rozsiane po całym świecie i przypisywane różnym cywilizacjom, mają podobną budowę  – zapewniającą nienaruszalność w razie trzęsień ziemi,  wskazują Równonoc, początek Słowiańskiego Roku 21 marca, początek każdego agrarnego kalendarza.

15’30” (28 minuta nowo wklejonego filmu) – faraon, ta rzeźba twarzy nie jest wizerunkiem faraona, bo żaden człowiek realny nie ma idealnie symetrycznej twarzy.

30 piramid wokół Nazca? Ciekawostka. Cuzco – Cancun – Saqusayhuaman również tworzy olbrzymi Trójkąt.

 

Trójkąt pokazany w 21’05” (obecnie 39′ nowego filmu) – ma boki 1250 metrów – moduł podstawowy, który pokazałem na budowlach i świętych Wzgórzach Krakowskich., którego krotności ustanawiają odległości między świętymi wzgórzami i kopcami Krakowa.

 1h12′ 1h15′ – Na to zwróćcie uwagę w nowym filmie.

I wreszcie dla Wtajemniczonych  wszędzie Złota Liczba, czyli Φ, czyli OIO. Poczekajcie na Lekcję 9 – 09 09 7524 roku Słowian (czyli 2015).

 

 

W Dzień Zaćmienia Słońca i Równonocy Wiosennej 20 03 7524! – Polska – Rosja: Michał Jankowski (1842-1912) powstaniec i założyciel pierwszej uprawy żeń-szenia w Rosji.

Posted in Polska, Słowianie by bialczynski on 20 Marzec 2015

zacmienie-calkowite-sloncaPełne Zaćmienie Słońca przez tarczę Księżyca

Nawet największe ćwieki i półgłówki, zabici materialiści marksistowscy i ateiści z Gazety Wyborczej zastanawiają się obecnie głośno jak to jest możliwe, że Księżyc ma tak „dobraną” wielkość do Słońca i leży w tak idealnie „dobranej” odległości od Ziemi, iż dokładnie  co do milimetra przesłania (regularnie co jakiś czas) Tarczę Słońca widzianego z Ziemi.

 

Do tego dochodzi przecież idealnie „dobrana” odległość samej Ziemi od Słońca. Bez spełnienia tych trzech parametrów takie widowisko jak Zaćmienie Słońca byłoby niemożliwe. Mówią oni że to przypadek.  P r z y p a d e k – czyli zbieg okoliczności. Jeśli tak to bardzo dziwny, wręcz dziwaczny. Po prostu statystycznie, a więc matematycznie, a więc naukowo zupełnie niemożliwy. Prawdopodobieństwo graniczy z ZEREM (0 > ⊗).

Planety2008Ci idioci- materialiści wyrzucili ostatnio spośród Planet – PLUTONA co jest kompletnie sprzeczne z logiką (to dowód na zaślepienie i złudne poczucie Mocy – degrengolada płaskich marksistów!). Pluton jest rzeczywistym Jezyczkiem Uwagi całego Układu, jego Biegunem ujemnym – tak jak drugim Biegunem jest Słońce – Lokalna, Układowa  Brama do Jądra Świadomości – Międzywymiarowy Styk Kosmiczny – OIO – Φ.

SE2015Mar20T

 Dzisiaj mamy je w formie częściowej, ale kiedy jest pełne Człowieka mimo woli przechodzą dreszcze. Rok 7524 czasu Świątyni Światła Świata, czyli bieżący jest wyjątkowy, więc wszystkie jego Przesilenia i Równonoce mają wyjątkową moc.

Ja twierdzę, że „Nic nie jest PRZYPADKIEM”, a owi zatwardziali ateiści powinni zostać przez Ludzi Światłych zapakowani do Lamusa, ponieważ ich poglądy są irracjonalne! Słowem: materializm jest dla nauki i cywilizacji SZKODLIWY!

Zerywanie120 marca 7524=2015 – WIOSNA astronomiczna – Według wyliczeń naukowców kolejny początek wiosny w dniu 21 marca nastąpi dopiero w roku 2102. Przypadek – że to jest faktyczny Koniec KALIJUGI na ZIEMI? (Na ilustracji Boscy Zerywanie – Ludzie i Zerywanie – Zróstowie)

Świat jest dziełem Bogów powstałym z Myśli, ze Świadomego Zamiaru. Równonoc Mentalna i Astralna (nie mylić z Astronomiczną) 7524  (9) na Trzeciej Planecie Układu złożonego z 9 planet ma miejsce 21 03 7524 roku Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata (6). Do roboty znawcy magii czert i astrologii. Zróbcie Horoskop dla Polski i Słowian z Układu jaki mamy Dzisiaj.

ginseng monday 220 3 x 2WIOSNA 7524 zaczyna się 20 marca. Korzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) – Nasienie i Owoce Życia/Rzycia

A teraz już o Wielkim Polaku i o tym skąd się bierze podanie o ZERYWANACH (tylko w obrazkach), którzy nie są i nigdy nie byli żadnymi Serbami:

 

Michał Jankowski (1842- 1912)

Mikhail_Yankovskiy_1909Michał Jankowski 1909

Michał Jankowski (ur. 24 września 1842 w Złotorii[1] k. Tykocina, zm. 10 października 1912 w Soczi) – polski pionier rosyjskiego Dalekiego Wschodu, przyrodnik i hodowca. Szlachcic herbu Nowina, za udział w powstaniu styczniowym zesłany na Syberię. Po odbyciu kary osiedlił się na pograniczu rosyjsko-mandżurskim. Założył i rozwinął gospodarstwo hodowlane w Sidemi – obecnie Półwysep Jankowskiego, tak nazwany na jego cześć. Zidentyfikował, opisał i dostarczył do rosyjskich i europejskich muzeów liczne okazy flory i fauny regionu. Upamiętniono to poprzez nadanie wielu gatunkom w oficjalnej nazwie zlatynizowanego nazwiska ‚jankowskii’[2]. Prowadził również wykopaliska archeologiczne i obserwacje meteorologiczne.

Quote-alpha.png

Był szlachcicem w Polsce, zesłańcem na Syberii, dom i sławę znalazł w Kraju Ussuryjskim. To co zebrał niech będzie przykładem dla przyszłych gospodarzy tej ziemi.

Lata młodzieńcze w Polsce i udział w powstaniu

Był synem Jana i Elżbiety z Więckowskich. Dzieciństwo 1842–1851 spędził w Złotorii i w Tykocinie[4]. Studiował w Akademii Rolniczej w Hory-Horkach koło Mohylewa. Wraz z innymi studentami walczył w powstaniu styczniowym w oddziale Ludwika Zwierzdowskiego.

ginseng_rootKorzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) – Korzenie Życia/Rzycia

Zesłanie – Syberia

We wrześniu 1863 został skazany na osiem lat zesłania na Syberię i konfiskatę mienia. Drogę od Smoleńska do miejsca zesłania katorżnicy pokonali piechotą. Podczas pobytu w Siwakowej w pobliżu Czyty poznał Benedykta Dybowskiego i Wiktora Godlewskiego. Na podstawie decyzji z 1866 okres zesłania został skrócony o połowę. Formalnie zakończył karę we wrześniu 1868, lecz przez pomyłkę został wysłany na dalsze prace przymusowe. Zwrócił się z prośbą do władz i otrzymał pozwolenie na osiedlenie się w Badajsku w obwodzie irkuckim, gdzie przybywał od listopada 1868. Pracował tam w kopalni złota.

W latach 1872–74 wraz z Godlewskim wziął udział w ekspedycji naukowej kierowanej przez Dybowskiego. Na potrzeby wyprawy Jankowski zbudował łódź, która otrzymała nazwę ‚Nadzieja’. Podczas wyprawy, pod okiem Dybowskiego, nabył umiejętności preparowania i opisywania okazów przyrodniczych.

W 1873 rzeką Argun dotarli do Amuru, którym następnie dopłynęli do ujścia rzeki Ussuri. Zimę 1873/1874 badacze spędzili w stanicy Kozakiewiczewo. Wiosną 1874 Michał Jankowski zakończył udział w ekspedycji. Zaakceptował otrzymaną propozycję pracy i udał się do Władywostoku.

Na Dalekim Wschodzie

Michal_Jankowski
Michał Jankowski

W 1874 objął stanowisko zarządcy kopalni złota na wyspie Askold[5] koło Władywostoku. W 1876 urodził się jego pierworodny syn Aleksander. W 1877 założył na wyspie stację meteorologiczną, a wyniki badań przesłał do Głównego Obserwatorium Astronomicznego w Pułkowie. W tym samym roku ożenił się z Olgą Kuzniecową pochodzącą z buriackiej rodziny Kurtukowych. Kandydatkę na żonę poznał oglądając album z fotografiami panien na wydaniu u fotografa Karla Szulca i wysłuchując krótkiej charakterystyki kandydatek[6]. Jankowski wybrał się dwukrotnie w odwiedziny do Kurkutowych, a przy kolejnej wizycie oświadczył się wybrance. Olga poprosiła o cztery dni do namysłu i po tym czasie zgodziła się. Ślub odbył się w kilka dni później[7].

Wkrótce Jankowskim urodziło się dwoje dzieci: Elżbieta 1878 i Jerzy 1879. W 1879 Jankowski nabył ziemię (ok. 550 ha) na półwyspie Sidemi (obecna nazwa Półwysep Jankowskiego), a w połowie 1880 przeprowadził się tam wraz z rodziną. Tu przyszły na świat jego kolejne dzieci Anna 1884, Jan 1886, Siergiej 1888 i Paweł 1890.

Półwysep Sidemi z uwagi na swoje położenie blisko granicy mandżurskiej był niebezpiecznym miejscem. Ludziom zagrażały nieustannie rozbójnicze bandy hunhuzów, a zwierzętom tygrysy i lamparty ussuryjskie. Jankowscy spali z bronią gotową do strzału. Michał był doskonałym myśliwym[8]. Podczas jednej z potyczek udało mu się uniknąć śmierci, gdy celnym strzałem oddanym w tył powalił przywódcę bandy, który chował się za drzewem. Towarzyszący mu Koreańczycy uznali, że stało się to za sprawą dodatkowej pary oczu z tyłu głowy. Nadali Michałowi Jankowskiemu przydomek „Nenuni”, czyli czterooki[9].

Na zakupionych terenach Jankowski założył sad, pasiekę oraz gospodarstwo hodowlane jeleni sika i koni. Równolegle prowadził eksplorację przyrodniczą, dostarczał liczne okazy fauny i flory do muzeów rosyjskich i europejskich. Prowadził też badania archeologiczne. W 1887 został przyjęty do Towarzystwa Badawczego Kraju Amurskiego. W 1889 dotował budowę muzeum we Władywostoku, a później aktywnie uczestniczył w tworzeniu jego kolekcji. W 1890 na mocy ukazu cara Aleksandra III został zniesiony nad Michałem Jankowskim nadzór policyjny z zastrzeżeniem, według którego miał ograniczone prawo powrotu na terytorium przedrozbiorowej Rzeczypospolitej.[10]. Na początku lat 90. założył we Władywostoku firmę „Jankowski, Żułkiewicz & Co”, która wybudowała w 1893 fabrykę wyrobów skórzanych, a w 1902 otworzył tam księgarnię „Jankowski i Trusow”. Około 1905 przeniósł się na stałe do Władywostoku. W okresie wojny rosyjsko-japońskiej dowodził oddziałem samoobrony granic[11]. W kolejnych latach gromadził zbiory dla muzeów we Władywostoku, Irkucku i Chabarowsku. W 1909 po przejściu ciężkiego zapalenia płuc wyjechał na kurację do Semipałatyńska, a następnie do Soczi, gdzie przebywał aż do śmierci w 1912.

 ginsengSymboliczne zamierzenie – Znak Bogów – Człowiek Zerywanin i Zróst-Roślina

W Związku Radzieckim przez wiele lat nie można było otwarcie mówić o przedsiębiorcach obcego pochodzenia, którzy rozwijali Daleki Wschód Rosji. Z tego powodu intensywne prace badawcze nad rodziną Jankowskich rozpoczęły się dopiero w latach 90. XX wieku. Ponieważ materiał jest obszerny, w Muzeum im. W.K Arsieniewa we Władywostoku odbywają się specjalne konferencje poświęcone Michałowi Jankowskiemu i jego potomkom – Янковские чтения (Jankowskije cztienija).

 

Był szlachcicem w Polsce, zesłańcem na Syberii, dom i sławę znalazł w Kraju Ussuryjskim. To co zebrał niech będzie przykładem dla przyszłych gospodarzy tej ziemi

Już w pierwszych latach po osiedleniu się na Sidemi Michał Jankowski prowadził hodowlę jeleni sika. Nowatorska metoda hodowli pozwalała uzyskiwać poroża bez konieczności zabijania zwierząt. Ten sam osobnik mógł dostarczać poroże kilkakrotnie i zachowywał zdolność do rozrodu. W 1899 teren hodowli jeleni został ogrodzony. Na początku XX w. stado hodowane przez Jankowskiego liczyło ponad 2000 sztuk.

Równolegle rozpoczął hodowlę koni (na początku były to cztery konie rasy mandżurskiej oraz po dwa konie ras koreańskiej i zabajkalskiej). W 1891 wyprawił się do Tomska i sprowadził stamtąd tabun 160 koni. Dążył metodą krzyżowania ras do wyhodowania odmiany dalekowschodniej. W 1896 w stadninie Jankowskich było już ponad 200 kobył zdolnych do rozrodu. W stadninie hodowano konie pełnej krwi angielskiej, „odmianę Jankowskiego” oraz lekkie konie pociągowe i wierzchowce. Rocznie sprzedawano 75–100 sztuk po 175 i więcej rubli za sztukę. Ich charakterystyczną cechą było wypalane piętno z literą Я (‚JA’ od Jankowski)[12]. Swoje obserwacje z hodowli koni Jankowski opisał w publikacji[13] wydanej w Sankt Petersburgu w 1896.

Unikalnym osiągnięciem Jankowskiego było założenie plantacji żeń-szenia. Początek hodowli stanowiła niewielka porcja ziaren i korzeni przekazanych przez autochtonów z plemienia Tazów. Na początku XX wieku rozmiar hodowli liczony był już w dziesiątkach tysięcy korzeni. Jak do tej pory nie udało się powtórzyć sukcesu hodowlanego na taką skalę.

Ginseng-Root1Znak Czasu – Zeitgeist – Współczesne Społeczeństwo – Uprawa/Hodowla Ludzi?

W dziedzinie biologii

Michał Jankowski przez całe życie zbierał, preparował, opisywał i dostarczał okazy fauny i flory dla muzeów rosyjskich i europejskich. Wśród odbiorców okazów były muzea w Petersburgu, Chabarowsku, Irkucku, Władywostoku, Warszawie (muzeum Branickich – obecnie Muzeum i Instytut Zoologii PAN), Lwowie, Berlinie oraz Paryżu. Opisał też około 100 gatunków motyli, a także nieznane dotąd chrabąszcze i rośliny. Przekazał też pasję i umiejętności swoim dzieciom (Jerzy i Aleksander kontynuowali badania ojca w Rosji, Chinach i Korei). W 1897 na prośbę księcia Mikołaja Michajłowicza pomógł w organizacji wyprawy entomologicznej do Korei pod kierownictwem Władimira Komarowa. Wzięli w niej udział obydwaj wspomniani synowie. Systematycy (m.in. Władysław Taczanowski i Charles Oberthür) w dowód uznania dla Michała Jankowskiego i jego synów nadali wielu gatunkom w oficjalnej nazwie przymiotnik ‚jankowskii’.

Ptaki: trznadel Jankowskiego (Emberiza jankowskii), łabędź czarnodzioby – podgatunek dalekowschodni (Cygnus columbianus jankowskyi), podgatunek sroki (Pica pica jankowskii).

Motyle: Xanthocosmia jankowskii, Spilosoma jankowskii, Agonum jankowskii, Lemyra jankowskii, Rhodinia jankowskii, Marumba jankowskii, Dasychira olga, Cifuna jankowskii, Spilarctia jankowskii, Acronycta jankowskii, Cucullia jankowskii, Amphipyra jankowskii, Parastichtis jankowskii, Calymnia jankowskii, Steneloba jankowskii, Calotaenia jankowskii, Capnodes jankowskii, Euchloris jankowskii, Triphaena jankowskii, Thetidia jankowskiaria, Notodonta jankowskii, Zephyrus jankowskii.

Chrząszcze: Carabus jankowskii

Rośliny: Carex jankowskii, Alpinia jankowskii.

W dziedzinie archeologii

W 1880 Michał Jankowski przeprowadził prace wykopaliskowe u ujścia rzeki Sidemi. Wykopane przedmioty pochodziły od ludności zamieszkującej Kraj Ussuryjski w okresie VIII–III p.n.e. Znaleziska opisał i przekazał do muzeum Wschodnio-Syberyjskiego Oddziału Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego[14]. Później wykopano podobne przedmioty w innych stanowiskach na terenie Kraju Ussuryjskiego. Od 1972 opisana kultura nosi nazwę „kultury Jankowskiego”. Jej ustalony zasięg geograficzny to wybrzeże Morza Japońskiego od zatoki Ungi w Korei po zatokę Preobrazhenie w Rosji.

Przypisy

Dawna pisownia w akcie chrztu Złotorya

 

Również formy ‚jankowskyi’ oraz ‚jankowskaria’

 

ginseng22Zagony Zerywanów na Przełęczy Równia?

 

Nie jest znane miejsce pobytu rodziny Jankowskich w latach 50. ani też miejsce, z którego rodzina pochodziła. Według przekazu rodzinnego jest to miejscowość na Lubelszczyźnie i Michał miał uczęszczać do gimnazjum w Lublinie. W Tykocinie i Złotorii rodzina przebywała czasowo – ojciec Michała Jan pracował jako urzędnik celny w miejscowości Nieciecie k. Tykocina, w Złotorii oraz samym Tykocinie. W 1851 zlikwidowano granicę celną z Cesarstwem Rosyjskim i rodzina najprawdopodobniej opuściła Tykocin.

 

Informacje i wyniki badań z pobytu na wyspie Askold zawarł w publikacji „Ostrow Askold” wydanej w 1881 przez Wschodnio-Syberyjski Oddział Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego w Irkutsku Izwestia T XII, N2-3 str. 82–87.

 

Jankowski ubolewał: „Najgorętszem mojem pragnieniem, byłoby je zebrać wszystkie razem, pomówić z niemi, obejrzeć i wybrać … Lecz ponieważ tego planu nie było możności uskutecznić, więc musiałem ograniczyć się zaoczną charakterystyką jaką mnie dał Szulc o każdej z nich tudzież przejrzeniem fotografji w jego albumie.” – List Michała Jankowskiego do Benedykta Dybowskiego (Askold 1 lipca 1878) przytoczony w całości w Pamiętniku dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 514–519.

 

Historia ta tak zainteresowała Benedykta Dybowskiego, że zdecydował się opublikować ją w formie krótkiego żartobliwego utworu. Rękopis pod tytułem „Jak się p. Michał żenił i jak się ożenił” został wysłany do druku do Petersburga jednak później zaginął (Pamiętnik dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 514). Doczekała się literackiego opisu 100 lat później w książce Walerego Jankowskiego „Nenuni”

 

Dybowski pisze „Jako strzelec, czy to ze sztucera kulami, czy z dwururek śrótem, nie miał sobie równego na Syberji”/ – Pamiętnik dra Benedykta Dybowskiego od roku 1862 zacząwszy do roku 1878. str. 513.

ginseng-16Korzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) – Korzeń Życia/Rzycia

Historię tę wspomina Benedykt Dybowski, a w pełni opisał ją Walery Jankowski w powieści „Nenuni”

 

Benedykt Dybowski w swoich pamiętnikach wspomina, że odwiedzając Jankowskiego na wyspie Askold w 1875, przywiózł list z informacją, że Towarzystwo Geograficzne wystarało się o zezwolenie na powrót do Polski dla Dybowskiego, Jankowskiego oraz Godlewskiego. W pracach samego Jankowskiego ani w innych dokumentach nie ma potwierdzenia tej informacji.

 

Został za to nagrodzony orderem „Za Udział w Wojnie Rosyjsko-Japońskiej”.

 

Po umiejscowieniu piętna można było rozpoznać rok urodzenia konia – informacja od Walerego Jankowskiego.

 

Michał Jankowski „Opyty konnozawodstwa w Yuzhno-Ussuriyskom krae ne konnom hutore. 1879–1896″ Sankt Petersburg 1896.

Michał Jankowski „Kuhonnye ostatki i kamennye orudia naidennye na beregu Amurskogo zaliwa” Izwestia T. XII Wschodnio-Syberyjski Oddział Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego. Irkutsk 1881.

ginseng1.jpgPojednanie Pierwiastków męskiego i żeńskiego – in-yang

Zapomniane nazwisko – Dynastia Jankowskich. Z historii rodziny powstańca styczniowego Michała Jankowskiego

czytaj: http://polesie.org/1309/zapomniane-nazwisko-dynastia-jankowskich-z-historii-rodziny-powstanca-styczniowego-michala-jankowskiego/

 

ginseng-root444Akt Jedności?

iStock_LS_ginseng_9746422Medium11Zadruga – Rodzina Zerywanów

 Inne podobne: Zerywanie-Zrósty

Bonsai Ginseng Ficus – Fikus Bonsai Ginseng – Fikoł Korzeniszny

bonsai_ficus_ginsengZerywanie – Zrósty

strong_style_color_b82220_ginseng_ficus_strongFikus Korzeniszny

Solanum-Muricatum-Fruits – Psianka Melonowa

 

8819057885214 Solanum-Muricatum-Fruits

Owoce spożywane na surowo są bogate w witaminy, szczególnie witaminę C. Owoce pepino są popularne w obrocie handlowym w Kolumbii, Ekwadorze, Boliwii, Peru i Chile, rzadziej za granicą, gdyż transport na większe odległości jest niemożliwy ze względu na małą odporność na uszkodzenia. W Nowej Zelandii i Chile podjęto próby wyhodowania odpornych, komercyjnych odmian pepino przeznaczonych na eksport[2].

SKU113257 (1)

Solanum-Muricatum-Fruits – Zerywanie

 

Korzeńszczyna, Korzenicha, Żenny Korzeń (Żeń-szeń) i Nieszpułka – jak uprawiać w Polsce !

Posted in nauka, przyroda by bialczynski on 19 Marzec 2015

 Mamy wiosnę. Kto chce poczytać o obrzędach wiosennych, ich tradycji i zawartości ma na Czarnym Pasku po prawej kilka artykułów w dziale Czwórksiąg Wielki Wiary Przyrody – Księga Tanów, a tam zwłaszcza Tan 3 i wszystkie artykuły pod nim aż do Tanu 6.
Tutaj przedstawimy z wiosną nietypowe uprawy, które w Polsce można z powodzeniem prowadzić na działce dla przyjemności, albo w sadzie bądź w ogrodzie po to by dobrze zarabiać. Panax_quinquefolius

[ This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license.]

Jedna z tych roślin to żeń-szeń a druga nieszpułka. Na początek przedstawimy uprawę żeń-szenia w którego europeizacji wielkie zasługi miał Polak – powstaniec styczniowy i zesłaniec Michał Jankowski (artykuł o nim ukaże się jutro – 20 marca w Dzień Zaćmienia Słońca). To on wprowadził żeń-szeń do uprawy na Syberii. Do czasu gdy to zrobił żeń-szeń zbierano tylko ze stanowisk dzikich. Ale odkrycie samej rośliny jako leczniczej, które przypisuje się chińskiej medycynie i lokuje zwykle w okresie około 5000 lat p.n.e. zawdzięczamy moim zdaniem wcale nie Kutajom-Chińczykom, lecz Ariom (Daryjczykom i Hariom). Ariowie czyli Hiperborejczycy (Borzanie, Bozanie, Bużanie, Bohemi, Zaborzanie – Borowczycy) poznali właściwości tej rośliny bardzo dawno, najprawdopodobniej wtedy kiedy formował się ich język, czyli około 25.000 lat temu.

Nazwa tej rośliny wykazuje jednoznacznie aryjsko-słowiański (skołocki) rodowód. Wyraz „żeń-szeń” (żeńszeń, co można równie dobrze zapisać jako rzeńszeń), jest jak zauważacie bardzo podobny do dobrze nam znanego wyrazu „szer-szeń”. Jego rodowód sięga czasów powstawania języka indoeuropejskiego, kiedy w ogóle nasi pradziadowie stosując mechanizm dźwiękonaśladowczy formułowali pierwsze słowa. Składano je z pojedynczych dźwięków zwanych fonemami. Słowo szerszeń ma charakter  dźwiękonaśladowczy – chodzi tutaj o bzyczenie tego owada o szemranie, szeleszczenie, szmeranie, „szerzenie szeru” czyli szerszczenie, szemranie, szum, szyb, szyr rozchodzący się od poruszającego się obiektu w powietrzu. Stąd strzałę nazywano dawniej szybłem. Szybować to lecieć wydajac szum cięcia powietrza skrzydłami.

Rzeń-żeń jak słowo rzewień – rabarbar, nawiązuje do rzewić (rzewny – płakać cienkim głosem, zawodzić) jak i rznąć, rzyć i żyć = życie. Musimy naszym przodkom wybaczyć tę dosadność. Opisywali oni pierwotnym swoim językiem to co widzieli i słyszeli podczas aktu płciowego swoich współplemieńców, owo żeńskie (rzeńskie ) rzewienie, czyli zawodzenie w czasie ekstazy. Żeń =szeń jest więc Korzeniem Rzennym, albo Żeńskim Korzeniem. To korzeń wzmagający potencję – związany z rżeniem i rżnięciem, rzęrzeniem i życiem/rzyciem. Żenić się to także rzenić się, rżenić się, jak w wyrazie rżysko, rzęcie, rżnięcie. Górale Lanckorońscy (spod Góry Zobrach pod Krakowem) co ja sam dobrze pamiętam, mówili jeszcze w latach 60-tych ubiegłego wieku na dolną część ciała „rzyć”. Pisownia nie ma żadnego znaczenia dla tego słowa. To po prostu jest miejsce rzeńskie, z którego pochodzi życie (rzycie, rodzą się żywe/rzywe istoty). Pamiętam jak przyszywany wujek u którego spędzałem całe wakacje w towarzystwie jego synów i braci ciotecznych wołał do wujenki: Ej Kaśka, a dyć co ty sie dzisioj tak rzenisz?! Chodziło mu o to czemu tak nadaje, czemu tak kłapie dziobem, czemu tak krzyczy i ciska się po domu od rana.

Ryż i żyto ma ten sam źródłosłów – to roślina która daje życie/rzycie i jest rżnięta – rzęta. Ten sam źródłosłów znajdujemy w słowie rzętyca/żętyca/żentyca – napój po wyrobie sera owczego powstały, napój dający zdrowie i życie. Współcześnie brzmi to wszystko dla nas mocno obscenicznie, ale proszę mi wierzyć że to tylko judeo-chrześcijańskie, katolickie konotacje wywołują mimowolny odruch wstydu, gdy się takie rzeczy mówi czy pisze. W Przyrodzie wstydu nie ma, nie było też ukrywania własnych ekstatycznych  stanów. Stany te były do zaobserwowania i były tym samym oddawane w pierwotnym słowiano-aryjskim języku bez żadnych zahamowań z powodu wychowania. Słowo korzeń oznacza tęż samą  „rzenną” część ciała u mężczyzny. Z korzenia odradza się życie, wyrasta nowa roślina. Tyle, że korzeń jest „pod spodem”, pod ziemią, jest ukryty, skrzyty (jak w słowie skrzat): skrzynt – podziemny labirynt, skrzynia – skrytka, ukrzyć = ukryć. Tak więc kobieta – rzeńszyna, rzeńszczyna, żena/rzena to osoba związana z rzekaniem, rzwieniem, rzęciem, rzyciem/życiem – dawczyni życia. Także Korzeńszyna, Korzeńszczyna Korzenicha, Rzenny/Żenny Korzeń czyli Żeńszeń  to roślina związana z seksualną potencją, odradzaniem się i życiem.

CB

Żeń-szeń właściwy (Panax ginseng C.A. Meyer), nazywany także ginsengiem lub wszechlekiem – gatunek reliktowej byliny z rodziny araliowatych. Dziko występuje w północno-wschodnich Chinach, na północy Półwyspu Koreańskiego, w Japonii i wschodniej części Rosji (Kraj Nadmorski i zlewnia rzeki Ussuri).
Nazwa rośliny na Zachodzie pochodzi od chińskiej nazwy „rénshēn” (人蔘) oznaczającej „człowieka-korzeń”, co nawiązuje do kształtu kłącza. W większości języków europejskich żeń-szeń jest określany jako „ginseng” – łacińską transkrypcją chińskiej nazwy ustanowioną przez europejskich misjonarzy, którzy badali chińską medycynę i ziołolecznictwo. Polska nazwa „żeń-szeń” wynika z faktu że roślinę tę poznaliśmy jako Słowianie bezpośrednio ze wschodu, przez pośrednictwo plemion i krajów związanych ze Słowianami, a leżących na styku z Kutajem i prowadzących wymianę gospodarską z Kutajami (Syberyjczykami i Chińczykami).

 


1

 

Pokrój
Bardzo zmienny, uzależniony od wieku rośliny.
Łodyga
Rośliny 3-5-letnie oprócz przyziemniej rozety tworzą nagą, obłą łodygę, wewnątrz pustą, o wysokości do 50 cm, na której w górnej części tworzy jeden trzy-pięcioliściowy okółek.
Liście
W pierwszym roku roślina tworzy tylko jeden trójpalczasty liść, którego ogonek pełni funkcję łodygi (ogonek jest „pełny”) i nie przekracza 8 cm wysokości, listki osiągają 12 cm. W następnych latach tworzy się jeden pięciopalczasty liść. Dopiero ok. 10 roku życia roślina zaczyna tworzyć przyziemną rozetę o większej ilości liści (w warunkach naturalnych).
Kwiaty
Zebrane w baldach złożony o 15-20 drobnych seledynowych lub białoróżowych, obupłciowych kwiatach. Pręcików 5 i jeden dwuszyjkowy słupek, zalążnia dwukomorowa.
Owoc
Jagodokształtny, jaskrawoczerwony pestkowiec, zawierający najczęściej po dwa zrośnięte nasiona. Mają one średnicę 4-6 mm. i tarczowaty kształt. Dojrzałe nasiona znajdują się w białej twardej pestce, zawierające mały, niedojrzały zarodek rozrastający się do formy dojrzałej dopiero po opadnięciu owoców. Z tym wiąże się bardzo długi okres kiełkowania, który obejmując stratyfikację ciepłą (dojrzewanie zarodka) i zimną, trwa w sumie od 18 do 22 miesięcy.
Korzeń
Palowe kłącze, słabo rozgałęzione, o małej ilości korzeni, w kolorze białopopielatym lub jasnokremowym. Na kłączu rozwijają się liczne pączki śpiące i jeden zimujący, którego formowanie trwa dwa sezony wegetacyjne. Jego uszkodzenie lub zamarcie (w warunkach naturalnych) może spowodować tzw. „sen” rośliny, trwający nawet 20 lat, po czym wznawia ono normalny wzrost. (Normalnie u rośliny tracącej stożek wzrostu, w tym samym sezonie lub najdalej następnym rozwijają się pąki śpiące.)

Ginseng_in_Korea

Korzenie cenione w lecznictwie chińskim już 4000 lat temu. Trzeba jednak zaznaczyć, że twierdzenia o różnych pozytywnych działaniach żeń-szenia na organizm ludzki są w rzeczywistości niepewne, gdyż istnieje pokaźna grupa badań, które takim właściwościom żeń-szenia zaprzeczają. Mimo wszystko jest on rozpowszechniony w rozmaitych preparatach, a to z tego względu, że poważne skutki uboczne jego przyjmowania należą do rzadkości i jest dobrze tolerowany przez większość ludzi. Według tradycji chińskiej roślina może być stosowana tylko w chłodnych miesiącach (okres zimowy).

 

Wyciąg z korzenia dodawany jest do kosmetyków różnego typu z racji jego rzekomych właściwości odmładzających[3]

Przypisywane żeń-szeniowi właściwości:

Dodaje energii, skraca czas reakcji, poprawia umiejętność koncentracji i zapamiętywania,

Poprawia funkcjonowanie układu immunologicznego,

Podnosi witalność w średnim i starszym wieku,

Zwiększa odporność na stres,

Obniża poziom glukozy we krwi (ważne przy wadliwej tolerancji cukru),

Pomaga w redukcji nadwagi.

W warunkach naturalnych masa korzeni roślin 1-3-letnich wynosi ok. 1 g, a 20-letnich od 20 do 30 g. Na plantacjach masa korzeni dwuletnich waha się od 3 do 7 g, a 5-6-letnich od 30 do 60 g. Korzenie żeń-szenia pięciolistnego pozyskuje się z plantacji w wieku 4-6-letnich, a żeń-szenia właściwego w wieku 6-8 lat. Korzenie pozyskuje się jesienią, gdy osiągają ok. 15 cm długości i średnicę 2 cm. Dawniej korzenie konserwowano głównie przez suszenie. Obecnie korzenie sterylizuje się parą wodną o temp. 120-130 °C przez ok. dwie godziny, a następnie suszy. W wyniku tego otrzymuje się surowiec, który posiada lśniącą, czerwoną powierzchnię i nazywany jest ‚giseng czerwony”, w przeciwieństwie do ‚ginsegu białego’, który otrzymuje się z okorowanych korzeni, poddanych działaniu dwutlenku siarki i wysuszeniu w temp. ok. 100 °C.

 

Pierwsze wzmianki pisane pochodzą z I w. p.n.e., z dzieła „Korzenie i zioła Shennonga” (神农本草经 pinyin: Shen Nong Ben Cao Jing), przypisywanego legendarnemu władcy Chin, Shennongowi. Najprawdopodobniej znali tę roślinę także Ariowie (Prasłowianie, Scytowie, Sarmaci, Kszatrijowie).

Europa poznała suche korzenie żeń-szenia w roku 1610, kiedy po raz pierwszy zostały przywiezione przez holenderskich kupców z Japonii. Sto lat później nalewkę z żeń-szenia, pod nazwą „pentao” stosowano na dworze Ludwika XIV by wyleczyć go z impotencji.

W dziewiętnastym wieku wartość suchego korzenia żeń-szenia osiemnastokrotnie przekraczała wartość złota.

Dziś znane są rosnące na stanowiskach naturalnych stuletnie rośliny (pod całkowitą ochroną). Największy korzeń znaleziono w Chinach w roku 1905, podczas budowy kolei do Suzhou. Jego waga wynosiła 600 g, a wiek na podstawie śladów liściowych po rozetkach na kłączu oceniono na dwieście lat. Do dziś jest on muzealnym eksponatem.

Żeń-szeń jest często składnikiem produktów energetycznych.

Pierwsze próby uprawy żeń-szenia właściwego podjęto już w latach osiemdziesiątych XIX w. na naturalnych terenach występowania rośliny w pn. Korei i Mandżurii. W Rosji w 1910 r. pierwszą, ok. 1 hektarową plantację założył niejaki Jankowski w Kraju Nadmorskim. Przetrwała ona do końca rewolucji na Dalekim Wschodzie (1922 r.). Na początku lat trzydziestych w Związku Radzieckim rozpoczęto hodowlę doświadczalną i przemysłową na terenach rezerwatów „Suputinski” i „Kiedrowa Pad”, gdzie naturalnie występuje żeń-szeń. Przełom w agrotechnice nastąpił na początku lat sześćdziesiątych poprzedniego stulecia, kiedy opanowano agrotechnikę i dodatkowo wprowadzono do uprawy amerykański żeń-szeń pięciolistny, który okazał się łatwiejszy w hodowli i mniej wybredny, choć zawiera mniej substancji aktywnych. W tym samym czasie opanowano hodowlę żeń-szenia japońskiego w Japonii.

 

Red_ginsengŻeń-szeń z powodzeniem można uprawiać w Polsce, ale roślina wymaga dużej cierpliwości i pielęgnacji, a na plony trzeba czekać długie lata. Uprawa żeń-szenia w ogrodzie.Żeń-szeń jest wieloletnią byliną z rodziny araliowatych (Araliaceae), okres wegetacji trwa od połowy maja do przełomu sierpnia/września. Zimuje sam korzeń w ziemi; roślina jest odporna na niskie temperatury – wytrzymuje do – 30 st.Cel.Żeń-szeń rozmnażamy jedynie z nasion, nie jest możliwe rozmnażanie wegetatywne – np. przez podział korzeni! Pierwsze nasiona pojawiają się na 2 i 3-letnim żeńszeniu, są jednak bardzo słabej jakości. Dobre nasiona rodzą rośliny 4 – 5 letnie i starsze. Przed siewem nasiona należy na około rok poddać procesowi stratyfikacji.

Naturalnie żeń-szeń rośnie w lesie i podobne warunki należy stworzyć mu w uprawie. Stanowisko dla żeń-szenia musi być osłonięte od silnych wiatrów i dobrze ocienione – bezpośrednie światło słoneczne zabija roślinę! Wystarczy jeden dzień naświetlania by liście zostały przepalone. Zbyt nasłonecznione stanowisko prowadzi do poparzenia roślin i w konsekwencji ich zamierania. Idealna gleba: żyzna, zasobna w składniki pokarmowa, przewiewna o przepuszczalnym podłożu (nie znosi stojącej w podłożu wody), odczyn słabo kwaśny (5,5 – 6,5). Gleba powinna być okryta ściółką. Roślina nie znosi ciepłych i wilgotnych zim. Od wiosny do jesieni warto stosować w uprawie żeń-szenia nawozy wieloskładnikowe. Ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest regularnie odchwaszczanie roślin.
Żeń-szeń (łac. Panax ginseng), znany jako ginseng, to bylina, naturalnie występująca w Azji. Ze względu na dużą mrozoodporność, nadaje się do uprawy polowej w Polsce.Samodzielne rozmnażanie żeń-szenia jest czasochłonne. Nasiona można wysiewać dopiero po stratyfikowaniu – kilkumiesięcznym przechowywaniu w wilgotnym piasku w chłodnej temperaturze. Sam proces kiełkowania może trwać kilkanaście miesięcy. Przyrosty masy korzeni również są niewielkie (około 1g rocznie). Dlatego zaleca się kupować nasiona już po stratyfikacji lub ukorzenione 1–2 letnie sadzonki. Można je wysadzać jesienią lub wiosną. Zaleca się stosować ściółkowanie. Korzenie najlepiej pozyskiwać z okazów sześcioletnich i starszych. Zwykle zbiera się je jesienią lub wiosną.
Zeń-szeń osiąga dojrzałość i właściwości lecznicze dopiero w 4-5 roku wegetacji, wtedy można pozyskiwać korzenie dla celów leczniczych. Wykopanie korzenia równa się likwidacji rośliny!Jak widać uprawa żeń-szenia jest dość długa i trudna, daje jednak bardzo wiele satysfakcji i korzyści. Posiadanie okazu żeń-szenia będzie powodem do dumy dla każdego kolekcjonera roślin, Chińczycy zaś twierdzą, iż sama jego obecność w ogrodzie lub domu stwarza dobrą aurę.2

Właściwości lecznicze, efekty używania żeń-szenia w praktyce.

Surowcem leczniczym żeń-szenia jest korzeń. Zawarte w nim unikalne, spotykane tylko u żeń-szenia substancje biologicznie czynne noszą nazwę ginsenozydów (panaxozydów). Pod względem chemicznym są to glikozydy o charakterze saponin triterpenowych. Dotychczas wyodrębniono około 16 ginsenozydów. To one odpowiedzialne są za tak szerokie spektrum działania i właściwości żeń-szenia.

Żeń-szeń ponadto zawiera mikro i makroelementy, pierwiastki śladowe i witaminy:

– witamina A
– witamina B1; B2 i B6
– witamina C
– wapń
– miedź
– fosfor
– cynk – witamina A
– witamina B1 i B2
– witamina C

– wapń
– miedź
– fosfor
– cynk
– potas
– żelazo
– magnez
– sód
– siarka
– molibden
– w sumie prawie
200 składników

Zarówno tradycyjna medycyna chińska, jak również współczesne doświadczenia dowodzą, że żeń-szeń:

* przeciwdziała zmęczeniu, znużeniu, bez użycia kofeiny energizuje organizm
* działa pobudzająco (zwiększając witalność u kobiet i mężczyzn)
* wzmacnia system nerwowy
* przeciwdziała skutkom stresu fizycznego i emocjonalnego
* stymuluje układ immunologiczny (odpornościowy) organizmu
* wzmacnia pamięć, procesy myślenia i kojarzenia
* wspomaga w leczeniu AIDS i gruźlicy
* obniża poziom cholesterolu we krwi (sprawcę miażdżycy i nadciśnienia)
* przyspiesza gojenie ran (w postaci maści)
* pobudza produkcję przeciwciał przeciwwirusowych
* obniża ryzyko wykrzepiania wewnątrznaczyniowego
* pomaga w kontroli cukrzycy poprzez obniżanie poziomu cukru we krwi
* zmniejsza uszkodzenie komórek wywołane szkodliwym promieniowaniem
* chroni wątrobę przed ubocznymi skutkami działania leków, alkoholu i toksyn
* działa jak antyoxydant, zapobiegając gromadzeniu się w organizmie uszkodzonych komórek
* odgrywa znaczącą rolę w zwalczaniu raka
* podwyższa jelitowe wchłanianie czynników odżywczych
* zmniejsza zmęczenie, redukuje bóle mięśniowe, przyspiesza powrót do spoczynku po wysiłku fizycznym
* dozwolony do stosowania przez sportowców (brak działania dopingującego).

W wielu publikacjach oraz ustnych przekazach podkreśla się wielokierunkowe oddziaływanie preparatów żeń-szeniowych na organizm ludzki, prowadzące do poprawy jego funkcjonowania.

Streszczając, można je uszeregować następująco:

* poprawia ogólną przemianę materii
* zwiększa wydolność umysłową i fizyczną
* przeciwdziała zmęczeniu
* reguluje ciśnienie tętnicze krwi
* wzmaga działalność enzymów ustrojowych
* działa uodparniająco na choroby (poprzez aktywację białych ciałek krwi)
* łagodzi uszkodzenie komórek powodowane poprzez promieniowanie
* zmniejsza uszkodzenie wątroby przez związki toksyczne (m.in. alkohol i leki, toksyny)
* przeciwdziała fizjologicznym zmianom powodowanym przez stresy, dzięki czemu
* ułatwia przystosowanie organizmu do zmieniających się warunków środowiska
* poprawia pamięć
* wzmacnia system nerwowy
* reguluje zawartość cholesterolu we krwi
* przedłuża życie

Między innymi udowodniono, że żeń-szeń stymuluje:

* wydzielanie adrenaliny
* działanie układu sercowo-naczyniowego
* działanie układu trawiennego * tlenowy i beztlenowy rozkład glukozy w wątrobie i nerkach
* funkcję gruczołów dokrewnych ( w tym gruczołów płciowych).

Taki szeroki zakres oddziaływania żeń-szenia na organizm powoduje, że uważa się go za uniwersalne lekarstwo polecane w wielu dolegliwościach, zwłaszcza wieku starczego,
m. in.:

* ogólnym osłabieniu i rekonwalescencji
* fizycznym i umysłowym przemęczeniu
* chorobach sercowo-naczyniowych
* przewlekłych chorobach żołądka i jelit
* chorobach wątroby i nerek
* cukrzycy
* gruźlicy

* wzmożonej senności
* niektórych formach impotencji
* zaburzeniach nerwowych i psychicznych
* braku apetytu
* chorobach nowotworowych
* niedokrwistości

Stałe używanie tej fascynującej rośliny zapewnia w długim okresie dobre zdrowie, wspaniałe samopoczucie i długie lata życia. Najprostszą i zarazem najskuteczniejszą formą używania żeń-szenia jest żucie wysuszonych korzeni w zalecanych poniżej dawkach.
Można też używać w postaci herbatki lub nalewki żeń-szeniowej (receptury na każdym opakowaniu).

Zalecaną dawką w „KURACJI ŻEŃ-SZENIOWEJ” jest 1-3 gramy suchego korzenia żeń-szenia na osobę.

Ilość ta może być podzielona na dwie dawki, gdy używamy więcej niż 1 gram dziennie, połowę rano a drugą wieczorem. Najlepiej jest zażywać żeń-szeń pomiędzy posiłkami. W czasie już istniejącej choroby dla uzyskania szybszych efektów, dawkę żeń-szenia możemy zwiększyć maksymalnie do 4 gram dziennie.

Kuracja żeńszeniowa jak każda kuracja ziołowa, nie przynosi natychmiastowych efektów. Według zaleceń tradycyjnej medycyny chińskiej powinna trwać minimum miesiąc. Medycyna i tradycja chińska mówi, iż osoby młode i zdrowe potrzebują stosować kurację dwa razy w roku, najlepiej wiosną i jesienią.
W przypadku długotrwałych dolegliwości na które żeń-szeń pomaga kuracja może trwać jednorazowo 2 miesiące. Następnie przerwa około 3-4 tygodni i wracamy do kuracji żeń-szeniowej.

Zeń-szeń jest bezpiecznym ziołem (medycznym), jakkolwiek jego nadużywanie nie jest wskazane. Na przykład może wystąpić nadmierne pobudzenie, gdy żeń – szeń jest używany z dużymi ilościami kawy. Żeń-szeń nie powinien być używany przy kuracji sterydowej. Nie powinny używać żeń-szenia dzieci, kobiety w ciąży, osoby o bardzo wysokim ciśnieniu.

Wyżej wymienione sposoby użycia żeń-szenia są podane według medycyny chińskiej.
Skuteczność działania żeń-szenia jest inna u każdej osoby i nie bierzemy odpowiedzialności za skuteczność działania.

ŻUCIE KORZENI

Najskuteczniejszą formą używania żeń-szenia jest żucie świeżych korzeni. W ślinie są zawarte enzymy dzieki którym żując bardziej efektywnie wykorzystujemy substancje czynne zawarte w żeńszeniu.

Żujemy a następnie połykamy. Tak właśnie żeńszeń od 4000 lat używają Chińczycy.

Ilość ta może być podzielona na dwie dawki, gdy używamy więcej niż 3 gram dziennie, połowę rano a drugą wieczorem. Najlepiej jest zażywać żeń-szeń pomiędzy posiłkami. W czasie już istniejącej choroby dla uzyskania szybszych efektów, dawkę żeń-szenia możemy zwiększyć maksymalnie do 4-6 gram dziennie.

Kuracja żeńszeniowa jak każda kuracja ziołowa, nie przynosi natychmiastowych efektów. Według zaleceń tradycyjnej medycyny chińskiej powinna trwać minimum miesiąc. Medycyna i tradycja chińska mówi, iż osoby młode i zdrowe potrzebują stosować kurację dwa razy w roku, najlepiej wiosną i jesienią.

Dobre efekty przynosi też żucie wysuszonych korzeni. Żujemy a następnie połykamy, im dłużej tym lepiej (1 gram około 10-15 minut). Dla poprawy smaku żuć z miodem.

NALEWKA ŻEŃ-SZENIOWA

Wysuszony, pokrojony lub rozdrobniony korzeń żeń-szenia w ilości 30 gramów zalać 0,25 litra 50-70% spirytusu, odstawić w ciepłe miejsce na minimum 4 tygodnie, co kilka dni zamieszać. Po 2 tygodniach dodać łyżkę miodu. Nalewka taka ma specyficzny, żeńszeniowy smak i właściwości lecznicze.
Sposób użycia: Od 1/2 łyżeczki dziennie zwiększając do maksymalnie 2-3 łyżeczek w ciągu 7 dni. Nalewkę używamy aż do wyczerpania. Po wypiciu korzenie możemy zaleć jeszcze raz lub zżuć.

HERBATA ŻEŃ-SZENIOWA

Drobno rozdrobniony korzeń żeń-szenia, w ilości pół łyżki, zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy na 15 minut. Taką porcję żeńszenia możemy zalać dwa, trzy razy. Żeń-szeń najlepiej jest zaparzać w termosie lub samowarze. Spożywamy tak jak inne herbaty. Dobrze jest pić z dodatkiem miodu.

ODMŁADZAJĄCA MASECZKA ŻEŃ-SZENIOWA

1-2 gramy żeń-szenia zmielić w młynku do kawy lub utrzeć w moździerzu. Sproszkowany żeń-szeń zaparzyć w porcelanowej miseczce małą ilością wrzącej wody tak, by otrzymać konsystencję papki. Następnie nakładać na skórę twarzy, szyi, dekoltu. Drobiny żeń-szenia ścierają łuszczącą się skórę. Maseczkę pozostawić na 20-30 minut. Maseczka żeń-szeniowa daje naprawdę wspaniałe, odmładzające efekty.
Spróbujcie Państwo sami się o tym przekonać!

 

Bardziej naukowo:

Przegląd wybranych surowców adaptogennych
Ze względu na rosnące zainteresowanie surowcami adaptogennymi w tej części pracy prezentujemy przegląd piśmiennictwa dotyczący właściwości farmakologicznych surowców adptogennych, ze szczególnym uwzględnieniem adptogenów występujących w rodzaju Panax.

Rodzaj Panax – Żeń-Szeń

Jednym z najstarszych surowców wykazujących wielokierunkowe działanie farmakologiczne, w tym również adaptogenne i immunostymulujące jest rodzaj Panax. Z tego zakresu opublikowane zostały na łamach „Postępów Fitoterapii” liczne prace (18-21).
Rodzaj Panax z rodziny araliowatych ( Araliaceae) liczy około 20 gatunków. Najbardziej znanym gatunkiem żeń-szenia jest Panax ginseng C.A. Meyer występujący dziko w górskich lasach Półwyspu Koreańskiego, północnowschodnich Chinach, Japonii i północnowschodniej Syberii (21-25). Spośród innych znanych gatunków żeń-szenia należy wymienić: Panax quinquefolium L. rosnący w Ameryce Północnej, Panax japonicus C. A. Meyer rosnący na Wyspach Japońskich, Panax vietnamensis Ha et Grushv. pochodzący z Wietnamu, Panax notoginseng Burkill, Panax pseudoginseng, Panax zingiberensis Wu et Feng z południowo-wschodnich terenów chińskiej prowincji Yunnan.
Korzeń żeń-szenia amerykańskiego zawiera więcej saponozydów (6,45%) niż żeń-szenia azjatyckiego (4,17%). W Panax quinquefolium dominującymi związkami są ginsenozydy grupy Rb1 (Rb1, Rd), natomiast ginsenozydy grupy Rg1 (Rg1, Rg2, Rf) to główne związki występujące w P. ginseng. Ginsenozyd Rf nie występuje w P. quinquefolium (26, 27). W tych dwóch surowcach różnice w składzie ginsenozydów korelują z różnicami w działaniu. P. ginseng jest uznawany za stymulujący układ nerwowy, a P. quinquefolium za depresant (2).
Wielokierunkowe działanie biologiczne żeń-szenia spowodowało zainteresowanie fitochemików, farmakologów i klinicystów tym surowcem. Przeprowadzano liczne badania laboratoryjne in vitro, a także in vivo na zwierzętach oraz testy kliniczne, które potwierdziły status żeń-szenia jako wartościowego leku. W ostatnich 30 latach przeprowadzono 50 testów klinicznych, które obejmowały zarówno pacjentów, jak i zdrowych ochotników. W 13 badaniach przeprowadzonych na 1572 przypadkach – żeń-szeń powodował poprawę samopoczucia, zaś w 17 próbach na 846 przypadkach nastąpiła poprawa sprawności fizycznej, a w dalszych 10 próbach polepszyły się różne parametry przemiany materii (2).
Uważa się, że w dużej mierze właściwości biologiczne żeń-szenia są determinowane obecnością saponozydów zwanych ginsenozydami. Jednak różny skład jakościowy i ilościowy poszczególnych saponozydów nadaje poszczególnym częściom rośliny inne właściwości. Badania ilościowe metodą HPLC wykazały, iż liście P. quinquefolium wykazują wyższą zawartość ginsenozydów niż korzenie. Oprócz powyższego, oba organy różnią się profilem jakościowym tych związków. Głównym ginsenozydem występującym w korzeniu jest Rb1 (1,36%), natomiast ginsenozydy Rd (3,8%), Rg2 (2,4%) i Rb2 (1,4%) stanowią główne substancje biologicznie aktywne liści tego gatunku. Pomimo większej zawartości ginsenozydów w liściach, korzenie wykazują silniejsze właściwości antyoksydacyjne i adaptogenne (28). Ponadto dużą rolę odgrywają polisacharydy. Ważne są także związki fenolowe, panaksany, flawonoidy i poliacetyleny, które uzupełniają działanie ginsenozydów (18, 26).

Żeń-szeń Syberyjski  – Eleutherococcus senticosus


Kolejnym mało poznanym surowcem o właściwościach adaptogennych, pochodzącym z rodziny Araliaceae jest eleuterokok kolczasty ( Eleutherococcus senticosus Maxim.). Jest to krzew osiągający niekiedy wysokość 4 m, silnie ugałęziony i ukorzeniony. Pokryty jest korą z licznymi kolcami ustawionymi skośnie do dołu. Liście są palczasto-pięcio-dzielne, duże, osadzone na długich ogonkach (do 10 cm), a poszczególne listki są kształtu owalnego lub eliptycznego. Nerwy na dolnej stronie blaszki pokryte są rudawymi włoskami. Kwiatostan stanowią kuliste, puszyste baldachy wyrastające po kilka. Kwiaty są małe; bladofioletowe są obupłciowe lub męskie, a żółte są żeńskie. Owoc to czarny pestkowiec. Kwitnienie krzewu przypada na czerwiec, a owocowanie na wrzesień i październik (25).
Eleuterokok występuje w dalekowschodniej tajdze, w lasach iglastych i mieszanych, w dolinach i na zboczach. Rośnie w Korei, Japonii, centralnych i północnych Chinach oraz na Sachalinie. Plantacje tego surowca nie istnieją, ponieważ naturalne zasoby w pełni pokrywają zapotrzebowanie na tę roślinę (6, 25).
Surowiec stanowią kłącza wraz z rozłogami, a także kora organów podziemnych. Zbioru dokonuje się jesienią. Kłącza myje się, suszy i tnie na kawałki (8 cm). Ze względu na zawartość związków o podobnym działaniu do ginsenozydów rodzaju Panax, roślinę tę nazywa się często żeń-szeniem syberyjskim (6, 25, 29).
Związkami warunkującymi farmakologiczną aktywność surowca są eleuterozydy: A, B, B1, C, D i F. Są to substancje o charakterze glikozydowym o niejednorodnej strukturze, ponieważ jako aglikony mogą występować: triterpen, kumaryna, steroid i lignan. Podobnie jak żeń-szeń azjatycki i amerykański, żeń-szeń syberyjski normalizuje funkcje organizmu w stresie fizycznym i psychicznym, a najlepsze efekty osiąga się, stosując lek przez kilka miesięcy. Właściwości adaptogenne potwierdzono badając grupę 2100 osób, w której znajdowali się zarówno mężczyźni, jak i kobiety w wieku 19-22 lat. Stosowano u nich etanolowy wyciąg przez 60 dni. Po tym czasie stwierdzono u pacjentów zwiększony stan gotowości, poprawę jakości pracy, wzrost masy mięśniowej. Stwierdzono również pozytywny wpływ na ośrodkowy układ nerwowy bez wystąpienia działań niepożądanych, takich jak zaburzenia snu. Nastąpiło zwiększenie odporności organizmu tych pacjentów na niekorzystne warunki życia i pracy, takie jak gorąco, zimno, hałas, przepracowanie i fizyczne wyczerpanie. Została pobudzona nieswoista odporność organizmu na niedobór tlenu, infekcje bakteryjne i wirusowe. Podobnie jak saponozydy żeń-szenia, eleuterozydy dostrajają organizm i zwiększają odporność w stresowych warunkach. Polepszają pamięć i koncentrację, zwłaszcza u starszych osób wspomagają rekonwalescencję po zabiegach chirurgicznych.
Można je stosować u kobiet w klimakterium, zaleca się je nawet w leczeniu neuroz, nerwic i stanów depresyjnych. Mechanizm działania adaptogennego został potwierdzony w badaniach laboratoryjnych na zwierzętach, u których wywołano stres fizyczny i psychiczny. Odkryto, że związki te działają na oś przysadka – nadnercza poprzez odpowiednią modulację wydzielania hormonów przez te organy w stresie. Substancje czynne eleuterokoka niwelują ujemny wpływ czynników toksycznych. Dlatego roślinę tę wykorzystuje się do łagodzenia szkód występujących po chemioterapii, chroni ona zdrowe tkanki organizmu przed szkodliwym działaniem cytostatyków. Gatunek ten wykazuje także działanie radioochronne, potwierdzone na hodowlach tkankowych poddanych działaniu promieni γ (6, 30-32).
Medlar_pomes_and_leaves
[ This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license.]

Nieszpułka pospolita Mespilus germanica

 

W krajach cieplejszych bywa uprawiana dla jadalnych owoców, ale i w Polsce doskonale się udaje. Była uprawiana przez Prasłowian (Arió, Scytów, Sarmatów) już 3000 lat temu w Persji, na Kaukazie i nad Morzem Czarnym. Później uprawą zajęli się także starożytni Grecy, od nich przejęli ją starożytni Rzymianie. W okresie średniowiecza nieszpułka była znanym drzewem owocowym,obecnie już raczej zapomnianym W XVII-XVIII w. zainteresowanie tymi owocami zaczęło maleć i obecnie są mało popularne. Szkoda, bo jest to drzewo łatwe w uprawie, dekoracyjne. Smakosze bardzo cenią sobie jej aromatyczne owoce, bogate w witaminy. Bywa dzisiaj  znów częściej uprawiana, zwłaszcza w parkach jako roślina ozdobna. Jest spokrewniona z gruszą; pochodzi z górzystych rejonów południowo-zachodniej Azji i Europy.

Drzewo rośnie powoli i osiąga wysokość 2 – 5 metrów. Przyjmuje często pokrój rozłożystego krzewu o lekko skręconym pniu, co nadaje jej bardzo malowniczy wygląd.

Jej walory ozdobne podkreślają dodatkowo duże i piękne kwiaty, które pojawiają się późną wiosną i wczesnym latem. Są białe do kremowych, czasem różowo podbarwione. Ich budowa ma postać płaskiej miseczki złożonej z 5 luźnych płatków i luźnej grupy pręcików w środku. Nawet młode okazy nieszpułki wydają się sędziwe dzięki sękatym pędom.

1024px-MusmulaCvet

Owocami nieszpułki są brązowe, jabłkowate pestkowce wielkości 5-7 centymetrów z wyraźnymi pozostałościami kielicha kwiatowego, które dojrzewają późną jesienią. Owoce są twarde. Do spożycia nadają się po przemarznięciu lub uleżeniu w trakcie przechowywania, gdy staną się miękkie. Mają przyjemny, kwaskowy smak i aromat. Można je spożywać na surowo lub w postaci dżemu, konfitury czy kompotu. Niegdyś stosowano je jako suszony dodatek do wypieku ciast owocowych.
Nieszpułka owocuje każdego roku, gdyż zakwita na tyle późno, że nie szkodzą jej późnowiosenne przymrozki. Zbiór owoców z jednego drzewa wynosi nawet do 40 kg, przeciętnie 20 kg.

Lancetowate, ciemnozielone liście wyrastają naprzemianlegle i zabarwiają się jesienią na kolor brązowoczerwony do żółtego. Bardzo oryginalny pokrój najkorzystniej prezentują drzewa rosnące pojedynczo na trawniku. Ze względu na stosunkowo niewielkie rozmiary, poleca się szczególnie do mniejszych ogrodów. Nie może jej zabraknąć także w ogrodach japońskich. Nieszpułka nadaje się także do uprawy w grupie drzew lub krzewów. Bardzo efektownie wygląda w sąsiedztwie krzewów kwitnących w tym samym czasie, jak np. kolkwicji chińskiej.

025e94acc4f86f44

Owoce pozostawione na drzewie są przysmakiem ptaków, a w szczególności cenią sobie je kosy.

Kuliste rdzawobrązowawe owoce, o średnicy 2-4 cm, okrągłe, gruszkowate lub spłaszczone, z długimi listkowatymi działkami kielicha i dużym znamieniem po opadłej koronie, mają twardy kwaśnosłodki miąższ. Stają się smaczniejsze i nadają się do spożycia po lekkim przemrożeniu lub kilkudniowym przechowywaniu w cieple.

Rozmiary Wysokość 3-5 m.

Odmiany ‚Nottingham’ – owoce drobne; ‚Dutch Giant’ – odmiana plenna, owoce spłaszczone; ‚Süssmispel’ – owoce wyjątkowo słodkie i smaczne bez przemrażania; ‚Monstrualna’ – owoce duże, smaczne, niektóre nieforemne.

Kwitnienie Koniec maja – początek czerwca.

Wymagania Preferuje zasobną, przepuszczalną i wilgotną glebę, ale radzi sobie też na słabszej ziemi. Gatunek tolerancyjny co do odczynu podłoża. Stanowisko słoneczne lub lekko ocienione.

Uprawa i pielęgnacja Drzewo dość odporne na mróz, jednak w ostre zimy najmłodsze przyrosty mogą przemarzać i lepiej owocuje w ciepłych rejonach kraju. Późno zrzuca liście, więc nagłe duże opady śniegu mogą powodować wyłamywanie gałęzi.

Rozmnażanie Z nasion, sadzonek pędowych lub przez szczepienie.

Cięcie Sanitarne i prześwietlanie u drzew starszych.

Podlewanie i nawożenie Nie wymaga podlewania. Wystarczy zasilanie kompostem lub obornikiem co 4 lata.

Choroby i szkodniki Drzewo rzadko choruje. Może być porażane przez grzyby powodujące zgniliznę drewna lub mączniaka prawdziwego. Bywa atakowane przez mszyce.

Zastosowanie Gatunek ozdobny o jadalnych owocach, nadających się szczególnie do robienia przetworów. Polecane do uprawy w przydomowych ogródkach.

- nieszpułka jest łatwa w uprawie,
- całkowicie mrozoodporna,- na stanowiskach słonecznych nieszpułka wykształca większe owoce, ale udaje się również w półcieniu,- podłoże w zasięgu korzeni ściółkować kompostem,- w okresach suszy młode drzewka podlewać,- dla zachowania pokroju, możliwe jest lekkie cięcie na początku zimy,- bardzo odporna na choroby i szkodniki.

Świątynie Światła Świata – Luboń (foto: Kira Białczyńska)

Posted in Starosłowiańska Świątynia Światła Świata, Wiara Przyrody by bialczynski on 18 Marzec 2015

P2210001

P2210003

P2210005

P2210009

P2210025

P2210030

P2210032

P2210033

P2210034

P2210037

P2210040

P2210042

P2210045

P2210048

P2210050

P2210055

Wici z Ku-JAWI – 28 marca 2015 Spotkanie z „Anastazją” (idea i książka – Wladimir Merge ) w Prasłowiańskim Gaju nad Gopłem.


wici plakat anastazjaJak widzicie współpraca Zrzeszenia Słowian z Rosją, „Anastazją” (Władimir Merge), z Prasłowiańskim Gajem nad Gopłem i z  miesięcznikiem „Ku-Jawia” rozwija się w całej pełni. Niedługo przekażemy także inne świetne wiadomości na temat nowego Ośrodka Słowiańskiej Myśli Obrzędowości i Sztuki.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 842 obserwujących.